Saga Barbary Rybałtowskiej - cz.4 Mea culpa. Napisana ujmującym, ciepłym językiem saga rodzinna, opowiadająca historię matki i córki wobec burzliwych dziejów Polski XX wieku. Wbrew pułapkom losu tworzą kochającą rodzinę, patrzą na świat z radością życia. Od pierwszych stron książki wciągają nas w swój świat. Niebawem na bazie Sagi powstanie film kinowy oraz serial TVP w reżyserii Macieja Dejczera
Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2009-05-13
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 462
,,Mea culpa" przenosi nas w lata 50. i 60. XX wieku, czas, który z jednej strony kojarzy się z szarością PRL-u, a z drugiej, z niesamowitą energią ludzi, którzy po wojnie chcieli po prostu normalnie żyć i kochać. Takie książki pokazują, w jakich czasach przyszło żyć naszym dziadkom czy rodzicom. Chcąc nie chcąc zaczynamy weryfikować, co mamy, a czego nie mieli nasi rodzice itp. Jeśli chcecie wiedzieć, o czym jest ta część? Uwaga, spojler. Główną bohaterką tego tomu staje się dorosła już Kasia. To postać, którą polubiliśmy za jej determinację i talent. Książka skupia się na trudnych wyborach i ich konsekwencjach. Kasia musi zmierzyć się z bolesnymi wydarzeniami w życiu osobistym, które wywracają jej świat do góry nogami. Autorka wspaniale pokazuje, że sukces zawodowy i blask reflektorów nie zawsze idą w parze ze szczęściem w domu.
Życie w Polsce na przełomie tych lat było pełne kontrastów. Z jednej strony panowała wszechobecna polityka i absurdy socjalizmu kolejki, braki w sklepach i poczucie, że władza patrzy każdemu na ręce. Z drugiej strony ludzie potrafili czerpać radość z drobiazgów jak np. ze wspólnej kawy, z sukcesu polskiej kultury czy z bliskości rodziny. Rodzina dla bohaterki jest fundamentem, który pozwala przetrwać najgorsze burze. Autorka świetnie oddała ten specyficzny klimat ,,małej stabilizacji", gdzie pod powierzchnią spokoju kryły się dramaty i niewypowiedziane sekrety.
Według mnie największą siłą tej części jest jej autentyczność. Autorka pisze prosto, bez zbędnych upiększeń, ale z ogromnym wyczuciem. Nie znajdziecie tu skomplikowanych metafor, które trzeba czytać po pięć razy, by je zrozumieć. To literatura, która trafia prosto w serce, bo opowiada o rzeczach uniwersalnych o miłości, poczuciu winy, o stracie i o tym, że zawsze trzeba iść naprzód, nawet gdy nogi odmawiają posłuszeństwa. Ludzie mierzyli się z biedą i absurdami systemu, ale jednocześnie budowali silne więzi społeczne i rodzinne, które dawały im oparcie. Był to czas powolnego wychodzenia z traumy wojennej, w którym młode pokolenie, takie jak Kasia, starało się realizować marzenia mimo szarych realiów PRL-u. Biorę se za piąty tom a was zachęcam do poznania naszych wspaniałych bohaterek.
"Życie, jakie by nie było, zawsze jest silniejsze od śmierci” – powiedziała niedawno Zofia do córki. I to zdanie okazało się myślą przewodnią...
W pogoni za uznaniem, natchnieniem, miłością, spełnieniem - współczesna powieść obyczajowa osadzona w środowisku wydawców i pisarzy. Główny...
Przeczytane:2015-02-26, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2015, Wyzwanie - Sagi rodzinne 2015,