Okładka książki - Konfraternia

Konfraternia



Tom 1 cyklu Vera Crux
Ocena: 5.33 (3 głosów)

BYLI JAK RODZINA. DZIŚ JEDEN Z NICH JEST MYŚLIWYM, A DRUGI ZWIERZYNĄ.

 

Piotr Sygil, Judyta Ostnik i Gabriel Wende. Niegdyś trójka nierozłącznych przyjaciół, wychowanków tajnej sekcji Encja, służb wywiadowczych Stolicy Apostolskiej, szkolonych do wykonywania brudnej roboty w imię Boga. Przetrwali piekło wojny w Libanie i mrok PRL-u. Ale to już przeszłość.

 

Dziś Piotr jest zgorzkniałym detektywem, Judyta bezwzględną adwokatką kurii, a Gabriel… Gabriel właśnie wypowiedział wojnę.

 

W lochach malborskiego zamku, na dziedzińcu w Sztumie, pod blankami Gołubia giną kolejni biskupi, a na miejscach zbrodni pojawiają się symbole siedmiu grzechów głównych. Piotr i Judyta muszą połączyć siły, by powstrzymać dawnego towarzysza broni. Ale czy można pociągnąć za spust, gdy na celowniku ma się kogoś, kogo nazywało się bratem?

 

Tajemnice, za które warto umrzeć i w imię których trzeba zabić… Jakie sekrety skrywają mury krzyżackich warowni?

 

„Vera Crux: Konfraternia” to porywający thriller, w którym lojalność jest wystawiona na najwyższą próbę, a granica między świętością a zbrodnią zaciera się z każdym krokiem.

Informacje dodatkowe o Konfraternia:

Wydawnictwo: Initium
Data wydania: 2026-06-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368607154
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Konfraternia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Konfraternia - opinie o książce

Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-06-16, Ocena: 6, Przeczytałem,

📿📿📿 Recenzja 📿📿📿

Krzysztof Piersa „Konfraternia”

Wydawnictwo: Initium

Cykl: Vera Crux (tom 1)

@wydawnictwo_initium

📿📿📿📿📿📿📿📿📿📿📿📿

 

„- Tego nie powiedziałem. Każdy z nas ma pewne granice. Jedni do samego końca widzą w kagańcu order. Inni… rezygnują, gdy dostaną kijem o jeden raz za dużo…”

 

Już po tym fragmencie wiedziałam, że to nie będzie historia lekka ani wygodna. I dokładnie taka się okazała.

 

„Konfraternia” od pierwszych stron jasno daje do zrozumienia, że tu nie ma miejsca na komfort. Jest mrok, przemoc i atmosfera, która nie pozwala złapać dystansu dokładnie tak powinien działać dobry thriller.

 

Autor wrzuca czytelnika w świat, gdzie wiara miesza się z brutalnością, lojalność z zdradą, a granica między dobrem a złem zaczyna się niebezpiecznie zacierać. Najmocniej kupiła mnie właśnie ta niejednoznaczność, moralny chaos, w którym trudno o jakiekolwiek proste odpowiedzi.

 

Piotr, Judyta i Gabriel nie są jedynie pionkami fabularnymi. Ich relacje są gęste od emocji, wspomnień i niewypowiedzianych żalów. Kiedyś łączyło ich coś na kształt rodziny, dziś stoją po przeciwnych stronach.

 

I właśnie to okazało się najbardziej poruszające nie same zbrodnie, nie śledztwo, ale pytanie, które cały czas wisi w powietrzu: jak walczyć z kimś, komu kiedyś ufało się bezgranicznie? Jak pociągnąć za spust, gdy po drugiej stronie stoi ktoś, kogo nazywało się bratem?

 

♠️ Co znajdziecie w książce?

⚔️ tajną watykańską organizację i brudne misje w imię Boga

🩸 serię brutalnych morderstw biskupów

😈 symbolikę siedmiu grzechów głównych

🏰 mroczne krzyżackie zamki i lochy

🕵️ śledztwo pełne fałszywych tropów

🤝 relacje wystawione na próbę

💔 zdradę, lojalność i trudne wybory

📜 historyczne i religijne tło

🔥 moralne dylematy bez łatwych rozwiązań

🌑 atmosferę gęstą od niepokoju

 

Największą siłą tej historii jest klimat. Krzyżackie zamki, wilgotne korytarze, ciężar historii i religijna symbolika tworzą przestrzeń, która wręcz przytłacza. Momentami miałam wrażenie, jakbym sama błądziła po tych zimnych murach, czekając na coś, czego lepiej nie spotkać.

 

Ogromny plus za to, że autor nie idzie na skróty. To thriller, który nie podaje odpowiedzi wprost zmusza do łączenia faktów, analizowania i ciągłego podważania własnych wniosków. Piersa bardzo umiejętnie prowadzi narrację, myli tropy i buduje napięcie bez chwili wytchnienia.

 

Pod powierzchnią kryminalnej intrygi kryje się coś znacznie głębszego refleksja o władzy, fanatyzmie, manipulacji i cenie wiary pozbawionej granic. I co ważne, nie jest to podane w sposób nachalny, raczej zostawia czytelnika z pytaniami, które same się narzucają.

 

Styl autora jest konkretny, dynamiczny i bardzo filmowy. Nie ma tu zbędnych opisów, ale jest wystarczająco dużo obrazów, by poczuć klimat i napięcie. Historia płynie szybko, ale nie traci emocjonalnej głębi.

 

Emocje są tu prowadzone subtelnie, ale wyraźnie wyczuwalne gniew, żal, rozczarowanie i nostalgia przeplatają się w tle wydarzeń. Widać, jak przeszłość potrafi odciskać piętno i zacierać granicę między ofiarą a katem.

 

Bohaterowie należą do najmocniejszych elementów książki. Każdy z nich jest wielowarstwowy i nieoczywisty. Piotr nosi w sobie zmęczenie i ciężar dawnych decyzji. Judyta imponuje siłą i chłodnym umysłem, choć pod powierzchnią kryje znacznie więcej. Gabriel natomiast… to osobna historia.

Charyzmatyczny. Inteligentny. Niepokojący.

Trudny do jednoznacznego ocenienia i właśnie to czyni go tak interesującym.

 

To nie jest klasyczny antagonista, którego można łatwo zaszufladkować. Jego motywacje budzą jednocześnie niepokój i dziwną, niewygodną empatię.

 

Najmocniej wybrzmiewa jednak relacja całej trójki. Dawna bliskość kontra obecna wrogość. Trauma, sekrety i decyzje, które rozdzieliły ich na zawsze. Piersa bardzo trafnie pokazuje, jak łatwo coś kiedyś silnego może się rozpaść.

 

„Konfraternia” to bardzo mocny początek serii Vera Crux mroczny, dopracowany i wciągający. Jeśli kolejne tomy utrzymają ten poziom, zapowiada się cykl, który trudno będzie zignorować.

 

Muszę też wspomnieć o wydaniu dopracowane, estetyczne, z okładką i barwionymi brzegami, które idealnie współgrają z klimatem historii. To książka, która dobrze wygląda nie tylko w głowie, ale i na półce.

 

„Konfraternia” to coś więcej niż kryminał. To opowieść o wierze, zdradzie i demonach, które wracają, niezależnie od tego, jak głęboko zostały zakopane.

 

Zdecydowanie czekam na kolejny tom Vera Crux po takim otwarciu trudno nie mieć apetytu na więcej.

 

Dla fanów mrocznych thrillerów, historii z tajemnicą i książ

ek, które zostają w głowie na długo po ostatniej stronie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bibliotecznie
Bibliotecznie
Przeczytane:2026-06-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Pióro Krzysztofa Piersy poznałam przy okazji lektury powieści "Riese. Tajemnica Gór Sowich" i "Gustloff. Tajemnica bursztynowej komnaty". Ponieważ obie historie wspominam bardzo dobrze, nie zastanawiałam się długo, kiedy na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna książka tego autora. Chodzi o pierwszy tom nowego cyklu Vera Crux pt.: "Konfraternia", który miał swoją premierę trzeciego czerwca.

Piotr Sygil, Judyta Ostnik i Gabriel Wende to trójka głównych bohaterów, którzy kiedyś stanowili nierozerwalne trio. Jako pracownicy służb wywiadowczych Stolicy Apostolskiej, a dokładnie tajnej sekcji Encja, przechodzili szkolenia i wykonywali tajne, bardzo niebezpieczne zadania na zlecenie Watykanu. Byli dla siebie jak rodzina i ufali sobie bezgranicznie. Z czasem jednak ich drogi się rozeszły. Judyta w pewnym sensie zaczepiła się "w interesie", ponieważ stała się adwokatką kurii. Piotr został detektywem, natomiast Gabriel przeszedł na drugą stronę barykady. Co wynikło z tych zmian?

Autor oparł fabułę na wątku głównym, którym są brutalne morderstwa biskupów, dokonywane w krzyżackich zamkach. Śledczy szybko zrozumieli, że jest to jak najbardziej zaplanowane działanie, którego tajemnicę muszą rozwikłać Judyta i Piotr. Nie ulega wątpliwości, że sprawca ma konkretne powody, które popychają go do działania. I zależy mu, aby śledztwem zajęli się właśnie Ostnik i Sygil. Kiedy okazuje się, że trop prowadzi do Gabriela, oboje są zaskoczeni. Trudno uwierzyć w to, że poszukiwanym mordercą może być ktoś kiedyś im bliski. Nie jest dziwne, że pojawiają się wątpliwości. Czy to możliwe, aby to właśnie Gabriel stał za tymi brutalnymi czynami? 

Piersa, jak zwykle, świetnie połączył kryminał i sensację z historycznymi faktami i ciekawostkami. Poruszane wątki uzupełniają się, tworząc spójną całość, a krótkie rozdziały nadają akcji dynamikę. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż wykorzystane przez pisarza miejsca, w których toczy się akcja, istnieją naprawdę. Autor nie odkrywa wszystkich kart od razu. Zostawia czytelnikowi sporo czasu na własne próby rozwikłania zagadki, równocześnie ujawniając powoli kolejne elementy intrygi. Napięcie nie znika, wręcz przeciwnie. Im bliżej finału, tym robi się goręcej.  

Jeśli miałabym porównać "Konfraternię" do innej powieści, to chyba najbardziej przypomina mi klimaty Dana Browna, ewentualnie mocniejszą wersję Pana Samochodzika :)

Jedynym minusem dla mnie jest to, że powieść jest pierwszą częścią, a więc i zakończenie jest z tych, za którymi nie przepadam. Trzeba czekać na dalszy ciąg, a z moją pamięcią różnie bywa, więc z pewnością będą miała problem, aby przy drugim tomie przypomnieć sobie wydarzenia z pierwszego. Jeśli macie tak, jak ja, proponuję zaopatrzyć się w ten tom, bo naprawdę warto, ale z lekturą poczekać na kolejne części cyklu :)

Link do opinii

thrillera i powieści sensacyjnej. Znajdziemy w niej również wiele ciekawostek historycznych.

 

To historia o trójce przyjaciół: Piotrze, Judycie i Gabrielu. Dziś ich drogi nieco się rozeszły. Piotr został detektywem, Judyta - adwokatką kurii, a Gabriel... No właśnie. Ta postać sporo tutaj namiesza.

 

W lochach malborskiego zamku giną kolejni biskupi, a w miejscach zbrodni pojawiają się symbole siedmiu grzechów głównych. Czy Piotr i Judyta zdołają powstrzymać dawnego towarzysza broni? Przekonajcie się sami.

 

W książce znajdziemy ciekawą zagadkę kryminalną, ale także wiele tajemnic skrywanych przez mury malborskiego zamku. Dodatkowo napięta relacja pomiędzy bohaterami sprawia, że od książki trudno się oderwać.

 

Autor w interesujący sposób wplata w fabułę historię krzyżackich warowni oraz religijne motywy. Dzięki temu nie jest to zwykły kryminał.

 

Akcja książki jest bardzo dynamiczna. Znajdziemy w niej wiele wątków, ale na pewno nie panuje tu chaos. Rozwiązywanie zagadki kryminalnej dostarcza wielu emocji - napięcia, ale również ciekawości związanej z tym, jakie tajemnice wyjdą na jaw.

 

Autor ma lekki styl pisania. Krótkie rozdziały i liczne zwroty akcji sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Jednak ilość tajemnic momentami wymaga większego skupienia.

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Złota rybka w szambie. Jak pokonać uzależnienie od smartfona i internetu
Krzysztof Piersa0
Okładka ksiązki - Złota rybka w szambie. Jak pokonać uzależnienie od smartfona i internetu

Czym jest uzależnienie od smartfonów i internetu? Jakie są pozytywne i negatywne strony korzystania z internetu, największe zagrożenia sieci, jakie...

Księżycowa Szarańcza. Kroniki Światozbioru
Krzysztof Piersa 0
Okładka ksiązki - Księżycowa Szarańcza. Kroniki Światozbioru

Księżycowa Szarańcza ogołaca z życia kolejne światy. Teraz w zasięgu miliona jej szczęk znalazła się Sora - dom ludzi i bobrowatych Mik-Maków - krwiożercze...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy