Powieść uhonorowana Nagrodą Goncourtów 2024.
Aube musi zmierzyć się z pamięcią o algierskiej wojnie o niepodległość, której nie doświadczyła, i zapomnieć o wojnie domowej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku, której padła ofiarą. Młoda dziewczyna, prowadząca zakład fryzjerski w Oranie, nosi w sobie brzemię dławionej i wypieranej pamięci zbiorowej. Tragiczne wydarzenia odcisnęły trwały ślad na jej ciele i zdrowiu – ma bliznę na szyi i zniszczone struny głosowe.
Dziewczyna marzy o odzyskaniu głosu, by opowiedzieć o okropnościach wojny i niemożliwości spełnienia się w patriarchalnym społeczeństwie, jednak swą historię może wyjawić tylko córce, którą nosi w łonie. Ale czy ma prawo zachować ciążę i urodzić dziecko? Aube postanawia udać się do swojej rodzinnej wioski Had Chekala, gdzie wszystko się zaczęło i gdzie być może zmarli odpowiedzą na jej pytania.
Kamel Daoud przejmująco opowiada o kraju, który zamyka usta każdemu, kto odważy się poruszyć temat wojny domowej, przybliżając czytelnikom „czarną dekadę” – czas naznaczony krwawą i bratobójczą wojną między ugrupowaniami islamskimi a algierską armią.
Wydawnictwo: Artrage.pl
Data wydania: 2025-10-13
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 408
Tytuł oryginału: Houris
Język oryginału: francuski
Tłumaczenie: Oskar Hedemann
Gniewna rewizja słynnej powieści Alberta Camusa Obcy. Narratorem książki jest Harun, brat Araba zamordowanego przez Meursaulta na rozpalonej słońcem algierskiej...
Przeczytane:2025-12-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku, 52 książki 2025, 2025, Mam,
"Huryska" to świetna książka, absolutnie przepełniona emocjami. Czuć, że autor jest bardzo zaangażowany w historię, o której pisze, bo nasycenie żalem, smutkiem, roczarowaniem i złością niemal przez całą książkę sięga zenitu. Daoud pokazuje to, czego my widzieć nie chcemy, bo jako Europejczycy mamy swoje problemy i "co nas obchodzi jakaś Afryka". I z jednej strony owszem, to jest opowieść społeczna, historyczna, a z drugiej bardzo indywidualistyczna i ta strona jest mi znacznie bliższa. Główna bohaterka pokazuje swój los, który został zdeterminowany przez wydarzenia w miejscu jej życia. Pokazuje, że to, gdzie mieszkamy, może nas zniszczyć, może tak bardzo zaważyć na życiu jednostki. Niby to jest banał, ale jak spojrzymy na życie konkretnej osoby, to banałem być przestaje. Bardzo poruszyła mnie ta książka, bardzo rozumiem lęki i uczucia bohaterki i uważam, że takie historie są potrzebne, trzeba o nich mówić, bo może niektórym otworzą się oczy na świat. Czytajcie.