Jacek i Alicja zostają wplątani w niezwykłą intrygę. Tajemnicze konto na Facebooku o nazwie Ix staje się przyczyną niepokojących wydarzeń: koszmary nocne, awarie sprzętów, niewytłumaczalne zjawiska. Wkrótce Jacek i Alicja odkrywają, że Ix nie jest zwykłym profilem. Może to przebiegły haker? Może istota z innej rzeczywistości?
Poszukiwanie prawdy prowadzi ich przez miejskie legendy, a każdy krok przybliża do świata, w którym granice między prawdą a fikcją się zacierają. Czy Jacek i Alicja odnajdą Ixa? Czy uda im się przetrwać i odkryć prawdę stojącą za cyfrowym koszmarem?
Ix Mateusza Ławickiego to książka, która nie pozwoli Ci zasnąć, a jej klimat pozostanie z Tobą na długo po odłożeniu jej na półkę.
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2026-01-26
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 207
Język oryginału: polski
? Często otrzymujesz zaproszenia do znajomych od dziwnych profili na Facebooku? Czy zastanawiasz się kto siedzi po drugiej stronie?
IX tom 1 jest to debiut Mateusza Ławickiego z gatunku horror. Ale matko co to jest za książka ? Z pewnością po przeczytaniu tej książki będziecie mieć uczucie, że wryła się do waszej głowy na długo...
Jacek i Alicja w znajomych na Facebooku mają tajemnicze konto o nazwie IX. Ona ucieszyła się z tej znajomości, pomógł jej znaleźć pracę, fajnie im się rozmawiało aż do pewnego momentu... IX staje się przyczyną bardzo niepokojących wydarzeń, awarie sprzętów, koszmary nocne, zdjęcia, wszystko widzi i słyszy. Oboje odkrywają, że nie jest to zwykły profil, możliwe że to jakiś haker albo nawet istota z innej rzeczywistości?
Myślałam ok, to jakiś nakręcony i genialny haker robi sobie z nich jaja, ale im dalej wchodziłam w tę historię to już czułam, że coś tu jest nie tak. Na początku są awarie sprzętów, włam na różne konta, ale później dzieją się rzeczy, których nie da się wyjaśnić... ? Książka wciągnęła mnie od samego początku do samego końca. Przewracalam kartki z ciekawością co wydarzy się dalej, mimo, że książka się już skończyła to wiem, że to jeszcze nie koniec tej historii i będę czekać na kontynuację z niecierpliwością czym tym razem autor mnie zaskoczy.
Przeczytane:2026-06-10, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026,
Jak reagujecie na zaproszenia do znajomych od "dziwnych" profili na Facebooku?
Książka "Ix" Mateusza Ławickiego to pozycja, która choć krótka, potrafi naprawdę namieszać w głowie. Dwieście stron weirdu wymieszanego z horrorem oraz thrillerem psychologicznym. To jest dopiero mieszanka wybuchowa!
Autor prowadzi nas przez pierwsze strony niczym hodowca wiodący swe zwierzęta na rzeź – tworzy gęstą i duszną atmosferę wywołującą nas uczucie dyskomfortu oraz paranoi.
To, co mnie cieszy, to mała ilość najważniejszych postaci- tu mamy ich dwoje- Jacka i Alicję, którzy ze zwykłych obywateli zmieniają się w cel tajemniczej gry osoby zwanej Ix. Z początku niezobowiązująca znajomość zmienia się walkę o przetrwanie czy jednak jest sposób wyjść z niej "bez szwanku"?
Całą opowieść zastanawiałam się, kim może być tajemniczy obserwator czy Ix to tylko ksywka, czy może posiada głębsze znaczenie? Czy to grupa, czy jeden człowiek? Tyle pytań a odpowiedzi na nie niestety brak...
Przyznam, że zagłębiając się w tę historię, coraz bardziej współczułam naszym bohaterom. Szczerze mówiąc, autor nie bawi się w podchody i żadnemu z nich nie daje "forów". Poczucie osaczenia i zaszczucia towarzyszyły im na każdym kroku, powodując skrajne zachowania i emocje. Można było wyczuć lęk przed nadchodzącymi wydarzeniami i strach przed tym, na co jeszcze stać internetowego prześladowcę. Im bliżej zakończenia, tym bardziej czuć było niebezpieczeństwo nacierające nieubłaganie na Jacka i Alicję. I to takie, przed którym nie da się ukryć, bo jest wszechobecne.
Myślę, że książka "Ix" to pozycja wywołująca niepokój oraz skłaniająca nas do zastanowienia się nad prawdziwością wydarzeń mających miejsce w powieści. Ona wciąga, wzmaga poczucie zagrożenia, a następnie zostawia nas w stanie szoku, z milionem wątpliwości i mocnym poczuciem odrealnienia.
Na tym jednak nie kończy się ta historia. Czy jesteście jednak gotowi kliknąć "Akceptuj" by poznać prawdę? 🤯