reklama

Gorące lato. Grzeszne opowieści

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2020-07-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788328714212
Liczba stron: 448
Język oryginału: polski

Ocena: 4.1 (10 głosów)

Gorące lato, plaża, szum fal, chłodne bryzgi morskiej wody, opalone ciała, nastrój wakacyjnego odprężenia... Najpierw ukradkowe, potem coraz śmielsze spojrzenia, uśmiechy... Przyspieszone oddechy, muśnięcie, dotyk dłoni, pocałunek... Wakacyjny romans, wakacyjna przygoda, wakacyjna namiętność. Namiętne historie, które mogły wydarzyć się naprawdę, które znowu mogą się wydarzyć - kto wie, może już się wydarzyły?

Paulina Świst, Anna Wolf, Anna Langner, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Alicja Sinicka, Agata Suchocka, Agnieszka Siepielska, Anna Szafrańska, Marta W. Staniszewska, J.B. Grajda

Tagi: Proza erotyczna

Kup książkę Gorące lato. Grzeszne opowieści

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Gorące lato. Grzeszne opowieści

Avatar użytkownika - MrsBookBook
MrsBookBook
Przeczytane:2020-08-19, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam na półce,

Książka składa się z dziesięciu opowiadań, dziesięciu wspaniałych autorek. Pełna jest letniego klimatu i gorących romansów. 


Głównymi bohaterkami są kobiety, które podczas wakacji chcą zaszaleć, rozerwać się. Po prostu zaczynają czerpać z życia garściami. Poznają zniewalającego mężczyznę i tu się zaczyna ich romans. 


Moim zdaniem jest to idealna książka by zapoznać się ze stylem pisania autorek. Opowiadania czyta się bardzo szybko, czasami miałam wrażenie, że aż za szybko 😂🙈. Wszystkie historie są przyjemne w czytaniu jednak takie schematyczne, co po nie które. Kobieta jedzie na wakacje, poznaje przystojnego mężczyznę i idą razem do łóżka. 


Ale ja też nie oczekiwałam nie wiadomo czego od tej książki. To miała być lekka, przyjemna i pełna miłosnych uniesień książka i właśnie taka była. 


Bardzo podobały mi się szczególnie dwa opowiadania. 


Pierwsze Pani Anny Wolf. No po prostu uwielbiam jej książki 😍. A te opowiadanie rewelacyjne. 


Drugie wyszło spod pióra Pani Marty W. Staniszewskiej. No urzekło mnie to opowiadanie i jest takie, inne niż reszta ❤️. 


Wyróżniając te dwa opowiadania nie mam na myśli, że reszta jest zła. Również są extra. I na pewno zapoznam się z twórczością autorek, których książek jeszcze nie miałam okazji czytać. 

Link do opinii

Zaczynając od okładki, ta, którą widzicie powyżej jest całkiem niezła. Widzimy kobietę w kapeluszu, która wyleguje się w basenie. I to już świadczy o okresie wakacji, a pora roku wiadomo - lato. Nad głową naszej pani nazwiska autorek, które napisały opowiadanie do tego zbioru. 
Książka posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nim przeczytamy trzy opisy różnych opowiadań, na drugim polecajki wydawnictwa. Strony są kremowe, czcionka duża. Co do "rozmiarów" opowiadań, jest różnie. Jedne są krótsze, drugie dłuższe. Na końcu każdego opowiadania jest kilka słów o pisarce danej historii, co uważam za niewątpliwy plus.


Na sam początek przyznam Wam szczerze, że sięgnęłam po ten zbiór głównie przez wzgląd na Martę Staniszewską, której książki lubię czytać i trzymam mocno kciuki za jej karierę pisarską. I to właśnie jej opowiadanie - wcale nie przez wzgląd na sympatię - ale przez całokształt najbardziej przypadło mi do gustu. Wydaje mi się, że jest takim najbardziej sensownym i nie na jedno kopyto jak inne, opowiadaniem. Niestety czytając te opowiadania, miałam minę dosyć... rozczarowaną. Spodziewałam się na nieco więcej kreatywności ze strony autorek... 
Z Agatą Suchocką miałam do czynienia po raz pierwszy i sam styl pisania przypadł mi do gustu. Opowiadanie wydawało mi się takie sobie przez całość, dla wielu może być zakończenie wielkim zaskoczeniem - ja niestety przejrzałam to i niestety nie było efektu wow. 


Z J.B.Grajdą też nie miałam jakoś wcześniej styczności i to też było moje pierwsze spotkanie i niestety, ale też szczególnie nie przypadło mi do gustu. Wręcz mnie irytowało... Chwilami wydawało mi się zachowanie głównej bohaterki jakby była jakąś nastolatką... Niestety, nie przemówiło ono do mnie. 


Z kolei "Niekompletni" Ani Szafrańskiej - przypadło mi od samego początku do gustu i po tym opowiadaniu, bo jest ono trzecie w kolejności, zaświeciła się w moim sercu nadzieja, że nie będzie aż tak źle. Styl pisania znam i lubię, a sama historia wydała mi się w porządku i z sensem. Kilka razy próbuje nam wpuścić w maliny, i ja się dałam w nie wprowadzić, następuje element zdziwienia. Mimo wszystko mile wspominam akurat to opowiadanie. 


Alicja Sinicka to moje kolejne, nowe spotkanie, czytało się dość dobrze, ale sama historia nie zatarła się w mojej pamięci na długo... 


"Stacja pożądanie" Anny Langner wydała się jakaś znajoma, ale skąd? Nie mam pojęcia. To opowiadanie również przeczytałam z przyjemnością i tutaj dla odmiany śmiać mi się chciało z głównej bohaterki. 


Agnieszka Lingas Łoniewska też się pokusiła o ciekawe opowiadanie. Znam autorkę z wielu powieści i dobrze ją wspominam, a więc i to opowiadanie było w porządku. Też troszkę inne niż pozostałe. 


Anna Wolf również jest dla mnie kimś "nowym". Jednak to opowiadanie kompletnie do mnie nie trafiło. Jakoś nie mogłam przez niego przebrnąć, a sami bohaterowie niezmierni mnie irytowali. 


Agnieszka Siepielska to kolejna nowa autorka - same nowe autorki, coś nie po drodze mi z nimi było wcześniej, a dość sporo czytam polskich książek... Chyba muszę nad tym popracować. :D Tutaj z kolei też nie do końca trafiło do mnie to opowiadanie, jakieś takie wydawało mi się wyrwane z kontekstu... No nie jestem przekonana. I też dość topornie mi szło czytanie tej historii. Kojarzy mi się z Abbi Glines i jej serią książek, które kiedyś czytałam i może dlatego tak negatywnie ją odebrałam, mimo iż samą Abbi i jej powieści lubiłam czytać jako odskocznię.


Paulina Świst również była mi nieznaną. I jej opowiadanie jakoś tak... No nie do końca było w moim guście. Coś chyba ostatnio jestem albo za wymagająca, albo zmienił mi się gust. 


Reasumując, ta antologia nie jest do końca rewelacyjną pozycją, a szkoda, bo myślałam, że spędzę z nią mile swój wolny czas... Jednak tylko kilka opowiadań tak naprawde przypadło mi do gustu... I nie wiem, czy to kwestia tego, że zmienia mi się gust czytelniczy, czy po prostu jestem wybredna, czy opowiadania już kompletnie mi nie leżą... Oceniam ją jako pięć na dziesięć gwiazdek, na więcej nie mogę się pokusić. Musicie sami zdecydować, czy chcecie ją przeczytać, czy też nie. :) 

Link do opinii

 Lato to czas odpoczynku. Beztroski i relaksu. Oderwania się od rzeczywistości. Zapomnienia o smutkach i dręczących nas problemów. To także czas szaleństw, uniesień miłosnych i spożycia energii seksualnej. Czas szaleństw.

   Antologia, którą Wam dzisiaj przedstawiam to właśnie lato i miłość. Wakacyjne uczucia. Czy jednorazowe czy na dłużej? Przekonajcie się sami. Mamy tutaj dziesięć opowiadań wyśmienitych autorek. Oto one:

1. "Turystka" Agata Suchocka - Niedoceniana prawie czterdziestolatka, która ma dość swego życia. Jej podróż urodzinowa do Czarnogóry" będzie nie lada wyzwaniem...

2. "Moja wielka grecka przygoda" J.B.Grajda - Czy przypadkowe spotkanie w kraju, które przeniesie się do Grecji będzie tylko wakacyjnym wspomnieniem? Przed Patrycją nie lada dylemat...

3. "Niekompletni" Anna Szafrańska - Oliwia pomaga mamie przy weselach, na jednej z takich imprez poznaje Tymona. Czy spotkanie po latach będzie zamknięciem tego wakacyjnego rozdziału?

4. "Tylko ty" Alicja Sinicka - Po rozstaniu z Sandrą, Wojtek spotyka się z Anią. Wkrótce chłopak będzie musiał wybrać, która z nich jest tą jedyną...

5. "Stacja pożądanie" Anna Langner - Jagoda po rozwodzie wyrusza pociągiem do Kołobrzegu. Niestety podróż nie będzie bez zagadek a powietrze stanie się jeszcze bardziej gorętsze w skutek napływającego pożądania.

6. "Kaprysy losu" Agnieszka Lingas-Łoniewska - Podczas rejsu statkiem Kalina poznaje Jarka. Już wkrótce zrządzeniem losu staną ponownie twarzą w twarz. Czy to żart? Czy kaprys losu?

7. "Spełnione marzenie" Anna Wolf - Hawaje i sąsiedzi, którym do przyjaźni daleka droga. I on - przystojny Cain.  Czy Cassie pójdzie za głosem serca?

8. "Ocean wspomnień" Marta W. Staniszewska - Grace jest stewardesą na jachcie. Tym razem klientem będzie Patrick Barton. Chłopak, który miał swój czas w jej życiu. Czy wyjaśnią sobie wszystko, zanim podróż dobiegnie końca?

9. "Wariackie last minute" Agnieszka Siepielska - Rayley i Julian znają się z pracy. Po namiętnych chwilach kobieta rezygnuje z posady a już wkrótce los ponownie połączy ich drogi. Czy to było tylko wakacyjne zauroczenie czy coś więcej?

10. "Natchnienie" Paulina Świst - Anna Mrocka jest autorką książek i ciągle szuka natchnienia dla nowych bohaterów swych powieści w osobach z otoczenia. Czy Łukasz stanie się jednym z nich?

Dziesięć wyjątkowych historii miłosnych utrzymanych w wakacyjnym klimacie. I to bardzo niegrzecznych. Pełnych emocji, uczuć, rozterek, bólu i nawet żalu. Do dwóch z nich moje serce zabiło mocniej. Jesteście ciekawi? "Ocean wspomnień" Anny Langner i "Wariackie last minute" Agnieszka Siepielska. I te z chęcią przeczytałabym w pełnym wymiarze - w formacie powieści. Ale reszta również jest warta uwagi. Każde z nich ma sobie coś wyjątkowego.

   Dziesięć bohaterek, które czegoś doświadczyły. Ich życie miało różne tory i różne odcienie. Chcą w okresie wakacyjnym może nie tyle odpocząć, czy  się zrelaksować, co po prostu być kochaną. Ciepłe okraszone pożądaniem, żarem i ogniem historie kobiet w różnym wieku. Lekkie, zabawne i podnoszące na duchu. Dają nadzieję na miłość. Po prostu na szczęście z właściwą osobą. A że wakacje są takim swoistym wspomagaczem i motorem napędowym, to dlaczego nie skorzystać? Romantyczność i szaleństwo idą w parze. Pozbądźmy się zahamowań, porzućmy sztywność i codzienność. Pora na rozluźnienie, pora na szaleństwo. Pora na niegrzeczne opowiadania, które przeniosą cię do świata pożądania, ognia i pasji. Drzwi stoją otwarte. Czy odważysz się przez nie przejść?


Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - majeczka241
majeczka241
Przeczytane:,

Kiedyś nie przepadałam za opowiadaniami. Były dla mnie stanowczo za krótkie i nim coś zaczęło się dziać, fabuła dobiegała końca. Nie były w pełni satysfakcjonujące i nie potrafiły zaspokoić mojej ciekawości. Lubię rozbudowane historie, emocjonalne, trzymające w napięciu, zaskakujące, szokujące, lekkie, przyjemne, mocne, gorzkie. Ciężko w antologiach przedstawić coś, co będzie domknięte od początku do końca, tak by nie wzbudzać w czytelniku tego niedosytu, że można było z tej opowieści jeszcze więcej wycisnąć, jeszcze więcej pokazać. Jednak od pewnego czasu autorzy pozytywnie mnie zaskakują. 

Już nie ma uwierającego niedosytu, tej palącej myśli, że nim coś na dobre się rozwinęło, wprowadziło do życia chaos, musiało się zakończyć, a czytelnik zostaje z ogromną niewiadomą, niesmakiem i smutkiem, bo mogło się to inaczej wszystko rozwinąć. Teraz pisarze potrafią zawrzeć w tych historiach wszystko, co potrzebuje. Niesamowitą magię, czar, sprawić, że przez tę krótką chwilę mogę poczuć się jak bohaterka opowieści. Przelać rozmaite emocje, przedstawić barwnych bohaterów, a nie płaskich, bez polotu, przeźroczystych, którzy tylko irytują swoim postępowaniem. 


Sięgając po ,,Gorące lato'' nastawiłam się na wyjątkowe, pikantne historie i takie wręcz otrzymałam. Jak sam tytuł wskazuje, są gorące, zmysłowe, podniecające, sensualne. Dziesięć autorek i dziesięć niepowtarzalnych fragmentów, które sprawią, że podniesie się wam ciśnienie krwi. Nie miałam możliwości poznać twórczości wszystkich autorek, jednak ta antologia i te opowiadania pozwoliły mi zasmakować ich twórczości. Każda z nich ma swój własny styl, każda w jakiś sposób mnie oczarowała i sprawiła, że chce sięgnąć po więcej, poznać ich pióro bliżej. Sprawdzić jak prezentują się przy dłuższej fabule, jakie jeszcze wywołają we mnie emocje i czy będą w stanie poruszyć moje serce. 


Najbardziej pokochałam historie- Agaty Suchockiej, Anny Szafrańskiej, Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Za ich twórczość, pióro, a także to, że są dla mnie dilerkami emocji. Potrafią zawładnąć moją rzeczywistością. Bardzo miłym zaskoczeniem były dla mnie historie J.B. Grajdy, Alicji Sinickiej Anny Wolf i Anny Langer. Nigdy nie miałam okazji zapoznać się z ich książkami, a dzięki ich historiom zapragnęłam poznać je bliżej. Czy moje wyobrażenie o ich powieściach będzie równie pozytywne, jak w przypadku tych krótkich fragmentów, które mi zaserwowały. Niebawem się o tym przekonam. 


Polecam waszej uwadze te grzeszne opowieści, idealne na plażę z drinkiem w ręku. Świetnie się przy tej powieści bawiłam. Nieraz wybuchałam śmiechem, wzruszałam, pojawiała się łezka w oku. Wkurzałam, a w mojej głowie buzowały grzeszne myśli. Powieść to zarazem pikantne, romantyczne, barwne historie, w których pojawiają się niegrzeczne sytuacje, jak również poszukiwanie swojej drugiej połówki, walka o marzenia i piękne podróże do ciepłych krajów. Gorąco polecam!

Link do opinii

Przeczytana, przekazana dalej. Ja już do niej nie wrócę. Nawet w porządku. Czasem można przeczytać takie krótkie opowiadania. Tyle, że w jednej okładce było ich jednak jak dla mnie za dużo. Były one wszystkie do siebie zbyt podobne. Same szczęśliwe zakończenia wakacyjnych romansów. No za słodko. Najlepszym było opowiadanie Pauliny Świst.

Link do opinii

Zakochanie to bezwarunkowa akceptacja drugiego człowieka. Przyjmowanie go razem z jego wadami i zaletami

Link do opinii
Avatar użytkownika - kozunia97
kozunia97
Przeczytane:2020-09-23, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2020,

Przeczytane w formie ebooka - cóż mogę powiedzieć, sięgnęłam dlatego że zobaczyłam nazwisko Świst wsród autorek :) dzięki takiemu zbiorowi przede wszystkim można zapoznać się ze stylem pisania nieznanych nam autorek, jedne przypadły mi bardziej do gustu a inne mniej. Podsumowałam sobie opowiadnia i dokłanie połowa mi się podobała, a połowa nie - dlaczego tak nie potrafię wyjaśnić - tam gdzie przeczytałam jednym tchem dawałam plusika, tam gdzie troszeńkę mnie nudziło był minusik.

Czekam na wersję jesienną :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2020-07-31, Ocena: 4, Przeczytałam,

Dziesięć romantycznych opowiadań o erotycznym zabarwieniu. Ich autorki to znane polskie pisarki. Świat przez nie wykreowany jest bardzo różnorodny, niepowtarzalny, zróżnicowany. Pełen spontaniczności, romantyzmu, napięcia, chwil zapomnienia, erotyzmu i pikanterii. Każda z nich ma swój pełen pasji i niepowtarzalności styl i to daje nadaje wyjątkowości tej antologii i ogromną frajdę podczas czytania.

 

Motywem przewodnim antologii jest lato i miłość. Lato w pełnej krasie, słońce, plaża, morza szum, opalone seksowne ciała i oni, nasi bohaterowie. Różne kobiety, różne osobowości i charaktery. Każda z nich marzy o oderwaniu od trudnej rzeczywistości, codzienności, chwili zapomnienia, poznania nowych miejsc, nowych ludzi. Dużym atutem tych opowiadań jest ogromna uniwersalność. Mamy, w czym wybierać, czym się delektować. Każdy znajdzie coś dla siebie. Od romantycznych, przez obyczajowe, po takie z wątkiem kryminalnym. Łączy je namiętność, wzajemne przyciąganie i miłość.

 

Emocje towarzyszyły mi podczas czytania prawie wszystkich opowiadań. Często było mi żal, że to już koniec. Zwłaszcza w momencie, gdy zaczynałam lubić bohaterów, historia wciągała, emocje buzowały i… pozostawał jakiś wewnętrzny niedosyt, chciałoby się więcej. Większość opowiadań skradła moje serce, – ale, to rzecz gustu, nastroju, emocji. Całość oceniam bardzo dobrze, jest dobry humor, zabawa, relaks, pikantne sceny. Ciekawym dodatkiem po każdym opowiadaniu, jest krótka notka o autorce napisanej historii. Polecam :)

 

http://tatiaszaaleksiej.pl/?p=3208

Link do opinii
Inne książki autora
Zawsze warto
J.B. Grajda0
Okładka ksiązki - Zawsze warto

Co się stanie, kiedy nasz świat nagle runie? Kiedy najbliższa osoba opuści nas na zawsze? Anna po ogromnej stracie, stara się wrócić do normalnego...

Wystarczy chcieć
J.B. Grajda0
Okładka ksiązki - Wystarczy chcieć

Jak bardzo można zmienić się dla miłości? Wejdźcie do świata pełnego namiętności, intryg, mrocznych pasji, samotności i kłamstw. Patrycja była...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy