Okładka książki - Kwiaciarnia świątecznych cudów

Kwiaciarnia świątecznych cudów


Ocena: 5.5 (6 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Mimo że późna jesień nie nastraja optymistycznie, a Wodzisław zdominowała szaruga, w tej ponurej atmosferze gdzieniegdzie da się zauważyć pierwsze świąteczne akcenty - tak jak w kwiaciarni Rokitowy Krzew. To w niej Gabrysia szykuje asortyment na zbliżające się Boże Narodzenie. Wśród pięknych ozdób swoje miejsce znalazły i skrzaty. Gabrysia, której życie niedawno się rozpadło i która nie wie, że to dopiero początek kłopotów, spotyka w swojej kwiaciarni znanego miejscowego przedsiębiorcę - człowieka, z którym miała już okazję się skonfrontować i który nie zrobił na niej dobrego wrażenia. Gdy Igor Walter odmawia córce kupna świątecznego skrzata, Gabrysia tylko utwierdza się w tym, co do tej pory o nim myślała. Jednak smutne oczy dziewczynki nie dają jej spokoju. I to one sprawiają, że decyduje się na coś, czego na pewno nie powinna robić. Nie spodziewa się, że gdy Wodzisław pokryje biały puch i chwyci siarczysty mróz, jej zranione serce zacznie bić mocniej - wbrew wszystkiemu. I to dla mężczyzny, który pochodzi z innego świata. Oboje jednak nie wiedzą, że łączy ich sekret, a prawda wyjdzie na jaw w najbliższe święta. Czy będą na nią gotowi?

Informacje dodatkowe o Kwiaciarnia świątecznych cudów:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-11-20
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368535112
Liczba stron: 288

Tagi: Romans współczesny

więcej

Kup książkę Kwiaciarnia świątecznych cudów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kwiaciarnia świątecznych cudów - opinie o książce

To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Czytałam większość historii spod pióra Weroniki i śmiało mogę powiedzieć, że stała się ona jedną z polskich pisarek, po których powieści sięgam już w ciemno. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami bohaterów zajęło jedno popołudnie i muszę przyznać, że z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich historię oraz rozwijającą się relację. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Razem z bohaterami przeniosłam się do Wodzisławia Śląskiego, między innymi do klimatycznej kwiaciarni prowadzonej przez główną żeńską postać. Bohaterowie tej historii zostali w ciekawy, autentyczny i wielowymiarowy sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami dnia codziennego, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Historia została przedstawiona z perspektywy Gabrysi i Igora co sprawiło, że mogłam poznać ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się zmagają każdego dnia, stopniowo mogłam także dowiedzieć się jakie wydarzenia wpłynęły na ich obecne życie, co ich ukształtowało, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Gabrysia od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, współczułam jej tego czego doświadczała i z całych sił kibicowałam kobiecie, zarówno w sferze zawodowej jak i prywatnej i chciałam dla niej jak najlepiej. Igor natomiast początkowo wywoływał we mnie wiele mieszanych odczuć, jednak z czasem kiedy lepiej go poznałam, kiedy dowiedziałam co wydarzyło się w jego życiu, zrozumiałam dlatego mężczyzna zachowywał się tak a nie inaczej. Mężczyzna samotnie wychowuje córeczkę i totalnie urzekła mnie relacja łącząca Igora z Anielką, tym bardziej, że dziewczynka jest wyjątkowym dzieckiem w spektrum autyzmu. Weronika w autentyczny sposób przedstawiła ten aspekt. Sama mam synka w spektrum w podobnym wieku do Anielki, więc doskonale wiem z jakimi przeciwnościami, trudnościami musiał się mierzyć mężczyzna, chociaż u dziewczynki była to zdecydowanie łagodniejsza forma tego zaburzenia. Relacja bohaterów została w świetny sposób poprowadzona. Chociaż jest ona skomplikowana, co dodatkowo potęguje fakt, że bohaterowie pochodzą z zupełnie innych światów, to od samego początku dało się wyczuć wyraźne napięcie pomiędzy Gabrysią i Igorem, które z każdym kolejnym spotkaniem przybierało na sile, co dla obojga okazało się bardzo niespodziewanym uczuciem, z którym nie umieli sobie początkowo poradzić, tym bardziej, że do głosu dochodziły nieporozumienia czy niedopowiedzenia. Niemniej jednak wszystko toczyło się tutaj swoim rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom.. Cudownie było obserwować jak Gabrysia i Igor stopniowo otwierają się przed sobą. Kiedy już myślałam, że nic nie jest w stanie zaburzyć szczęścia bohaterów pisarka postanowiła znacząco namieszać w życiu obojga ujawniając wspólnie łączący ich sekret.. Wywołując tym samym łzy w moich oczach. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych, i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o zdradzie, bezpłodności, stracie bliskiej osoby, samotnym rodzicielstwie, zawiedzionym zaufaniu, wychowywaniu dziecka w spektrum autyzmu. Wszystko to tworzy naprawdę świetną, wciągającą i wartościową całość! Muszę oczywiście wspomnieć o całej świątecznej otoczce, która jest wyraźnie zarysowana w tej historii. Mnie totalnie urzekł ten niepowtarzalny zimowo - świąteczny klimat. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że nigdy nie jest za późno żeby odnaleźć szczęście i miłość. Udowadnia także, że nic nie jest dziełem przypadku a ludzie, których spotykamy na swojej drodze znajdują się na niej nie bez przyczyny i pełnią w naszym życiu różne role - jedni są wsparciem, inni lekcją, a jeszcze inni mogą być wyzwanie. "Kwiaciarnia świątecznych cudów" to emocjonująca, poruszająca, otulająca i wartościowa historia, która skłania do refleksji i daje nadzieję na lepsze jutro. Świetnie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!

Link do opinii

Właśnie skończyłam czytać najnowszą książkę pt. „Księgarnia świątecznych cudów” Weroniki Tomali i jestem oczarowana.Ta historia to prawdziwa uczta dla serca i duszy. Ogrom emocji, ciepła i magii świąt. 


"Kiedy czło­wiek przej­dzie przez sze­reg wła­snych dra­ma­tów, inne prze­sta­ją już robić na nim wra­że­nie. Pełno ich zresz­tą wokół. Czło­wiek mu­siał­by chyba wy­zbyć się uśmie­chu na stałe".


Prywatne życie Gabrysi, która  prowadzi swoją ukochaną kwiaciarnię, w której wyczarowuje cudeńka, właśnie się rozsypuje. Mąż kobiety zrzuca na nią przysłowiową bombę ,nie licząc się z tym jak bardzo ją rani. Do tego spotkanie Igora Waltera, który wydaje się niemiły i szorstki dla innych, przysparza Gabrysi rozterek. Niestety los ma inne plany dla tej dwójki i całkowicie odmienia bieg ich życia. Już od samego początku relacja bohaterów jest pełna sekretów i nieoczekiwanych emocji. 

Czy kobieta poradzi sobie z problemami? Jak przeszłość wpłynie na życie Leny i Igora? Czy  ta dwójka zawalczy o swoje szczęście? 


"Są na tym świe­cie rze­czy bez­cen­ne, któ­rych nie da się nabyć i które można utra­cić, mając na kon­cie po­kaź­ną sumę".


Historia bohaterów wciąga od pierwszych stron, a mała Anielka i jej sposób bycia i pytania niejednokrotnie powodują ,że czytelnikowi zapiera dech w piersiach.Autorka w znakomity sposób  ukazuje ludzkie emocje. Mamy ich szeroki wachlarz od bólu po radość i nadzieję. 

Książka jest bajkowa i magiczna, a jednocześnie prawdziwa i ludzka. Weronika kolejny raz zaskoczyła mnie fabułą. To opowieść o tym, że w życiu po trudnych doświadczeniach zawsze może nadejść czas na szczęście i coś dobrego.


"W życiu przy­cho­dzi nam sta­wić czoła wielu trud­no­ściom. Nie za­wsze bywa łatwo. Grunt to pa­trzeć w przy­szłość. Bu­do­wać ją po swo­je­mu i pła­cić tylko za wła­sne błędy. Cudze na­le­ży zo­sta­wić komu in­ne­mu"

Jeśli szukacie książki, która wprowadzi Was w świąteczny nastrój, poruszy emocje i pozwoli uwierzyć w cuda, „Księgarnia świątecznych cudów” jest idealnym wyborem. Ja na pewno wrócę do tej historii jeszcze raz.

Link do opinii
Avatar użytkownika - AgnieszkaKaniuk
AgnieszkaKaniuk
Przeczytane:2025-12-28, Ocena: 6, Przeczytałam, Posiadam,

Kwiaciarnia Świątecznych Cudów" Weroniki Tomali: Opowieść o Drugiej Szansie, Magii Wybaczenia i Odwadze Kochania na Nowo

 

W świecie spowitym szarą rutyną, gdzie dawne zranienia są głośniejsze niż świąteczne dzwonki, opowieść o nadziei kwitnie wbrew chłodowi. Książka "Kwiaciarnia świątecznych cudów" Weroniki Tomali to romans obyczajowy z magią świąt i studium ludzkiej determinacji, którego klimatyczna okładka od razu wprowadza w grudniową atmosferę. Ta recenzja jest zaproszeniem do miejsca, gdzie Gabrysia i Igor odkrywają, że największe skarby świąt kryją się w gotowości, by znów stać się dla kogoś bezpieczną przystanią.

 

Ta bezpieczna przystań powstaje, gdy za drzwiami kwiaciarni spotykają się dwa zranione światy. Gabrysia, jako archetyp osoby szukającej ucieczki po bolesnym rozstaniu, symbolicznie lepi życie od nowa poprzez pracę przy świątecznych dekoracjach. Z kolei Igor Walter to chłodny, choć głęboko dotknięty stratą biznesmen, dźwigający ciężar samotnego ojcostwa. Ich postawa jest początkowo nieufna i zdystansowana. Drogi tej dwójki krzyżują się na chwilę przed Bożym Narodzeniem, a rodząca się iskra zmusza ich do konfrontacji z własnymi lękami. Fabuła płynnie prowadzi nas przez powolne narodziny uczucia, jednocześnie zderzając je z wielką tajemnicą Igora, która stanowi centralny punkt konfliktu. Dzięki porywającej akcji narracja wielokrotnie zaskakuje, utrzymując wysokie napięcie.

 

Oprócz wciągającej fabuły powieść rozkwita motywami Drugiej Szansy i Odbudowy. Kwiaciarnia staje się Azylem i symbolem odrodzenia, gdzie nawet uschnięte pędy mogą wypuścić nowe życie. Wątek Tajemnicy, dotyczący przeszłości Igora, działa jak emocjonalny mur między postaciami, a jego ujawnienie jest rytuałem przejścia niezbędnym do prawdziwej bliskości. Co ważne, autorka umiejętnie wykorzystuje święta Bożego Narodzenia nie jako tło, lecz jako katalizator magii i cudownej przemiany.

 

W kontekście głębi tematycznej, kluczowym i poruszającym elementem jest to, jak autorka w obrazowy i przystępny sposób ukazuje schorzenie autyzmu poprzez postać córki Igora. Pisarka unika stereotypów i nadmiernego sentymentalizmu, prezentując perspektywę dziewczynki z niezwykłą wrażliwością i empatią. To, jak Gabrysia buduje z nią relację, staje się kluczowym sprawdzianem dla Igora i cementuje rodzące się między dorosłymi uczucie. Ta subtelna edukacja jest integralną częścią narracji, uświadamiając czytelnikom codzienne wyzwania, jednocześnie przemycając komunikat o akceptacji inności i sile bezwarunkowej miłości.

 

Ciepły i magiczny klimat, idealnie oddający grudniową aurę, ale niepozbawiony melancholii i realizmu, dopełnia tę tematyczną głębię. Konstrukcja powieści jest klasyczna i płynna, co sprzyja szybkiej lekturze. Tomala posługuje się przystępnym i jednocześnie wrażliwym językiem, pełnym trafnych metafor. Styl jest angażujący i intymny, co sprawia, że czytelnik natychmiast zanurza się w psychikę bohaterów, czując ich lęki i nadzieje niemal namacalnie.

 

W efekcie lektura wywoła w czytelniku wiele emocji: od głębokiego wzruszenia i nadziei w obliczu rodzącego się uczucia, po napięcie i ciekawość towarzyszące rozwikłaniu tajemnicy. Po jej zakończeniu będziemy zastanawiać się nad siłą przebaczenia i tym, czy zasługujemy na drugą szansę w miłości. Książka zostawia nas z poczuciem, że cuda zdarzają się tym, którzy mają odwagę w nie uwierzyć. To lektura zasługująca na najwyższą ocenę. Polecam ją czytelnikom szukającym ciepła i głębi w literaturze świątecznej, którzy cenią romanse z dojrzałym przesłaniem.

 

Jeśli szukacie lektury, która ogrzeje w zimowe wieczory i zmusi do refleksji nad tym, co naprawdę liczy się w życiu, to "Kwiaciarnia świątecznych cudów" jest wyborem idealnym. To głęboka opowieść o leczeniu ran, zaufaniu i sile płynącej z bezwarunkowej miłości. Dajcie się otulić jej magii. Przekonajcie się, że najlepsze prezenty, jak odwaga i nadzieja, czekają tuż za rogiem.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo
ksiazkowo
Przeczytane:2025-12-28, Ocena: 6, Przeczytałam,

 

 

,,Kwiaciarnia świątecznych cudów" Weroniki Tomali to ciepła, pełna emocji opowieść, która idealnie sprawdza się jako lektura na zimowy, przedświąteczny czas. To książka, która nie próbuje zaskakiwać na siłę, lecz subtelnie przypomina o tym, co w życiu najważniejsze.

Głównymi bohaterami powieści są Gabrysia i Igor. Gabrysia to wrażliwa, dobra osoba, która prowadzi kwiaciarnię, miejsce pełne zapachu kwiatów, ciepła i spokoju. Kwiaciarnia jest dla niej nie tylko pracą, ale także schronieniem przed trudną przeszłością i samotnością. Jej postać wzbudza sympatię od pierwszych stron. To bohaterka, która mimo własnych problemów potrafi dawać innym radość i wsparcie.

Igor to bohater bardziej zamknięty w sobie, zdystansowany, naznaczony doświadczeniami, które sprawiły, że trudno mu zaufać innym. Jego relacja z Gabrysią rozwija się powoli i bardzo naturalnie. 

Autorka nie idealizuje tej historii, pokazuje wahania, strach przed bliskością i emocjonalne bariery, z którymi muszą się zmierzyć oboje. Dzięki temu ich uczucie wydaje się prawdziwe i poruszające.

Dużym atutem książki jest jej atmosfera. Świąteczny klimat nie jest nachalny, ale wyraźnie obecny, w opisach zimowych dni, dekoracji, drobnych gestach i rozmowach. Wszystko to sprawia, że czytelnik czuje się, jakby na chwilę znalazł się w świecie pełnym ciepła i spokoju.

,,Kwiaciarnia świątecznych cudów" to historia przewidywalna, ale właśnie w tej przewidywalności tkwi jej urok. To książka, która daje wytchnienie, poprawia nastrój i zostawia po sobie poczucie nadziei. Polecam ją wszystkim, którzy lubią nastrojowe powieści obyczajowo-romantyczne i chcą na chwilę uwierzyć, że nawet po trudnych doświadczeniach mogą wydarzyć się małe, świąteczne cuda.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2026-01-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 50 książek 2026, 52 książki 2025,
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2025-12-20, Ocena: 4, Przeczytałam, Moje audiobooki 2025,
Avatar użytkownika - Euka
Euka
Przeczytane:2025-12-16, Przeczytałem, 52 książki 2025,
Inne książki autora
Cień przeszłości
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - Cień przeszłości

Miłość, namiętność i tajemnice z przeszłości, które stawiają przyszłość pod znakiem zapytania Mia Trovato ma dość życia w złotej klatce i ciągłego słuchania...

Jakby jutra miało nie być
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - Jakby jutra miało nie być

Miłość, potajemne spotkania, obsesja. Czy prawdziwe uczucie ma szansę przetrwać, kiedy wokół czai się zło? Niewielką miejscowość, w której wszyscy się...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy