Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2016-07-20
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 656
" [...] Siekiera, motyka, bimber, szklanka,
W nocy nalot, w dzień łapanka,
Siekiera, motyka, piłka, młot,
Wracaj, draniu, wreszcie stąd... [...]"
Książkę "Kolumbowie rocznik 20" Romana Bratnego polecił mi mój tata. Widząc, jak bardzo interesuje mnie Powstanie Warszawskie, powiedział, że powinnam ją przeczytać. I to był strzał w dziesiątkę. Dziękuję tato za polecajkę, a tobie ciociu, za jej pożyczenie.
Wydanie książki "Kolumbowie rocznik 20" Romana Bratnego mam w trzech tomach. Zostały wydane we wrześniu 1970 roku. Także są wiekowe.
Dzisiaj chciałabym podzielić się z wami, moją opinią dotyczącą pierwszej części. Jest to dosyć trudna lektura, napisana specyficznym językiem. Opowiada o czasach bardzo trudnych dla całej Polski, czyli do końca roku 1943. A właściwiej do sylwestra 1943/1944.
Dzięki autorowi możemy przyjrzeć się z bliska dorastającej młodzieży, która bohatersko próbowała przeżyć w czasie drugiej wojny światowej. Poznałam wyjątkowe osoby, między innymi: Kolumba, który na początku wojny miał zaledwie 16 lat, Jerzego, Zygmunta i Baśkę. Historia Baśki najmocniej mną wstrząsnęła. Trafiła w ręce prawdziwych katów. Czy wyszła z tego cało? Czy każdy z nich należał do żołnierzy Armii Krajowej? Poznajemy ich rozterki, zawody, radości i smutki. Czy każdy tutaj gra do jednej bramki?
Jeżeli tak jak ja interesujecie się drugą wojną światową, to koniecznie powinniście zobaczyć świat stworzony przez Romana Bratnego.
Jezeli brac pod uwage wylacznie opist realiow czasu okupacji i Powstania Warszawskiego,to ocena bylaby wyzsza.Calosc psuje trzecia-powojenna-czesc ksiazki,ale trzeba pamietac o realiach okresu,w ktorym zostala napisana i wydana.
To wszystko zaczęło się w Polsce. W latach siedemdziesiątych. Była taka "pasterka", było trzydziestu milczących, zaprzysiężonych świadków zbrodni. Autentyczne...
Przeczytane:2014-01-28, Ocena: 6, Przeczytałam,