Lato 1890 roku. Tuż po przyjęciu do szczecińskiej loży masońskiej Heini Flemming znika bez śladu, a prasa oskarża go o porwanie młodego księcia, syna potężnego przemysłowca. Wszystko wskazuje, że Heini jest winien: trefny interes, kompromitujący romans, świadkowie.
Tylko Ida wierzy, że brat został wrobiony. Gdy odkrywa, że książę próbował przekazać jej zakodowaną wiadomość, rozpoczyna desperackie śledztwo. Trop prowadzi przez zrujnowany kościół, dom spirytystki i podmiejskie dwory, gdzie w cieniu rodowych herbów rodzi się zbrodnia.
Wyścig z czasem trwa, a stawką jest życie księcia i honor całej rodziny.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2026-06-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
„Ideburga. Pod trzema cyrklami” to drugi tom cyklu Leszka Hermana, który po raz kolejny zabiera czytelnika do świata pełnego tajemnic, historycznych zagadek i niebezpiecznych sekretów. Autor umiejętnie łączy elementy powieści historycznej, kryminału i sensacji, tworząc historię, która nie tylko trzyma w napięciu, ale także pozwala zanurzyć się w niezwykle interesującej rzeczywistości końca XIX wieku.
Akcja książki rozpoczyna się latem 1890 roku w Szczecinie. Heini Flemming, niedawno przyjęty do miejscowej loży masońskiej, znika bez śladu. W tym samym czasie pojawiają się oskarżenia o porwanie młodego księcia, syna wpływowego przemysłowca. Wszystkie dowody zdają się wskazywać na Heiniego – niejasne interesy, kompromitujący romans i świadkowie gotowi potwierdzić jego winę. Jedyną osobą, która nie wierzy w te oskarżenia, jest jego siostra Ida. Kiedy odkrywa, że zaginiony książę próbował przekazać jej zaszyfrowaną wiadomość, rozpoczyna własne śledztwo. Trop prowadzi ją przez opuszczone kościoły, tajemnicze dwory, dom spirytystki oraz miejsca skrywające sekrety, które nie powinny ujrzeć światła dziennego.
Jednym z największych atutów powieści jest jej wyjątkowa atmosfera. Autor osadza akcję w Szczecinie i okolicach końca XIX wieku, pieczołowicie odtwarzając realia epoki. Czytelnik ma okazję spacerować ulicami dawnego miasta, odwiedzać podmiejskie majątki i poznawać świat, w którym nowoczesność zaczynała mieszać się z przesądami, tajnymi stowarzyszeniami i fascynacją zjawiskami nadprzyrodzonymi. Historyczne tło nie jest jedynie dekoracją – stanowi integralną część fabuły i nadaje jej wyjątkowy charakter.
Bohaterowie zostali wykreowani w sposób przekonujący i interesujący. Szczególnie wyróżnia się Ida, która jest postacią odważną, inteligentną i zdeterminowaną. Nie czeka biernie na rozwój wydarzeń, lecz sama podejmuje działania, ryzykując własne bezpieczeństwo, aby odkryć prawdę. To bohaterka, której łatwo kibicować. Równie ciekawie przedstawiono Heiniego – choć przez znaczną część książki pozostaje postacią nieobecną fizycznie, jego losy i tajemnice napędzają całą historię. Na uwagę zasługują także bohaterowie drugoplanowi, którzy dodają opowieści głębi i sprawiają, że świat przedstawiony wydaje się jeszcze bardziej autentyczny.
„Ideburga. Pod trzema cyrklami” dostarcza wielu emocji. Towarzyszy nam nieustanna ciekawość, gdy wraz z Idą próbujemy rozwikłać zagadkę zaginięcia. Nie brakuje również napięcia, niepewności i momentów, w których trudno przewidzieć dalszy rozwój wydarzeń. Autor skutecznie buduje atmosferę tajemnicy, a kolejne odkrywane tropy sprawiają, że czytelnik z zaangażowaniem śledzi fabułę do samego końca. Podczas lektury często towarzyszyło mi poczucie uczestniczenia w fascynującej historycznej łamigłówce, której rozwiązanie odsłaniało się stopniowo, krok po kroku.
Pod względem gatunkowym książka stanowi bardzo udane połączenie kryminału historycznego, powieści sensacyjnej oraz przygodowej. Znajdziemy tutaj śledztwo, rodzinne tajemnice, zagadki do rozwiązania i historyczne realia, które dodają całości wiarygodności. To połączenie sprawia, że powieść trafia zarówno do miłośników kryminałów, jak i czytelników zainteresowanych historią.
Styl Leszka Hermana jest lekki, płynny i niezwykle obrazowy. Autor posiada wyjątkową umiejętność budowania klimatu miejsc oraz kreowania napięcia bez konieczności stosowania nadmiaru dynamicznych scen. Dużą rolę odgrywają opisy architektury, historycznych obiektów i lokalnych legend, które wzbogacają opowieść i czynią ją jeszcze bardziej immersyjną. Widać również ogromną dbałość o szczegóły historyczne, co z pewnością docenią czytelnicy lubiący dobrze przygotowane tło fabularne.
Książka szczególnie przypadnie do gustu osobom ceniącym kryminały historyczne, powieści z zagadką oraz historie osadzone w autentycznych realiach minionych epok. To także świetna propozycja dla czytelników, którzy lubią odkrywać tajemnice związane z historią miast, dawnymi organizacjami i rodzinnymi sekretami.
Leszek Herman po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie pełne klimatu, napięcia i historycznych smaczków. „Ideburga. Pod trzema cyrklami” to wciągająca opowieść, która zachwyca atmosferą, interesującą zagadką i wyrazistymi bohaterami. To książka, która pozwala przenieść się do Szczecina sprzed ponad stu lat i przeżyć fascynującą przygodę. Zdecydowanie polecam ją miłośnikom kryminałów historycznych oraz wszystkim czytelnikom szukającym inteligentnej i angażującej lektury.
Kryminał historyczny, którego akcja rozgrywa się w 1890 roku, w niemieckim wówczas Szczecinie. Główną bohaterką jest Ideburga von Flemming. Gdy jej brat Heini znika bez śladu, a prasa oskarża go o porwanie młodego księcia Lamberta, dziewczyna postanawia za wszelką cenę oczyścić jego dobre imię. Wszystkie tropy prowadzą właśnie do niego, ale Ida nie wierzy, że jej brat byłby zdolny do czegoś takiego. W dochodzeniu pomaga jej Martin Quistorp, przyjaciel Heiniego oraz niezawodna Alma, która mimo strachu wiernie stoi u boku swojej pani.
Ciekawie została skonstruowana sama intryga. Autor bardzo umiejętnie podrzuca kolejne tropy, zostawia zmyłki, jednym dając alibi a innym je odbierając. Bohaterowie brną coraz głębiej w wydarzenia, z których wydaje się, że nie ma już odwrotu
Początek rozwija się spokojnie, ale później akcja nabiera takiego tempa, że trudno odłożyć książkę. Jednak od razu polubiłam Idę. Młoda kobieta żyjąca w świecie pełnym zasad i konwenansów,potrafi je odsunąć na bok, by odkryć prawdę.
Ogromnym atutem tej powieści jest sam Szczecin. Autor prowadzi czytelnika przez kamienice, podwórka, kościoły i pałacyki, przywołując dawne nazwy ulic i od razu zestawiając je z ich współczesnymi odpowiednikami. Jeśli znacie miasto, bardzo łatwo wyobrazić sobie miejsca, w których rozgrywają się kolejne wydarzenia.
Leszek Herman po raz kolejny wprowadza czytelników w świat pełen zagadek, historycznych tajemnic i niezwykłej atmosfery dawnego Szczecina. ,,Ideburga. Pod trzema cyrklami" to kontynuacja losów bohaterów znanych z pierwszego tomu, a jednocześnie doskonała okazja dla miłośników kryminałów historycznych, by zanurzyć się w opowieści pełnej intryg i nieoczywistych tropów.
Akcja powieści rozpoczyna się od tajemniczego zaginięcia Heiniego Flemminga, młodego członka loży masońskiej ,,Pod Trzema Cyrklami". Gdy pojawiają się oskarżenia o porwanie księcia, wszystko wskazuje na niego. Sprawa wydaje się przesądzona, jednak jego siostra, Ida, nie zamierza pogodzić się z oficjalną wersją wydarzeń. To właśnie jej determinacja napędza fabułę i prowadzi czytelnika przez kolejne warstwy sekretów.
Największym atutem powieści jest jej klimat. Herman znakomicie odtwarza dziewiętnastowieczny Szczecin, ukazując miasto jako miejsce pełne kontrastów, tajemniczych zaułków i ludzi skrywających własne sekrety. Autor, jak zwykle, imponuje znajomością lokalnej historii, zręcznie splatając fakty z literacką fikcją.
Na szczególną uwagę zasługuje sama Ideburga. To bohaterka inteligentna, odważna i niezależna, która nie pozwala się zepchnąć na drugi plan. W świecie zdominowanym przez mężczyzn konsekwentnie podąża za prawdą, nawet jeśli prowadzi ją to w niebezpieczne miejsca. Dzięki temu czytelnik łatwo angażuje się emocjonalnie w jej losy.
W książce nie brakuje masonerii, szyfrów, ukrytych znaczeń i zagadek, które stopniowo odkrywają przed nami pełny obraz wydarzeń. Herman umiejętnie dawkuje informacje, utrzymując napięcie niemal do ostatnich stron. Momentami tempo narracji jest spokojniejsze, co pozwala lepiej poczuć atmosferę epoki i zrozumieć motywacje bohaterów.
,,Ideburga. Pod trzema cyrklami" to powieść dla czytelników, którzy cenią kryminały historyczne z rozbudowanym tłem i dobrze skonstruowaną zagadką. Jeśli lubicie książki, które nie tylko dostarczają rozrywki, ale także zachęcają do odkrywania historii miejsc i ludzi, najnowsza powieść Leszka Hermana z pewnością spełni te oczekiwania.
Przez skomplikowaną historię Polski niewiele mamy powieści osadzonych w końcówce XIX wieku, które nie poruszają wątków państwa, narodowości i prób odzyskania niepodległości. A gdyby tak pójść inną drogą? To zrobił właśnie Leszek Herman w swojej nowej serii Ideburga, w której kwestie niepodległościowe pozostawia innym, a sam skupia się na oddaniu kolorytów społecznych tamtych lat, historii miejsca i rozwoju gospodarki (nie brak też architektury!) w tle do zagadek kryminalnych podszytych nutką awanturniczości. Bo skoro w powieściach angielskich i amerykańskich tak dobrze to wychodzi, to dlaczego nie miałoby wyjść i u nas? "Ideburga. Pod Trzema Cyrklami" to drugi tom tej szczecińskiej serii, ale choć intryga zapoczątkowana jest już we tomie wcześniejszym, to autor jest dla czytelników wyrozumiały - przypomina, co trzeba, tak by nikt w lekturze tomu drugiego, niezależnie od tego czy czytał pierwszy, nie czuł się zagubiony. W tym tomie intryga osadzona jest w męskim środowisku - zaginął książę i brat Ideburgi, obydwa zniknięcia przez czasową zbieżność wydają się powiązane. I tak wraz z Ideburgą odgrzebujemy każdy zakątek życia jej brata przyglądając się jego biznesom, miłościom i rozrywkom. I organizacjom, z masonami na czele, do których wstąpił w noc swojego zaginięcia... Niemniej jednak to nadal Ideburga przoduje - młoda dziewczyna z dobrego domu, która dzięki temu może pozwolić sobie na wiele. Młodość wybacza jej porywczość, a towarzysząca jej służąca Alma dba, by Ida nie dopuściła do społecznego skandalu. To świetny, uzupełniający się duet! Intryga powieści dobrze wpasowana jest w tło historyczne, w prawo, zakazy i nakazy, a jej temperaturę podnosi postać dziennikarza, który przyjeżdża z Berlina do Szczecina w pogoni za sensacją. Leszek Herman doskonale przeplata prawdę historyczną z fikcją literacką (co wyjaśnia w końcowym posłowiu), oddaje klimat i nastroje Szczecina z końca XIX wieku, a równocześnie daje czytelnikowi dobrą, satysfakcjonującą rozrywkę. Czekam na tom trzeci!
Rok 1890 Szczecin, niewiadomo gdzie znika brat Idy, Heini. Każdy świadek, ale i okoliczności wskazują na to,że to właśnie on stoi za porwaniem księcia. Znany berliński dziennikarz śledczy, Max bierze sprawy w swoje ręce i na łamach gazety wysnuwa różne teorie, które nie każdemu są w smak. Chociaż tropy wskazują na młodego Flemminga, Ida nie wierzy by brat miał z tym cokolwiek wspólnego. Wraz z zaufaną służącą na własną rękę próbuje odkryć prawdę. Nie będzie to ścieżka pozbawiona przygód, a nawet bardzo ciekawych spotkań.
Co kryje się za wydarzeniami i kto ma na celu pozbycie się księcia.
Ile jesteś w stanie powiedzieć na temat najbliższych?
Czy jesteś pewien,że to co ty myślisz o tym kimś jest prawdą?
Jak bardzo ludzka chciwość potrafi pogrążyć człowieka?
Jak ja lubię kryminały retro. Zawsze wyobrażam sobie mroczne uliczki, trudności z jakimi napotykali się śledczy podczas prowadzenia spraw i to jak powolny i nie zawsze pewny bywał przepływ informacji.
W tej powieści główne skrzypce gra Ida, młoda kobieta z iście szalonymi pomysłami. Nie bacząca na konwenanse, usiłująca, w miarę możliwości podążać własnymi ścieżkami. Pragnąca przygód i z bardzo bystrym umysłem. Starająca się myśleć pozytywnie. Łącząca kropki i będąca o krok przed śledczymi. Uwielbiam takie bohaterki, dzięki nim książki czyta się bardzo dobrze, z jeszcze większym zainteresowaniem i przyjemnością.
Bardzo dobra powieść, ze świetnie zbudowaną i zawiłą fabułą i genialnym klimatem końca dziewiętnastego wieku. Chętnie sięgnę po poprzednią część, która mnie jakoś ominęła i będę czekać na ciąg dalszy...bo gdzieś tam w tle, autor buduje historię, której rozwiązanie - mam nadzieję - niebawem poznamy. Polecam.
Jest rok 1829. Z Liverpoolu do Szczecina wyrusza parowiec, na którego pokładzie płynie tajny posłaniec polskiej księżnej. Wiezie do Polski kolekcję bezcennych...
Jeden prom, kilku bohaterów i wzburzone morze. Napięcie, sensacja i trudna do rozwikłania zagadka. Leszek Herman - autor bestsellerowych powieści "Sedinum"...
Przeczytane:2026-06-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 26 książek 2026, 52 książki 2026, 12 książek 2026, konkurs,
„Ideburga. Pod Trzema Cyrklami” to drugi tom cyklu "Idenburga" Leszka Hermana, w której autor po raz kolejny zabiera nas w podróż do XIX wiecznego Szczecina i świata pełnego tajemnic, historycznych zagadek i niebezpiecznych sekretów. Fabuła emocjonująca i przyciągająca uwagę. Do samego końca byłam ciekawa i razem z Idą próbowałam rozwiązać zagadkę nagłego zaginięcia jej brata, który został podejrzany o porwanie młodego księcia.
Leszek Herman bardzo zgrabnie przeplata ze sobą kilka gatunków literackich, począwszy od znakomitej powieści historycznej, przez kryminał aż po przygodę i sensację. Zalecam przed lekturą tej książki poznać część pierwszą serii.
Autor fabułę powieści przedstawia w dwóch ramach czasowych, przeplatając je wzajemnie, co pozwala poznać wcześniejsze wydarzenia, od których zależy teraźniejszość, czyli rok 1890. Perfekcyjnie czuje się klimat dawnego Szczecina i widać, że autor znakomicie się do tego przygotował i czyta się książkę lekko i przyjemnie.
Idenburga nazywana Idą nie wierzy w rozprzestrzeniające się informacje o tym, że jej brat Heini Flemming tuż po przyjęciu do loży masońskiej mógł porwać młodego księcia, spadkobiercy sporej fortuny. Zresztą jest pewna, że jej brat nie byłby w stanie w ogóle zrobić coś niecnego, złego. To dobry i przyjazny człowiek.
"Porwanie syna jednego z najzamożniejszych przemysłowców to przecież skandal nad skandale. To my powinniśmy o tym pisać, a nie jakiś gówniany brukowiec ze Szczecina."
"Przecież to nonsens. Po co Heini miałby porywać jakiegoś cholernego saksońskiego księcia?! Przecież nie dla okupu. Pieniędzy nam na szczęście nie brakuje..."
Prasa nie podziela zdania Idy, tym bardziej, że opiekun księcia również jest zdania, że młody Flemming był w hotelu i żądał zerwania podpisanego kontraktu oraz groził w przypadku odmowy. Gdy przychodzi list z żądaniami, sprawa staje się coraz bardziej dramatyczna. Ida jednak wbrew wszystkiemu postanawia nie tylko odnaleźć brata, ale też oczyścić go z podejrzeń. Przypomniała sobie przypadkowe spotkanie (w poprzedniej części), w którym zastanowił ją młody chłopiec w dorożce. Kto to mógł być? Czyżby zaginiony książę? Wszystko możliwe, tylko jak to sprawdzić? Tu chodzi już nie tylko o nagłe zniknięcie, ale o honor całej rodziny.
Czu uda się odnaleźć porwanego księcia? Gdzie przebywa Heini Fleming? Czy Ida rozwiąże zagadkę tych obu zaginięć?
Ida jest bardzo pozytywną postacią. Mimo młodego wieku jest odważna i inteligentna a gdy na coś się zdecyduje, nie poprzestaje w działaniu, lecz z ogromną determinacją dąży do celu. Nie czeka biernie na to, co się stanie, lecz wbrew ostrzeżeniom prze uparcie do odkrycia prawdy, często nawet niebezpiecznie ryzykując. Jednocześnie ma wiele szczęścia i przychylnych ludzi wokół siebie, co również jej sprzyja.
Nie tylko Ida jest dobrze wykreowaną pozytywną postacią, jest ich więcej, nawet wśród tych drugoplanowych. Silne i mądre są zwłaszcza kobiety, a ja lubię, gdy to właśnie one wiodą prym w powieściach.
Książka ciekawa i porywająca. Wszyscy lubiący literaturę historyczną połączoną z obyczajową i zagadką kryminalną powinni ją przeczytać. A ja czekam już na ciąg dalszy: cdn.....
Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej serwisu Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa MUZA.