Miłość oraz inne dysonanse

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2012-11-07
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-240-2295-3
Liczba stron: 480

Ocena: 4.12 (17 głosów)

Struna – ceniony krytyk muzyczny, Polak z niemieckim paszportem. Rozwiedziony, bez rodziny, bez nadziei. Kiedyś marzył o tym, że zostanie muzykiem, kochał do szaleństwa, ale ani muzyka ani kobieta nie były mu wierne.

Anna – Rosjanka – żyje z dnia na dzień, w małżeństwie bez miłości. Chciała być aktorką, chciała mieć dzieci. Niestety, żadnego w tych marzeń nie udało jej się zrealizować.

Spotkali się przypadkowo, oboje samotni w Moskwie. Nie spodziewali się, że taka miłość w ogóle się zdarza. Niemożliwa, wbrew rozsądkowi, wbrew zasadom. Ponad granicami.

Kup książkę Miłość oraz inne dysonanse

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Miłość oraz inne dysonanse

Avatar użytkownika - bachacz
bachacz
Przeczytane:2016-10-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2016 roku,
Rozpoczynając tę książkę początkowo nie mogłam się odnaleźć, jakby źródłem dla niej był życiowy chaos bohatera. Kiedy wraz z przewracanymi stronami więcej stawało się dla mnie jasne i pozornie proste do przyjęcia, nastąpiło przyciąganie aby jeszcze choć linijkę przeczytać. I to przyciąganie towarzyszyło mi do ostatniej z wielkim niedosytem przeczytanej strony. Oczywiście to moje najzupełniej subiektywne zdanie i pewnego rodzaju mój defekt polegający na tym, że lubię jeśli w lekturze jest jasny koniec. Bez niedopowiedzeń, szczęśliwy, tragiczny ale musi on być. Tutaj bohater w pewnym momencie wołany życiową koniecznością znika, a zakochana w nim kobieta znajduje się w całkowitej niewiedzy tego, dlaczego tak się stało. Zabrakło mi właśnie zakończenia, które na własny użytek czytelnik ma sobie sam dopowiedzieć. A ja chciałabym być poprowadzona do szczęśliwego finału przez autora...
Link do opinii
Avatar użytkownika - eve
eve
Przeczytane:2014-09-18, Przeczytałem,

Janusz Leon Wiśniewski

Irada Wownenko

„ Miłość oraz inne dysonanse”

 

 

 

Janusz Leon Wiśniewski wraz z Iradą Wownenko stworzyli piękną powieść, w której nie ma miejsca na małostkowość. Jedynym dysonansem w tej lekturze jest sam czytelnik.

To on wyznacza kierunki i to on zatacza kręgi swojej subkultury. Pełno w niej emocji oraz trzeźwości duszy. Głównym bohaterem jest tutaj muzyka…

Miłość jest zbieraniną nut płynącą z naszych serc, wypełnia każdą naszą komórkę.

To dzięki niej żyjemy. Jest nam potrzebna bardziej niż powietrze czy woda. Jednak czasami, a prawdę mówiąc często, zdarza nam się słyszeć jakiś fałsz. Nie takich nut chcemy słuchać… nie tak chcemy grać… pojawia się dysonans...

Może wtedy trzeba wziąć zwykły metronom i nastroić nasze serce jak zwykły instrument? Może wystarczy dociągnąć jakąś strunę?

Nieprzypadkowo bohaterem tej powieści jest Struna, krytyk muzyczny, dla którego załamał się cały świat. Sens istnienia widzi tylko w muzyce. To ona wypełnia jego świat, zasłania mu oczy i umysł. Poprzez muzykę ocenia świat, bo muzyka to prawda.

Płynie prosto z serca, nawet najbardziej złamanego, zniszczonego, zhańbionego.

Kiedyś kochał i był kochany, dzisiaj leczy rany na swojej duszy i sercu.

Muzyka jest jego opatrunkiem tak szczelnym i hermetycznym, że nikt nie ma do niego dostępu. Próbuje uporać się z przeszłością i teraźniejszością…

Przypadkiem w Moskwie poznaje Annę, która żyjąc z zupełnie innym kraju ma podobne nadzieje i pragnienia… zaczynają płynąć w tym samym kierunku. Słyszą jednakową muzykę, która dochodzi z ich wnętrza.

Przypadek zrządził, że się poznali, ale też przypadek zrujnował im kiedyś świat.

Jednak wszystko w życiu ma swój sens. Jeśli tylko otworzą swoje serca, to nawet w dysonansie dojdą do harmonii z całym zakłamanym światem.

Pełna miłości, ale i bólu, powieść, która porusza, zastanawia i intryguje czytelnika.

Czytając tą lekturę wsłuchajmy się w rytm własnego serca…

 

 

                                                                                                                         Ewa Biolik.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - andziaija
andziaija
Przeczytane:2014-06-01, Ocena: 5, Przeczytałam,
Niezmiernie lubię te malutkie chwile wzruszeń nad utworami Wiśniewskiego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - GRZADA
GRZADA
Przeczytane:2014-04-06, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Ech. Pięknie. Kolejna bogata w uczucia i wiedzę książka Janusza Wiśniewskiego jest już za mną a raczej ze mną. On rozbity uczuciowo niemiecki Polak lub może polski Niemiec, próbuje poskładać swoje życie po utracie rodziny i przejściu załamania nerwowego. Życie w psychiatryku toczy się utartym schematem do czasu aż "Struna"- główny bohater książki, postanawia odszukać Daszę, bratnią duszę jednej z pensjonariuszek szpitala. W tym celu rusza na wschód i ... Polecam!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2013-12-12, Ocena: 2, Przeczytałam, ROK 2013 PONAD WYZWANIE,
Z przykrością stwierdzam, że jest to książka słaba i wcale mnie nie wzruszyła. Rosjanki przedstawiono jako dziewczyny łatwe, za dużo tu rozprawiania o częściach garderoby, zwłaszcza bielizny, muzyki natomiast jakoś za mało...
Link do opinii
Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:2013-11-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Problem ważny, aktualny, a jednak książka trochę mnie rozczarowała.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo_czyta
ksiazkowo_czyta
Przeczytane:2012-11-21, Ocena: 4, Przeczytałam, 2012, Mam, Recenzenckie/Autorskie,
Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Jest to moje drugie spotkanie z twórczością pana J.L. Wiśniewskiego i podobnie jak czytana przeze mnie wcześniej "Samotność w sieci" tak i obecna publikacja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem z mojej strony... Jest to opowieść nietuzinkowa, ukazana z dwóch perspektyw, męskiej oraz kobiecej... Poznajemy dwoje ludzi - Strunę, podopiecznego szpitala psychiatrycznego w Berlińskiej dzielnicy Pankov, który jest wielkim pasjonatem muzyki... oraz Annę, pracownicę Moskiewskiego Archiwum tkwiącą w toksycznym i nieszczęśliwym małżeństwie... Historia ta jednakże nie jest wyłącznie opowieścią o trudnej miłości... Jest to przede wszystkim refleksja nad samotnością, która nie zważając na płeć ani status społeczny czy majątkowy nie oszczędza nikogo, a poczucie osamotnienia czy odrzucenia jest odczuciem wielowymiarowym... Z drugiej strony w powieści tej ukazane zostało uniwersalne i nieprzemijające ludzkie pragnienie, by być akceptowanym pomimo naszych słabości, szanowanym za to kim jesteśmy oraz podziwianym za naszą pracę, wiedzę czy umiejętności... Gorąco polecam ten tytuł jeśli macie ochotę w te długie jesienne wieczory wsłuchać się w muzykę płynącą nie tylko z kart tej książki, lecz także z wnętrza każdego z nas... Historia ta jest fascynującym studium ludzkiej psychiki, emocji oraz niejednokrotne głęboko skrywanych przed światem i samym sobą pragnień...
Link do opinii
Avatar użytkownika - mosiek
mosiek
Przeczytane:2013-04-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2013, Mam,
Lubię Wiśniewskiego tak ogólnie i myślę, że dlatego właśnie dostał 4, bo niejako z sentymentu do autora podniosłam ocenę. Troszkę się rozczarowałam, być może miałam za wysokie oczekiwania. Po zakupie tej książki, przez długi czas nie zaczęłam jej czytać, czekałam na odpowiedni moment, żeby móc się napawać lekturą w spokoju i bez stresu codziennych wydarzeń. Liczyłam na wielkie wow, przewracałam kolejne strony i jakoś nie porwała mnie ta namiętność. No i ten Tupolew...
Link do opinii
Avatar użytkownika - basiaaa10
basiaaa10
Przeczytane:2013-01-20, Ocena: 4, Chcę przeczytać, 52 książki 2013,
Całkiem dobra, może momentami trochę ckliwa i infantylna, ale dobrze się czytało.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Lain
Lain
Przeczytane:2016-06-15, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Dominika_21
Dominika_21
Przeczytane:2016-03-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Różniste,
Avatar użytkownika - kalola
kalola
Przeczytane:2014-10-22, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2014-09-24, Ocena: 3, Przeczytałam,
Recenzje miesiąca
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy