Okładka książki - Margo ma kłopoty

Margo ma kłopoty


Ocena: 6 (4 głosów)

Śmiała, rozbrajająca i rozgrzewająca serce historia młodej kobiety, która we współczesnym świecie, coraz bardziej zdominowanym przez Internet, boryka się z dorosłością, macierzyństwem i pustkami na koncie bankowym.

Margo Millet, córka byłej kelnerki z Hooters i ekswrestlera, od długiego czasu wie, że musi liczyć przede wszystkim na siebie. Jeszcze nie ma pomysłu, jak będzie zarabiać na życie, więc zapisuje się do szkoły policealnej. Bez sprecyzowanych planów pozwala się uwieść swojemu nauczycielowi angielskiego i chociaż ich romans jest krótki, wystarcza, żeby Margo zaszła w ciążę. Pomimo rad wszystkich znajomych postanawia urodzić dziecko, kierowana przede wszystkim naiwnością i tęsknotą za wyższymi wartościami.

Kończąc dwadzieścia lat, Margo mieszka sama z nowo narodzonym synkiem, jest bezrobotna i grozi jej eksmisja. Desperacko potrzebuje zastrzyku gotówki - i to szybko. Kiedy na progu domu staje Jinx, jej rzadko widywany ojciec, Margo zgadza się, żeby się do niej wprowadził w zamian za pomoc w opiece nad dzieckiem. Wtedy wreszcie może zaplanować przyszłość - zakłada na próbę konto w kontrowersyjnym serwisie OnlyFans i prowadząc je, wkrótce zaczyna korzystać z rad ze świata wrestlingu, których niewyczerpanym źródłem jest Jinx. Uczy się od niego na przykład, jak stworzyć swój wizerunek medialny, który zafascynuje i rozkocha w niej fanów. Niespodziewanie osiąga oszałamiający sukces. Czy to będzie stanowić odpowiedź na wszystkie problemy Margo, czy też sława w Internecie ma zbyt wysoką cenę?

Napisana lekkim tonem, lecz pełna wnikliwych spostrzeżeń, to pełna emocji opowieść o sympatycznej młodej dziewczynie i jej zmaganiach, by wydrzeć światu trochę pieniędzy i swobody decydowania o swoim losie, których ten zazdrośnie strzeże. To zabawna i szczera analiza sztuki opowiadania historii oraz kontrolowania własnej narracji, a także inspirująca lekcja odkrywania swojego głosu zarówno w sieci, jak i offline.

MGMT to powieść wprawiająca w dobry nastrój, idealna na obecne czasy.

,,The Washington Post"

Urocza książka, dostarczająca świetnej zabawy.

Nick Hornby, ,,New York Times Book Review"

Bardzo oryginalna powieść [...] Thorpe splata poszczególne wątki tej niezwykłej historii w sposób poetycki, a jednocześnie przenikliwy.

The Associated Press

Obecnie na podstawie powieści powstaje serial produkcji Apple TV+, w którym zagrają Nicole Kidman, Michelle Pfeiffer, Elle Fanning i Nick Offerman.

Informacje dodatkowe o Margo ma kłopoty:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368242003
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: Margos Got Money Troubles

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna romans

więcej

Kup książkę Margo ma kłopoty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Margo ma kłopoty - opinie o książce

Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-02-03, Ocena: 6, Przeczytałam,

📱„MARGO ma kłopoty” to historia,która potrafi nasunąć wiele pytań i jednocześnie rozczulić.Wszystko to za sprawą nastoletniej bohaterki,która szybko musiała stać się dorosła.Zostanie mamą otworzyło jej oczy i pokazało jakich naprawdę ma osoby wokoło siebie.Zweryfikowała kto jest przyjacielem,a kto tylko udawał nim być.
📱Powieść uczy i jednocześnie ukazuje obraz wczesnego rodzicielstwa oraz walki o przetrwanie.Brak wsparcia nie dodaje skrzydeł-wręcz je ucina.Trzeba stać się dorosłym i myśleć,jak zapewnić byt nie tylko sobie,ale też swojemu dziecku. Pomysł na pracę w sieci niesie dobro,ale także zło o którym się nie mówi.Ta historia uczy tego,by najpierw poznać kogoś,niż go oceniać i hejtować!

📱Powieść jest obrazem nastolatki,która nie bała się zaryzykować,by stać się mamą.Później musiała zawalczyć o swoją codzienność mającą swe blaski i cienie. Cudowna historia z przesłaniem i przestrogą dla młodych osób(i nie tylko).
📖Czytajcie.Z całego serca polecam 📖

Link do opinii
Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:2026-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

Czy da się wygrać życie, kiedy wszystko od początku gra przeciwko Tobie?

 

,,Margo ma kłopoty" Rufi Thorpe to książka, która od pierwszych stron udowadnia, że nie będzie lekko. Nie epatuje dramatem. Ale z niepokojącą łatwością pokazuje, jak kruche potrafią być nasze plany i jak szybko świat potrafi wystawić rachunek za cudze błędy. Czytając tę historię, co chwilę łapałam się na myśli, że to nie jest opowieść o ,,jakiejś" dziewczynie. To jest opowieść o systemie, o ocenach, o samotności i o tym, jak łatwo kogoś zepchnąć na margines, kiedy przestaje pasować do wygodnej narracji. Jest to historia, która mogła wydarzyć się naprawdę. 

 

Margo ma dziewiętnaście lat i zamiast planować przyszłość, musi ją ratować. Romans z wykładowcą, samotne macierzyństwo, brak pieniędzy, brak wsparcia, brak planu B. Wszystko to brzmi to jak początek katastrofy... i w sumie nią jest. Ale właśnie w tym chaosie Thorpe kreuje bohaterkę, która nie chce być tylko tłem we własnej historii. Kiedy Margo zakłada konto na OnlyFans i zaczyna korzystać z rad ojca - byłego wrestlera - zaczyna się prawdziwa ,,przygoda", w której z jednej strony jest w tym desperacja, a z drugiej ogromna potrzeba kontroli nad własnym losem.

 

Margo szybko przekonuje się, że sukces w sieci nie rozwiązuje problemów w realnym świecie. Hejt, pogarda, odrzucenie i brak szacunku bolą bardziej niż puste konto w banku. Czytając jej historię miałam wrażenie, że autorka bezlitośnie obnaża mechanizmy oceniania, jakie stosujemy wobec innych. Szczególnie wobec młodych kobiet, które ,,nie mieszczą się" w wygodnych dla świata schematach. Margo nie jest idealna. Popełnia błędy, czasem podejmuje decyzje, które mnie frustrują, ale właśnie dlatego jest tak prawdziwa. I właśnie dlatego trzymałam za nią kciuki niemal od pierwszej do ostatniej strony.

 

Ta książka to nie tylko opowieść o wczesnym macierzyństwie czy pracy w internecie. Dla mnie to przede wszystkim historia o sprawczości, o próbie wyrwania się z roli ofiary i o tym, jak trudno jest być ,,głównym bohaterem" własnego życia, kiedy świat uparcie próbuje zepchnąć Cię na margines. Jest w tym sporo goryczy, ale też zaskakująco dużo siły. 

 

To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki Thorpe pisze o relacjach. O matce, która zamiast być oparciem, dokłada ciężar. O ludziach, którzy powinni stać najbliżej, a stoją najdalej. O samotności, która nie zawsze oznacza brak ludzi wokół, ale brak kogoś, kto naprawdę stanie po Twojej stronie. I choć momentami było mi zwyczajnie smutno, gdy czytałam tę historię to jednak czułam, że autorka nie chce tylko nas wzruszyć. Ona chce swoją powieścią zostawić w nas jakiś ślad. Chce zostawić nas z pytaniami i przemyśleniami.

 

Ocena: 8/10 - jeśli szukasz książki, która jest współczesna, niewygodna i bardzo ludzka - ,,Margo ma kłopoty" może być dokładnie tym, czego potrzebujesz. Bo dla mnie ,,Margo ma kłopoty" to przede wszystkim historia o walce o własną narrację. O tym, że jeśli nie opowiesz swojej historii sama, ktoś inny zrobi to za Ciebie i raczej nie będzie dla Ciebie łaskawy. To książka niewygodna, momentami bolesna, ale potrzebna. Zostawia z myślą, że dorosłość czasem przychodzi za wcześnie, a sprawczość bywa jedyną rzeczą, której naprawdę możemy się chwycić.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Zfascynacjaoksia
Zfascynacjaoksia
Przeczytane:2026-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

,,Margo ma kłopoty" to nadzwyczaj życiowa i porywająca opowieść, którą z jednej strony chciałoby się delektować jak najdłużej, z drugiej jednak, ciekawość, jak dalej potoczą się burzliwe losy głównej bohaterki, nie pozwala nawet na najkrótszą przerwę w lekturze. Przepadłam na jej kartach bez pamięci, z fascynacją i ciekawością kroczyłam po kolejnych stronach, przeżywając rozterki mocno doświadczonej przez los młodej Margo. Skomplikowana relacja z narcystyczną matką, pierwsze próby samodzielności, romans z nauczycielem, nieplanowana ciąża, ,,stawanie na rzęsach", byle osiągnąć dodatkowy dochód, a wszystko to podsycone brakiem wsparcia i pomocy... Gdy możesz liczyć jedynie na siebie, masz dwa wyjścia, albo się poddajesz, albo zaczynasz walczyć i kombinować, i właśnie ta druga opcja wychodzi Margo znakomicie, choć przecież wpadki są nieuniknione. Ta książka jest niczym samo życie, ironiczna, zagmatwana, zaskakująca, nieprzewidywalna, niekiedy przytłaczająca, po to, by za chwilę wywołać łzy wzruszenia. Lawina skrajnych emocji gwarantowana przez całą lekturę!

 

Niesłychanie urzekło mnie pióro pisarki, wyróżnia się subtelnością i przystępnością, dzięki czemu lektura stanowi czystą przyjemność, a kartki same przelatują przez palce. Całość dopieszczają inteligentne, emocjonujące dialogi, które silnie absorbują czytającego i pozwalają jeszcze mocniej utożsamić się z nakreślonymi postaciami. Rufi Thorpe udowodniła, iż nie boi się trudnej tematyki, dzięki czemu opowieść nabrała wyjątkowego, realistycznego i niesłychanie przejmującego charakteru, a właśnie takie chwytające za serce historie są przecież tymi najbardziej poszukiwanymi i docenianymi.

 

Urzekająca w każdym calu, dotykająca najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy, paraliżująca skrajnymi emocjami! ",,Margo ma kłopoty" to pełna wzruszeń, łez i uśmiechu, dopieszczona wyjątkowym, kojącym klimatem opowieść, w której nie sposób się nie zatracić. To nie tylko wartościowa historia poruszająca wiele ważnych problemów, ale również kojący balsam, który oprócz niesłychanie przyjemnej lektury, niesie za sobą nadzieję, zrozumienie i ukojenie! Polecam gorąco!

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2026-02-08, Ocena: 6, Przeczytałem,

Dorosłość przyszła za wcześnie i bez instrukcji obsługi."

 

,,Miłość do dziecka nie usuwa lęku o jutro

 

,,Macierzyństwo nie zawsze zaczyna się od radości. Czasem od strachu."

 

Bądź gwiazdą, kochanie, nie tłem!" 

 

Dziewiętnaście lat- studia , marzenia i plany wydają się być na wyciągnięcie ręki. Wszystko zdaje się piękne , a miłość wciąż czeka za zakrętem. 

A jednak Margo Millet , która uwikłała się w romans z wykładowcą musi teraz stanąć oko w oko z konsekwencjami tego wyboru. 

Nastolatka zaszła bowiem w ciążę zaś tatuś malucha ulotnił się jak kamfora.  

Dziewczyna jednak nie zamierza załamywać rąk , siedzieć bezczynnie i płakać nad swoim losem. 

Nie. Ona nie czeka na rycerza na białym koniu tylko bierze sprawy we własne ręce. 

Zakłada konto na OnlyFans - tak portalu erotycznym i słuchając rad ojca byłego wrestlera na temat pozowania przed kamerą- walczy o utrzymanie siebie i swojego dziecka. 

Czy młodej mamie uda się odnaleźć szczęście? 

Historia stworzona przez Rufi Thorpe jest napisana lekko i ironicznie, z dużą dawką ciętego języka i przenikliwością - to opowieść o tym jak trudno jest być samotnym rodzicem nie mając wsparcia i będąc zdanym tylko na siebie.

Ta książka mówi o tym, by nigdy się nie poddawać i wierzyć w siebie mimo burz. 

Fabuła bardzo szybko mnie pochłonęła i była przyjemna w odbiorze, choć nie jestem wielbicielką narracji trzecioosobowej. 

Nie zabrakło emocji- od smutku , poprzez złość, wzruszenie i radość. 

Całość bardzo przypadła mi do gustu i cieszę się, że mogłam poznać tak niezwykłą bohaterkę.  

 

 

 

 

 

Link do opinii
Reklamy