Łkające ryby i inne opowiadania

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
Data wydania: 2019-05-23
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-951590-4-6
Liczba stron: 192
Tłumaczenie: Magdalena Stoszek-Deng

Ocena: 5.67 (3 głosów)

"Łkające ryby i inne opowiadania" Chi Ziijan to zbiór barwnych opowiadań powstałych w różnych porach roku. Pełne przenikliwości opisy przyrody i zmian w niej zachodzących są stałym elementem opowiadań pisarki. Kipią one od barw, dźwięków i zapachów, a zestrojona z przedstawioną historią przyroda współtworzy niezwykły nastrój opowieści. Dzięki takim technikom obrazowania opowiadania zyskują niezwykłą nastrojowość. Historie Chi Zijian w tym ziorze opisują piękny, wzruszający świat, całkiem odmienny od naszego, który warto przybliżyć polskiemu czytelnikowi, uświadamiając mu, jak ogromnym i różnorodnym krajem są Chiny – i jak bardzo zróżnicowani są ich mieszkańcy.

Urodzona w 1964 roku Chi Zijian (oryg. ???) jest chińską pisarką pochodzącą z powiatu Mohe, położonego w prowincji Heilongjiang, najbardziej na północ wysuniętego punktu Państwa Środka, położonego tuż przy granicy z Rosją. Chi Ziijan jest jedną z najbardziej znanych pisarek młodego pokolenia. Jej dzieła przetłumaczono na wiele języków. "Łkające ryby i inne opowiadania" to pierwsze dzieło pisarki wydane w Polsce.

Tagi: opowiadania literatura piękna

Kup książkę Łkające ryby i inne opowiadania

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:2019-06-04, Przeczytałem,
Na dalekiej chińskiej północy Na dalekiej chińskiej północy życie toczy się swoimi torami. Te tory, co prawda, są stale zmieniane, modernizowane – tak jak i trasy, których są częścią, ale rytm płynącego tam życia ma ciągle w sobie coś z dawno minionych lat. Życie w tym rejonie, będącym częścią historycznej Mandżurii, nie jest lekkie. Długie i ciężkie zimy, surowy klimat, dzika, mało przyjazna przyroda nie sprzyjają egzystencji łatwej, pozbawionej mozolnego zmagania z codziennością. Trzeba mieć hart ducha, by trwać tam mimo trudnych warunków. Wśród lasów, zwierząt, gór, wąwozów. Wśród ludzi starających się przetrwać złe chwile. Wśród okoliczności życia, które w innym miejscu może nie byłyby aż tak ważne, uciążliwe, tak wymagające. Opowiadania chińskiej pisarki Chi Zijian zebrane w tomie Łkające ryby i inne opowiadania przenoszą nas właśnie tam, do najbardziej wysuniętych na północ zakątków Chin. Do świata, w którym autorka się urodziła i wychowała, którym nasiąkła. Do świata rzeczywistego, ale poddanego w jej prozie zarazem literackiemu, jak i poetyckiemu przetworzeniu. Nie chodzi w tych opowieściach tyle o oddanie realnego świata, co o ukazanie tego, co w nim ważne, co określa jego piękno i okrucieństwo, wielkość i małość, prostotę i złożoność. To zadumanie nad losem człowieka, nad pięknem jakże często nieprzyjaznej ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Łkające ryby i inne opowiadania

Opowiadania nie muszą być tylko dla dzieci i ta książka to udowadnia, jest bardzo magiczna i zaskakująca, idealnie pokazuje nam jak inne są Chiny od kraju w którym my mieszkamy.
Każde z opowiadań zawartych w tej książce ma w sobie morał, czasami bardziej dostrzegalny a czasami mniej, tak jak na przykład w opowieści o "Zbieracze jagód". W Chinach kiedy nastaje czas zbiorów wszyscy zbierają to co urosło na ich polu, nie marudzą, nie przekładają tego na później tylko pracują. Kiedy do wioski przyjeżdża tajemniczy kupiec i macha im przed oczami pieniędzmi chęć zysku ich zaślepia, wszyscy oprócz dwójki rodzeństwa biegną po jagody. Dalu i Erlu są trochę opóźnieni w rozwoju, przed śmierciom rodzice przekazali im dwie przestrogi i oni zawsze się ich trzymają. Oczywiście rodzeństwo nazywane jest głupcami którzy nie chcą zarobić, ostatecznie jako jedyni zdążają ze zbiorami przez mrozami i jako jedyni mają co jeść w zimie.
Piękny morał wypływa też z opowiadania "W leśnym parowie", pewna kobieta poszła na grzyby z dwiema koleżankami, gdy znalazła wysyp grzybów siedziała cichutko żeby jej nie usłyszały, nazbierała grzybów ale zgubiła się w lesie i nie wróciła do swojej wioski.
W obu opowiadaniach morał jest ten sam, chciwość nie popłaca.
Każde opowiadanie jest magiczne i takie nierealne, chociaż z drugiej strony możliwe że tak jest naprawdę, mogłabym czytać i czytać bo taki świat Chin bardzo mnie wciągnął. To co dzieje się tam jest tak inne od świata który znamy my, bieda która dotyka wszystkich, jedzą to co zasieją i wyhodują, małżeństwa nie zawsze zawierane są z miłości tylko z nakazu rodziców, tajemnice i dawne wierzenia, to coś co dla mnie jest bardzo odległe i nigdy o tym nie myślę, a czasami warto docenić to co się ma i kraj w którym się urodziło i mieszka.
Jest to moje drugie zetknięcie z książką tego wydawnictwa i znowu się nie zawiodłam, czytając przenosiłam się do jakby do innego świata i chętnie czytałabym dalej gdyby tych opowiadań było więcej.

Link do opinii

Opowiadania chińskiej pisarki są mocną i urzekającą od pierwszych stron obowiązkową pozycją. Co jest ich wyróżnikiem? Inność. Ona stanowi o nietuzinkowych wartościach i zaletach tych krótkich i skondensowanych opowieści, o ich walorach i urokach, o których nie da się zapomnieć, obok których nie można przejść obojętnie. I o to właśnie chodzi w twórczości. Przyciągnąć czytelnika i nie wypuścić, osaczyć i zahipnotyzować ... I to znakomicie udało się autorce tych opowiadań, Chi Zijian.

Łkające ryby i inne opowiadania przenoszą nas w klimat północnych terenów Chin. Tam, gdzie przyroda rządzi człowiekiem, zaspokaja jego najintymniejsze potrzeby i zniewala. Życiem ludzi kieruje otoczenie, górzyste tereny, wietrzne poranki, zasypane lśniąco białym śniegiem chatki, wijące się rzeczki i strumyki. Nie można o niej zapominać, gdyż ona nie zapomina też o człowieku. Pozwala mu się rodzić, rozwijać, trwać śmiało i odchodzić, gdy nadejdzie odpowiednia pora.

Poznajemy życie zwykłych mieszkańców odległych terenów Chin. Ludzie biednych, ale uczciwych, ogarniętych chorobami i ułomnościami, do ostatnich dni walczących z przeciwnościami losu. Ludzi naiwnych i łatwowiernych, gotowych w każdej chwili nieść pomoc sąsiadom. Uległych i poddanych, których rytm życia wyznaczają pory roku. Ich codzienność jest naznaczona przez pogodę, w zależności czy jest zimno czy ciepło, wietrznie czy spokojnie, tak żyją ci ludzie, wykonują też takie czynności, jakie nakazuje im aura.

Czytelnik od pierwszych chwil czuje się oczarowany przyrodą. Delektuje się nią i cieszy, sprawia niesamowitą radość. Nie często mamy możliwość tak bliskiego i bezpośredniego kontaktu z cudnymi dziełami natury. Czujemy delikatny podmuch wiatru, trzask łamanych gałęzi, promienie słoneczne ukwiecają naszą twarz, delikatny mróz smaga nasze policzki. Oddajemy się bezwiednie chwili. Marzymy, chwilo trwaj wiecznie, nie odchodź, bądź przy nas! Taka radość jest chwilowa, ale jak przyjemna i rozkoszna.

Ta lektura ma w sobie coś z magii i nieuchwytności, co spostrzegawczy czytelnik odnajdzie w niej drugie dno, ten przekaz, który na pierwszy rzut oka jest niewidoczny, a który przy głębszej refleksji wydobywa się na wierzch. Czy zrozumiałeś przesłania płynące z tych krótkich opowiadań, czy zrozumiałeś co tak naprawdę autorka chciała nam przekazać? Pochyl się nad tą pasjonującą lekturą i odkryj jej wnętrze. Ona cię oczaruje i wprowadzi w nostalgiczny, bardzo odległy klimat …

Łkające ryby i inne opowiadania to opowieści o miłości, krzywdzie i niesprawiedliwości losu. To wewnętrzna walka ludzi z codziennym, trudnym i nieokiełznanym życiem, z nieoswojoną naturą. To obraz godzenia się z losem, czasem przewrotnym i niesprawiedliwym, ale nakazanym przez siły wyższe. Zwycięża prawda, prawość i miłość.

Muszę przyznać, że ta lektura jest trudna, ale przez to niesamowicie satysfakcjonująca. Niby krótkie opowieści o zwyczajnych ludziach i ich codzienności, a tak naprawdę wydobywają z siebie niesamowitą lekcję życia, pokazują, jak należy przyjmować to wszystko, co Pan nam zsyła, jak być pokornym i z ufnością przyjmować koleje losu. Te historyjki prowokują do głębokich refleksji nad sensem życiem, nad naszym postępowaniem, zasadami, którymi się kierujemy. Wyzwalają w nas skrajne emocje, od złości, buntu, gniewu i smutku, po radość i euforię. Uczą pokory wobec życia, pokazują, jak przyjmowanie tego, co nas spotyka, ma niewyobrażalny wpływ na nasze życie. A ponadto to wszystko jest przekazane nam magicznie i delikatnie, z wielką dozą subtelności.

Niesamowita lektura. Oczaruje od pierwszych stron. Aura magii wyzwala się na odległość. Wyborna uczta dla wytrawnego czytelnika. O tej książce nie można szybko zapomnieć, wraca się do niej, zwłaszcza w chwilach trudnych i niespokojnych. Dlaczego? To oczywiste, ona działa jak balsam na zranione dusze. Pokrzepi, wzmocni, doda otuchy i napełni optymizmem. Czy można czegoś więcej oczekiwać od dobrej książki?

Link do opinii
Avatar użytkownika - normabates
normabates
Przeczytane:2019-07-04, Ocena: 5, Przeczytałem,

Ciekawa w swej kulturowej odmienności pozycja. Słodko - gorzkie w swej wymowie opowiadania kuszą otwarciem drzwi do obcych tradycji, zwyczajów, motywacji i chyba innego pojmowania sensu życia. Przez to są tak świeże i pociągające i, jako że jest to pierwsza pozycja tej autorki na rynku polskim, budzą ochotę na jeszcze.

Link do opinii