Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron

Wydawnictwo: Meandry
Data wydania: 2017-10-26
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-947404-3-6
Liczba stron: 193
Ilustracje: Timothy Basil Ering
Dodał/a książkę: Magdalena Galiczek-Krempa

Ocena: 5 (2 głosów)

Jak to jest dorastać samemu w lesie pośród zwierząt? Gdzie znaleźć schronienie przed deszczem, śniegiem, zimnem? Czy dziecko może w ogóle w takich warunkach przetrwać?

„Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron” to przepięknie zilustrowana, autentyczna opowieść o ostatnim znalezionym w Europie dzikim dziecku.

Co oznacza termin dzikie dziecko? To mały człowiek, który porzucony, żyje sam wśród zwierząt w lesie. Takie dzieci odnajdywano wielokrotnie w indyjskich dżunglach. Okazuje się jednak, że były również europejskie przypadki.

Dzikusa z Aveyron złapano, zbadano i postanowiono przystosować do norm społecznych.

Czy jeżeli ktoś nie umie mówić, nie potrafi zachowywać się w towarzystwie zgodnie z przyjętymi zasadami, odbiega od przyjętej „normy”, to jest chory i powinien przebywać w zamkniętym ośrodku, być leczony? Co oznacza termin człowieczeństwo i czym są normy społeczne? Opowieść Mary Losure zmusza czytelnika do wielu przemyśleń, nie pozwala pozostać obojętnym.

Czytelniku, poznaj Victora – dzikusa z Aveyron, historią którego zafascynowała się Maria Montessori. Zapraszamy do lektury!

Kup książkę Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron

Zobacz także

Polecana recenzja

Dzieci oraz czas ich niemowlęctwa i dzieciństwa kojarzą się najczęściej ze szczęściem, niewinnością i bezbronnością. Kiedy myślimy o maluchach, przed oczami widzimy radosne zabawy, beztroskie swawole czy roześmiane i rumiane twarzyczki. Wiemy, że dzieci bezwzględnie potrzebują naszej troski i opieki, że to my zapewniamy naszym podopiecznym poczucie bezpieczeństwa. Ogromnym zderzeniem z tym tokiem myślenia jest książka Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron Mary Losure. I chociaż publikacja kierowana jest do młodych czytelników, spore wrażenie i wiele emocji wywoła także u dorosłych odbiorców. Książka Mary Losure oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Na przełomie XVIII i XIX wieku w południowo-wschodniej Francji znalezione zostaje dzikie dziecko. Gdy pierwszy raz widzą go ludzie, chłopiec ma około dziewięciu lat. Nikt nie wie, skąd wziął się w lesie, ale wszystko wskazuje na to, że został porzucony. Być może ktoś próbował go nawet zabić, o czym świadczy podłużna blizna na jego szyi. Chłopiec z biegiem czasu trafia pod swoistą „opiekę” kolejnych badaczy, którzy chcą ucywilizować chłopca i nauczyć go mówić. Czy jednak to umiejętność posługiwania się słowami i dobre maniery czynią nas ludźmi? Czy człowieczeństwo przejawia się raczej w empatii i szczerym okazywaniu uczuć? Na te – i na wiele innych, frapujących pytań – stara się odpowiedzieć autorka.  Dziki ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron

Avatar użytkownika - MagdalenaUrbansk
MagdalenaUrbansk
Przeczytane:,

Nie recenzowałam jeszcze książki o wydarzeniach historycznych, w dodatku o dziecku – konkretnym, z imieniem, swoją historią i problemami. Normalnie bym się tego nie podjęła, ale po opisie, który przeczytałam na stronie Wydawnictwa Meandry bardzo zapragnęłam poznać Wiktora. Gdy go już poznałam, bardzo chciałabym ci o nim opowiedzieć…
„Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron” to autentyczna opowieść o ostatnim znalezionym w Europie dzikim dziecku. Opowieść przeplatana rysunkami, od których nie mogłam się oderwać.
Na stronie Wydawcy napisano, że takie dzieci odnajdywano wielokrotnie w indyjskich dżunglach – nie było to dla mnie jakimś zaskoczeniem. Jednak to, że Wiktor żył w Europie trochę mnie zadziwiło…

Francja, XVIII wiek. Robotnicy zauważają w lesie dziecko – nagie, pochylone, dzikie. Z czasem udaje im się złapać chłopca, którego prowadzą na dziedziniec miasta – tam staje się atrakcją i wystawiony jest na publiczne wyśmianie. Głuchy? Niemy? Imbecyl?

Udało mu się uciec. Złapano go ponownie. Umieszczano w specjalnych ośrodkach, badano, przeprowadzano eksperymenty. Bardzo długo nie spotkał na swojej drodze nikogo, kto traktowałby go jak człowieka, a nie obiekt badań. Gdy już się to stało – starano się go uspołecznić.

Okazało się, że Wiktor słyszy. Z czasem potrafił pokazać opiekunom czego w tym momencie mu potrzeba. Ale czy to wystarczy? Czy jego życie w mieście, w murach jest życiem szczęśliwym?

Jak opisuje autorka Mary Losure – widać było w nim tęsknotę za lasem. Mimo, że nauczył się jeść przy stole – nadal nie był tak obyty przy posiłkach jak jego europejscy rówieśnicy. Pomimo tego, że potrafił wskazać przedmioty, nie był w stanie komunikować się jak inni. Mimo, że kochał swoich opiekunów – nigdy do końca nie poczuł się u siebie.

Kilka lat w lesie – jak tam trafił? Jak udało mu się przeżyć? Tego nie wiemy…

Podczas tej lektury wiele razy stawałam w zadziwieniu. Czy można robić eksperymenty na ludziach tylko po to, by spełniali oni nasze wymagania? Można uspołeczniać kogoś na siłę, mimo, że życie w lesie daje mu spełnienie i szczęście i jest tam samowystarczalny? Czy można dzikie dziecko zmienić na swoją modłę?

Próby zmiany Wiktora wydawały mi się czasem objawem ludzkiego okrucieństwa. Nie wiem czy kierowano się jego dobrem, choć sądzę, że takie było założenie.

Wszystko wskazuje na to, że chłopiec został porzucony. Pojawiło się jednak we mnie pewne pytanie – co gdyby moje małe dziecko zaginęło i odnalazło się po latach w lesie? Czy chciałabym je stamtąd wyrwać i przez wiele lat uspołeczniać na siłę? Czy może pozwoliłabym mu odejść, by żył tam, gdzie mu najlepiej? Znam odpowiedź na to pytanie – nie oceniam więc tych, którzy żyli z Wiktorem i robili wszystko by stał się taki jaki inni – choć to niekoniecznie była droga dla niego…

Dziękuję serdecznie Marcie Mital za propozycję poznania Wiktora. Stał się inspiracją nie tylko dla Marii Montessori, ale również we mnie pojawiło się wiele pytań, których w innych okolicznościach bym sobie nie postawiła…

https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Dom bez klamek
Jędrzej Pasierski
Okładka książki - Dom bez klamek
Kwiaty Boga. Prawdziwe historie
wybór Małgorzata Kotwica
Okładka książki - Kwiaty Boga. Prawdziwe historie
Ognisty krzyż
Diana Gabaldon
Okładka książki - Ognisty krzyż
Dzienniki Nikki. Królowa dramatu
Rachel Renee Russell
Okładka książki - Dzienniki Nikki. Królowa dramatu
Plac tajemnic 2. Wesołe labirynty 1
Aleksandra Golecka-Mazur
Okładka książki - Plac tajemnic 2. Wesołe labirynty 1
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy