Szesnastoletnia Kinga nie ma łatwego życia. Mieszka w biednej dzielnicy Łodzi, nie zna swojego ojca, a jej relacje z matką są dalekie od ideału. Gdy dziewczyna dowiaduje się, że ukochana babcia, która ją wychowała, jest chora na raka i odmawia leczenia, postanawia spełnić jej marzenia i pokazać, że życie może być piękne i warto o nie walczyć. Razem wyruszają w podróż, by spełniać kolejne życzenia z listy.
Dla kogo wyprawa okaże się ważniejsza? Dla babci, która ponownie zmierzy się z trudną przeszłością, czy dla wnuczki szukającej swojego miejsca na świecie i w rozpadającej się rodzinie?
Dziesięć życzeń, w tym jedno nie do spełnienia to wzruszająca powieść o miłości babci i wnuczki, poszukiwaniu siebie i niedopowiedzeniach, które mogą zrujnować nawet najszczęśliwsze życie.
UWAGA! Książka porusza takie tematy jak: nieuleczalna choroba, gwałt, depresja, śmierć.
Wydawnictwo: Mięta
Data wydania: 2025-09-03
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 224
Czy są takie historie, które otwierasz „na chwilę”, a zamykasz dopiero nad ranem? 😅 Ta książka zdecydowanie do nich należy.
Małgorzata Kur stworzyła opowieść, która jednocześnie rozgrzewa serce ❤️, wywołuje śmiech 🤭, ale i zostawia małe ukłucie wzruszenia, o którym myślisz jeszcze długo po lekturze.
To historia o marzeniach – tych wypowiedzianych szeptem, tych zapisanych na kartkach i tych, które chowamy głęboko, bo wydają się nierealne 🎄✨
Autorka pięknie pokazuje, że czasem to, co naprawdę ważne, dzieje się między kolejnymi życzeniami – w relacjach, rozmowach, gestach i przypadkowych spotkaniach.
Bohaterowie są naturalni, prawdziwi i tak ludzcy, że chwilami miałam wrażenie, że siedzą obok mnie przy stole z kubkiem kakao ☕️. Humor balansuje z emocjami, a całość sprawia, że chce się więcej.
To idealna książka na długie, chłodne wieczory, kiedy marzy się o czymś lekkim, mądrym i otulającym. Jeśli lubicie historie o nadziei, rodzinie i spełnianiu marzeń – będziecie zachwyceni. ✨💫
Co uwielbiam:
✅Niesamowicie wzruszająca i ciepła opowieść! 🥹🤗
✅Bohaterowie, do których się przywiązujesz od pierwszej strony! 👧🏼👨🏼🦳🐕
✅Piękny przekaz o rodzinie, przyjaźni i tęsknocie. 👨👩👧👦💞
✅Ta książka to idealny przytulny koc w formie literackiej! 🛋️☕
Moja ocena: 10/10 🌟
To, co znalazłam w środku, to była prawdziwa uczta dla duszy! 🥰
Zakończenie? Wykręciło mi serce i skleiło je z powrotem. Płakałam jak bóbr! 😭🐻❄️❤️ To jedna z tych historii, które zostają z Tobą na długo.
BRUNETTE BOOKS
Mieszkająca wraz z babcią i mamą w starej łódzkiej kamienicy, szesnastoletnia Kinga nie wiedzie życia jak "normalna" nastolatka. Wychowywana bez ojca, nie zbyt rozumiana przez młodą mamę i posiadająca niewiele materialnych wygód dziewczyna ma oparcie jedynie w babci. Dlatego wiadomość o jej chorobie mocno przytłacza wnuczkę, która pragnie aby ukochana osoba nareszcie, póki jeszcze może, zrobiła coś dla siebie i by zobaczyła jak piękny jest świat zanim rozpocznie leczenie. Obie wyruszają w podróż, przypadkowo wybierając miejsce które odgrzebie sprawy z przeszłości.
Powieść o pięknej i mocnej więzi między wnuczką, a babcią. To właśnie wnuczka pragnie aby jej ukochana babcia zrobiła coś tylko dla siebie, skorzystała z czasu jaki jej jeszcze pozostał. Młodzież mogłaby się nauczyć od głównej bohaterki nie tylko szacunku do rodziny ale przede wszystkim do tego co posiada. Bo mając niewiele w sensie materialnym, nie liczy się małe mieszkanie i egzystencja od jednej wypłaty do drugiej ale miłość. To ona sprawia, że można cieszyć się z każdej drobnostki, ma się oparcie w najbliższych i nawet jeśli rówieśnicy nas krytykują wiemy,że owszem fajnie byłoby mieć więcej ale nie ma nic ważniejszego niż miłość i bliskość osoby, która nas kocha. To bardzo mocny fundament na którym wyrastają silne osobowości.
Lektura porusza wątki śmiertelnej choroby, gwał#u, depresji i straconych szans na życie we dwoje. Nie zawsze to co nam się wydaje jest prawdą, zawsze za to warto dać szansę na wyjaśnienie bo potem pozostaje mieć tylko żal do siebie samego.
Bardzo wartościowa, wzruszająca i piękna opowieść o budowaniu i trwaniu w dobrych relacjach, o tym co w życiu najważniejsze i nadziei,że z każdej sytuacji jest wyjście, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć i chcieć. Zwrócę uwagę na świetne ilustracje w książce autorstwa @ilona_blaut , dokładnie tak wyobrażam sobie główne bohaterki. Gorąco polecam.
,,Dziesięć życzeń, w tym jedno nie do spełnienia" to powieść, która opisuje naprawdę trudną, wielowarstwową historię trzech pokoleń kobiet, próbujących odnaleźć się w życiu naznaczonym stratą, biedą i trudnymi doświadczeniami. Alicji, kobiety, która wcześnie została matką i wdową, a później babcią. Jej córki Moniki, która także została matką bardzo wcześnie, jeszcze jako nastolatka i wciąż sprawia wrażenie emocjonalnie niedojrzałej, uciekającej od przeszłości, z którą nie potrafi się zmierzyć. I w końcu szesnastoletniej Kingi, na której barkach spoczywa odpowiedzialność zupełnie nieadekwatna do jej wieku. Choroba babci, brak stabilnego wsparcia ze strony matki, trudna sytuacja materialna, nieznajomość ojca, sprawiają, że dziewczyna szybciej niż powinna wchodzi w dorosłość, rezygnując z beztroski i rówieśniczych relacji. Jednym z najbardziej poruszających momentów powieści jest więc scena, w której Kinga po raz pierwszy zaprasza do domu koleżankę. Zwyczajne wydarzenie to do niej ogromny krok. Dziewczyna boi się ocen i tego, że zostanie zaszufladkowana jako ,,dziecko z patologicznego domu", a nie rodzinę złożoną z trzech kobiet, będących w trudnej sytuacji mieszkaniowej i materialnej, starających się po prostu przeżyć dzień bez bez wstydu i poczucia, że świat z góry uznał je za gorsze. Ta scena znakomicie oddaje społeczne kontrasty, lęk przed stygmatyzacją i potrzebę bycia widzianą taką, jaką naprawdę jest.
Właśnie wtedy świat nastolatki wywraca się do góry nogami. Dowiaduje się, że ukochana babcia, dająca jej poczucie bezpieczeństwa i bezwarunkowej miłości, choruje na raka i odmawia leczenia. W reakcji na to Kinga na tę wiadomość, za namową przyjaciółki, dziewczyna tworzy listę dziesięciu życzeń babci. Wspólna podróż, podczas której starają się je spełnić, staje się osią powieści. Każde zrealizowane marzenie odkrywa fragmenty przeszłości Alicji, rzuca nowe światło na rodzinne relacje i pozwala Kindze inaczej spojrzeć na własne życie i relacje rodzinne z nowej perspektywy.
Autorkę, znam z książki pt.: ,,Zjeść głowę cukru. Ilustrowana historia kuchni nie tylko dla dzieci", która była fascynującą podróżą po historii jedzenia, natomiast w tej udowadnia, że potrafi tworzyć również opowieści o głębokim ładunku emocjonalnym i społecznym, bo zdecydowanie nie jest to tylko wzruszająca opowieść o miłości między babcią a wnuczką. To opowieść o traumach, zaniedbaniach, przemocy, depresji i braku wsparcia, z którymi mierzy się wielu młodych ludzi. Pokazuje, ile muszą udźwignąć. Jednocześnie autorka nie usprawiedliwia dorosłych bohaterów, lecz pokazuje ich słabości i pomaga zrozumieć ich takie, a nie inne zachowanie. Mimo braku happy endu, pojawia się też nadzieja oraz refleksja nad tym, że mimo dramatów, samotności i choroby, można odnaleźć w życiu chwile szczęścia, zrozumienia i wzajemnej miłości. Ta książka powinna trafić do młodzieży, dorosłych, a także do szkół jako lektura otwierająca oczy na realia życia, emocje innych i trudne decyzje, jakie czasem trzeba podjąć. To historia, która pozostaje w pamięci na długo. Smutna, wzruszająca, ale też pełna ciepła i nadziei. Przekazująca, że warto kochać, żyć i spełniać marzenia, nawet te najmniejsze, bo każda zrealizowana drobna radość może odmienić życie nie tylko nas samych, ale i osób, które kochamy. Z problemami podobnymi do tych przedstawionych w książce, czyli konflikty rodzinne, brak wsparcia rodzicielskiego, choroba bliskiej osoby, przemoc, depresja, boryka się mnóstwo nastolatków, ma zatem w sobie wyjątkową autentyczność i głębię. Pokazuje życie, z wszystkimi jego niedoskonałościami i szarościami, które często są pomijane lub idealizowane w powieściach dla dzieci i młodzieży.
Warto też wspomnieć o pięknym wydaniu. Twarda oprawa i ilustracje sprawiają, że książka może być wyjątkowym prezentem. Równie godny polecenia jest audiobook, znakomicie czytany przez Gayę Rosę. Jeżeli poszukujecie mądrych książek dla swoich dzieci to podsuńcie im tę.
"Dziesięć życzeń, w tym jedno nie do spełnienia" to książka z gatunku młodzieżowego, ale z powodzeniem doceni ją również starszy czytelnik. Śmiem nawet twierdzić, iż to właśnie on o wiele lepiej ją zrozumie.
Poruszane są tu bowiem takie trudne tematy jak, chociażby nieuleczalna choroba, gwałt, depresja, śmierć, strata. Jest także aspekt wartości i piękna życia, jednak nie aż tak wyeksponowany jakbym tego oczekiwała. Zresztą myślę, że jest tu być może przestrzeń dla każdego z nas, by sam poszukał tego, co chciałby przeżyć, co sprawia mu radość, co daje mu siłę.
"Gdy życie staje się nie do zniesienia, ludzie zaczynają marzyć o śmierci. A jeśli jest piękne, nie chcą się z nim rozstawać."
Fabuła powieści pełna jest niedopowiedzeń, pewnego rodzaju zawieszenia. Ma to miejsce w odniesieniu do postaci babci Kingi. Podobała mi się, zażyła relacja między szesnastolatką a kobietą po pięćdziesiątce. Wnuczka i babcia doskonale się rozumieją, troszczą się o siebie, w drobnych gestach i wspólnych chwilach odnajdują sens życia. Widzimy, że możliwe jest porozumienie międzypokoleniowe. Element ten wydaje się być najważniejszą osią książki. Małgorzata Kur zwraca również naszą uwagę na skomplikowane relacje z matką.
Życie bywa okrutne w doświadczaniu człowieka. Daje i odbiera. A czasem nawet w ogóle nie daje tego, czego pragniemy. Jednak gdy jest trudno, pozostaje nadzieja. To książka, dzięki której zaczynamy inaczej patrzeć na otaczający nas świat. Zaczynamy doceniać to, co mamy i rozumieć co tak naprawdę w życiu się liczy.
"...możesz być pewna, że jeśli dasz radę pokonać tę drogę, las kiedyś się skończy i nagle ujrzysz widok, który wynagrodzi ci cały twój trud..."
"Dziesięć życzeń, w tym jedno nie do spełnienia" to ciepła, chwytająca za serce powieść o sile więzi rodzinnych, dodającej odwagi przyjaźni, wytrwałości, poszukiwaniu siebie, tęsknocie oraz marzeniach, które pomagają przetrwać najcięższe chwile. To historia o tym, że czasem najtrudniejsze, a zarazem najpiękniejsze i najcenniejsze życzenie czy marzenie to to, którego nie da się spełnić...
Rok po odkryciu tajemnicy francuskiej willi, Julka i Franek wybierają się na wakacje do włoskiego miasteczka Siena, którego jednym z symboli jest gęś....
Czy możecie sobie wyobrazić świat bez drzew? Bez lasów i parków, bez zapachu akcji i lipy? Niemożliwe? Przerażające? A jednak… W takim świecie, w...
Przeczytane:2026-01-25,
Czy macie swoją listę marzeń do spełnienia? Ja kiedyś miałam w planach taką zrobić, ale coś mi nie za bardzo wyszło. Przychodzę do Was dzisiaj z książką Małgorzaty Kur pod tytułem "Dziesięć życzeń, w tym jedno nie do spełnienia" Kinga to 16-letnia dziewczyna, która mieszka wraz z matką i babcią. Jej relacja z matką nie należy do najłatwiejszych i najcieplejszych. Ale za to ma babcię, z którą łączy ją silna i pełna ciepła więź. Kiedy babcia otrzymuje diagnozę: rak, dziewczyna postanawia odwdzięczyć się jej za całą miłość, którą otrzymała. Chce wraz z nią spełnić marzenia, które zostały niezrealizowane. W tym celu udają się w podróż, w której wszystko nabiera innego znaczenia. My natomiast stajemy się jej częścią. Autorka zabiera nas w poruszającą, emocjonalną podróż, która każe nam się zatrzymać, by dostrzec to co umyka. Pełno tu niedomówień i ciszy, która to daje do myślenia. Te historia uczy nas doceniać to co mamy i pokazuje co tak naprawdę jest ważne. Chwyta za serce, dodaje odwagi i pokazuje, że życie jest krótkie a chwile ulotne.