Pierwszy tom porywającej serii o rodzinnych tajemnicach, nieoczekiwanej miłości i wielkiej odwadze. Idealna lektura dla wielbicielek Lucindy Riley i Sorayi Lane.
Rok 1931. Podczas budowy domu Charles Blackmore powala pionowe głazy zwane Siostrami Skary, a na jego rodzinę spada pradawna klątwa: mężczyzna traci majątek, umiera jego żona, a córki są zmuszone opuścić dom. Zabierają ze sobą jedynie pierścionki odziedziczone po ukochanej matce. Jako pierwsza wyjeżdża Iris – podróżuje do Cejlonu w poszukiwaniu wuja, który ma pomóc ocalić rodzinę…
Obecnie. Roz ucieka z Australii do Londynu, zabierając ze sobą niewiele poza starym pierścionkiem matki. Samotna i pogrążona w żałobie trafia do małego antykwariatu, w którym widzi obraz przedstawiający cztery skały na klifie. Jakaś tajemna siła każe Roz zgłębić jego historię. Dziewczyna poznaje losy Iris i przekonuje się, że nie da się uciec od przeszłości…
Cztery zagubione siostry. Cztery magiczne pierścienie. Cztery skały, które wskazują drogę do utraconego domu. Pełna emocji podróż z krainy szkockich klifów, przez plantacje cejlońskiej herbaty, po australijskie prerie i klimatyczne zakamarki Londynu.
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: The Sea Stone Sister
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Marta Czub
Były cztery. Siostry, które połączył smutek po śmierci matki i brak perspektyw na życie przy boku pogrążonego w nałogu ojca. W 1931 roku na powalonych kilka lat wcześniej skałach najstarsza z sióstr - Iris, postanawia wyruszyć do Cejlonu by odnaleźć wuja i odzyskać od niego pieniądze, które pożyczył. Ciężko było jej się rozstać z ukochanymi siostrami i Szkocją, która od zawsze była jej domem. Zabrała ze sobą pierścionek otrzymany od mamy, obrączkę z szafirowym opalem.
Obecnie. Roz sprzątając dom pod sprzedaż natrafia na pierścionek, z którym matka nie chciała mieć już nic wspólnego. Czy to ten sam z którym Iris rozpoczęła swoją podróż? Jaką drogę przebył i dlaczego znalazł się aż w Australii?
Początek sagi o siostrach, o imionach jak kwiaty. Najstarsza z nich, Iris czując się odpowiedzialną za pozostałe wyrusza w podróż z nadzieją na szybki powrót i pozytywne rozwiązanie sprawy. Jednak czy to za sprawą klątwy, czy zwykłym zrządzeniem losu nigdy już nie powróci do ukochanej Szkocji.
Dużą rolę w powieści pełni pamięć pokoleniowa. Roz, którą poznajemy współcześnie coś ciągnie w stronę skalistych i mglistych wzgórz Szkocji. Zakładając znaleziony pierścionek czuje "przymus" wyruszenia w podróż.
Saga zapowiada się niezwykle ciekawie. Chociaż domyślam się zakończenia, niespodzianką była dla mnie droga jaką musiały te kobiety przejść.
Legenda o porwanych siostrach, czterech skałach postawionych dla nich i klątwie, która dopadnie każdego kto odważy się je zniszczyć dodaje charakteru i niepowtarzalnego klimatu powieści.
To także opowieść o trudnych decyzjach, przeciwnościach losu, tragicznych przygodach i miłości, tak wielkiej że nawet po tylu latach próbuje znaleźć drogę do domu i tych których kochamy. Autorka prowadzi historię dwutorowo, w różnym przedziale czasowym co tylko podsycało moją ciekawość.
Polecam i oczekuje rychłego wydania kolejnych tomów
,,Iris" to pierwszy tom fantastycznej sagi Siostry Mórz.
Autorka zabiera nas w podróż do roku 1931 gdzie poznajemy cztery siostry. Mieszkają one w małej miejscowi w Szkocji nieopodal czterech głazów. Legenda głosi, że ten kto je powali, ulegnie klątwie. Jego rodzina rozdzieli się. I tak się składa, ze Charles Blackmore podczas budowy domu powala owe głazy. Jego żona umiera, on traci majątek, a córki rozeszły się, każda w inną stronę świata.
Ta część poświęcona jest najstarszej z nich, Iris, która by ratować rodzinny dom wyrusza w podróż w poszukiwania wujka, któremu kiedyś pomógł Charles.
W czasach obecnych poznajemy Roz, która ucieka z Australii do Londynu. Zabiera ze sobą jedynie pierścionek matki. Trafia do antykwariatu gdzie znajduje pewien obraz, na którym namalowane są cztery głazy na klifie. Czuje, że pierścień robi się ciepły gdy jest obok tego obrazu. Roz postanawia udać się do Szkocji by poznać bliżej historię tego miejsca.
Książka jest bardzo klimatyczna. Autorka cudownie oddała piękno szkockich klifów, plantacje cejlońskiej herbaty i zakamarki Londynu.
Mamy tutaj dwie linie czasowe oraz narracje prowadzoną z perspektywy różnych bohaterów. A sama akcja posiada swoje tempo. W książce znajdziemy wiele rodzinnych tajemnic, dwie silne kobiece postacie, miłość... Wszystko to sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie.
Jeśli lubicie sagi rodzinne, to bardzo polecam Siostry Mórz. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej części.
Przeczytane:2026-04-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
(czytaj dalej)