Znacie moje imię. Ale nie znacie mnie.
Wasi historycy nazwali mnie uwodzicielką, ale to ja cierpiałam z miłości.
Wasi dramaturdzy pisali o czarach, ale moje zdolności były darem bogów.
Wasi poeci układali strofy o żądzy krwi, ale ja próbowałam tylko chronić swoje dzieci.
Uparcie nie chcieli przyznać, że kobieta może być silna, może myśleć strategicznie, może rządzić z boskiej woli.
Śmierć nie zmusi mnie do milczenia.
To nie jest opowieść o tym, jak umarłam. To opowieść o tym, jak żyłam.
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 488
Tytuł oryginału: Cleopatra
Kim tak naprawdę była Kleopatra, jedna z najbardziej fascynujących postaci starożytności? Uwodzicielką, czarownicą, tyranką? A może matką, kochanką, przyjaciółką? Czy po upływie dwóch tysięcy lat historycy są w stanie oddzielić prawdę od plotki i czarnego PR-u propagowanego przez ówczesnych zwycięzców? I w końcu jaki obraz ostatniego z aktywnych faraonów wyłania się z powieści „Kleopatra” Saary El-Arifi?
Autorka oddaje narrację samej zainteresowanej, która, zwracając się bezpośrednio do czytelnika, niweluje dystans wynikający z upływu czasu i jej pozycji. Poznajemy ją jako młodą dziewczynę, która zostaje obarczona brzemieniem władzy, mierzącą się ze swoimi obawami, wyzwaniami tronu i zagrożeniem ze strony tych, którym nie w smak jej rządy. Która zdaje sobie sprawę, że musi być twardsza, bardziej bezwzględna i zdecydowana, bo inaczej szybko straci władzę i życie.
Główna bohaterka mierzy się ze swoją legendą, która nie jest jej przychylna, odnosząc się czasem do zapisków historyków, również tych współczesnych. Pozostaje jednak szczera ze sobą i z czytelnikiem, nie wybiela się, choć jej postawa znacznie odbiega od ideału. Z powieści wyłania się portret kobiety o wielu obliczach, silnej, acz skomplikowanej. Jest on bezpośrednio związany z historią jej dwóch miłości, walką o utrzymanie władzy i o bezpieczeństwo dzieci.
Czy możemy określić tę książkę biografią? Nie, choć nosi jej znamiona. Czy jest zatem fikcją literacką? Na pewno tak, choć twardo osadzoną w historii, a jej fabuła nie jest w stanie zaskoczyć tych, którzy zgłębili losy Kleopatry. Za to, jak na świetną powieść przystało, wciąga w losy bohaterki, wzbudzając emocje i zrozumienie dla jej motywacji i wyborów, a dzięki wpleceniu elementów dawnych wierzeń i boskich ingerencji zyskuje wręcz pierwiastek magiczny.
Przeczytałam już wiele powieści o kobietach, które odcisnęły swój ślad w historii ludzkości. Cieszy mnie, że autorzy mierzą się ponownie z ich losami, starając się zachować obiektywizm i zrehabilitować silne kobiety, których wizerunek w krzywym zwierciadle nierzadko nakreślili zwycięzcy i męska perspektywa. Cieszy mnie również, że Saara El-Arifi podjęła się reinterpretacji historii Kleopatry, bo nie tylko zrehabilitowała jej obraz w naszych oczach, ale również stworzyła fascynującą opowieść, od której trudno się oderwać.
Absolutnie oczarował mnie styl autorki, poetycki, pełen emocjonalnej głębi, a przy tym zachwycający elegancją i dbałością o detale. Dzięki niemu starożytny Egipt ożywa na naszych oczach, a władcy znani z historii schodzą z piedestału i stają się nam bliscy jak nigdy. O ile wieki temu oskarżano królową Nilu o omotanie najpotężniejszych wodzów, o tyle w moich oczach to autorka jest prawdziwą uwodzicielką. Każdym spisanym słowem rzuca na czytelnika urok, któremu nie sposób się oprzeć, i sprawia, że nie potrafimy (a wręcz nie chcemy!) uwolnić się od tej historii.
Jestem przekonana, że ta historia Was pochłonie, a Kleopatrę ujrzycie w zupełnie innym świetle niż to padające na nią z kart historii czy znanych nam filmów i powieści.
Saara El-Arifi "Kleopatra"
"I tak postawiłam pierwszy krok na drodze ku swojej śmierci. Ale najpierw pozwólcie mi jeszcze raz zaznać miłości."
Napisana z epickim rozmachem historia kobiety legendy, królowej, faraona, a także - a może przede wszystkim - córki, siostry, żony i wreszcie matki.
Autorka oddaje w tej książce głos samej Kleopatrze i dzięki temu zabiegowi możemy poznać tę postać nie przez sławne czyny i milowe osiągnięcia cywilizacyjne a przez emocje i myśli, które władczyni Egiptu artykułuje bezpośrednio do czytelnika.
Czy była okrutną królową czy po prostu kochającą matką? Czy była rozemocjonowaną kobietą czy rozsądnym strategiem? Wierną przyjaciółką a może zniewalającą kochanką? Czy to kobieta z krwi i kości, a może nieśmiertelna bogini? Droga miłośniczko książek, czy dostrzeżesz jej dziedzictwo także w sobie?
Wciągająca i hipnotyzująca atmosfera starożytnych dziejów. Nietuzinkowa, pobudzająca wyobraźnię opowieść.
Dacie się porwać tej historii? Serdecznie polecam.
Czy dwie elfie siostry przetrwają w zdradzieckim świecie fae, w którym miłość i fałsz tylko czekają, by je upoić? Yeeran jest nieustraszoną wojowniczką...
Przeczytane:2026-06-01, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Czy kobieta, którą przez wieki nazywano uwodzicielką, manipulatorką i legendą, mogła tak naprawdę być po prostu… silną władczynią próbującą ocalić swoje dzieci, kraj i własne imię?
Kiedy zobaczyłam tę książkę, zaciekawiła mnie w szczególności przez główną bohaterkę, przedstawiona nie jako chłodna legenda znana z podręczników, ale jako bohaterka pełna emocji, wewnętrznych rozterek i siły. Uwielbiam takie literackie reinterpretacje znanych postaci, które dostają drugie życie, kiedy autor bierze z nich inspiracie i tworzy opowieść, która pozwala spojrzeć na wszystko zupełnie inaczej, bardziej z ludzkiej strony.
Do tego ogromnie cieszę się, że ta książka doczekała się wznowienia, bo często właśnie dzięki takim nowym wydaniom wiele historii dostaje drugą szansę i trafia do nowych czytelników. Sama wcześniej jej nie zauważyłam, a teraz? Nie tylko przyciągnęła mnie treścią, ale też tym przepięknym wydaniem w twardej oprawie, z pozłacanymi detalami na okładce. To jedna z tych książek, które już samym wyglądem proszą, żeby je wziąć do ręki.
Ale prawdziwa magia zaczyna się dopiero po otwarciu pierwszej strony.
To nie jest klasyczna opowieść historyczna pełna suchych faktów i dat. To bardzo emocjonalna, intymna i niezwykle kobieca historia opowiedziana głosem samej Kleopatry. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że miałam wrażenie, jakbym siedziała obok niej i słuchała wszystkiego z jej własnych ust. Jej bólu, gniewu, lęku, ale też determinacji i ogromnej siły. I właśnie to zrobiło na mnie największe wrażenie, autorka nie stworzyła papierowej legendy, tylko prawdziwego człowieka.
Kleopatra w tej książce nie jest tylko piękną królową uwikłaną w romanse. To inteligentna strateg, matka, kobieta zmuszona do podejmowania trudnych decyzji i ciągłej walki o przetrwanie. Bardzo podobało mi się pokazanie jej od strony emocjonalnej, tej bardziej ludzkiej, momentami samotnej i przytłoczonej ciężarem świata. Bo czy można być jednocześnie silną władczynią i kobietą, która zwyczajnie się boi? Ta książka pokazuje, że można.
Ogromnie wciągnęły mnie wszystkie polityczne intrygi, walka o władzę i napięcie, które czuć niemal na każdej stronie. Autorka świetnie oddała klimat starożytnego Egiptu, gdzie podczas czytania niemal czułam żar powietrza, zapach pałacowych komnat i ciężar decyzji, od których zależały losy ludzi. Najbardziej poruszały mnie jednak momenty związane z macierzyństwem Kleopatry i tym, jak desperacko próbowała chronić swoje dzieci. Wtedy cała ta wielka królowa stawała się po prostu matką gotową zrobić wszystko dla rodziny.
Moim zdaniem w emocjach tkwi siła tej książki. Czytelnik dostaje tutaj bunt przeciw niesprawiedliwości, melancholię, napięcie, smutek, ale też podziw i ogrom refleksji. W wielu momentach zatrzymywałam się i myślałam o tym, jak bardzo historia potrafi być niesprawiedliwa wobec kobiet.
Bardzo spodobało mi się też to, że autorka nie zrobiła z tej historii taniego romansu. Oczywiście wątki miłosne się pojawiają, ale nie dominują całej opowieści. Tutaj najważniejsza jest walka o własny głos, o godność, o miejsce w świecie zdominowanym przez mężczyzn. To książka o kobiecej sile, ale pokazanej w mądry i bardzo poruszający sposób.
Kleopatra to historia, która momentami boli, momentami zachwyca, ale przede wszystkim zostanie w mojej głowie. Dla mnie była to nie tylko podróż do starożytnego Egiptu, ale też opowieść o tym, jak łatwo oceniać ludzi przez pryzmat cudzych słów.
Jeśli lubicie książki pełne emocji, silnych kobiecych postaci, historycznych klimatów i historii opowiedzianych w zupełnie nowy sposób, to naprawdę polecam Wam tę powieść. A może, tak jak ja, kochacie piękne wznowienia książek, które dają historiom drugie życie, to ta pozycja zdecydowanie zasługuje na miejsce na półce. Polecam.