Helena i Robert są młodym, szczęśliwym małżeństwem. Zakochani, mimo upływu czasu, nadal nie widzą poza sobą świata. Niczego im nie brakuje, rozpieszczają się na każdym kroku, żyją na wysokim poziomie, co bywa powodem zazdrości innych. Pewnego dnia coś się jednak zmienia. Robert zauważa, że jego żona, wyłącznie przy nim, zachowuje się zupełnie inaczej niż dotychczas. Stopniowo staje się zimna, obojętna, zamknięta w sobie. Przestaje wychodzić z domu i odsuwa się od niego. Po miesiącach błądzenia w ciemności okazuje się, że Helena choruje na depresję, jednak odmawia leczenia. Bliscy także bagatelizują problem. Robert jako jedyny podejmuje zaciekłą walkę o zdrowie żony i ich małżeństwo.
Czy uda mu się wygrać z tak trudnym przeciwnikiem? Czy Helena wreszcie poczuje chęć do życia? A może wręcz przeciwnie?
Poruszająca historia o walce i miłości w obliczu choroby.
Wydawnictwo: BookEnd
Data wydania: 2026-03-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 288
Język oryginału: polski
To nie tylko historia miłości i walki o związek, to historia choroby, która ma wpływ na życie innych.
Wydawać by się mogło, że Helena ma cudowne życie, męża który obsypuje ją prezentami, pracę, zaplecze finansowe pozwalające wyjeżdżać na egzotyczne wakacje, piękny dom i koleżanki. Jednak coś podstępnie się do niej skrada i odbiera radość życia, a tym trudniej jest jej się do tego przyznać, bo wszyscy mówią, że zazdroszczą jej takiego życia.
To trudna historia o walce z depresją, która bardzo realnie pokazuje, że może ona dotknąć każdego i że wiele osób bagatelizuje ten problem. Opowieść ta zwraca uwagę jak łatwo jest zranić drugą osobę, która jest bardzo wrażliwa i jak niewiele trzeba do tragedii. To opowieść o miłości, lęku o drugą osobę i nadziei. To co istotne to pokazanie, że ie tylko osoba z depresją cierpi, ale również jej bliscy, którzy często są bezradni w obliczu tej choroby.
Z pozycji psychologa myślę, że powinno być więcej takich książek, bo dzięki temu łatwiej będzie mówić o tym problemie i go zrozumieć, a może nawet szybciej rozpoznać.
Cieszę się, że autorka nie boi się trudnych tematów i tak realistycznie je pokazuje.
Czy w sercu pełnym nienawiści jest jeszcze miejsce na miłość? Poukładane życie Zuzy diametralnie się zmienia, kiedy po śmierci ojca wraca w rodzinne strony...
Przeczytane:2026-05-03,
„Helena” Moniki Mality-Bekier to piękna powieść o sile miłości, walce o zdrowie i związek dwojga ludzi. Główna bohaterka Helena ma kochającego męża, pracę, dom i wygodne życie. Wśród znajomych i rodziny uchodzi za osobę, która powinna być szczęśliwa i nie mieć żadnych problemów. Mogłoby się wydawać, że do pełni szczęścia brakuje jej tylko ptasiego mleka. Życiowa sielanka jednak w pewnym momencie zaczyna pryskać jak mydlana bańka. Z dnia na dzień Helena coraz gorzej czuje się sama ze sobą, nie rozumie się z nią dzieje, nie umie otwarcie rozmawiać o swoich obawach i zamyka się w sobie. Depresja podstępnie opanowuje jej umysł i ciało na długi czas. Jedyną osobą, która stara się jej pomóc jest mąż. Jemu jednemu zależy aby żona stanęła na nogi i była znów szczęśliwa. Znajomi na wieść o chorobie Heleny odwracają się a rodzice uważają że córka po prostu nudzi się i wymyśla sobie jakieś dolegliwości, może gdyby miała dzieci to by nie myślała o głupotach. Helena długo nie może sobie poradzić z tym co się z nią dzieje, boi się podjąć leczenie, myśli o samobójstwie. Miewa lepsze i gorsze dni. Robert trwa przy niej na dobre i na złe, stara się dbać o dobre samopoczucie, szuka pomocy specjalistów, rezygnuje z pracy w biurze na rzecz pracy zdalnej aby być dłużej przy Helenie.
Autorka pokazuje nam jak poważnym problemem jest depresja i że nie można jej lekceważyć. Pokazuje dojrzałą relację między dwojgiem ludzi oraz brak dojrzałości i znieczulicę wśród społeczeństwa i osób najbliższych. Maluje obraz osoby zmagającej się z wyniszczającą chorobą, która bez wsparcia ze strony najbliższych ma zerowe szanse żeby sobie poradzić. Obnaża cały proces chorobowy od pierwszych niewielkich symptomów, przez nieudolne próby samodzielnego poradzenia sobie, podjęcie terapii i wyjście z choroby.
Jest to powieść bardzo emocjonalna i wzruszająca, pełna życiowej prawdy, mówiąca o tym, że choroba może dotknąć każdego z nas. To historia wciągająca i trzymająca w napięciu. Z każdą odwracaną kartką zastanawiałam się co się wydarzy dalej. Chciałabym poznać dalsze losy Heleny i Roberta. Może autorka zdecyduje się na napisanie kontynuacji?