Historia Setha i Ollie z fenomenalnej hokejowej serii autorstwa Ewy Remek!
Kiedy trzeba prosić o pomoc własnego wroga…
Po powrocie do kariery hokejowej Seth Montgomery znajduje się w najtrudniejszym momencie życia. Kolejny sezon w barwach Minnesota Wildcats kończy się porażką, a on doskonale wie, że to na nim spoczywa ciężar tej klęski.
Presja sportowa, bezsenność i toksyczna relacja z wymagającymi rodzicami sprawiają, że Seth staje się zamknięty w sobie, chłodny i skrajnie obojętny wobec świata. Jednocześnie, ze względu na rodzinne układy i oczekiwania medialne, zostaje zmuszony do poprawy wizerunku – musi zacząć publicznie się pokazywać i udawać kogoś, kim nie jest.
Wtedy na jego drodze ponownie pojawia się Ollie Cade – dziewczyna pełna radości, empatii i wewnętrznego światła, pracująca w fundacji Ice Kids i prowadząca na co dzień zajęcia z dziećmi.
Choć początkowo Seth traktuje ją jak wroga i unika kontaktu, w końcu – zdesperowany – prosio pomoc.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 736
Język oryginału: polski
Czasami nawet najmocniej świecące gwiazdy potrzebują w swoim życiu czegoś małego, niepozornego i stabilnego. Kiedy Jamie Jameson wsiada do pociągu...
Chłopak, który zawsze pozostawał w cieniu, i dziewczyna silniejsza, niż wszystkim się wydaje. Grace Montgomery wierzy w jedno: co cię nie zabije, to...
Przeczytane:2026-06-10, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Chcę :),
Setha najpierw nienawidziłam, potem współczułam mu i próbowałam zrozumieć. W tej części w końcu dowiadujemy się co stało za jego działaniami z pierwszego tomu. Jego rodziców już zdążyłam znienawidzić, a teraz to uczucie wywindowało na najwyższy poziom.
Historia Setha i Ollie jest pełna emocji, zrozumienia,nauki uczuć. Jednak brakło mi płynnej zmiany Setha, jakoś to było zbyt nagłe. Mimo to ta historia urzekła mnie prawie tak, jak poprzednie.
Jednak to co mnie mocno chwyciło za serce, to epilog. Chusteczki obowiązkowe.
P.S. Rory i taki na pierwszym miejscu w moim serduszku ?