Okładka książki - Koszmar w Szkole na Wzgórzu

Koszmar w Szkole na Wzgórzu


Ocena: 4.67 (3 głosów)

Miejsca, które wydają się idealne, skrywają najstraszniejsze sekrety

Poukładane życie jedenastoletniej Gabrysi pęka w szwach, gdy jej rodzice podejmują decyzję o rozwodzie. Dziewczynka myśli, że gorzej już być nie może, ale wtedy dowiaduje się, iż wkrótce zacznie naukę w placówce z internatem.

Początkowa niechęć Gabrysi do zmiany stopniowo ustępuje nadziei, że w nowym otoczeniu uda jej się zdobyć przyjaciół, których nigdy nie miała. Tym bardziej, że Szkoła na Wzgórzu, do której ma trafić, szczyci się programem dopasowanym do potrzeb uczniów. Po dotarciu na miejsce Gabrysia szybko się orientuje, że dzieje się tam coś niepokojącego…

Jej koleżanki i koledzy zachowują się jak „nieludzkie istoty” pozbawione uczuć. Gabrysia, motywowana obawami, postanawia odkryć, jaką tajemnicę skrywają mury Szkoły na Wzgórzu – nie zdaje sobie sprawy, że niebezpieczeństwo czyha także na nią…

Informacje dodatkowe o Koszmar w Szkole na Wzgórzu:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-04-25
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788383737270
Liczba stron: 130
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Koszmar w Szkole na Wzgórzu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Koszmar w Szkole na Wzgórzu - opinie o książce

Koszmar w szkole Na wzgórzu to historia 11-letniej Gabrysi, której życie rozpada się na kawałki po wiadomości o rozwodzie rodziców. Do tego okazuje się, że zostanie ona wysłana do szkoły z internatem. Z pozoru idealne miejsce do nauki skrywa Jednak wiele mrocznych sekretów...

Czy dziewczynka poradzi sobie z nową sytuacją? I co skrywa tajemnicza Szkoła na Wzgórzu?

 

Widząc po raz pierwszy książkę Karoliny Orleckiej pomyślałam: "O! Coś podobnego do mojej ukochanej serii: "Szkoła przy cmentarzu"" i postanowiłam, że muszę ją przeczytać! 

 

Przyznam, że choć te sto dwadzieścia stron było naprawdę ciekawe, to jednak nie było to do końca to, czego oczekiwałam. To pełna emocji opowieść o samotności, odrzuceniu i strachu przed tym, co przyniesie los. I to wszystko to owinięte w otoczkę grozy, niepewności i niepokoju, które stwarza szkoła. 

 

Klimat książki bardzo mi się podobał. Akcja osadzona w starym, gotyckim budynku dodatkowo podsycała atmosferę niepokoju.

"-Ale pięknie, jak w bajce- zachwycała się mama.

- Raczej w horrorze- odparła skwaszona Gabriela."

 

Dodatkowo uczniowie, niczym armia zombie, podążająca bez emocji, bez celu, bez życia... To musiało być naprawdę straszne przeżycie dla naszej bohaterki! 

 

Jeśli chodzi o bohaterów, to postać Gabrysi podobała mi się. Jej osoba była przedstawiona realistycznie, biorąc pod uwagę jej emocjonalność oraz zachowanie, które zmienia się wraz z postępem lektury. Inni bohaterowie byli niestety jacyś tacy bezbarwni.

 

Przyznam, że miałam nadzieję, że książka będzie straszniejsza, że trafiłam na coś, co będę mogła polecieć młodemu miłośnikowi grozy, teraz jednak nie wiem, czy byłaby to odpowiednia dla niego lektura.

 

 Mnie, jako dorosłemu czytelnikowi brakowało napięcia i poczucia płynięcia przez akcję. Było tam kilka scen, które delikatnie podniosły mi puls, lecz to chyba zbyt mało, nawet dla dziesięciolatka, patrząc na to, w co grają lub co oglądają teraz dzieciaki w tym wieku.

 

Myślę, że byłoby jeszcze fajniej, gdyby autorka "wtłoczyła" więcej życia w codzienność uczniów, a im samym nadała więcej głębi. Przydałoby się też trochę więcej strasznych scen, ale rozumiem, że książka ta przeznaczona dla młodszego czytelnika musi być tak stworzona, by go nie przestraszyć. I popieram to całym swoim koszmarnym serduchem!

 

Dlatego też moim zdaniem młodsi czytelnicy wchodzący w świat horroru mogą być usatysfakcjonowani ta historią (starsi "wyjadacze" mogą zareagować różnie 😅). Lekkość pióra autorki sprawi, że pochłoną tę historię z prawdziwą przyjemnością! 

Czekam, aż mój syn stanie się na tyle duży, bym mogła zapoznać go z tą książką.

Być może pójdzie w moje ślady 😉.

Link do opinii

Gabrysia ma dość poukładane życie, niestety pewnego dnia wszystko się zmienia. Jej rodzice postanawiają się rozwieść, niestety, zamiast ją wspierać w tym trudnym czasie, wysyłają ją do szkoły z internatem. Dziewczynce zdecydowanie ten pomysł nie przypada do gustu, nie chce jechać, jednak nie ma wyjścia. Po pewnym czasie zaczyna sobie myśleć, że może nie będzie tak źle. Liczy, że uda jej się zdobyć nowych przyjaciół.
Szkoła na Wzgórzu, do której ma trafić, ma być naprawdę dobrze dostosowana do potrzeb uczniów. Tylko czy tak będzie naprawdę? Co się okaże po dotarciu na miejsce? Z jakimi problemami będzie musiała zmierzyć się Gabrysia? Czy da radę? Czy znajdzie przyjaciół?

Książka przeznaczona jest dla starszych dzieci i oczami takiego będzie recenzja.
Historia, jaką znaleźliśmy w książce, była ciekawa, wciągająca, momentami zaskakująca. Dziecko naprawdę dobrze bawi się podczas czytania, wszystko przeżywając wraz z główną bohaterką. Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami.

Główną bohaterką jest Gabrysia, dziewczynka, której rodzice postanawiają się rozstać, a ona ma trafić do szkoły z internatem. Jest postacią ciekawą, dającą się lubić, taką, z którą młody czytelnik może się utożsamiać.

„Koszmar w Szkole na Wzgórzu” to ciekawa propozycja dla starszych dzieci. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii
Avatar użytkownika - moon_books_sun
moon_books_sun
Przeczytane:2025-07-28, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytane,

Życie jedenastoletniej Gabrysi wywraca się do góry nogami, gdy jej rodzice postanawiają się rozwieść. Zapisują ją do szkoły z internatem, która według niej wyjęta została rodem z najgorszego horroru. Wszystkie dzieci wyglądają nieludzko, niczym idealnie zaprogramowane roboty, a ich oczy pozbawione są jakichkolwiek uczuć. Wkrótce potem zostaje sama i już pierwszego dnia odkrywa, że w szkole dzieją się naprawdę dziwne rzeczy.
Mimo, że książka należy do kategorii "dziecięce", to jest ona przyjemna w odbiorze nawet dla dorosłego czytelnika. Autorka nie straszy jakimiś potworami, ale subtelnie odblokowuje największe koszmary z dzieciństwa, jakie przeżywają dzieci w wieku głównej bohaterki.
Autorka porusza tu niezwykle ważne tematy, tj. rozwód rodziców, uzależnienie dzieci od nowej technologii czy odstawanie od rówieśników.
Dorośli bardzo często nie zdają sobie sprawy z tego, z jakimi problemami mierzą się ich pociechy, więc myślę, że książka powinna być przeczytana przede wszystkim przez starszych czytelników.
Mi osobiście bardzo się podobała i była miłą odskocznią od książek, które czytam na co dzień.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy