Okładka książki - Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię

Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię


Ocena: 5.25 (4 głosów)

Japonia, jakiej nie znasz.

Droga, która prowadzi w głąb siebie.

Na półwyspie Kii cedrowe lasy toną w porannej mgle, tradycyjne pensjonaty minshuku kuszą przytulnym ciepłem, a święte bramy torii prowadzą do świata dawnych bogów.

Craig Mod wyrusza prastarym szlakiem Kumano Kodo, ktorego kamienie szepczą pod stopami historie dawnych cesarzy, skromnych pielgrzymów i surowych rytuałów inicjacyjnych.

W podróż zabiera wyjątkowego towarzysza - przyjaciela z dzieciństwa, który zginął tragicznie wiele lat temu i z którego stratą wciąż nie może się pogodzić. Czy ich drogi musiały się rozejść? Czy mógł coś zrobić, by go ocalić? Podczas wędrówki przez jedne z najbardziej malowniczych zakątków Japonii, Craig stopniowo odnajduje spokój, a rozmowy z nielicznymi mieszkańcami tego regionu stają się dla niego cennymi lekcjami uważności.

Ta wzruszająca opowieść koi umysł i zaprasza do wspólnej wędrówki.

Dla wszystkich, którzy wierzą, że to droga jest celem.

Jedna z najlepszych książek 2025 roku według Kirkus Reviews

Jedna z najlepszych książek 2025 roku według Shelf Awareness

Jedna z 10 najlepszych książek non-fiction 2025 roku według Smithsonian Magazine

,,Wspaniała... Przeplatana zachwycającymi czarno-białymi fotografiami wiosek i krajobrazów, które napotkał Mod, zachęca czytelników do bliższego przyjrzenia się swojemu otoczeniu". ,,Publishers Weekly"

,,Medytacyjny dziennik podróży po tej części Japonii, którą niewielu turystów kiedykolwiek widziało. Zapiski Moda wykraczają daleko poza prywatne wspomnienia - to wzorowa opowieść podróżnicza, jednocześnie pouczająca i zabawna". Kirkus Reviews

,,Przepiękna, poruszająca, nieustępliwa i życzliwa książka, która może stać się klasykiem gatunku". David Mitchell, autor bestsellera Atlas chmur

Informacje dodatkowe o Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788383674896
Liczba stron: 368

Tagi: Reportaż i dziennikarstwo śledcze

więcej

Kup książkę Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię - opinie o książce

Co i rusz odkrywam za sprawą literatury cienie i blaski Japonii, ale w takiej pieszej podróży po półwyspie Kii jeszcze nie byłam. Na szczęście Craig Mod, autor książki pt. „Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię” z oferty Wydawnictwa Znak Literanova zechciał podzielić się z czytelnikami swoimi wrażeniami z niezwykłej wyprawy po kraju, który od ponad dwudziestu lat niezmiennie zdumiewa i zachwyca jej autora.

Mod - Amerykanin na emigracji, wyrusza w drogę, która jest czymś więcej niż tylko turystyczną przygodą. Jego wędrówka przez półwysep Kii to spotkanie z Japonią mniej znaną: cichą, spokojną, mniej zasobną, głęboko zakorzenioną w tradycji. Autor przemierza szlaki prowadzące przez górskie ścieżki, niewielkie miejscowości, kissy i świątynne kompleksy, dzięki czemu czytelnik może niemal poczuć zapach tytułowych cedrowych lasów i wilgotnego powietrza po deszczu.

Nasz piechur przygląda się Japonii z wielką uwagą. W jego zapiskach nie ma pośpiechu. Zamiast tego jest miejsce na wyznania skierowane do Bryana (przyjaciela z dzieciństwa), na rozmowy z mieszkańcami, obserwowanie codzienności, subtelne fotografie i refleksję nad tym, jak współczesność przenika się w Japonii z wielowiekową tradycją. Człowiek potrafi tu dostrzec niezwykłość w drobnych gestach, prostych potrawach czy chwilach ciszy spędzonych w przydrożnej gospodzie.

„Gdzie rosną cedry” to także książka o samotności w drodze: tej dobrej, która pomaga usłyszeć własne myśli. Mod opisuje trud wędrówki, zmęczenie, a czasem zwątpienie, ale jednocześnie pokazuje, jak rytm marszu porządkuje myśli i pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy. Jego refleksje są osobiste, często retrospektywne, ale nigdy nachalne. Przeważa w nich doświadczenie wędrówki i poszukiwania spokoju.

To lektura powolna, kontemplacyjna, idealna dla tych, którzy w literaturze podróżniczej szukają czegoś więcej niż tylko opisów miejsc. Craig Mod zaprasza czytelników do wspólnej wędrówki: takiej, która pozwala odkryć to, co w Japonii najpiękniejsze - naturalną prostotę. 🌿📚

Link do opinii
Avatar użytkownika - dianawiszniewska
dianawiszniewska
Przeczytane:2026-03-16, Ocena: 4, Przeczytałam,

Mam poczucie, że podróż w tej książce jest czymś więcej niż zwykłym poznawaniem nowych miejsc, to raczej jak medytacja pozwalająca odkryć czego nam brakuje i zaspokoić ten głód.
"Wędrówka wiele uczy człowieka, między innymi tego, jaz zwrócić się do tego dziecka: Słuchaj no, doceniam, żeś tu wtedy był. Byłeś twardy, w pewnym sensie odważny, ale teraz wszystko już dobrze, możesz odejść."
Znajdziesz tu to czego się nie spodziewasz jak choćby historie o cesarskiej toalecie, adopcjach dla utrzymania linii rodu, opisami bywalców łaźni, czy jak szybko wszystko może pochłonąć tsunami. Zaskoczy nas czym jest mięso liścia klonu, albo że jest odcinek drogi zamknięty dla kobiet.
Czuć, że książka powstała z miłości do wędrówki, znajdywania niezwykłych rzeczy w zwykłej rzeczywistości. Że ludzie, którym zadajesz zaciekawione pytania z szacunkiem odpowiadają z przyjemnością i czują się wyjątkowo.
Ludzie w tych najtrudniej dostępnych zakątkach świata troszczą się o siebie nawzajem i to jest tajemnicą braku narkotyków i biedy.
Książka ta jest jak list do przyjaciela, przeplata wspomnienia z dzieciństwa z tym co można odnaleźć w podróży, a wszystko to z mnóstwem zdjęć zrobionych przez autora.
To co najbardziej porusza to wręcz namacalna tęsknotę za przyjacielem, co z nim się stało odkrywamy dopiero ostatniego dnia wędrówki. Czuć ten gniew i ból autora, który chyba chce zgubić w trakcie tej podróży, ale czy mu się uda?

Link do opinii
Avatar użytkownika - czarksiazek
czarksiazek
Przeczytane:2026-03-05, Ocena: 6, Przeczytałam,

Zacznę od strony wizualnej, bo to ona w pierwszej kolejności przykuwa uwagę czytelnika. Twarda oprawa, z piękną, nienachalną grafiką i te kolory.. W środku znajdziemy wiele czarno-białych fotografii, które działają na wyobraźnię, w połączeniu z czytaną treścią. A jeśli chodzi o sam tekst książki, to muszę przyznać, że jestem zachwycona. Piękna opowieść o Japonii, widzianej oczami autora. Bez krzykliwości, bez udziwnień, byle przekonać czytelnika. Tutaj piękno kryje się w prostocie, w prawdziwym przeżywaniu emocji, zachwytów, ale i bólu. Craig Mod wybrał się w niezwykłą podróż szlakiem Kumano Kodö i dzieli się z nami tym przeżyciem. Jest w tej podróży coś, co chwyta za serce, wzrusza, a jednocześnie przywraca równowagę. Odbywa się ona w towarzystwie zmarłego przyjaciela autora. Tęsknota wylewa się z każdej strony, odcisnęła ona swoje piętno na przeżywaniu tego, o czym czytamy. Z jednej strony niezgoda na to, co się wydarzyło, a z drugiej nauka uważności, poszukiwanie spokoju w tym malowniczym zakątku ziemi. Autor dzieląc się z czytelnikiem kawałkiem swojego świata zabiera nas w podróż, o której ja napewno długo nie zapomnę.

Gorąco polecam książkę każdemu z was!!

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2026-05-28, Ocena: 5, Przeczytałem,

 

Są książki, które pochłania się zachłannie, przewracając strony w pośpiechu. I są też takie, które wymagają czegoś zupełnie odwrotnego -- ciszy, skupienia i gotowości, by zwolnić razem z nimi oddech. Ta opowieść należy właśnie do drugiej kategorii. Nie próbuje olśnić czytelnika tempem, dramatem ani egzotycznym obrazkiem Japonii rodem z turystycznych folderów. Nie epatuje neonami Tokio ani pocztówkowymi widokami. Zamiast tego prowadzi nas przez miejsca zapomniane, zamglone, ciche i naznaczone pamięcią. Przez przestrzenie, które bardziej się odczuwa, niż ogląda.

Craig Mod nie pisze klasycznego reportażu podróżniczego. To raczej bardzo osobista pielgrzymka -- przez półwysep Kii, przez wspomnienia i przez własne emocje. Autor idzie, bo musi. Bo ruch staje się dla niego sposobem oddychania, próbą uporządkowania myśli i oswojenia strat, których nie da się po prostu zostawić za sobą. Każdy krok tej podróży wydaje się próbą rozciągnięcia chwili na tyle długo, by znaleźć w niej sens albo choć odrobinę spokoju.

Towarzyszy mu nie tylko krajobraz Japonii, ale przede wszystkim pamięć o przyjacielu, który nie zdołał uciec od własnej przeszłości. To właśnie ten nieobecny chłopak staje się najważniejszym adresatem całej opowieści. Craig Mod opowiada mu świat -- świątynie, buddyzm, stare szlaki, pachinko, rytuały, deszcz, ciszę i ludzi spotykanych po drodze. Opowiada, jakby próbował podzielić się czymś, czego tamten już nigdy nie zobaczy. I właśnie w tym tkwi największa siła tej książki -- w ogromnej tęsknocie, która nie krzyczy, lecz cicho towarzyszy każdej stronie.

Autor prowadzi nas przez miejsca umierające i piękne jednocześnie. Przez małe pensjonaty pachnące historią, przez szlaki zasnute mgłą, przez lasy, w których natura odzyskuje przestrzeń należącą kiedyś do człowieka. Japonia w tej książce nie jest widowiskowa. Jest surowa, melancholijna, momentami wręcz przygnębiająca. A jednak trudno oderwać od niej wzrok. To kraj pokazany od strony ciszy, samotności i codziennych drobiazgów, które nagle zaczynają mieć ogromne znaczenie.

Bardzo mocno wybrzmiewa tutaj motyw pamięci. Nie tylko tej osobistej, związanej z utraconym przyjacielem, ale też pamięci miejsc, religii i ludzi, którzy od wieków zostawiali po sobie ślady na tych ziemiach. Craig Mod zatrzymuje się przy detalach, które dla większości byłyby nieistotne -- starym posągu, opuszczonym budynku, mokrej ścieżce, dźwięku ptaków czy pustce cmentarza. I właśnie dzięki temu książka nabiera niezwykłej głębi. To opowieść o rzeczach ulotnych, o przemijaniu i o tym, jak bardzo człowiek próbuje zostawić po sobie jakikolwiek ślad.

Ogromnym atutem jest również język autora. Z jednej strony poetycki i delikatny, z drugiej momentami brutalnie dosłowny. Craig Mod potrafi przejść od subtelnego opisu mgły nad górami do gorzkiego wspomnienia dzieciństwa czy gniewu wobec rzeczy, których nie udało się naprawić. Ta mieszanka działa zaskakująco dobrze. Dzięki niej książka wydaje się bardzo prawdziwa -- nieupiększona, momentami chaotyczna, ale przez to autentyczna.

To również historia o żałobie, choć bardzo nietypowej. Nie ma tu wielkich dramatycznych scen ani łatwych wzruszeń. Jest raczej nieustanne pytanie: ,,Czy można było zrobić więcej?". Czy dało się ocalić kogoś, kto powoli znikał? Czy można zatrzymać człowieka, zanim całkiem odpadnie od świata? Te pytania wracają w tej książce wielokrotnie, jak echo kroków na mokrym szlaku.

Bardzo podobało mi się także to, że autor nie idealizuje ani Japonii, ani samej podróży. Pokazuje zmęczenie, bezsens, deszcz, pustkę i momenty zwątpienia. Pokazuje kraj pełen kontrastów -- duchowy, a jednocześnie brutalnie nowoczesny; piękny, ale też zaniedbany; głęboko zakorzeniony w tradycji, a zarazem samotny. Dzięki temu wszystko wydaje się jeszcze bardziej prawdziwe.

To książka, której się nie ,,czyta" w tradycyjnym sensie. Ją się chłonie powoli. Oddycha nią. Idzie obok autora krok za krokiem, czasem w zachwycie, czasem w ciszy, czasem z bólem ściskającym klatkę piersiową. To opowieść o drodze, ale przede wszystkim o człowieku próbującym pogodzić się z własną przeszłością i stratą, której nie da się całkowicie przepracować.

,,Ładna i brzydka zarazem, uduchowiona i dosłowna" -- trudno znaleźć lepsze określenie dla tej historii. Jest jak życie: nieuporządkowana, pełna przypadków, chwil zachwytu i momentów całkowitego zagubienia. I może właśnie dlatego zostaje w głowie na długo.

To zdecydowanie książka dla tych, którzy nie szukają akcji, lecz emocji i refleksji. Dla tych, którzy potrafią zatrzymać się przy jednym zdaniu i zostać z nim na kilka minut. Dla tych, którzy wiedzą, że czasem najważniejsze historie rozgrywają się w ciszy.

Warto dać sobie ten czas i ten oddech. Nawet jeśli momentami naprawdę mocno zakłuje w piersiach.

 

 

 

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy