Okładka książki - Murena. Cykl pierwszy. Matka

Murena. Cykl pierwszy. Matka


Ocena: 6 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Znakomita opowieść przygodowo-historyczna słynnego scenarzysty Jeana Dufaux osadzona w czasach Nerona! Pierwszy album zbiorczy zawiera tomy 1-4 oryginalnego wydania serii.

54 rok naszej ery. Imperator Klaudiusz postanawia ogłosić Brytanika, swojego syna z pierwszego małżeństwa, następcą tronu. Nie może na to pozwolić piękna Agrypina, druga żona cesarza, która pragnie władzy dla własnego syna - Nerona. Bezwzględna kobieta nie cofnie się przed niczym... Lucjusz Murena, potomek znaczącego rodu, woli się bawić niż mieszać do polityki, ale to się zmienia, kiedy jego matka ginie z rąk nieznanych sprawców. Młodzieniec rozpoczyna prywatne śledztwo. Trop wiedzie do ludzi zajmujących najwyższe szczeble władzy w państwie. Tymczasem numidyjski gladiator Balba postanawia pomścić swojego nastoletniego pana, który został otruty. Kiedy drogi Mureny i Balby się przetną, bohaterowie zrozumieją, że łączy ich wspólny cel, więc powinni działać razem.

Twórcami ,,Mureny" są dwaj Belgowie: legenda komiksu frankofońskiego Jean Dufaux, autor tekstów do kilkudziesięciu serii, głównie przygodowych i fantastycznych (w tym wydanych w Polsce takich hitów jak ,,Skarga Utraconych Ziem", ,,Drapieżcy", ,,Barakuda", ,,Dżinn" czy ,,Giacomo C."), oraz ceniony za realistyczną kreskę rysownik Philippe Delaby (,,Skarga Utraconych Ziem", ,,L'Étoile polaire", ,,Highlanders").

Informacje dodatkowe o Murena. Cykl pierwszy. Matka:

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788328178502
Liczba stron: 216
Tytuł oryginału: Murena, vol. 1-4

Tagi: Komiks i powieść graficzna - historyczne

więcej

Kup książkę Murena. Cykl pierwszy. Matka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Murena. Cykl pierwszy. Matka - opinie o książce

POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Mamy do czynienia z wydaniem zbiorczym, obejmującym pierwsze cztery tomy oryginalnej serii. Trzeba też jasno napisać, że to nie jest lekka lektura na jeden wieczór, ani tym bardziej komiks, który próbuje przypodobać się szerokiemu odbiorcy. Murena – Cykl pierwszy: Matka to komiks dla dorosłych w pełnym tego słowa znaczeniu, nie tylko przez obecność przemocy czy nagości, ale przede wszystkim przez ciężar moralny i psychologiczny, jaki niesie.

Wystarczy kilka stron lektury tego komiksu, aby przekonać się, że Jean Dufaux nie interesuje się historią jako suchą kroniką wydarzeń. On traktuje ją jak organizm, pełen gnijących emocji, nieustannych napięć i decyzji, które zawsze mają swoją cenę. Rzym u niego nie jest tłem, tylko żywym tworem.

Autor buduje napięcie warstwami. Choć momentami można odnieść wrażenie, że historia się rozwleka, to jednak każda scena ma swoje znaczenie. Nic tu nie jest przypadkowe, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się, że dany wątek jest tylko poboczny.

Fabuła jest skonstruowana w sposób mistrzowski, bo choć wiemy z historii jak skończył Neron, to tutaj każdy zwrot akcji wydaje się świeży i nieprzewidywalny. To jak autor buduje napięcie między Agrypiną a resztą dworu, to jest po prostu majstersztyk. Tempo opowieści jest idealnie wyważone, nie ma tu zbędnych dłużyzn, ale jest czas na to żeby poczuć ten duszny klimat Rzymu. To, co dodatkowo mocno wyróżnia album Murena – Cykl pierwszy: Matka, to atmosfera. Gęsta, lepka, pełna niepokoju. Czytelnik nie ma tu chwili wytchnienia, nawet w scenach spokojniejszych czuć napięcie.

Postacie są napisane z dużą dbałością o psychologię, choć nie zawsze są łatwe do polubienia. Agrypina to jedna z tych bohaterek, które fascynują i odpychają jednocześnie. Neron natomiast nie jest jednowymiarowym tyranem, raczej młodym człowiekiem uwikłanym w sieć oczekiwań i manipulacji, który dopiero uczy się, jak działa władza. Lucjusz Murena z kolei wypada momentami najsłabiej, jakby był świadkiem własnej historii bardziej niż jej pełnoprawnym uczestnikiem.

Choć całość zachwyca rozmachem, to album nie unika przy tym pewnych potknięć. Komiks nie jest dziełem idealnie równym i momentami czuć, że jego ambicja trochę wyprzedza tempo narracji. Zdarzają się fragmenty, w których historia jakby grzęźnie w dłużyznach, które nie każdego zainteresują, zamiast iść do przodu. Nie każdemu podejdzie też poziom brutalności i moralnego brudu, bo choć jest on uzasadniony, to jednak bywa przytłaczający i nie daje wielu momentów oddechu. Przyczepić można się również do wspomnianej już postaci Lucjusza, który bywa momentami nawet mniej wyrazista niż bohaterowie drugiego planu...

Link do opinii
Inne książki autora
Królewna Śnieżka i ukryty podarunek
0
Okładka ksiązki - Królewna Śnieżka i ukryty podarunek

Książę wyrusza na wyprawę. Przed wyjazdem oznajmia żonie, że ma dla niej prezent, ale starannie ukryty. Aby odnaleźć podarunek, Śnieżka musi wpierw rozwiązać...

Wielka Księga Piechoty Polskiej (#8). 8 Dywizja Piechoty
0
Okładka ksiązki - Wielka Księga Piechoty Polskiej (#8). 8 Dywizja Piechoty

Wielka Księga Piechoty Polskiej to wyjątkowa seria dla każdego pasjonata historii! Po raz pierwszy w jednej serii dzieje przedwojennych pułków piechoty...

Reklamy