Gdzieś na końcu świata

Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok
Data wydania: 2021-03-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788381197892
Liczba stron: 216
Język oryginału: polski

Ocena: 5 (3 głosów)

Dla jednych koniec świata to Nowa Zelandia, dla innych Antarktyda. Dla Moniki, bohaterki powieści to Kadyks w Hiszpanii, gdzie pragnie uciec przed mężem tyranem. Wczesne małżeństwo i przemoc domowa, nie były tym, o czym marzyła dziewczyna. Potrzebowała spokoju, ciszy i życia bez strachu. On czuł się Bogiem, a ona miała go za nic. Wyjeżdża do wymarzonego miejsca, które staje się dla niej początkiem nowego życia – za sprawą tajemniczej La Conchy, Kobiety Muszli. Oryginalny melodramat z intrygującym wątkiem fantastycznym. Historia miłosna dwojga ludzi, którzy spotkali się przelotnie na nowojorskim lotnisku JFK – ona w drodze do Kadyksu, on w drodze z Kadyksu. Ich przeznaczenie wybiegało daleko poza znany koniec świata i daleko poza czas, jaki im pozostał na spełnienie marzeń.

 

Jestem jedną z Was. Kocham życie i kocham o nim pisać. Piszę o mnie i o Tobie. Byłam żoną. Jestem matką. Zostałam też babcią. Los rzucił mnie daleko od ojczyzny, ale w moim sercu będzie ona zawsze miała wyjątkowe miejsce. Od dawna przelewam swe myśli na papier, ale publikuję po raz pierwszy. Pozwól mi moją książką zabrać Cię gdzieś na koniec świata. Mam nadzieję, że pokochasz go tak mocno, jak ja. Dorota De Cruz

 

Tagi: Fantasy miłość przyjaźń przeznaczenie

Kup książkę Gdzieś na końcu świata

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Gdzieś na końcu świata

"Gdzieś na końcu świata" to piękna, wzruszająca opowieść o miłości, tęsknocie za ulotnym szczęściem, z wątkiem z baśni, który umiejscowiony jest jakby w świecie realnym lecz w innym wymiarze, tuż obok. Rzecz dzieje się w Nowym Jorku, dokąd emigrowała rodzina z Polski.
Po kilkunastu latach prawdziwej udręki w toksycznym związku, Monika otrzymuje rozwód a jej były mąż Robert dostaje całkowity zakaz zbliżania się do niej. Jej siostra Ola chcąc jakby uświetnić ten sądowy wyrok, wykupiła dla nich wycieczkę do Kadyksu w Hiszpanii, podróż ta była od zawsze wielkim marzeniem Moniki, nazywała Kadyks końcem świata. Wyruszają następnego dnia i od tej pory zaczyna się ta piękna i niesamowita opowieść, która jest powiązana z muszlą, która lśni błękitnym światłem o niezwykłych właściwościach. Muszle taka otrzymała od starej kobiety, w dziwnych okolicznościach Monika. Z tą legendą dziewczyny zostały zapoznane przez szefa kuchni w restauracji, której współwłaścicielem jest Marco, któremu również przypadła zaszczyt otrzymania podobnej muszli. Przypadkowe spotkanie Moniki i Marco nie wypadło najlepiej, lecz obojgu zapadło głęboko w pamięci.
Mija kilka lat od rozwodu Moniki i dziewczyna jest zadowolona z nowej pracy, wszystko powoli zaczyna się układać, aż nagle któregoś wieczoru wracając z pracy zostaje napadnięta przez byłego męża. Robert ma do niej pretensje o rozwód, gdyż przysięgała być z nim na wieki, denerwuje go, że Monika sobie sama radzi i ma pracę, która jemu nie przypadła do gustu. Wyciąga nóż i zaczyna się walka, z opresji ratuje dziewczynę Owen, przyjaciel z baru, w którym pracują. Obezwładnia Roberta i wzywa policję i karetkę. Monika zapada w śpiączkę. Na drugim końcu świata, w Kadyksie Marco podczas przejażdżki konnej w czasie burzy, zostaje zrzucony ze swojego konia i upadając rani się w głowę tracąc jednocześnie przytomność. Zapada w śpiączkę.
Tajemnicze, wizjonerskie sny nawiedzają niemal wszystkich bohaterów tej książki, są bardzo realistyczne, jakby działy się na jawie.
Jak potoczą się dalsze losy Moniki i Marco oraz ich rodzin? O tym musicie już przeczytać sami.

Bardzo mi się podobała ta książka a zwłaszcza ta baśniowa otoczka, niezrozumiała dla zapracowanych i zabieganych ludzi.
To debiut, ale moim zdaniem bardzo udany, z pewnością przeczytam następne książki autorki, która tak fenomenalnie potrafi pisać.
Polecam z czystym sumieniem!!! 

Link do opinii

„Gdzieś na końcu świata” to odbiegający od znanych stereotypów melodramat z eterycznym, baśniowym wątkiem umiejscowionym w realnym świecie. W tle upajamy się pięknem hiszpańskich krajobrazów, niezwykła kulturą, tradycją i kulinarnymi smakami. Można wyczuć przy tym fascynację autorki Hiszpanią i jej walorami, gdyż pisze o niej z sercem, pasją i sentymentem.

Zaczynając czytać tę historię sądziłam, że będzie to typowa opowieść o miłości a tymczasem otrzymałam historię o dwojgu sercach poszukujących miłości, których połączył dopiero czas w nieoczekiwany sposób. Szczerze mówiąc, zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu akcji, jaki stworzyła autorka na kartach swojej powieści. Z jednej strony jestem zawiedziona, że tak to wszystko się potoczyło, gdyż wolałabym nieco innego zakończenie ale z drugiej, dostrzegam w tej historii głębszą refleksję nad życiem, przeznaczeniem i poszukiwaniem szczęścia.

 

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2021/05/778-gdzies-na-koncu-swiata.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-05-09, Ocena: 6, Przeczytałem,

,, - Posłuchaj muszli, moja droga- powiedziała do Moniki, jednocześnie chwytając wiszący na jej szyi naszyjnik.- Kiedy go spotkasz, będzie nosił ten sam znak. Wtedy będziesz wiedzieć."

Legenda głosi, że bardzo dobrze znana, choć tajemnicza starsza kobieta potrafi działać cuda. Wyłania się najczęściej z mgły, a czas wokół przystaje. Nikt jej nie widzi, oprócz samych zainteresowanych. Jest jak przeznaczenie, które niezauważone dopomina się swego. Pomaga dwóm duszom się połączyć i odbyć wszystko, co zostało dla nich przewidziane.
Nic tak dawno mnie nie urzekło, jak właśnie ta pozycja. Pełna cudownej magii i aury wyjątkowości, pobudza nasze zmysły i sprawia, że bardzo pragniemy poczuć tą wyjątkowość. To tak jakby wśród tysiąca innych kobiet, nasz wymarzony podszedł właśnie do nas szepcząc- jesteś...
Opowieść jest niezwykle prawdziwa i inspirująca. Pokazuje nam losy pewnej kobiety, która przez lata była traktowana jako najgorszy kawałek szmaty. W pewnym momencie przelała się czara goryczy i Monika powiedziała- dość. To właśnie ją wybrała tajemnicza staruszka, jako obiekt jej spełnienia. Gdzieś tam jakieś bliźniacze rodzeństwo zostało rozdzielone i poszukują się nawzajem. Tajemnice potrafią namieszać w naszym życiu, tym bardziej, kiedy nikt nie chce, by ujrzały światło dzienne. Wizjonerskie sny nie dają nam się zapomnieć, a obrazy z nich wzięte, co noc stają im przed oczami. Dlaczego tak się dzieje? Czy nasz instynkt potrafi podpowiadać nam rzeczy o których jeszcze nie wiemy? Czy my też możemy być częścią tej historii i sprawić, że nasze życie się odmieni? Tak wiele pytań i tak piękne odpowiedzi...
Z początkiem każdego rozdziału znajdziemy bardzo mądre cytaty. Mi nie tyle przypadły do gustu, co zakotwiczyły się w sercu. Każdy z nas ma prawo do prawdziwej miłości. W miłości mamy prawo mieć swoje zdanie. Nigdy nie jesteśmy niczyją własnością, a gdy ktoś tak uważa, to jest bardziej toksyczny niż płyn do wc.
Baśniowa opowieść z pewnością skradnie niejedno serce. Obok niej nie da się przejść obojętnie...

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy