Okładka książki - Lista marzeń

Lista marzeń


Ocena: 5.33 (6 głosów)

Czy miłość jest silniejsza od śmierci? Czy ból po stracie kiedyś mija? I czy prawdziwa miłość zdarza się tylko raz?

Elizabeth - nieprzewidywalna dziewczyna o różowych włosach pragnie doświadczyć wszystkiego, co oferuje jej życie, realizując punkty na swojej liście marzeń. Nie zaplanowała jednak spotkania z wikingiem - studentem weterynarii, który uciekł z zimnej Islandii, aby realizować swoje własne marzenia. Nie zaplanowała też otworzenia się na miłość. Czyżby ktoś inny miał lepszy plan na jej życie?

Informacje dodatkowe o Lista marzeń:

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2025-05-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368364453
Liczba stron: 336

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Lista marzeń

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Lista marzeń - opinie o książce

Trudne, nudne i nieszczęśliwe życie może czasem się odmienić za sprawą innej osoby. Pojawienie się kogoś z innym nastawieniem, czy też różniącymi poglądami może wyzwolić w nas zmiany, które nas na zawsze odmienią. W gruncie rzeczy często nasz pesymizm jest zależny od  decyzji i przyzwyczajeń, dlatego warto spróbować innej drogi, bo niekiedy szczęście jest na wyciągnięcie ręki.

 

Zarys fabuły

 

            W książce spotykamy Bjarmiego, który postanowił wbrew wszystkim opuścić rodzinną Islandię, by żyć tak jak mu się podoba w Dallas. Chłopak podczas jednej ze studenckich imprez spotyka tajemniczą dziewczynę o różowych włosach, która od razu przypadła mu do gustu. Po kilku chwilach z nim spędzonych nagle znika zostawiając zawiedzionego Bjarmiego. Los jednak mu sprzyja, bowiem wykładowca zlecił wykonanie pracy zaliczeniowej w parach i jemu właśnie przypadła ta nieznajoma o imieniu Elizabeth. Podczas kolejnego wspólnego projektu młodzi wyruszają na ranczo jej rodziców, gdzie Bjarmi uczy się tego, czym jest prawdziwe życie, jak panować nad emocjami i z czego czerpać radość, a to wszystko za sprawą koni tam spotkanych i Elizabeth. Chłopak czuje, że mu o czymś dziewczyna nie mówi, bowiem jest świadkiem jej omdlenia oraz niekiedy dziwnego zachowania, a na dodatek przypadkiem napotyka jej listę marzeń do zrealizowania. Elizabeth doskonale czuję się w towarzystwie wikinga i dlatego nie chce psuć dobrych relacji informacją, że jej czas się nieubłaganie kończy. Co dolega Elizabeth? W jaki sposób Bjarmi dowie się prawdy? Jak na to zareaguje i co dalej z ich przyjaźnią? Jakie wydarzenia ich czekają i jak zakończy się ta historia? O tym w książce „Lista marzeń” autorstwa Niki Kardasz.

 

Radosne życie

 

            Autorka za sprawą przemiany Bjarmiego wywołanej obcowaniem z Elizabeth ukazała, jak zwykłe chwile mogą sprawiać radość oraz co należy robić, by jak najwięcej wyciągnąć z naszego życia. Każda wolny czas jest przez nich wykorzystany, starają nie przejmować się tym, co będzie jutro i zwracają uwagę na piękno przyrody, które ich otacza. Często ludzie egzystują w biegu sprowadzając codzienność do szarych barw zamiast zatrzymać się choć na chwilę i spróbować odszukać coś pozytywnego. Żadna impreza nie sprawi, że nasze życie będzie piękniejsze, gdyż jest to jednorazowy zastrzyk czegoś dobrego, a potem spotyka nas ponura rzeczywistość. Tylko odnalezienie drogi pełnej różnych zewnętrznych bodźców przemierzanej w czyjejś obecności sprawi, iż na dłużej poczujemy się lepiej. Zmiany, których doświadczył Bjarmi powinny dotknąć każdego z nas. Chłopak jest doskonałym przykładem na to, żeby nie zamykać się na nowe, lepsze jutro, tylko iść pełnią życia, jak to robiła różowowłosa dziewczyna.

 

Lista marzeń

 

            Kolejnym ważnym elementem jest lista marzeń przygotowana do realizacji przez Elizabeth. Każdy z nas powinien realizować swoje cele i pragnienie nie czekając na lepsze czasy, bowiem najczęściej one nie nadchodzą. Nikt nie wie kiedy jego życie się skończy lub zdrowie nie ulegnie pogorszeniu, toteż trzeba w miarę sprawnie robić to co chcemy, bo później przed odejściem nie będziemy niczego żałować, a każde wspomnienie z pięknej przygody umili nam ostatnie chwile. Natomiast działanie przeciwne i wieczne odkładanie poprowadzą kiedyś do odczucia, iż przegraliśmy daną nam szansę i nasza egzystencja była bez sensu.

 

Podsumowanie

 

            Książkę czytało mi się z dużym zainteresowaniem, dzięki nieprzewidywalnej i emocjonującej akcji związanej z losami głównych bohaterów. W tym przypadku otrzymujemy  New Adult z pogranicza romansu i powieści obyczajowej otwierającej oczy czytelnikom na to, jak powinni postępować w życiu, by być szczęśliwymi. Do tego doskonałym dodatkiem są wplecione w tekście opisy Islandii zaczerpnięte z innego dzieła, co przybliży nam obraz tego państwa i uzupełni posiadaną wiedzę. W tekście pojawiają się sytuacje, w których Elizabeth rozmawia z Bogiem, więc każdy kto sięgnie po tę opowieść powinien być na to przygotowany, a poza tym takie pogawędki pasują do danych wydarzeń. Kolorowa okładka przedstawiająca główną bohaterkę w jej ulubionym miejscu przebywania i rozmyślania przykuje wzrok potencjalnego odbiorcy. Gorąco polecam pozycję wszystkim fanom autorki oraz tym, którzy wkraczają w dorosłość lub poszukują odpowiedniej ścieżki postępowania, by świat stał się bardziej barwny i radosny. 

 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika.

Link do opinii

Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Lista marzeń". Było to moje drugie spotkanie z twórczością autorki. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i chociaż książkę czytałam już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie emocje towarzyszące mi podczas lektury i nadal powracam do niej myślami. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w świetny i bardzo autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami oraz zdarza się im popełniać błędy, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać Elizabeth i Bjarmiego. Ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się zmagają każdego dnia, co ich ukształtowało, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Młoda dziewczyna od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, zagłębiając się coraz bardziej w jej historię zrozumiałam dlaczego w niektórych momentach zachowywała się tak, a nie inaczej.. Skąd jej dystans do ludzi i jednoczesną chęć poznawania świata. Z całych sił jej kibicowałam i chciałam dla niej jak najlepiej.. Chociaż widziałam, że niektóre rzeczy i wydarzenia są nieuniknione.. Bjarmi natomiast początkowo wywoływał we mnie mieszane odczucia, jednak z czasem kiedy zaczął spędzać więcej czasu z Elizabeth, kiedy pod jej wpływem, a w zasadzie będąc pod jej urokiem zaczął się zmieniać całkowicie zmieniłam zdanie o młodym mężczyźnie i jego postać również skradła moje serce. Relacja bohaterów została w świetny sposób poprowadzona. Wszystko toczyło się swoim rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Cudownie było obserwować jak otwierają się przed sobą, wpierają i troszczą o siebie w trudny momentach. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia Elizabeth i Bjarmiego. Czytając tą historię czułam wszystkie emocje targające bohaterami, cieszyłam się kiedy coś szło po ich myśli, płakałam kiedy spotykały ich przykrości i trudne, wręcz traumatyczne chwilę. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki żeby przytulić i wesprzeć bohaterów, zapewnić ich, że jeszcze będzie dobrze, że jeszcze wszystko jest możliwe. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich, sprawiając, że ta historia jest jeszcze bardziej prawdziwa. Mowa o chorobie, śmierci i radzeniu sobie z żałobą. Pisarka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje jak kruche jest życie i udowadnia, że należy cieszyć się z prostych i małych rzeczy, które dają tak naprawdę najwięcej radości. Pokazuje, że nie powinniśmy odkładać na później swoich planów i marzeń. Ukazuje, że wszystko dzieje się po coś, nic nie jest dziełem przypadku, a ludzie pojawiający się na naszej drodze znajdują się na niej nie bez przyczyny. "Lista marzeń" to emocjonująca, poruszająca i wartościowa historia pełna życiowych doświadczeń, mądrości i prawd. To opowieść, która z pewnością skłania do refleksji nad życiem i po przeczytaniu jeszcze na długo pozostaje w pamięci i sercu. Cudownie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewelina-czyta
Ewelina-czyta
Przeczytane:2025-06-10, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Dziś przychodzę do Was z poruszającą historią, z którą spędziłam ostatnie dni i która w pewien sposób sprawiła, że sama postanowiłam zamknąć już pewien wyjątkowo trudny etap w moim życiu i ruszyć do przodu, pielęgnując piękne wspomnienia, ale nie zatracając się przy tym w nieutulonym żalu, zacząć żyć tym, co jest tu i teraz, cieszyć się tym, co mam i czerpać z tego pełnymi garściami.

Pani Kardasz ponownie mi przypomniała, jak bardzo życie potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie, stawiając na naszej drodze osobę, bez której jak się okazuje w bardzo krótkim czasie, nie potrafimy żyć. Wystarczy moment, jedna chwila by nasze najpiękniejsze marzenia stały się faktem, trzeba tylko otworzyć na nie serce i uwierzyć, że to, co się dzieje wokół nas, jest prawdziwe i nieprzypadkowe...
"Lista marzeń" to książka niebanalna, niezwykle poruszająca, przejmująca i przeraźliwie smutna, choć niosąca w sobie także iskrę nadziei i wsparcia dla osób, które musiały pożegnać kogoś, kogo kochały całym sercem. To opowieść, która niesie przesłanie, że życie jest cenne i należy wykorzystać każdą daną nam chwilę na maksa, wycisnąć z niego wszystko o najlepsze, spełnić wszystko to, czego się pragnie. Faktem jest, że ta historia opowiada o stracie, ale i odnalezieniu, głębokiej wierze, ogromnym zagubieniu, poszukiwaniu własnego "Ja", złości i wybaczeniu, pogodzeniu się z tym co nieuniknione, przyjaźni i miłości, ale przede wszystkim o nadziei... i to trzeba podkreślać na każdym kroku.
Pomysł na fabułę bardzo trafiony, poprowadzony z olbrzymią dozą empatii i współczucia. Akcja nie goni na złamanie karku, ale płynie swoim rytmem, otula czytelnika swą aurą, wzrusza, ale i niesie ukojenie.
Bohaterowie są doskonale wykreowani i poprowadzeni. Są oni pełni emocji. W każdym z nich można odnaleźć to coś, co sprawia, że łatwo jest ich obdarzyć sympatią. Nikt nie jest tu zbędny, każdy wiele wnosi do tej historii, sprawia, że jest ona barwna, energetyczna, ale i niezwykle autentyczna.
Miło było odkryć na końcu, że część z nich jest znana z poprzedniej książki, która czytałam "Otwórz się na cuda".
Autorka pięknie oddaje klimat Islandii, czytając jej barwne opisy otoczenia kultury czy tradycji, chce się odwiedzić ten kraj, poznać go i poczuć na własnej skórze. Mnóstwo ciekawostek i anegdot związanych z tym krajem, pobudza wyobraźnię, zachęca do otworzenia się na nowe, zobaczenia tego magicznego miejsca na własne oczy. Niejednokrotnie wyobrażałam sobie opisywany widok, spacerowałam i chłonęłam tajemniczą atmosferę tego miejsca.
Książka skradła moje serce od początku, do końca.
Jest to kolejne spotkanie z twórczością pani Kardasz i ponownie jest ono bardzo udane. Z ciekawością będę wyglądać kolejnych powieści.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Każdy w tej historii znajdzie coś dla siebie i myślę, że dla każdego to będzie coś innego. Sama jestem zachwycona pokazaną w tej książce Islandią.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2025-05-21, Ocena: 5, Przeczytałem,

“Miłość nie jest obietnicą na wieczność. Miłość jest wyborem dokonywanym każdego dnia”.

Elizabeth od zawsze była chorowitym dzieckiem, ma przybranych rodziców, których bardzo kocha. Od dawna choruje na ostrą niewydolność nerek , lekarze dają jej najwyżej pięć lat życia. Jest pełną energii i wewnętrznego ciepła dziewczyną. Od zawsze przyjaźni się z Jakobem, który roztacza nad nią parasol ochronny. Zrobiła listę marzeń, bardzo chciałaby ją zrealizować, co w jej obecnym stanie wcale nie będzie takie łatwe. Podejmuje decyzję o studiowaniu weterynarii w Dallas, tam poznaje Bjarmiego. Młody mężczyzna pochodzi z Islandii, decyzję o wyjeździe podjął wbrew woli rodziców i dziewczyny, którzy mieli gotowy plan na jego życie. Oprócz samotności czuł się osaczony, teraz poczuł wolność, zaczął korzystać z życia. Poznanie Elizabeth zmieni w jego życiu wszystko.

Moje pierwsze bardzo udane spotkanie z twórczością autorki. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie utkana, niesie emocje, wzbudza dreszczyk oczekiwania. Ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie, a w tle nieuleczalna choroba, która prowadzi do nieuchronnego końca. Autorka ma barwny, naturalny, lekki styl, z wyczuciem, subtelnością czaruje słowem, nie brakuje też dobrego, wyważonego humoru. Z wnikliwością i empatią ukazuje emocje, jakie targają bohaterami. A oni zajmująco ukazani, to zwykli, nieidealni, barwni młodzi ludzie. Elizabeth polubiłam od razu to ciepła, serdeczna, inteligentna, temperamentna, silna, młoda kobieta, która wie, że nie ma przed nią przyszłości. Bjarmi chce czegoś więcej od życia niż ciężka praca na kutrze rybackim, to młody, pogubiony, samotny młody mężczyzna.

Autorka porusza szereg trudnych, złożonych życiowych problemów. Ciężka, nieuleczalna choroba, pragnienie życia, czerpania z niego pełnymi garściami. Marzenia, radość z codzienności, z każdego nowego dnia. Zakładane maski, brak szczerości, brak zrozumienia, pochopne ocenianie innych. Dwoje ludzi, pochodzą z zupełnie różnych światów, ich spotkanie zmienia ich życie na zawsze. Od samego początku wyraźnie wirują między nimi pozytywne emocje, tak jakby byli stworzeni dla siebie. Ona ma na niego dobry wpływ, on z pewnymi oporami poddaje się temu. Pragnienie wolności, życia po swojemu, szukanie własnej drogi, determinacja, igranie z uczuciami innych, a obok poczucie winy, obowiązku wobec rodziny. Piękno prawdziwej przyjaźni. Ogromna wiara do Boga, ufność w nim pokładana, szczere wewnętrzne rozmowy, próba zrozumienia, dalszego… Przyjście nieuchronnego, ogromne poczucie strachu, rozpacz, nieutulony żal… A życie płynie dalej.

Wciągająca, życiowa, przepełniona emocjami historia. Napisana wrażliwym sercem, ukazuje to, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Bardzo polecam. Tatiasza i jej książki :) 

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanamonia92
zaczytanamonia92
Przeczytane:2026-01-26, Ocena: 5, Przeczytałem,

,,Prawdziwa wolność jest wtedy, kiedy nie potrzebujemy niczego, żeby dopełniało nasze życie. Wystarczy tylko, że jesteś, istniejesz. I czerpiesz radość z bycia, po prostu"

 

 

 

Elizabeth ma już plan na życie. Powolutku, acz konsekwentnie realizuje swoją listę marzeń, odhaczając kolejne punkty. Mimo widma śmierci, jakie rozciągnęła nad nią choroba, dziewczyna z nabożną czcią traktuje każdą sekundę jaką otrzymała. Spaja się z matką naturą, dostrzegając piękno tam, gdzie inni nawet nie zawieszą wzroku. Docenia każdy oddech, każdy uśmiech. Jest niczym dobra wróżka, przepełniona dobrem i miłością. Niespodziewanie los krzyżuje jej ścieżki z pewnym wikingiem. Bjarmi, prowadzi dość hulaszczy tryb życia. Dopiero widok pewnej różowowłosej dziewczyny, z którą pewnego wieczoru tańczył, zapoczątkuje zmiany nie tylko w jego głowie, ale także w sercu.

 

 

 

Elizabeth, wnosi światło w codzienność każdego, kogo spotka. Jest otwarta na świat i życie, które obchodzi się z nią niesprawiedliwie. Mimo to, ona jest wdzięczna, za wszystko czego doświadcza. Swoim uśmiechem rozjaśnia szarą codzienność. Barwna, niczym rajski ptak. Odważna i pewna swoich przekonań. W zderzeniu z obecną rzeczywistością, prawie nierealna. A jednak ma w sobie ogrom autentyczności. Bjarmi, to jej całkowite przeciwieństwo. Gdy tylko opuścił rodzinne strony i poczuł wolność, zatracił się w imprezowym towarzystwie. Zamknął swoje serce, spychając zdrowy rozsądek na dalszy plan. To właśnie Elizabeth będzie jego latarnią na morzu pełnym wezbranych fal. Ale zanim chłopak je pokona, przejdzie długą drogę, którą nauczy go na nowo żyć.

 

 

 

,,Stąd wiem, że drzewo rodzi owoce, wydaje liście, a kiedy ich czas mija, opadają i wracają do matki ziemi, by potem znów się narodzić. To krąg życia. To jak dom, z którego nigdy się nie wychodzi"

 

 

 

Piękna, nostalgiczna, przepełniona emocjami i radością życia, które może zgasnąć niespodziewanie. To jedna z tych książek, które zostawiają trwały ślad po sobie. Swoją mądrością wkradają się w zakamarki umysłu i serca, zmieniając postrzeganie świata i siebie. Skłania do przemyśleń i cieszenia się z małych rzeczy. Uczy doceniać codzienność, uświadamiając, że wszystko dzieje się po coś. W moim odczuciu, zakończenie jest nieco za bardzo przyspieszone, ale nie wpływa to szczególnie na odbiór całości. Autorka posługuje się lekkim i czułym słowem, jakby opowiadała historię najbliższej przyjaciółce. Z czystym sumieniem polecam każdemu, kto ceni sobie życie.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - anetaiksiazki
anetaiksiazki
Przeczytane:2025-06-02, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Lista marzeń" Niki Kardasz to jedna z tych książek, które w niezwykły sposób angażują zarówno uważność, jak i emocje czytelnika. To inspirująca opowieść, której każda strona celebruje przyjaźń, miłość i nieustanne poszukiwanie własnego miejsca na ziemi. Autorka, posługując się lekkim i przystępnym stylem, zachęca do głębokiej refleksji nad życiem, marzeniami i celami. Ta książka jest naprawdę wyjątkowa, podobnie jak każdy z nas, a jej mądry przekaz uczy wiary, pokory i akceptacji życia takim, jakie przydzielił nam los.
Gdy tylko zaczęłam czytać, przez chwilę pomyślałam, że książka jest dedykowana wyłącznie młodym czytelnikom. Jednak to było tylko pierwsze złudzenie. Im dalej zagłębiałam się w misternie utkaną fabułę, tym wyraźniej dostrzegałam uniwersalne treści, które mają moc inspirowania osób w każdym wieku. Okazało się, że ,,Lista marzeń" to opowieść, która przemawia do serca niezależnie od metryki.
Spędziłam z tą książką kilka niezwykłych wieczorów. Nie śpieszyłam się z dotarciem do finału, ponieważ przeczuwałam, co tam na mnie czeka i jak mocno wpłynie to na moje emocje. Musicie wiedzieć, że Autorka odważnie porusza w swojej powieści trudne i bolesne tematy, takie jak choroba, śmierć i żałoba. Początkowo obawiałam się, że będzie to przytłaczające doznanie, ale moje obawy okazały się bezpodstawne. Autorka zadbała o wrażliwą równowagę, sprawiając, że ciężar tych emocji był łagodzony przez piękną przyjaźń i miłość, które dawały bohaterom tak wiele szczęścia.
Elizabeth, Jacob i Bjarmi - ci bohaterowie zostali stworzeni w sposób niezwykle precyzyjny, naturalny i autentyczny. Połączył ich los, by wzajemnie się uczyli i by ich doświadczenia stały się drogowskazem dla innych. Pozostaną w moim sercu na zawsze, a szczególnie Elizabeth, dziewczyna o różowych włosach, której życiowa mądrość i niezwykły sposób patrzenia na świat otulały mnie i stawały się jasnym punktem w mroku.
Czytając tę powieść, chwilami czułam, że w mojej głowie panuje prawdziwy chaos. Nie mogłam pogodzić się z tym, czym los obdarzył bohaterów; w pewnym momencie chciałam nawet porzucić książkę i odciąć się od tych negatywnych emocji. Jednak czytałam dalej. Z każdą przewróconą stroną nabierałam coraz większego przeświadczenia, że po każdej burzy wyjdzie słońce, a życie, mimo wszystko, będzie płynąć swoim nieprzerwanym rytmem.
,,Lista marzeń" to mądra i niezwykle wartościowa pozycja. Jest trudna, a jednocześnie niesamowicie piękna. Jej przekaz dodaje otuchy i utwierdza w przekonaniu, że wszystko dzieje się po coś, a nasze trudne doświadczenia, odpowiednio przepracowane, mogą nas tylko wzmocnić. Ta książka to prawdziwy wulkan emocji i pięknych myśli, które poruszają serce do głębi.
Zdecydowanie polecam tę lekturę każdemu!

Link do opinii
Inne książki autora
Dotknij serca
Nika Kardasz0
Okładka ksiązki - Dotknij serca

,,Przyjechałam go zniszczyć, a nie kochać". Borys jest trenerem i najbardziej kocha piłkę nożną, ale w końcu jest gotowy otworzyć serce na miłość. Pewnego...

Otwórz oczy
Nika Kardasz0
Okładka ksiązki - Otwórz oczy

Przepiękna powieść o miłości, trosce i przebaczaniu. O kolekcjonerce szczęścia, która potrafi dostrzec to, co przed innymi jest ukryte. Dziewczyna...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy