Kieszonkowiec

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
Data wydania: 2020-06-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-951-5906-0
Liczba stron: 140

Ocena: 5 (4 głosów)

W szytym na miarę garniturze kieszonkowiec zręcznie manewruje, wchodząc i wychodząc z tłumu, kradnąc portfele od nieznajomych tak gładko, że czasami nawet nie pamięta, jak tego dokonał. Większość ludzi to dla niego tylko bezimienne twarze, z których wybiera swoje ofiary. Nie ma rodziny, nie ma przyjaciół, nie ma żadnych zobowiązań. Ale ma przeszłość, która w końcu go dopada, gdy Ishikawa, jego pierwszy partner, pojawia się w życiu i oferuje mu propozycję nie do odrzucenia. Zadanie jest łatwe: ma związać starego bogatego człowieka i ukraść zawartość sejfu. Jednak zaraz na drugi dzień po wykonaniu skoku świeżo upieczony włamywacz dowiaduje się, że starzec był wybitnym politykiem i że został brutalnie zabity podczas rabunku…

Fuminori Nakamura urodził się w 1977 roku. Studiował na Uniwersytecie Fukushima, który ukończył w 2000 roku. Zdobył wiele prestiżowych nagród, w tym najważniejsze w Japonii - Nagrodę im. Akutagawy oraz e Prize. Kieszonkowiec, jego pierwsza książka przetłumaczona na angielski, znalazła się w finale Los Angeles Times Book Prize. Nakamura jest uznany za najbardziej utalentowanego pisarza kryminałów w Japonii. Kieszonkowiec to druga książka pisarza wydana po polsku po Dziecko z ziemi.

Tagi: literatura piękna

Kup książkę Kieszonkowiec

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Kieszonkowiec Fuminoriego Nakamury to japońska odpowiedź na Zbrodnię i karę, to refleksja na temat przestępstwa, jego konsekwencji i prób życia poza systemem, a także intrygujący kryminał noir. Kiedy byłem jeszcze mały, często mi się nie udawało. Rzeczy, które chwytałem po kryjomu w zatłoczonym sklepie albo u kogoś w domu, często wypadały mi z ręki. Przedmioty innych ludzi były jak ciała obce, nigdy nie leżały dobrze w moich dłoniach. Wpadały w ledwo wyczuwalne wibracje, jakby te punkty styczne, które nie powinny w ogóle istnieć, odrzucały mój dotyk – obiekty podkreślały swoją osobność i spadały na ziemię, zanim się obejrzałem. W oddali zawsze majaczyła wieża. Przesłonięta mgłą, za którą rysowały się tylko kontury, wieża podobna do dawnego snu na jawie. Ale teraz już nie zdarzają mi się takie niepowodzenia. Oczywiście nie widzę też wieży. Początkowy fragment powieści Nakamury dobrze oddaje charakter tej prozy – prozy niespiesznej, skupionej na szczególe, prozy, którą czytać trzeba z uwagą, którą należy smakować, ważyć każde słowo. Tych kilka zdań bowiem bardzo wiele mówi o bohaterze, wyjaśnia też motywacje stojące za kolejnymi decyzjami. Pozwala też przewidzieć, jak ta historia się skończy. Ale – po kolei. Główny bohater jest kieszonkowcem, jednym z mistrzów swojego fachu, człowiekiem, który nigdy nie daje się złapać ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Kieszonkowiec

Ciekawy pomysł na książkę. Główny bohater żyje z bycia kieszonkowcem. Pewnego dnia jego przeszłość się odzywa, przychodzi mu odpłacić za kiedyś.
Dla mnie książka krótka i intrygująca, ale niestety nie przepadam za otwartymi zakończeniami.
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Link do opinii

Kradzieże zdarzają się co dnia, komuś ginie portfel, innej osobie zegarek a jeszcze inny człowiek traci samochód, we wszystkich tych przypadkach jest to złe, bo nikt nie powinien wyciągać rąk po cudze rzeczy, ale co kieruje takim złodziejem?
Nishimura od dawna jest kieszonkowcem, sprawnie kradnie portfele tak, że nawet okradziony nie wie, kiedy się to stało, pieniądze wydaje gdzieś na bieżąco, a resztę wrzuca do skrzynki pocztowej. Na świecie jest sam, ponieważ nie chcę nikogo narażać, niestety na jego drodze staje pewien chłopiec i jego matka a źli ludzie próbują to wykorzystać i zmusić mężczyznę do wykonania czarnej roboty, czy kieszonkowiec ulegnie szantażowi?
Kieszonkowiec, tak jak inne książki z tego wydawnictwa, wzbudził we mnie wiele emocji, książka jest piękna, ale zarazem smutna, mężczyzna potrafi zręcznie kraść, ale nie jest mu to potrzebne do życia, bo ma dużo pieniędzy, kradnie z przyzwyczajenia, ale jak to mówią, pieniądze szczęścia nie dają. Z racji tego, kim jest, nie wiąże się z nikim na stałe, nie ma żony ani dzieci, żyje sam w obskurnym mieszkaniu, co dnia wspominając znajomych Ishikawe i Saeko.
Czytając, nasuwa mi się wiele wniosków, na przykład taki, że przez przyjaciół czasami idziemy na dno, bohater mógł być zwykłym kieszonkowe, ale przez znajomego został wciągnięty w świat bezwzględnych ludzi, a z niego nie mógł już się wydostać, oni znaleźli jego czuły punkt i tam uderzyli. Kolejny wniosek jest taki, że nie da się przestać być złodziejem, to jest w naturze tego człowieka, nawet jak widzi, że jest to złe, to nie umie przestać. Najważniejszy wniosek to chyba taki, że pieniądze nie czynią nas ludźmi szczęśliwymi, gonimy za pieniędzmi, a najważniejsza jest rodzina i nasze relacje z najbliższymi.
Ta książka mnie poruszyła i czytałam ją z przyjemnością, ona zdecydowanie należy do tych, o których jeszcze długo po przeczytaniu rozmyślamy, bo jej przesłanie jest ukryte i powoli sami musimy je odkryć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mirekka
mirekka
Przeczytane:2020-05-28, Ocena: 5, Przeczytałem,
Inne książki autora
Dziecko z ziemi
Fuminori Nakamura0
Okładka ksiązki - Dziecko z ziemi

Mrocznie melanchilojna opowieść Fuminori Nakamury - zwycięzcy nagrody im. Akutagawy - pogrąża nas w otchłani pełnej krętych ścieżek, niespokojnej psychiki...

Zobacz wszystkie książki tego autora