Manitou

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2012-03-01
Kategoria: Horror
ISBN: 83-7186-141-9
Liczba stron: 206
Tytuł oryginału: The Manitou
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Cholewa Piotr W.

Tom 1 cyklu Manitou

Ocena: 4.56 (18 głosów)

Manitou nadchodzi... 

Paniczny strach Karen Tandy skończył się. Teraz nie czuła już nic... Wycieńczone, w nieludzki sposób zniekształcone ciało dziewczyny leżało na podłodze pustego korytarza szpitala na Manhattanie. Gdzieś w mrocznym budynku czaił się przerażający indiański duch - narodzony po raz wtóry. Powrócił, by pomścić zgubione dusze swych braci. Życie Karen Tandy to pierwszy krok krwawej zemsty Manitou, zanim ulice Nowego Yorku spłyną krwią... 

Doktor Hughes, Harry Erskine i Śpiewająca Skała daremnie próbują opanować narastające przerażenie... Jak zatrzymać cztery stulecia indiańskich czarów - czy spryt i odwaga wystarczą? A może nowoczesna technika zdoła pokonać czarne moce indiańskiej magii?

Kup książkę Manitou

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Manitou

Avatar użytkownika - yerba
yerba
Przeczytane:,

Przeczytałem kilka książek tego autora, który jest porównywany do Kinga, a jego dzieła uznawane za wybitne. Masterton, nazywany mistrzem horrorów, bawi się kanwami literackimi, wydając pojedyncze pozycje, lub też całe serie, jka chociażby z Katie Maguire. 

"Manitou" jest pierwszą częścią pięciotomowej opowieści, w której główne skrzypce gra podejrzany jasnowidz Harry Erskine i szaman "Śpiewająca Skała". Poznajemy Karen Tandy, która zgłasza się do szpitala z nietypowym guzem w okolicach szyi. Guz ciągle rośnie, a kolejne badania są dla lekarzy niejednoznaczne i tajemnicze. W końcu rozumieją, że to przerasta ich doświadczenia i percepcje myślowe, dlatego decydują się na wezwanie indiańskiego szamana, który jest przekonany, że mają do czynienia z próbą odrodzenia się największego indiańskiego szamana Misquamacusa, który próbuje odrodzić się po trzystu latach. 

Pomysł na fabułę jakoś szczególnie mnie nie przekonuje, ale pióro Mastertona już tak. Autor potrafi stopniować napięcie, wprowadza elementy zaskoczenia. Podobają mi się rytuały, które odbywają się w szpitalu. Nie znam się na szamanizmie, ale sądzę, że tak właśnie odbywają się próby walki z demonami, w które wierzą indiańskie plemiona. Na plus jest pokazanie dawnych wierzeń, połączone ze współczesnością. Niektóre sceny (jak chociażby utworzenie kręgu), jest mi znane, ale większość mnie zaskoczyła.

Całość wypada bardzo na plus. Polecam fanom dreszczyku, a także dobrego horroru. Mastreton potrafi straszyć i elektryzować, a przecież o to chodzi w tym gatunku literackim. Polecam!!!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2018-03-22, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,

"Kiedy schodziliśmy pośród ciemności, żałosne zawodzenia i jęki wiatru, który nie był wiatrem, przybrały na sile i stały się jeszcze bardziej przygnębiające."

Pierwsza książka Grahama Mastertona, od niej rozpoczął się fantastyczny świat horroru w wykonaniu autora, ale to też początek mojej przyjaźni z tym gatunkiem literackim. Pamiętam wrażenie, jakie wywarła na mnie powieść, czytana niemal trzydzieści lat temu. Frapująco pobudzała wyobraźnię i wywoływała dreszcze emocji podczas pełnego grozy nocnego spotkania z przybliżaną historią.

Tom inicjujący cykl o manitou, tajemniczej indiańskiej sile przenikającej każdy aspekt przyrody, powstał w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym piątym roku. Realia funkcjonowania w ówczesnym świecie różniły się od współczesnych, choćby poziomem skomputeryzowania, stopniem rozwinięcia kanałów komunikacyjnych, metod zdobywania i przetwarzania informacji, czy jakością świadczonych usług medycznych i normami obowiązujące w szpitalach. Ciepły uśmiech wywołują przeszłe elementy wkomponowane w intrygę fabuły, oczywiście znakomicie wpasowujące się w dawny stan wiedzy naukowej i zdobycze techniczne.

Z sentymentem podchodzę do pierwszych odsłon serii, odświeżam wspomnienia towarzyszące mi podczas zaczytywania się w powieściach, a jednocześnie skłaniam ku przemyśleniom, jak bardzo zmieniło się nasze otoczenie od tamtych czasów, jednocześnie jak stabilna w wadach i zaletach wydaje się natura człowieka. Emocjonująca walka dobra ze złem, w fundamentalnej odsłonie, bez kompromisów i odcieni szarości. Postawienie na wartości wiary, osiągnięcia ludzkiej myśli, ale także łut szczęścia i intuicyjnej interpretacji czegoś niewyjaśnionego.

Dziś taki horror, nas czytelników przyzwyczajonych niejako do ogromnego poziomu adrenaliny wyzwalanego przez filmy z udziałem dominujących istot z innego wymiaru, oswojonych przez środki masowego przekazu z obrazami brutalności i nawykłych do krwawych rozgrywek w grach komputerowych, nie jest w stanie mocno nastraszyć i zatrwożyć, ale wciąż potrafi pobudzić struny fantazji, niepokojąco odwołać się do nadprzyrodzonych sił nieskończonej złości, mrocznych metafizycznych zjawisk i astralnych istot wypełnionych nieznaną magią.

W życiu Harriego Erskine, fałszywego jasnowidza, mistyfikacyjnego wróżbiarza, świadczącego usługi okultystyczne starszym paniom, zaczynają mieć miejsce osobliwe incydenty. Wydaje się, że poprzez znajomość z Tandy Karen, młodą kobietą szukającą porady w kwestii wyjaśnienia zatrważających snów, Harry trafia na ślad wyjątkowo okrutnego i mściwego indiańskiego demona. Jak zrozumieć mentalne sygnały, przeciwstawić się starożytnemu czarnoksięstwu, zapobiec nadciągającej katastrofie, spirali morderstw wywołanej pragnieniem zemsty?

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Ta książka to klasyka sama w sobie. To od tej książki zaczęła się przygoda Mastertona z horrorem. Podejrzewam, że większość fanów tego Brytyjczyka zaczęło go kochać dzięki tej właśnie książce. Harry Erskine jest najzabawniejszą postacią i najbardziej ludzką, jaką udało się stworzyć autorowi. Cwaniak, odważny tchórz, dowcipniś, a do tego fałszywy jasnowidz - taki właśnie jest Harry. Zostaje on wplątany w niecodzienną aferę, gdy zgłasza się do niego młoda kobieta, na której karku wyrasta guz nieznanego pochodzenia. Po lekarskich konsultacjach okazuje się, że nie jest to zwykły guz a ludzki płód, rozwijający się dość szybko. Wokół naszych bohaterów zaczynają dziać się dziwne rzeczy, które doprowadzają do niecodziennego odkrycia... płód ten jest reinkarnacją siedemnastowiecznego szamańskiego Indianina Misquamacusa, który odradza się po trzystu latach, aby dokonać zemsty na białych, którzy wybili jego lud. Misquamacus jest potężnym czarownikiem, który zdolny jest do przywołania najpotężniejszych indiańskich demonów. Harry wraz z przyjaciółmi będą musieli stawić mu czoła. Konfrontacja nieustannie się zbliża. Książkę czyta się fenomenalnie, nie jest ona długa. Gdy zaczniemy ją czytać, nie możemy przestać. Wykreowany przez pisarza bohater wystąpi w przyszłości jeszcze w pięciu pełnoprawnych powieściach i w jednym opowiadaniu. "Manitou" stanie się znakiem rozpoznawczym autora i będzie wznawiany przez wydawnictwa na całym świecie. Jedyną wadą książki jest chyba to, że jest ona stanowczo za krótka. Ze względu, że jest to pierwsza jego książka nie powinniśmy się czepiać, bo mimo tego powaliła na kolana miliony ludzi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kocik83
kocik83
Przeczytane:2016-02-29, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Lubię horrory ale ten nie był dla mnie jakoś specjalnie wciągający.Był raczej tandetny ale szkoda mi było nie przeczytać skoro książka znajduje się w mojej domowej biblioteczce.Opowiada o pewnym"jasnowidzu" u którego pewnego dnia pojawia się młoda kobieta o imieniu Karen z dosyć dużym guzem na szyi.Harry odkrywa że guz ten jest embrionem z którego ma się narodzić pradawny szaman w celu zgładzenia białych ludzi za krzywdy swojego ludu.Harry we współpracy z współczesnym indiańskim szamanem musi pokonać rodzące się zło i ocalić ludzkość.Przede mną kolejna część"zemsta manitou".Przeczytam chociaż nie oczekuję zbyt wiele.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Willa871
Willa871
Przeczytane:2015-11-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 2015, Horror,
Tą pozycję powinien chyba znać każdy miłośnik literatury grozy. Ja zbytnio się nie zaczytuje w tego typu powieściach, tylko od czasu do czasu. Po ,,Manitou" sięgnęłam z czystej ciekawości. Jest to debiut powieściowy Grahama Mastertona, dzięki któremu przyniósł autorowi sławę. Głównym bohaterem jest Harry Erskine - jasnowidz. Chociaż nie można go tak nazwać. Jest on zwykłym oszustem, szarlatanem, który znalazł sposób na wyciąganie pieniędzy od starszych kobiet. Pewnego razu trafia do niego młoda kobieta, Karen Tandy. I to spotkanie odmienia jego życie. Okazuje się, że w jej ciele odradza się duch największego indiańskiego szamana Misquamacusa, który powrócił po trzynastu latach, żeby dokonać zemsty za śmierć swoich braci. Dziewczyna trafia do szpitala. Lekarze nie mogą usunąć jej stale powiększającej się narośli, gdyż narazili by ją na śmierć. Wkrótce Misquamacus opuszcza ciało kobiety i wtedy zaczyna się walka o życie. Zaczynają ginąć ludzie. Harry wraz z szamanem Śpiewająca Skałą próbują unicestwić demona, a nie jest to takie proste. Jak na debiut literacki to książka jest dobra. Wartka akcja, która sprawia, że nie można się od niej oderwać. Po raz pierwszy spotkałam się z powieścią, która jest oparta na wierzeniach Indian i to było bardzo fascynujące. Autor nie przynudzał. Prawdę mówiąc po debiucie nie spodziewałam się zbyt wiele, a tu taka niespodzianka. Może nie jest to zbyt wybitna powieść, ale mnie się podobała. Autor lubi budować napięcie i zaciekawić czytelnika. Jedno jest pewne: na pewno sięgnę po dalsze części cyklu, bo zapowiada się całkiem interesująco. Może przekonam się i znowu zacznę czytać tego typu literaturę. Co do grozy, to ja akurat się nie bałam, ale mało jest rzeczy które teraz mogą mnie przestraszyć. Może jakby była młodsza. Niemniej jednak jest to pozycja godna polecenia dla miłośników tego gatunku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2010-11-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Jak dla mnie to najlepsza książka Mastertona, mroczna i krwawa. Taki powinien być horror. Jak najbardziej polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2012-05-30, Ocena: 5, Przeczytałam,
Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2018-04-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2018,

Moją opinię na temat książki znajdziecie na moim blogu. Serdecznie zapraszam :)
http://magicznyswiatksiazki.pl/manitou-graham-masterton/

Link do opinii
Avatar użytkownika - szczurzyca
szczurzyca
Przeczytane:2018-04-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2018,

„Manitou” to absolutnie lektura obowiązkowa dla miłośników horrorów, a już szczególnie dla fanów twórczości Grahama Mastertona. Wydana po raz pierwszy w 1976 roku powieść stanowiła debiut literacki brytyjskiego autora, to również pierwszy tom cyklu o zmaganiach amerykańskiego jasnowidza z przerażającym indiańskim duchem. Jest to także jedyny utwór Mastertona (nie licząc czterech opowiadań), który został zekranizowany. To klasyka literatury grozy, którą według mnie powinien znać każdy fan gatunku.

 

Historia przedstawiona w powieści skupia się wokół wątku walki współczesnego jasnowidza Harry’ego Erskina z potężnym manitou indiańskiego szamana Misquamacusa, który zagnieździł się niczym pasożyt w ciele Karen Tandy (klientki Erskina). Duch z godziny na godzinę rośnie w siłę, a kiedy „wykluje” się z ciała swej żywicielki świat czeka zagłada. Erskin wzywa do pomocy szamana Śpiewającą Skałę. Czy duet zdoła przeciwstawić się diabolicznej mocy potężnego manitou pałającego pragnieniem zemsty?

 

Jednowątkowa fabuła „Manitou”  rozwija się w niezwykle dynamiczny sposób, występuje w niej bogactwo charakterystycznych dla prozy Mastertona brutalnych scen, które w miarę rozwoju stylu pisarskiego autora zyskiwały na plastyczności opisów i wzroście poziomu sadyzmu. Powieść powstała w latach 70, więc pewne rozwiązania fabularne zaproponowane przez pisarza trącą myszką, jednak mnie nie przeszkadzało to w lekturze. Sam wątek Misquamacusa jest interesujący nie tylko ze względu na swój rozrywkowy charakter, ale także z powodu historycznych i kulturowych nawiązań wykorzystanych w fabule przez Mastertona.

 

Naprawdę się cieszę, że wydawnictwo Albatros postanowiło przypomnieć czytelnikom o debiutanckiej powieści króla literatury grozy. Jeśli lubicie horrory, koniecznie powinniście zainteresować się tym tytułem oraz całym cyklem „Manitou”.    

Link do opinii
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2015-10-29, Przeczytałam,
Inne książki autora
Rook
Graham Masterton0
Okładka ksiązki - Rook

Jim Rook jest nauczycielem języka angielskiego w szkole specjalnej. Wiele lat temu omal nie umarł na skutek powikłań po poważnym zapaleniu płuc. Od tego...

Czerwony hotel
Graham Masterton0
Okładka ksiązki - Czerwony hotel

Sissy Sawyer potrafi przewidzieć przyszłość z kart i posiada zdolności parapsychiczne. Pewnego dnia odwiedza Sissy jej przyrodni bratanek Billy wraz ze...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy