Gdybyś mnie teraz zobaczył

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2013-08-21
Kategoria: Romans
ISBN: 9788377585146
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału: If You Could See Me Now
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Ilustracje: Krzysztof Rychter

Ocena: 4.92 (12 głosów)
Inne wydania:

W życiu Elizabeth Egan wszystko ma swoje miejsce, począwszy od filiżanek do kawy w jej nieskazitelnej kuchni do próbek materiałów i słoików z farbami w jej firmie zajmującej się wystrojem wnętrz. Porządek i precyzja pozwalają jej trzymać życie pod kontrolą i chronić serce przed bólem i krzywdą, która spotkała ją w przeszłości.

Jedynym zmartwieniem Elizabeth jest jej siostra, Saoirse - zostawia po sobie bałagan, który Elizabeth musi potem sprzątać. Musi również zaopiekowac się sześcioletnim synem Saoirse - Lukem.

Pewnego dnia jednak w życiu Elizabeth i jej siostrzeńca pojawia się tajemniczy przybysz. Ivan jest beztroski, spontaniczny i zawsze szuka przygód - innymi słowy stanowi zupełne przeciwieństwo Elizabeth. W krótkim czasie zaraża ją swoją radością życia i Elizabeth zaczyna zmieniać swoje życie w sposób, w jaki nigdy sobie tego nie wyobrażała.

Niewiele jednak wie o Ivanie - kim jest, czy rzeczywiście jest taki, jakim się wydaje i czy ich kwitnąca bliska znajomość ma jakąkolwiek przyszłość...

Nowa powieść Cecelii Ahern jest pełna charakterystycznego dla niej ciepła i wzruszeń. Jest to historia z sercem - i odrobiną magii.

Na pewno poruszy twoje serce

"Glamour"

Podnosząca na duchu, absorbująca opowieść o miłości i przyjaźni.

"Company"

Tagi:

Kup książkę Gdybyś mnie teraz zobaczył

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Gdybyś mnie teraz zobaczył

Czasami na nasze barki spada więcej niż jesteśmy w stanie udźwignąć. Musimy szybciej dorosnąć a nawet stać się czyimś opiekunem. A na dokładkę dzieciństwo, z którego wszystko wygląda jak owiane tajemnica i mgłą. Ciężkie do zrozumienia dla dorosłego a co dopiero dziecka.

   Elizabeth Egan musiała bardzo szybko dorosnąć. Mając dwanaście lat musiała zacząć opiekować się noworodkiem - swoją siostrą Saoirse. Matka nie czuła obowiązku rodzicielskiego ani nie przejawiała chęci opieki nad dziećmi. Uciekła pozostawiając córki mężowi. Człowiekowi, który był surowy i apodyktyczny. Czas leciał i młodsza z dziewczynek niestety upodobniła się do matki. Nie umiała zagrzać długo miejsca i wpadła w uzależnienie od używek. W wieku szesnastu lat zachodzi w ciążę i rodzi syna. Elizabeth musi ponownie odstawić swoje życie na boczny tor i zająć się dzieckiem. Problemy z nieznośną siostrą się nasilają i niestety nie przejmuje się wcale synem. Historia lubi się powtarzać.
   Pewnego dnia na Fuchsia Lane w Baile na gCroite zjawia się Ivan Ynlaizdiwein z Yniark Kejab. To on stanie się tym, który na nowo będzie chciał wprowadzić odrobinę radości do surowego i poukładanego życia Elizabeth.

   Śliczna opowieść o szukaniu radości. O beztroskości. Mimo smutków i morza łez oraz bezsilności trzeba się uśmiechać. Cieszyć się nawet z najmniejszych drobnostek. Mikroskopijnych powodów, by żyć. Tak jak Elizabeth musiała spróbować zmienić się dla siebie i Luka, tak i my znajdźmy w sobie tę siłę. Oni mieli pomoc w postaci Ivana, którego zadaniem jest podarować przyjaźń. Rozbudzić tę dziecięcą radość, wesołość i cieszenia się z drobnostek. W każdym dniu nawet najbardziej burzowym szukać tych promieni słońca, czy też zalążka tęczy. A my? Możemy oczami wyobraźnia wyobrazić sobie przyjaciele lub po prostu...poprosić kogoś o pomoc. Spróbować otworzyć się na świat. Wyjść ze swojej skorupy. Jeden uśmiech, nawet znikomy, to duży krok ku nadchodzącym zmianom.

   Zachęcam do przeczytania tej wyjątkowej historii. Historii pełnej wzruszeń, radości i łez. Miłości i zrozumienia niewyjaśnionego. Czegoś, co poruszy wszystkie struny w Waszych sercach.

Polecam

Link do opinii
"Złamane serce rozpada się na tysiąc kawałków w kompletnej ciszy" (str. 229). Romantyczna historia niespełnionej miłości z wątkiem fantastycznym. Elizabeth to kobieta niezwykle uporządkowana i praktyczna, która stale się poświęca dla rodziny i sprawuje opiekę nad synem swojej nieodpowiedzialnej siostry. Wyrzekła się miłości i zagranicznej kariery by osiąść w małym miasteczku i żyć bez perspektywy szczęśliwego zakończenia. Kiedy na jej drodze staje jeden z niewidzialnych przyjaciół, Elizabeth stopniowo znów zaczyna cieszyć się życiem i czerpać radość z drobiazgów dnia codziennego. Tematyka książki bardzo zbliżona do powieści Jamesa Pattersona "Niedziele u Tiffany'ego", jednak samo podejście do tematu już zupełnie inne. Plusy: + Zakończenie. Spodziewałam się naiwnego "żyli długo i szczęśliwie, a on stał się widzialny", jednak autorka kompletnie mnie zaskoczyła. + Jak zwykle u Ahern: zabawne dialogi i sploty okoliczności. "Gdybyś mnie teraz zobaczył" to piękna opowieść o odnajdywaniu siebie i wychodzeniu ze skorupy zobowiązań, odkrywaniu miłości na wielu płaszczyznach. Jeszcze tylko dwie powieści tej autorki przede mną i mam nadzieję, że uda mi się je jak najszybciej przeczytać.
Link do opinii

"Najważniejsze jest nie to, jak wyglądamy, ale rola, jaką odgrywamy w życiu naszych bliskich. Ludzie wybierają szczególny rodzaj osób na powierników, ponieważ akurat takiego, a nie innego towarzystwa szukają w danym momencie swojego życia, a nie dlatego, że ich wzrost wiek lub kolor włosów jest odpowiedni".

Rynek wydawniczy obfituje w sporą ilością powieści skierowanych stricte do kobiet. Mogłoby się wydawać, że wszystkie historie są do siebie zbliżone, a wspólnym mianownikiem jest miłość. Powszechnie znany temat miłości może być idealnym dopełnieniem przedstawianej historii, może też być nijaki wzbudzając obojętność w czytelniku, albo może być przesłodzony i zamiast pięknej, soczystej historii otrzymamy powieść po której, aż nas mdli. Zatem pozostaje pytanie: jak poradziła sobie gwiazda literatury kobiecej, która ma już przypięta łatkę za sprawą słynnej powieści "PS. Kocham Cię"?

W życiu głównej bohaterki Elizabeth Egan dominuje harmonia, porządek i precyzja. Na skutek niegdyś złamanego serca kobieta zamyka się w swojej skorupie i żyje według ściśle narzuconych przez siebie zasad. Każdy jej dzień wygląda według powszechnie znanego schematu dom-praca-dom. Jedynych rozrywek, a raczej zmartwień dostarcza jej siostra Saoirse, która jest przeciwieństwem jakże uporządkowanej i perfekcyjnej Elizabeth. Saoirse nie dość, że ma kłopoty z alkoholem i narkotykami to jeszcze lubi pakować się w tarapaty, z których zawsze wyciąga siostra, a do tego ma sześcioletniego syna Luka, nad którym piecze sprawuje Elizabeth. Życie panny Egan zmienia się w dniu, gdy pojawia się niezwykle tajemniczy mężczyzna Ivan. Od tej chwili Elizabeth przechodzi wewnętrzną metamorfozę. Beztroski i spontaniczny Ivan pokazuje kobiecie inne życie, jednak wciąż jest dla niej zagadką i potrafi zarówno szybko się pojawiać jak i znikać.

"Gdybyś mnie teraz zobaczył" przedstawia fabułę pozornie znaną czytelnikom, którzy lubują się w historiach miłosnych. Pozornie, dlatego, że w dużej mierze treść dotyczy przyjaźni, a nie miłości. Elementy, które zastosowała autorka zdecydowanie wyróżniają się na tle innych powieści. Na pierwszy plan wysuwa się realizm magiczny niekiedy sprawiający wrażenie bajkowego. Po drugie powieść napisana jest lekko, ale pod płaszczykiem przedstawionej historii skrywa się wiele elementów życiowych chociażby takich jak obraz samotności, przyjaźni, miłości. Wszystkie te czynniki skłaniają czytelnika do refleksji i zadumy. Kolejnym elementem, który został wyraźnie przedstawiony jest obraz samotności, która bywa okrutna. Na przykładzie bohaterki autorka idealnie nakreśliła brak umiejętności okazywania emocji, które z kolei prowadzą do całkowitego zamknięcia się w sobie i życia w sterylnym świecie stworzonym przez własną osobę. Poniekąd przypomina to zakładnika uwięzionego we własnym ciele.

Powieść autorstwa Cecelii Ahern napisana jest głównie z punktu widzenia Ivana, jednak narracja trzecioosobowa także występuje w książce. Styl autorki jest bardzo lekki i przyjemny przez co powieść czyta się błyskawicznie. Kreacja bohaterów wypada bardzo dobrze, ponieważ czytelnik ma do czynienia z bardzo różnymi osobowościami i siłami charakterów. W książce występuje osoba perfekcyjnie poukładanej Elizabeth, Saoirse, która ma temperament diablicy oraz Luke, który próbuje zwrócić na siebie swoją uwagę. Nie mogę nie wspomnieć o Ivanie, którego cechuje tajemniczość i spontaniczność występująca niczym u dziecka. Z pewnością to postać właśnie Ivana nadaje charakter, ale i wiele barw w całej fabule. Atutem powieści jest niewątpliwe niekonwencjonalne zakończenie, które na pewno jest zaskoczeniem, a zarazem zrozumieniem całości fabuły.

"Gdybyś mnie teraz zobaczył" to powieść, która sprawiła mi problem w ocenie, bowiem taka dawka realizmu magicznego wydawała mi się przedobrzona. Jednak takie atuty jak oryginalność fabuły, zwykli, a jednak niezwykli bohaterowie, zaskakujące zakończenie, dobry warsztat autorki, czy towarzyszące zmienne emocje od smutku, wzruszenia, po nadzieje i radość zdecydowanie przeważyły na korzyść w ogólnym rozrachunku. Powieść skierowana raczej do kobiecego grona, chociaż dla dotkniętych życiowym doświadczeniem (niekoniecznie pozytywnym) kobiet może okazać się za bajkowa.

"Życie składa się ze spotkań i rozstań. Ludzie pojawiają się w twoim życiu każdego dnia witasz się z nimi, potem żegnasz. Niektórzy zostają na kilka minut, inni kilka miesięcy, może rok, a czasem całe życie".

Link do opinii
Cecelia Ahern to znana irlandzka pisarka. Zadebiutowała ,,P.S. Kocham Cię!". Reszta jej książek także cieszy się ogromną popularnością. Życie Elizabeth Egan jest do bólu pedantyczne i uporządkowane. Wychowuje siostrzeńca Luke'a, którego matka jest całkowicie nieobliczalna i nieodpowiedzialna. W jej życie pewnego dnia wkracza Ivan. Umie bawić się jak dziecko i będzie próbował nauczyć tego Elizabeth. Jednocześnie nie chce zdradzić kim jest i skąd pochodzi. Wiecie co? To jest najlepsza książka tej autorki jaką miałam przyjemność do tej pory czytać. To niesamowita opowieść o miłości i rodzinie. Pokazuje nam jak powinny wyglądać i funkcjonować prawdziwe uczucia i emocje. Nie jest to bynajmniej płytki romans, ale historia z podwójnym dnem wymagająca zastanowienia i namysłu. Pokazuje nam drogę. Wiele zdań idealnie nadają się do cytowania. Można się przy niej niesamowicie wzruszyć, chwyta za serce i gardło. Zakończenie chociaż odrobinę przewidywalne jest zwyczajnie piękne. Książka emanuje magią. Po prostu wylewa się ona z kolejno przewracanych stron. Nie wszystko będzie takie jak nam się wydaje i to w tej książce jest cudowne. Bohaterowie zmagają się z wieloma problemami i duchami z przeszłości. Opinia pojawiła się już na moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - monikers_k
monikers_k
Przeczytane:2016-11-08, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Zetka_Siedlce
Zetka_Siedlce
Przeczytane:2016-02-09, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Karmelek3
Karmelek3
Przeczytane:2015-09-04, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Mikobelle
Mikobelle
Przeczytane:2015-07-15, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Beatricze
Beatricze
Przeczytane:2014-04-22, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Gdybyś mnie teraz zobaczył
Cecelia Ahern0
Okładka ksiązki - Gdybyś mnie teraz zobaczył

Romans pióra autorki słynnej, ekranizowanej teraz powieści "PS Kocham Cię". Zabawna i wzruszająca opowieść o tym, jak bardzo różni się zobaczenie od uwierzenia...

Sto imion
Cecelia Ahern0
Okładka ksiązki - Sto imion

Najnowsza powieść autorki, której książki do tej pory wydano w 46 krajach, w łącznym nakładzie ponad 15 milionów egzemplarzy. Po tym, jak Kitty Logan...

Zobacz wszystkie książki tego autora