Okładka książki - Miłość w Burzanach

Miłość w Burzanach

Wydawnictwo: Black Publishing
Data wydania: 2014-04-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7536-766-9
Liczba stron: 336
Dodał/a książkę: izabela81

Ocena: 4.82 (11 głosów)

Burzany są dla Grety prawdziwym azylem. Stąd pochodzi, to właśnie na urokliwym Polesiu chciałaby kiedyś zapuścić korzenie. Podczas wizyty w rodzinnych stronach Greta dowiaduje się, że jej mąż podjął za jej plecami ważne życiowe decyzje. Jest rozczarowana, a do jej serca wkrada się żal. Czy Grzegorz rzeczywiście jest tym jedynym? Czy potrafi zadbać o szczęście Grety? Wątpliwości przybierają na sile, kiedy w okolicy pojawia się intrygujący mężczyzna. Tajemniczy przybysz kupuje podupadły dworek i burzy tym samym spokój okolicznych mieszkańców. Kim jest? I czy można mu ufać?

Kup książkę Miłość w Burzanach

Opinie o książce - Miłość w Burzanach

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2014-07-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2014, Mam,
 O miłości napisano już niemalże wszystko..Pisano o tym jak się ona rodzi pomiędzy dwojgiem osób, jak to uczcie między Nimi rozkwita, jak z czasem  dojrzewa, a niekiedy i umiera..Czytaliśmy o miłości szczęśliwej, zakazanej, trudnej i niespełnionej. Poznawaliśmy historię gorących uczuć pomiędzy ludźmi młodymi, nieco starszymi jak i również w mocno zaawansowanym wieku.  I przykładów tych można by zapewne wyliczać  w nieskończoność, gdyż tak naprawdę chyba nigdy nie sprzykrzy się Nam - czytelnikom,  ten temat, zaś pisarzom nigdy nie zabraknie pomysłów i wyobraźni, by traktować o Nim swoje literackie dzieła. Wystarczy bowiem uświadomić sobie, że właściwie w każdej książce, niezależnie od gatunku literackiego jaki ona reprezentuje, zawsze znajdziemy choćby najmniejszy ślad miłosnej historii. Tacy już po prostu jesteśmy, iż kochamy poznawać życie literackich postaci takim, jakie powinno i mogłoby być  ono naprawdę, a tylko o życiu  z miłością w tle możemy powiedzieć, iż jest prawdziwym życiem..Przyjrzyjmy się zatem jednej z najnowszych rodzimych powieści obyczajowych opowiadającej o skomplikowanych uczuciach pomiędzy dwojgiem dorosłych ludzi, której to tytuł brzmi "Miłość w Burzanach", zaś jej autorką jest Katarzyna Archimowicz.    Fabuła tej debiutanckiej powieści opowiada o losach pewnego małżeństwa, które świadome coraz większego dystansu pomiędzy  ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - KlaudiaKujPom
KlaudiaKujPom
Przeczytane:,
Greta Marecka wiedzie spokojne, poukładane życie. Ma męża żołnierza, mieszkanie na kredyt, pracuje jako analityk w banku. Ot, przeciętna egzystencja. Aby naładować akumulatory i odpocząć po trudach życia w Warszawie, Greta ucieka na wieś do tytułowych Burzan. Tam, wśród zapachów skrywanych w sienniku spędza leniwie czas w rodzinnym dworku u swojego ukochanego stryja Michała, lokalnego proboszcza. Tym razem Mareccy przyjeżdżają w odwiedziny do Michała, ponieważ liczą na to, że w sielankowym otoczeniu uda im się poukładać małżeńskie sprawy, dojść do porozumienia w ważnych dla związku kwestiach. Greta czuje, że jej małżeństwo jest zagrożone, że oddalają się od siebie z Grzegorzem. Różnica poglądów w kwestiach priorytetowych sprawia, że małżonkowie nie potrafią się porozumieć. Grzegorz chciałby mieć dziecko, Greta nadal nie jest na to gotowa. Wizyta u księdza ma jednak skutek odwrotny od zamierzonego. Kryzys małżeński Mareckich jeszcze się pogłębia. Dochodzi między nimi do ostrej sprzeczki. Greta dowiaduje się, że mąż zamierza wyjechać na misję do Afganistanu. Zaplanował już wyjazd, chociaż ona była temu przeciwna. To dla niej olbrzymi cios, kobieta czuje się rozżalona i zdradzona. I właśnie w tym momencie w okolicy pojawia się tajemniczy mężczyzna. Oleg Hawryło już od początku wzbudza niepokój wśród mieszkańców Burzan. Jest inny, nieznany, tajemniczy ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2017-03-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Bardzo przyjemne czytadło z krajobrazami poleskimi i bieszczadzkimi w tle. Autorka zgrabnie połączyła dwa światy: wielkie bogactwo i biedę; Polskę i Ukrainę. Miłość, różne poglądy na świat i przyszłość, zdrada, ból, wielka nadzieja to motywy, które pojawiają się w powieści Katarzyny Archimowicz.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2015-09-26, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
"Tak to już w życiu bywa, że gdy dwojgu ludziom zależy na czymś innym, to choćby nie wiem jak bardzo chcieli, czasem wspólnego wózka razem nie pociągną. Bo i jak tu ciągnąć, kiedy dyszel jeden, a kierunki dwa?" Standardowa opowieść, Ona samotna kobieta, mąż ciągle nieobecny, zapracowany, oczekujący w życiu czegoś innego niż partnerka. Dlatego kobieta ucieka na wieś, do tytułowych Burzan. Przechodzimy w niesamowity klimat, mieszanki ziół, lawendy, owoców, zapachu zbóż czy też ziemi po burzy, sienników zamiast materacy, niesamowitych potraw, które rozbudzą nasze kubki smakowe, a w tle może nowa miłość, a może tylko zauroczenie?
Link do opinii
Ostatnio czytam dużo książek obyczajowych. Lekko się je czyta, a jednak niosą ze sobą jakiś ładunek emocji. Bez wahania zgłosiłam się do recenzji. Muszę podziękować portalowi wiadomości24.pl, że mogłam ją zrecenzować. Pierwszy skojarzenie z tytułem to ukraińskie stepy i ,,Dumka na dwa serca" Edyty Górniak. Tam też była mowa o burzanach, czyli wysokich trawach i gęsto porośniętych chwastach. Okazało się, że skojarzenia były bardzo słuszne. Greta dowiaduje się pewnego dnia, że jej ukochany mąż podejmuje bez niej sprawy ważne dla ich małżeństwa. Chwili wytchnienia szuka w dworku w Burzanach na Polesiu. To tam znajdują się jej rodzinne strony i ksiądz- wujek. Co stanie się, gdy spokój zostanie zburzony przez obrzydliwie bogatego i przystojnego Ukraińca- Olega? Książka ta to debiut autorki- młodej nauczycielki marzącej o podróży na Syberię. Widać, że ciągnie ją w tamte strony, w tej książce połączyła dwa światy: młodą Polkę z Ukraińcem. Po przeczytaniu opisy mogłoby się wydawać, że to naiwna i banalna historyjka. Mamy skrzywdzoną kobietę, bogatego biznesmana i urokliwy dworek. Może ma to wszystko trochę z baśni, ale za to jakiej klimatycznej. Znalazłam tu wiele ciekawych wątków. Książka pokazuje, że warto gonić za marzeniami i czasami zmienić coś w swoim życiu, po prostu posłuchać głosu swojego serca. Z pewnością nam się to opłaci. W książce odnalazłam dużo emocji, ale też subtelne, wyważone i po prostu rozbudzające zmysły opisy scen erotycznych. Książka pokazuje Polesie i Polską rzeczywistość taką jaka jest naprawdę. Z jej wszystkimi urokami i przywarami. Nabrałam ochoty żeby kiedyś tam się wybrać i wszystko zobaczyć na własne oczy. Powieść aż wionie magią i różnorodnymi zapachami, zwłaszcza ziół. Znalazłam w niej kilka prostych i ciekawych przepisów umiejętnie wplecionych w fabułę, które chciałabym wypróbować. Jeśli chodzi o bohaterów to bardzo polubiłam księdza Michała- dobrą duszę z niewyparzonym językiem. Coś jak ksiądz z ,,U Pana Boga w ogródku'. Przystojny Oleg też trochę zawrócił mi w głowie. Podsumowując jest to piękna i nastrojowa baśń o szukaniu szczęścia. Chyba nigdy mi nie będzie za mało takich książek. Okładka też bardzo mi się podoba.
Link do opinii
Avatar użytkownika - nanajka
nanajka
Przeczytane:2014-10-21, Ocena: 6, Przeczytałam,
Życiowa historia, fajnie napisana, fajnie się czyta. Teściowej też się podobała. Piękna, mądra i ciepła książka. Powiedziałabym że : odprężająca.
Link do opinii
Avatar użytkownika - azetka79
azetka79
Przeczytane:2014-10-08, Ocena: 5, Przeczytałam,
czytałam kiedyś podobna historię...całkiem sympatycznie się czyta...Greta jest porywająca kobitką, co nierzadko jest przyczyną niezłych zawirowań życiowych, świetny ksiądz Michał:):):) normalnie do zjedzenia:)
Link do opinii
Avatar użytkownika - gocha
gocha
Przeczytane:2014-05-18, Ocena: 2, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014, Mam,
Moje dotychczasowe spotkania z Black Publishing były więcej, niż udane, niestety ,,Miłość w Burzanach" zmniejszyła znacznie mój zachwyt nad książkami tego wydawnictwa.Autorka przedstawia nam opowieść o młodej dziewczynie, Grecie, w momencie rozpoczęcia książki przeżywającej mały kryzys małżeński.Kobieta postanawia odpocząć od zgiełku miasta w Burzanach, małej miejscowości nad Bugiem, gdzie się wychowała i gdzie mieszka jej wujek: choleryczny ksiądz i doskonały kucharz. Sielankowe otoczenie i pyszne potrawy serwowane przez wujka mają złagodzić nieco ból rozstania z mężem i pozwolić na przemyślenie kilku spraw, jednak los chce inaczej i na drodze Grety stawia przystojnego i bajecznie bogatego Ukraińca. Oleg Hawryło po jednym spotkaniu z piękną nieznajomą postanawia kupić zrujnowany majątek w Burzanach i zdobyć serce rudowłosej bratanicy księdza.Całość fabuły jest nie tylko nieznośnie kiczowata, ale także najeżona dziurami logicznymi.Niespójna fabuła rozsypuje się na szereg luźnych historyjek, niezgrabnie połączonych w jedna całość. ,,Miłość w Burzanach" jest niestety sztampowym romansem, któremu brakuje wiele, by zasłużyć choćby na miano dobrego czytadła.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2014-05-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
"Dopóki dwoje ludzi zmierza do jednego celu, dopóki są zgodni co do swojej przyszłości, dopóki mają ochotę i siłę budować jeden wspólny dom, dopóty nie widać między nimi różnic. Ale wystarczy, że jednemu z nich choć przemknie przez myśl coś, z czym to drugie się nie zgadza lub co inaczej postrzega, a już cieniem zarysować się może przed nimi ta ich wspólna przyszłość, którą tak mozolnie budowali." Małżeństwo Grety i Grzegorza, dotąd zgodne i szczęśliwe, od pewnego czasu przeżywa trudne chwile. Wszystko było w porządku dopóki Grzegorz nie zaczął przebąkiwać o tym, że mogliby postarać się o dziecko. Niestety jego żona nie podzielała jego entuzjazmu. Nie była przeciwna posiadaniu potomstwa, jednak czuła, że jeszcze nie jest na nie gotowa. Odwlekała więc ewentualność zajścia w ciążę na bliżej nieokreśloną przyszłość. Powracali co jakiś czas do tego tematu, jednak za każdym razem koniec rozmowy wyglądał tak samo - stanowczą odmową ze strony Grety. Ale nie tylko ta kwestia burzyła spokój w ich związku. Grzegorz coraz częściej mówił o tym, że chciałby wziąć udział w najbliższej misji w Afganistanie. Jako czynny zawodowy żołnierz czuł wewnętrzną potrzebę odbycia tego rodzaju służby, a poza tym upatrywał w niej również korzyści majątkowe. Po powrocie mieliby bardziej stabilną sytuację finansową. Greta przekonywała go, że oboje mają stałą, dobrze płatną posadę i niczego więcej im już nie potrzeba. Do tego nie wyobrażała sobie półrocznego rozstania z mężem - raz, że brakowałoby jej jego bliskości, a dwa odeszłaby od zmysłów zamartwiając się każdego dnia, czy aby nadal żyje i nic mu się złego nie stało. Jednak Grzegorz, głuchy na argumenty żony, i tak zgłasza się do odbycia misji i wkrótce wyjeżdża zostawiając załamaną Gretę zupełnie samą z mnóstwem pytań kłębiących się w głowie. Azylem stają się dla niej rodzinne Burzany, w których mieszka jej ukochany wuj Michał. Od zawsze darzył ją wielkim uczuciem, wspierał w trudnych chwilach, dlatego też wiedziała, że i tym razem może liczyć na jego pomoc. Jednak nie tylko spokój odnajduje nad Bugiem Greta. Na jej drodze staje przystojny, dość tajemniczy i niemiłosiernie bogaty Ukrainiec, który z nikomu niewiadomych powodów postanowił nagle porzucić luksusy dotychczasowego życia i przenieść się na dalekie polskie Kresy. Jego pojawienie się w Burzanach burzy spokój okolicznych mieszkańców, a z czasem także Grety. Czego chce? Jakie ma zamiary? Czy można mu ufać? Z biegiem czasu Greta będzie musiała zastanowić się nad tym, na czym najbardziej zależy jej w życiu. Od decyzji, którą podejmie, zależeć będzie cała jej przyszłość... "Oj, małe bywają ludzkie umysły i serca, ślepe na prawdę i na miłość. Nie ma znaczenia, w jakich ilościach dozuje się ludziom szczęście, radość, błogosławieństwa i pomyślność. Czy dostają je szczyptami, czy garściami, z rzadka tylko nieliczni potrafią je docenić. A po świecie błąka się tyle dobra... Wystarczy otworzyć ramiona i brać..." Katarzyna Archimowicz ukończyła matematykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest nie tylko nauczycielką w szkole podstawowej i gimnazjum, ale również doradcą zawodowym. "Miłość w Burzanach" to jej literacki debiut i jako taki całkiem dobrze jej wyszedł. Niestety widoczny jest tu pewien schemat, który ostatnio bardzo często gości w powieściach obyczajowych - związek dwojga ludzi przechodzi pewien kryzys, jedno z nich ucieka na polską wieś (albo za granicę) w poszukiwaniu szczęścia i spokoju, a wówczas na jej/jego drodze pojawia się ktoś nowy i mamy klasyczne trio oraz trudne do podjęcia decyzje dotyczące przyszłości. Muszę przyznać, że powoli zaczyna mnie już to nudzić. Chciałabym wziąć do ręki książkę, która wniesie w końcu coś nowego, powieje pewną świeżością, jakimś niebanalnym pomysłem na historię. Zamiast tego po raz kolejny dostałam coś, co było z góry przewidywalne. I choć przyjemnie czytało mi się powieść Archimowicz, to odczuwałam pewne znużenie podczas lektury. Jednak jest coś, co bardzo mi się spodobało w tej powieści. Burzany i ludzie w nim mieszkający. Śmiałam się czytając o toczącej się nocami po wsi taczce, na której to Nawrocki wiózł do domu żonę (albo ona jego) po nakrapianej imprezie. Interesująca wydała mi się Helena, zielarka z ciętym językiem i o niebywałej intuicji, przez którą nazywano ją nawet wiedźmą. Spodobała mi się również postać Daniła, uważanego przez mieszkańców Burzan za wioskowego głupka, podczas gdy tak naprawdę był on niezwykle wrażliwym, prostolinijnym, a przy tym obdarzonym niezwykłym talentem młodym mężczyzną, który przez wieczne docinki sam zaczął wierzyć w to, że jest głupi i nic dobrego w życiu z pewnością go nie spotka. Od razu obdarzyłam go cieplejszymi uczuciami i mocno kibicowałam, aby w końcu odmienił się jego los i uśmiechnęło się do niego szczęście. Pozytywną postacią jest tu również wuj Grety, Michał Burzański - choleryczny proboszcz, krzyczący, narzekający i klnący niczym szewc, a przy tym człowiek z sercem na dłoni. "Miłość w Burzanach" to historia o ludziach, którzy na pewnym etapie swojego życia pogubili się w swoich uczuciach i na nowo musieli dojść do tego, na czym im naprawdę zależy, czego im brak, co daje im szczęście i czego najbardziej pragną. Udowadnia, że walczyć można ze wszystkimi uczuciami nękającymi człowieka, ale z jednym się nigdy nie wygra - z własnym sercem. Miłość spada na nas w najmniej oczekiwanym momencie i na zawsze odmienia nasze życie. Szczęśliwym ten, kto jej doświadczy... Moja ocena: 4/6 http://magicznyswiatksiazki.pl/milosc-w-burzanach-katarzyna-archimowicz-recenzja-473/
Link do opinii
Ta książka to wg mnie taka współczesna bajka dla kobiet. Lekko i miło się czyta, nie trzeba wnikać w treść, bo ona sama łatwo się wchłania i potem szybko ulatuje. Narracja prowadzona jest płynnie i zgrabnie, opisy piękne i bogate w szczegóły, język komunikatywny i prosty, jednak rozwlekłe charakterystyki prawie wszystkich bohaterów mnie nużyły, zwłaszcza gdy zajmowały kilka stron. Sama akcja zaczęła mnie wciągać dopiero koło 120-130 strony, bo początek mnie nudził, nic specjalnego się nie działo - ot zwyczajne życie pewnego młodego małżeństwa. Ale gdy na horyzoncie pojawia się bogaty Ukrainiec Oleg zaczyna robić się ciekawie. Zwłaszcza jego rozmowy z wiejskim głupkiem Daniłem, utalentowanym artystycznie, setnie mnie bawiły. Zderzenie 2 światów może różnie zaowocować. Wiele rozrywki dostarcza wiejska społeczność Burzan - pijak Nawrocki wożący się lub żonę taczką, zielarka Helena widząca przyszłość, nietuzinkowy ksiądz Michał i jego pies Wikary, mieszkańcy wsi, wiekowa babka Nawrockiego nierozstająca się ze swym starym serdakiem. Wielkim plusem tek książki są niezwykłe przepisy kulinarne umiejętnie wplecione w tok powieści - ryb retro, zupa bosmańska, kwiaty cukinii i nasturcji smażone w cieście i inne. Jest też kilka scen erotycznych i tragicznych. Czuć sielskość Burzan i leniwość płynącego Bugu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2016-05-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 2016,
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2014-08-31, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
W kolejce po życie
Katarzyna Archimowicz0
Okładka ksiązki - W kolejce po życie

W sylwestrowy poranek ktoś zadzwonił do drzwi. Na zewnątrz stał policjant i było jasne, że nie przynosi dobrych wiadomości. Uporządkowane i monotonne życie...

Nadwiślańskie serca
Katarzyna Archimowicz0
Okładka ksiązki - Nadwiślańskie serca

Warszawska Saska Kępa i piękne plenery Kazimierza Dolnego. Marta, młoda, ambitna kobieta, za nic nie chce powielać losów swoich rodziców i rodzeństwa...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy