Fascynujące, ilustrowane przewodniki po światach pełnych bóstw, duchów i potworów, labiryntach wierzeń i religii z odległej przeszłości, opowieściach i legendach, które inspirują do dziś - seria ,,Mitologie Świata" poprowadzi cię przez najciekawsze zakamarki różnych kultur. Jak zrozumieć fenomen k-popu? Co jest prawdziwym hymnem Korei? Skąd wzięły się księżyc i słońce? Dlaczego Koreańczycy uznają tygrysa za symbol narodowy? Od "Pieśni stworzenia" po archetypy bohaterów, które rozpoznasz w k-dramach. Autorzy poprowadzą cię przez fascynujący świat dawnych wierzeń, a także pokażą, jak folklor i tradycja przetrwały aż do dziś, wpływając na rozwój literatury czy filmu. Dzięki nim poznasz szamańskie rytuały, dowiesz się, co w koreańskiej kulturze symbolizuje królik, a także nauczysz się rozpoznawać dziesięć symboli długowieczności w sztuce i zwyczajach Koreańczyków. Korea. Przewodnik po mitach, rytuałach i wędrówkach dusz to inspirująca lektura, która pozwala lepiej zrozumieć tę niezwykłą, pełną sprzeczności kulturę, a także pomaga dostrzec wpływ dawnych wierzeń i przypowieści na współczesną popkulturę.
Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 329
Tytuł oryginału: The Korean Myths: A Guide to the Gods, Heroes and Legends
Powiem wam, że jak świat jest szeroki i głęboki, tak w każdej legendzie czy micie jest ziarno prawdy. Ta książka tylko podkreśla fakt, że ludzie rządzący innymi robili zawsze co tylko mogli, aby nie tylko oni najbardziej się bogacili, ale i żeby ludzie niższego pochodzenia nie potrafili komunikować się na tym samym poziomie, co ludzie wyższego pochodzenia. Był tu podany przykład osoby, która dawno temu -mamy tu daty oraz kto to zrobił- stworzyła litery tak proste, że każdy mieszkaniec mógł w najdłużej tydzień nauczyć się ich używać. Jednak osobą rządzącą bardzo to zdenerwowało, gdyż nawet dzieci mogły wyrażać się słowami oraz sami chłopi, więc wiele nieprzychylnych tekstów padało pod jego adresem. W ten sposób zakazał używania tego pisma i zmienił na inne, bardzo trudne, aby ludność nie potrafiła pojąć nauk ani mądrości, które oni wtedy głosili. W sumie tak jest i teraz, tylko litery polski się nie zmieniają, a ,,naukowe" określenia powołujące się na różne decyzje, punkty, odniesienia do podpunktów i umów z różnymi numerami i postanowienie dotyczące tych punktów są również zapisane w innych podpunktach. Dla osoby z kadr taki zapis jest jasny, bo wie o co chodzi, jednak zwykły człowiek nie ma bladego pojęcia co tam pisze, dlatego godzi się na wszystko, bo nie ma myśli na tyle rozwiniętych na ten moment, by móc to pojąć. Pamiętajcie, że to najwyżsi szczeblem ustalają takie prawa, nie gminy czy powiaty. Tak więc pytanie brzmi, czy naprawdę chcą, aby każdy mógł poznać jakieś zagrożenie dotyczące jego osoby? Czy naprawdę chcą abyśmy byli względem siebie równi?
Dlaczego mit jest prawdziwy i zmyślony jednocześnie? Bo opisuje rzeczy, które w danym czasie naprawdę występowały, ale dokładają sposób w jaki powstały, chyba że i na to znajdą dowody, ale reszta jest dokładką w treści, by ułożyć ,,jasne i klarowne" zdania na temat tego, co wtedy mogło spowodować, że ta dana rzecz się pojawiła. Na przestrzeni lat udowodnione jest, że ta sama księga, czy nawet Biblia zostawała zmieniana. Nie drastycznie, ale odrobinę, tak, by pasowała na czasy w których się żyje, by wciąż gdzieś ten strach pozostawał. Z jednego zdania można wyjąć kilka kontekstów i tak jak Pismo Święte jest najmądrzejsze, choć obecne wydanie nie jest pełne, tak jak nauczanie jej jest dostosowane do schematu, który ktoś chce obrać.
W tej książce poznacie ogrom ważnych informacji odnośnie Korei, osób panujących, ich początków,. podziałów, religii oraz mitów i rytuałów. Wszystko jest zwieńczone przepięknymi dawnymi zdjęciami, które ogromnie polecam poznać, gdyż każdy z nas może odebrać je inaczej. Pomimo samej konkretnej treści, to jednak służy do przemyślenia, bo pokazuje wiele kierunków, które zainteresują każdego człowieka. Jest tutaj też sporo wzmianki o Buddyźmie, a pamiętajcie, że to tą religią interesowali się najwięksi uczeni, poeci i nauczyciele dawnych lat. Malarze się nią inspirowali, mnisi ją wyznawali, a sama Korea jest samowystarczalna. Głoszą przesłanie, że czysty umysł i przebywanie wśród natury da klarowne wyjaśnienia dla każdego problemu i wskaże drogę ku rozwojowi. Czy nie na tym polega nasza nadużywana ostatnio ,,manifestacja". Bo pisać o niej, to jedno, a rozumieć ją, to sprawa zupełnie inna. Ta religia to wyjaśnia. Nie ciekawi was dlaczego?
Każda religia zezwala lub nakazuje co najlepiej uleczy ciało chorego człowieka. W jednej z wymienionych wierzono, że spożywanie mięsa z psa jest bardzo lecznicze. Podano nawet przykłady, ale trzeba pomyśleć, że ludzie poszli w to, bo inny ,,Bóg" rzekomo tak powiedział. Teraz też się postępuje według różnych wierzeń, lecz jak ujrzeć która mówi prawdę? A może po prostu pójść za instynktem, nie słowem innych? Pamiętajcie, że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał nas gdzieś kierować. Pytanie kolejne, chcę być jak inni, czy chcę być sobą?
Kolejny raz chyba za bardzo się rozpisuję, ale bywają książki, a ta jest tego przykładem, że samo opisanie jej nic nie da. Albo to moje myślenie staje się szersze i widzę więcej;-)
Tytuł i jego opis z pewnością mniej oddaje mądrość, którą tutaj można odnaleźć. Ja ogromnie ją polecam!
Fascynujące, ilustrowane przewodniki po światach pełnych bóstw, duchów i potworów, labiryntach wierzeń i religii z odległej przeszłości, opowieściach i...
Przeczytane:2026-05-05, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 26 książek 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Książki XXI wieku, 52 książki 2026,
SMOK ZE ŚWIĘTEJ GÓRY
Bardzo lubię książki wydawane przez Wydawnictwo Poznańskie. Cechuje je wysoka jakość zarówno jeśli chodzi o oprawę graficzną jak i wartość merytoryczną. O serii „Mitologie świata” słyszałam już wcześniej, ale nie miałam okazji sięgnąć po żadną z tych pozycji, nad czym ubolewam. Do czasu aż ukazała się książka „Korea. Przewodnik po mitach, rytuałach i wędrówkach dusz”, której autorami są Heinz Insu Fenkl i Bella Myong-wol Dalton-Fenkl . Korea to kraj, o którym teraz powiedzieć możemy, że jest bardzo modny. Zewsząd zalewają nas popowe grupy muzyczne, kosmetyki, filmy i animacje z tego kraju. Dla nas, Polaków, Europejczyków, Półwysep Koreański i zamieszkujący go ludzie, nadal noszą znamiona wielkiej egzotyki. Jaka jest Korea? Skąd wzięła się specyficzna kultura tego kraju i jak możliwe jest to, że jeden z najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów na świecie, symbol dobrobytu i postępu, tak mocno osadzony jest w kulturze dawnych wierzeń?
Historia Półwyspu Koreańskiego jest zasadniczo historią wielkiej wojny. Od stuleci tereny te leżały w sferze zainteresowania sąsiadów. Także tych zamorskich. Dziesięciolecia okupacji, trudne warunki życiowe ze względu na górzyste ukształtowanie terenu – to wszystko miało niewątpliwie znaczący wpływ na to, w co wierzyli (i ciągle wierzą) Koreańczycy. Ich filozofia i religia w dużym stopniu skupia się na bóstwach zakorzenionych w siłach natury. Wioski oddalone od siebie dużymi odległościami, trudnymi do przebycia szlakami górskimi, wywołane częstokroć przemocą oddzielanie ludzi, sprawiły, że w różnych regionach półwyspu wykształciły się bóstwa charakterystyczne jedynie dla tych miejsc. W trakcie lektury „Korea. Przewodnik po mitach, rytuałach i wędrówkach dusz” towarzyszyło mi ogromne zdumienie. Wywołane zarówno ilością, jak i wielką różnorodnością legend i podań. To lektura, która jest naprawdę ogromnie ciekawa. I bardzo przystępna dla laików. Moja wiedza o kulturze Korei nie jest może mała, ale także nie należę do grona osób o szerokiej wiedzy w tym temacie. Mnóstwo wartościowej wiedzy dała mi ta książka. Pomogła zrozumieć szereg uwarunkowań. Istotnymi elementami tej lektury są : przystępność języka, duża ilość fotografii i szeroki kontekst omawianych zagadnień. Bardzo cenne jest to, że ta pozycja nie skupia się na przytaczaniu mitów, ale prezentuje ich wpływ na ludzkie życie.
Dlaczego to właśnie tygrys został wybrany narodowym zwierzęciem Korei, mimo tego, że obywatele byli mocno podzieleni i wielu z nich do dziś uważa, że narodowym zwierzęciem kraju powinien być królik, czyli symbol sprawności i sprytu ? Skąd tak silna obecność tygrysa w kulturze? Tygrysy na Półwyspie Koreańskim dziś praktycznie już nie występują. Owszem, zdarza się, iż widywane są w odległych górach Korei Północnej, ale zasadniczo jest to gatunek, który w tym rejonie świata wyginął. Jednakże pozycja tygrysa w mitologii i wierzeniach Koreańczyków jest bardzo silna. To zwierzę od stuleci cenione za siłę i majestat, ale także wywołujące strach. Paniczny lęk przed czymś potężnym, nieokiełznanym. Pozwolę sobie przytoczyć bardzo interesujący i skłaniający do refleksji mit o tygrysie, zatytułowany „Osąd królika” :
„ W tej opowieści tygrys, który wpadł do dołu, woła o pomoc. Pewien mężczyzna zgadza się go uratować, pod warunkiem, że zwierzę go nie pożre. Kiedy po uwolnieniu zwierzę próbuje się rzucić na swego wybawcę, ten błaga agresywne zwierzę, by spytało inne istoty – sosnę, wołu oraz królika – czy takie postępowanie będzie sprawiedliwe. Drzewo wraz z wołem twierdzą, że tygrys powinien zjeść człowieka, bo sami są nieustannie wykorzystywani przez ludzi, królik zaś stwierdza, że nie może wydać osądu, póki nie zobaczy, od czego zaczęło się całe nieporozumienie. Tym samym tygrys podstępem ląduje ponownie w dole. Królik orzeka, że do żadnego sporu nigdy by nie doszło, gdyby mężczyzna nie uwolnił tygrysa, po czym dodaje : Nikt, nawet człowiek, nie powinien być karany za swoją dobroć”. *
To jeden z wielu mitów przytoczonych w książce i przypowieść, która dużo mówi nam o filozofii mieszkańców Korei. Od ludzi gór, rolników, pasterzy po geniuszy nowoczesnych technologii, piosenkarzy, influencerów. Dziś to Seul wyznacza wiele światowych trendów. Dla mieszkańców Europy staje się Mekką, do której udają się, by zobaczyć kraj, który niejako funkcjonuje na prawach dwóch światów – starego i nowego. Tam, gdzie taoizm, szamanizm i wiara w moc duchów przodków miesza się z nowoczesnością, kultem piękna i modą. Półwysep Koreański, podzielony równo na wysokości trzydziestego ósmego równoleżnika, to dwa sąsiadujące ze sobą państwa, które funkcjonują tuż obok siebie w stanie stałego zagrożenia wojennego. To jeden z najbardziej zmilitaryzowanych obszarów na świecie. Korea Południowa – symbol bogactwa i swobody i jej uboga siostra – Korea Północna – państwo, kojarzące się z jednym z najbardziej okrutnych reżimów współczesnego świata. Sąsiedzi z piekła rodem, a niegdyś jeden kraj. Kraj rozdzielony licznymi konfliktami i wpływami Chin, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Jeżeli chcecie przekonać się dlaczego w Korei smoki mają swoje ważne miejsce i dlaczego niektórzy wierzą w wyższość królika nad tygrysem, to koniecznie musicie sięgnąć po tę niesamowitą lekturę. Wspaniałe tłumaczenie Dominiki Chybowskiej – Jang i bardzo pomocne przypisy pomagają odnaleźć się w tej niełatwej, ale jakże intrygującej tematyce. Świetnie napisana książka, która nie wymaga od czytelnika przygotowania merytorycznego. Napisana przejrzyście, bardzo przyjemnym językiem, jest źródłem cennej wiedzy i licznych ciekawostek. Bez sztywności i nudy. Bardzo interesująca lektura, która daje możliwość zdobycia naprawdę wartościowych informacji. Do tego rewelacyjne wydanie. Bardzo dużo rysunków i fotografii. Prawdziwe kompendium wiedzy o kulturze i religii Korei. Dla każdego, kto interesuje się Azją, egzotycznymi kulturami i po prostu ciekawy jest świata i ludzi. Fantastycznie czyta się tę książkę. Na pewno sięgnę także po inne tytuły z serii „Mitologie świata”. Bardzo podoba mi się forma i jakość tej serii. Serdecznie polecam.
* powyższy mit w całości zacytowałam z książki „Korea. Przewodnik po mitach, rytuałach i wędrówkach dusz”.