Jego banan

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2019-03-13
Kategoria: Romans
ISBN: 9788381253741
Liczba stron: 256
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Xenia Wiśniewska

Tom 1 cyklu Objects of Attraction

Ocena: 3.88 (8 głosów)

Mój szef lubi jasne zasady, jednej z nich nikt nie śmie złamać… Chodzi o jego banana. 

Poważnie. Facet jest uzależniony od potasu.

Oczywiście, to ja po niego nieopatrznie sięgnęłam. Technicznie rzecz ujmując, wsadziłam go sobie do ust. Co więcej przeżułam… a nawet połknęłam.

Taaak, wiem. Niedobra, niedobra dziewczynka.

I wtedy go zobaczyłam. Wierzcie mi lub nie, ale to, że właśnie dławiłam się jego bananem, raczej nie zrobiło na nim najlepszego wrażenia.

Zacznijmy jednak od początku. Zanim miałam czelność sięgnąć po należącego do milionera banana, dostałam swoje pierwsze ważne zlecenie jako reporterka. I wyjątkowo nie było to jak zwykle byle jakie zadanie, wyskrobki z dna garnka, których nikt nie chciał. Nic w stylu przepytywania śmieciarza o jego ulubione rejony miasta, czy pisania o wielkiej wadze zbierania psich kup z trawników i placów.

Nie. Nic z powyższych, dziękuję bardzo.

To był prawdziwy przełom w mojej karierze. Szansa, by udowodnić, że nie jestem żadną nieudolną, niezdarną, przyciągającą pecha, chodzącą katastrofą. Wchodziłam w środowisko biznesowe – miałam zinfiltrować Galleon Enterprises, by potwierdzić zarzuty o korupcję.

Tu wchodzi podkład muzyczny z Jamesa Bonda.

Wreszcie byłam na właściwym miejscu. Jedyne, co musiałam zrobić, to zdobyć posadę stażystki i zdemaskować Bruce’a Chambersona.

Starając się nie zwracać uwagi na to, że facet wygląda jak wyrzeźbiony w płynnym kobiecym pożądaniu, a inni mężczyźni po prostu muszą przy nim kwestionować swoją seksualność. To się musiało udać. Bez żadnych katastrof. Zero fuszerki. Weź się w garść, skup się! – na mniej niż godzinkę.

Przenieśmy się teraz do sali konferencyjnej. To tutaj znajdziecie mnie przed tą doniosłą, kluczową dla mojej kariery rozmową. Z bananem w dłoni. Podpisanym JEGO imieniem. Już za chwilkę on pojawi się w drzwiach i zobaczy mnie ze zdradzieckim żółtym dowodem mojej winy. A kilka sekund później zdecyduje się… mnie zatrudnić.

Tak, wiem. Ja też nie uznałam tego za dobry znak.

Tagi:

Kup książkę Jego banan

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Jego banan

Avatar użytkownika - zaczytany_bebene
zaczytany_bebene
Przeczytane:2019-08-09, Ocena: 4, Przeczytałam, Przeczytane w 2019,
Książka "Jego banan" zaintrygowała mnie swoim opisem. Potem zaczeła się licznie pojawiać na instagramowych kontach. Gdy zobaczyłam, że na instagramie będzie booktour z udziałem tej książki stwierdziłam, że się skuszę. Muszę przyznać, że ksiażka zaskoczyła mnie pozytywnie. Nie zgadzam się z opiniami, że to książka pokroju Greya. Fakt są tam sceny erotyczne, ale nie są tak dosadne, jest ich zdecydowanie mniej, a poza tym sama fabuła jest zabawna. Dowcipne podteksty, cięte riposty i romans z bananem w tle :) przyjemna, lekka lektura na wakacje :) Książka pisana jest w perspektywy Bruce'a który jest stanowczy i zdecydowany, nie uznaje kompromisów oraz Natashy która jest ciamajdą i niezdarą z łatwością wpadającą w kłopoty. Schemat chyba podobny jak w innych książkach. On bogaty, przystojny i wpływowy. Ona niezdarna, piękna i wysportowana. Natasha jest dziennikarką i jej nowym "projektem" jest znalezienie kompromitujących informacji na temat właściciela firmy - Bruce'a. W tym celu zatrudnia się jako jego stażystka, ale już pierwszego dnia zalicza wpadkę - zjada jego banana, którego ten spożywa codziennie w ramach drugiego śniadania. Ta sytuacja tak denerwuje Bruce'a, że postanawia zatrudnić Natashę. Od tej pory dziewczyna jest na jego każde zawołanie, ale nie dostaje za to wynagrodzenia. Bruce jest zaintrygowany nową stażystką i sam nie poznaje tego jak się wobec niej zachowuje. Natasha z kolei nie robi kompletnie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - yerba
yerba
Przeczytane:,

Książka Penelope Bloom otwiera trzytomową serię przygód młodej reporterki o imieniu Natasha. Tytuł może lekko wprowadzać w błąd, a raczej nie do końca rzecz ma się o tym, o czym pewnie myśli część czytelników. Skojarzenia mają tę moc, że czasami przysłaniają rzeczywistość, ale tutaj banan wiedzie prym. Z bardzo prostej przyczyny. Natasha, nowa stażystka, zatrudnia się w firmie w jednym celu. Ma napisać artykuł o swoim szefie, wywlekając na światło dzienne jego brudy. Wkrótce po rozpoczęciu pracy zjada banana swojego szefa. Pewnie nic wielkiego by się nie wydarzyło, gdyby Bruce Chamberson nie był na diecie bananowej, a banan na jego biurku, na dodatek podpisany, to prawie świętość i każdy, kto złamie zasadę i go zje, może pożegnać się ze stanowiskiem. Wszyscy o tym wiedzą, za wyjątkiem Natashy. W tym momencie powinna wylecieć z hukiem, ale nowy szef nie robi tego z prostej przyczyny. Postanawia się odegrać na tej dziwnej kobiecie. Kiedy czytelnik dowiaduje się, że Bruce ma brata bliźniaka, ganiającego za spódniczkami, wtedy mamy pełnię tego, co może się wydarzyć. A sama Natasha należy do osób, które spotyka pech. A jakże mogło by być inaczej?


 Doskonałą zabawa, a to za sprawą ciekawej narracji i dialogów. Stażystka nie daje sobie w kasze dmuchać, a trafiła na godnych przeciwników.Bloom nie pozbawia czytelnika pikanterii, ale wszystko jest stonowane, podane ze smakiem. Książkę czyta się zadziwiająco szybko.Lektura jest lekka i przyjemna, w sam raz na poprawienie humoru. Może nie ma w niej niczego odkrywczego, ale sam niczego takiego się nie spodziewałem. "Jego banan" to książka z odrobiną pieprzyku o zwariowanej kobiecie i jej szefie. Czyta się z przyjemnością. Polecam. 

Link do opinii

 Po tę książkę sięgnęłam z powodu intrygującego tytułu. Znany już mi schemat; on nieziemsko przystojny, z boskim ciałem, a ona piękna, wysportowana i niezdarna. Natasha dostaje za zlecenie zatrudnienie się w firmie Bruce’a by napisać reportaż o jego machlojkach finansowych. Oczywiście w wykonaniu tej dziewczyny nic nie jest łatwe, zjada banana należącego do ogarniętego manią kontroli szefa. Od teraz chwili staje się bezpłatną stażystką i jej jedyny cel to przetrwać, bo jej pracodawca chce zmusić ją by sama odeszła. Od początku jednak ta dwójka jest sobą mocno zainteresowana.

 

Ta książka to raczej nowelka, bo zajmuje zaledwie 150 stron. Cała historia trochę nie trzyma się kupy. Natasha ma zlustrować firmę, a nie robi nic w tym kierunku. Bruce natomiast jest twardym graczem świata biznesu, a za chwilę nie potrafi poradzić sobie z problemami. Książka napisana jest na szybko i trochę powierzchownie, akcja jest znikoma. Relacje między bohaterami są niedopracowane, przez to ciężko odczuć zbudowane napięcie.

Sytuację ratują zabawne dialogi, które napisane są w sposób całkiem przyzwoity. Sceny seksu pojawiają się tu trochę przypadkowo, ale nie są złe – nie pojawiają się muszelki ani tętniąca pożądaniem męskość.

Myślę, że autorka do końca nie mogła się zdecydować czy to romans, czy erotyk.

Link do opinii
Avatar użytkownika - rudablondynkarec
rudablondynkarec
Przeczytane:2019-05-03, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 2019, 52 książki 2019,

Natasha to dziewczyna, która dostała zlecenie na Bruce'a. Miała napisać artykuł, który miał go zniszczyć, ale gdy poznała go na żywo wszystko w niej się odmieniło. Czy będzie potrafiła zadać bolesny cios? Czy odda się swoim uczuciom?


"Jego banan" to książka, której tytuł nasuwa dwuznaczność. Jednak pomimo tego to historia ta jest rewelacyjna. Według mnie opowiada o miłości, która wywodzi się z nienacka, a raczej z tajnej dziennikarskiej misji. 
Autorka idealnie połączyła bohaterów, ponieważ poza przyciąganiem widać,że uwielbiają sobie "dogryzać słownie". Można rzec, że to dzięki sprzeczką słownym bohaterowie się do siebie zbliżyli.
Moim zdaniem jest to zabawna historia z nutką pikanterii, która nadaje jej tajemniczości. Czytelnik zanurzając się w tą opowieść odczuwa wszystko to, co przeżywają bohaterowie. Plusem jest to, że jak się zacznie czytać to nie ma się dość i z każdą kolejną kartką, coraz bardziej chce się poznać dalszy bieg wydarzeń między tą dwójką. 
Według mnie to idealna książka, która wciąga aż do samego końca, co prowadzi do tego, że książkę się czyta w jeden dzień, dlatego też nie mogę się już doczekać kolejnych książek autorki.

 


Moja ocena: 10/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - kaczucha
kaczucha
Przeczytane:2019-04-01, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - kreatywnieczytam
kreatywnieczytam
Przeczytane:2019-03-17, Ocena: 3, Przeczytałam,

Natasha jest dziennikarką. Pierwszy raz ma do wykonania tajną misję. Ma także charakter, który raczej utrudni jej wykonanie tego zadania niż pomoże. Jest roztrzepana, nie lubi się z zegarkiem, nie potrafi ugryźć się w język. Ma zdolność do pakowania się w kłopoty. Już sam początek realizacji zadania nie zapowiada się zbyt pomyślnie. Z kolei Bruce jest jej całkowitym przeciwieństwem. Żyje według ściśle ułożonego planu. Każdą sekundę ma zaplanowaną. I wie, że nigdy, przenigdy się nie zakocha. Kiedy los styka tych dwoje łatwo jest przewidzieć, że będzie się działo. I faktycznie się dzieje. Duża dawka humoru połączona z elementami erotyzmu to sposób na spędzenie przyjemnego wieczoru z lekturą.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pobarski
pobarski
Przeczytane:2019-03-17, Ocena: 3, Przeczytałem,
Inne książki autora
Jej Wisienki
Penelope Bloom0
Okładka ksiązki - Jej Wisienki

Jak poznałem Hailey? Cóż, dżentelmen nigdy się nie przechwala…Na szczęście ja nie jestem dżentelmenem. Najpierw zapłaciłem za jej wisienki...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
W imię natury
Jędrzej Pasierski
W imię natury
My Secret Youtube Life
Charlotte Seager
My Secret Youtube Life
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Bułgaria. Złoto i Rakija
Magdalena Genow
Bułgaria. Złoto i Rakija
Pokaż wszystkie recenzje