Groźba sprzed półwiecza powraca.W latach 70. w parafii Grodziec odbył się masowy egzorcyzm, który zakończył się serią tajemniczych zgonów i dwuletnią kwarantanną regionu. Pół wieku później dziennikarz, młody ksiądz i pacjentka szpitala psychiatrycznego odkrywają, że koszmar nigdy się nie skończył. Thriller na pograniczu horroru i sensacji od którego nie oderwiesz się do ostatniej strony.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski
#współpracabarterowa
Ależ to była schiza! Uwielbiam takie pokręcone książki!
Na dzień dobry trafiamy w sam środek przedziwnego wywiadu, gdzie masz wrażenie, że przed tobą siedzi szaleniec! Ale mimo wszystko zaczynasz wierzyć w te jego urojenia?! A może jednak coś w tym jest?
Co takiego potwornego wydarzyło się w latach 70.? W parafii Grodziec będącej zaklętą bańką innej rzeczywistości. Czy naprawdę odbył się zbiorowy egzorcyzm owiany aurą tajemnicy? A może to paranoja mieszkańców? I to wszystko osnute zasłoną zapomnienia.
Mamy tutaj także młodą dziewczynę, której ciało przeżyło całą tablicę Mendelejewa. Jej migawki z pobytu szpitala psychiatrycznego i przedziwne jazdy. Czy w jej umyśle są przebłyski prawdziwej rzeczywistości?
Uwielbiam takie nieoczywiste, pełne niedopowiedzeń historie. Niezwykle klimatyczna rzecz, surrealistyczna niczym u Lyncha. I te dialogi! Niesamowicie żywe, masz wrażenie, że tam jesteś.
Tutaj czas ulega rozmyciu. To swoista podróż w głąb uśpionej duszy, spirali winy i zaprzeczenia. Szare odpryski rzeczywistości coraz mocniej wbijają się w umysł. Nieraz poczujecie tu ciary!
Jakie sekrety były spychane do akt niepamięci, a prędzej czy później budzą się w straumatyzowanym umyśle?
Jesteście gotowi na prawdę? Dotknąć istoty rzeczy? Uśpioną gdzieś między konarami martwych drzew.
Katooola patronuje tylko sztosom!
Przeczytane:2025-12-19, Ocena: 6, Chcę przeczytać, 52 książki 2025, 26 książek 2025, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku,
Opis tytułu nie odzwierciedla z czym się zmierzymy w książce.
Jest po prostu lepiej. Po ciekawej interpretacji Przemka Budzyńskiego i jego ,,Kieszenie pełne ślimaków'' i domu ,,spokojnej starości'' wbijamy moździeżem do ,,Konarów' i prawdziwego psychiatryka przy którym dreszcze i gęsia skórka to mało i za mało powiedziane.
Malutcy są gnębieni, siła wygrywa, lekarze docenci wygrywają.
Eksperymenty na pacjentach kojarzy mi się lekko z książką Pana Mercedesa, ale w ,,Konarach'' jest lepiej, jest mocniej i okrutniej. Pomysł petarda! (A Sylwester coraz bliżej)
Dwóch autorów Jarosław Klonowski i Patryk Bogusz stworzyli najprawdziwszą grozę w której odczułem każdą grę z wątkiem szpitala psychiatrycznego, najlepszymi motywami w filmach grozy i to wszystko skupione w książce ,,Konary''.
Masowy egzorcyzm w latach 70. w parafii Grodziec. Z tyłu książki jest kod QR. Po przeczytaniu książki właśnie teraz sobie ją włączyłem.
Sztos! Książka i jeszcze godzinny reportaż z Gordźca!
Ta książka jest jak sen, koszmar w śnie, sen w koszmarze.
To jest pełnowymiarowy spektakl! Nie zostajecie z samą książką, macie jeszcze materiały jak by to wydarzyło się naprawdę.
Są tam teksty piosenkek The Cure ,,Forest'' bo dziewczyny chciały pojechaćna koncert.
Koniec książki totalne ciary i ja chce więcej!
Jedyne do czego się mogę przyczepić to intensywność ,,mokrej szparki''.
Rozumiem, ale co za dużo to niezdrowo.
Dla fanów serial The Dark i...Spiderman Multiversum - a tu Was zagiąłem xD Ha! ?
Jedna z najlepszych książek tego roku.
I dopracowane mindf#$owe mocne zakończenie. Kiedy drugi i trzeci tom?!
Studio Grozy zrzesza bardzo fajnych ziomków, robią to z wielką pasją!
Polecam!