My, dzieci z dworca Zoo

Wydawnictwo: Iskry
Data wydania: 1987-03-18
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-207-0801-1
Liczba stron: 244
Tytuł oryginału: Wir Kinder vom Bahnhof Zoo
Język oryginału: niemiecki
Tłumaczenie: Turczyn Ryszard

Ocena: 5.16 (90 głosów)

Szokująca relacja Christiane F., piętnastoletniej narkomanki z Berlina Zachodniego. Dziewczyna chciała, aby z zapisu magnetofonowego jej rozmów z dziennikarzami powstała ta książka, gdyż jak niemal wszyscy narkomani odczuwała przemożną chęć przełamania wstydliwej zmowy milczenia wokół plagi tego nałogu wśród dorastającej młodzieży. Załączone wypowiedzi matki Christiane oraz innych osób, z którymi się kontaktowała, mają służyć rozszerzeniu perspektywy i pomóc głębiej zrozumieć istotę problemu narkomanii.

Kup książkę My, dzieci z dworca Zoo

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - My, dzieci z dworca Zoo

Avatar użytkownika - jagna1978
jagna1978
Przeczytane:2017-09-17, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,

Ksiazka jest autobiografia autorki. Christiane Felscherinow jest narkomanką, która opowiada o swoich przezyciach .Jednym z waznych dla niej wspomnien jest jej chlopak Detlef ktory takze byl narkomanem.Dziewczyna opowiada jak probowala wyciagnac siebie i jego z nalogu. Dla narkomana nie ma lepszych dni sa tylko te gorsze bo gdy chwile jest czysty jak mu sie wydaje znowu odczowa chec cpania.Aby zdobyc kolejna dzialke poruszaja sie w swiecie kradzierzy,prostytucji itp.staczaja sie na samo dno by tylko moc sie naspac.Niestety wiekszosc swiadomie na wlasne zyczenie buduje sobie taka przyszlosc.Christiane swoja przygode z narkotykami zaczyna banalnie bo zmieniajac miejsce zamieszkania probuje wbic sie w nowe srodowisko a chcac imponowac i byc zauwazona przystaje do grupy w ktorych najwazniejsze sa narkotyki Najwieksza zguba dla niej jest jednak milosc do Detlefa. To przez nia stacza sie na samo dno probujac ratowac ukochanego ktory ciagnie ja na dno.Ksiazka swietna ,Czytalam ja wiele razy.Polecam wszystkim .Napisana prostym i zrozumialaym jezykiem.Ostrzegam tylko przed ciezkimi i traumatycznymi opisami z zycia narkomanow.

Link do opinii
Avatar użytkownika - hanka04
hanka04
Przeczytane:2016-11-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Piękna książka o problemach i nostalgiach dzieci wchodzących w świat młodzieży, ale jeszcze nie dorosłości. Widzimy wszystko oczami trzynastolatki. Widzimy co ją nurtuje, co kocha i czego się boi. Rodzice, którzy się kłócą, biją, którzy nie mają czasu dla swoich dzieci. My jako dzieci też przechodziliśmy przez wszystkie etapy, z różnym skutkiem. Teraz jako dorośli, możemy przypomnieć sobie te czasy, te odczucia. Kochajmy nasze dzieci, starajmy się z nimi być i je rozumieć. Nie pieniądze są w życiu najważniejsze.
Link do opinii
Avatar użytkownika - vulkann
vulkann
Przeczytane:2016-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
To właściwie nie jest powieść, tylko zapis rozmowy z Christiane F. - młodej narkomance z Berlina Zachodniego. Podobna do innych książek o ćpunach, ale w tym wypadku bardziej prawdziwa. Dostajemy także zapisy rozmów rodziców i postronnych osób, które także opisują swój pogląd na całą tę sytuację.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Marcik
Marcik
Przeczytane:2015-03-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Tym razem postanowiłam sięgnąć po zdecydowanie cięższą lekturę. Jak penie wiele osób wie książka jest "autobiografią" niemieckiej narkomanki - Christiane F. Opowiada ona jak dziewczyna stopniowo staczał się sięgając stopniowo po - alkohol, haszysz, wszelkie narkotyki miękkie i wreszcie heroinę. Do jej upadku przyczyniło się też zarabianie na środki odurzające: na początku podbieranie mamie, następnie handel (dość nieudolny) i na końcu prostytucja. Jednak pomimo wielu trudności dzięki racjonalnej decyzji, w sumie jedynej, matki Christiane, bohaterce udało się wyjść z nałogu. Książka zdecydowanie jest warta przeczytania. Stawia narkomanów w zupełnie innym świetle. Pokazuje np. że są osobami całkowicie świadomymi szkodliwości swojego nałogu. Bardzo ciekawa i wartościowa książka.
Link do opinii
Avatar użytkownika - SlasheE
SlasheE
Przeczytane:2015-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 Książek 2015,
Miałam zaledwie 12 lub 13 lat, kiedy pierwszy raz usłyszałam o tej książce. Od razu zapragnęłam ją przeczytać pomimo niektórych fragmentów, a także obrazów, które odrzucały od samego początku... jest tyle książek do przeczytania, a mimo to stale do niej wracam i za każdym razem czytam ją inaczej. Za każdym razem więcej rozumiem, więcej wniosków z niej wyciągam. Zupełnie tak jakbym czytała ją po raz pierwszy. Może dlatego, że im jestem starsza tym więcej rozumiem, doświadczenie życiowe i takie tam... Książka jest dziennikiem, pamiętnikiem, spisem wspomnień burzliwego okresu dorastania... na kartach tejże książki poznajemy najpierw sześcioletnie dziecko, które w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, jaka czeka ją przyszłość. Christiane jest bardzo podekscytowana przenosinami do wielkiego miasta jakim jest Berlin. Mimo ekscytacji, jest bardzo zadowolona z życia na wsi oraz jej uroków. Niemal zaraz po przeprowadzce dziewczyna spotyka się z okrucieństwem swoich rówieśników. Niszczą dziewczynce rower za co obrywa jej się u ojca. W miarę jak dziewczynka dorasta, widzimy jak jej życie, które miało być piękne i szczęśliwe, powoli rozpada się na kawałki. Zestresowany i agresywny ojciec zaczyna wyżywać się na niej i jej rodzinie. Christiane przeżywa koszmar otrzymując lanie za każde nawet najbardziej niewinne przewinienie. Na tym się jednak nie kończy. Z czasem dochodzi do rozpadu jej rodziny - rodzice się rozwodzą i wbrew pozorom jest to dla Christiane kolejny cios. Im dziewczyna starsza tym mniej dogaduje się z matką. Wchodzi w buntowniczy okres dorastania. Matka poznaje nowego mężczyznę, z którym dziewczyna też nie może się porozumieć, a także poznaje ludzi, których nie powinna. Poznaje w szkole Kessi, która imponuje jej ogólną aparycją, dorosłym wyglądem i tym, że wszyscy ją lubią, a także, że ma najlepszego chłopaka w szkole. Christiane nie zdaje sobie sprawy, że wkracza na niebezpieczną ścieżkę. Wkrótce potem zaczynają się ucieczki z domu, późne powroty, brak kontaktu z matką. Dziewczyna czuje się samotna i zaprzyjaźnia się z ludźmi chodzącymi często do dyskoteki "Sound". To tam po raz pierwszy odczuwa pierwsze skutki działania narkotyków. Przeraża fakt, że początkowo jej matka niczego nie zauważa; nic dziwnego jednak, kiedy kobieta jest zainteresowana wyłącznie swoim nowym partnerem. Osamotniona przez społeczeństwo dziewczyna ma wrażenie, że tylko narkotyki są jej prawdziwymi przyjaciółmi i wchodzi w ten świat jeszcze głębiej. Najpierw lekkie narkotyki haszysz itp. a później heroina, która zmusza ją do sprzedawania własnego ciała, by mieć trochę grosza na kolejną działkę. Książka ta jest nie tylko o trudnym uzależnieniu od narkotyków, ale także o trudnych relacjach międzyludzkich, które przez pogoń za dostatkiem zupełnie zanikają. Jest też o wyborze drogi, jaką pójdzie się przez dalsze życie; o tym, że czasem nie do końca przemyślane decyzje mogą nas doprowadzić do katastrofy, do całkowitego zejścia na psy, na margines społeczny. Książka uświadamia nam także, że nawet w najtrudniejszych chwilach sami musimy radzić sobie z najgorszymi problemami. Jest to bardzo dobra przestroga dla tych, którzy chcą wypróbować różnych specyfików. Absolutnie szczera i odrażająca, a jednak niesamowicie wciągająca i sprawiająca, że czytelnik nie może się od niej oderwać. Doskonała chyba pod każdym względem. Z całą pewnością wrócę do niej jeszcze nieraz, może znowu odkryję w niej coś nowego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Matt
Matt
Przeczytane:2013-12-28, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Czytałem tę książkę nie w wieku nastoletnim, ale jako osoba w miarę, powiedzmy to, dojrzała. I co? I było to doświadczenie przerażająco-porażające. Domyślam się, że mając lat kilkanaście, jest się pod jeszcze większym wrażeniem. Beznadzieja, niemoc i dno pokazane w bardzo jaskrawym świetle, ukazującym cały turpizm. Bez wątpienia wcisnę to swojemu dziecku, jak będzie na "etapie eksperymentowania".
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2015-07-29, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Moim zdaniem przeciętna. Owszem, wstrząsające, żeby tak młoda dziewczyna przeszła już w życiu tyle nieciekawych jego aspektów, jednak mam porównanie do "Pamiętnika narkomanki", gdzie emocje bohaterki odczuwałam sama, biły we mnie z rażącym impetem. Tutaj czuję się jakbym dostawała suche fakty, bez wyrazu, bez odczuć. Sucha relacja po czasie (czym w sumie teoretycznie to było). Ciekawą nowością było dodanie komentarzy osób pobocznych, chociażby matki Christiane, której szczególnie w momencie czytania jej kwestii ogromnie współczułam. O przypadkach narkomanii można by wiele mówić, natomiast o samej książce - nie wywarła na mnie ogromnego wrażenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ankalipso
Ankalipso
Przeczytane:2015-02-05, Ocena: 6, Przeczytałam,
Mimo, iż czytałam ją bardzo dawno temu jako nastolatka i nie pamiętam już dokładnie treści, to nadal pamiętam to uczucie przerażenia, które odczuwałam podczas czytania tej książki
Link do opinii
Avatar użytkownika - Shi4
Shi4
Przeczytane:2014-06-13, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 (253) książki w 2014, Audiobooki, Mam, Obyczajowe,
Wstrząsająca historia młodocianej narkomanki. Naprawdę ta lektura daje dużo do myślenia. Wiele się słyszy o narkomanach, ale żeby problem dotyczył 12-14 letnich dzieci, to przerażające. Książka ta to właściwie relacja Christiane o tym jak uzależniła się od narkotyków. Poprzeplatana jest wypowiedziami jej mamy oraz osób pracujących w policji czy pracowników instytucji zajmujących się odwykiem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2014-06-02, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Książka zachwyciła mnie teraz choć większość ludzi sięgnęło po nią w młodszym wieku. Na pewno też polecam ją młodszym, świetny sposób by zapoznać się ze światem narkotyków i innych problemów jak prostytucja czy odrzucenie przez rówieśników. Książka bardzo znana opowiada o dziewczynie, która bardzo wcześnie sięgnęła po narkotyki już w wieku 12 lat. W dodatku jest to historia prawdziwa. Książka właściwie nie zawiera pouczeń typu nie sięgaj po narkotyki, to jest złe i tak dalej. Bardziej pozuje sposób myślenia narkomana, jak to wygląda z jego strony. Nie wystarczy jej przeczytać, warto także trochę nad nią pomyśleć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:1990-01-04, Ocena: 5, Przeczytałam,
Przeczytałam te wstrząsające wyznania jako osoba dorosła i nie potrafiłam sobie poradzić z emocjami, które rodziły się podczas tej lektury, nic więc dziwnego, że jej bohaterka też nie potrafiła. Myślę, że współczesna młodzież powinna ją przeczytać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - karla1214
karla1214
Przeczytane:2014-01-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
My dzieci z dworca zoo, to przerażająca historia narkomanów. Bardzo młodych narkomanów, których moim zdaniem nie można nawet nazwać nastolatkami. Szczerze mówiąc, nie przepadam za tego typu książkami, ponieważ osobiście wole, kiedy powieść przenosi mnie w lepszy świat, a nie ukazuje szarą rzeczywistość. Pomimo tego uważam, że każdy "szanujący się" czytelnik powinien ją kiedyś przeczytać. W książce, każda sytuacja opisana jest bardzo dokładnie, czasem nawet zbyt dokładnie. Nie to jest jednak główną wadą książki. Najgorsze jest to, że ona nie do końca przekonuje by trzymać się z dala od narkotyków. Opisy autorki, kiedy była pod wpływem jakiś środków są niemal zachęcające, co wyjątkowo utkwiło mi w pamięci. Bo kogo zraziłby fakt, że po zaaplikowaniu narkotyku autorka czuła się jak w niebie. Oczywiście wszytko się tutaj równoważy, ponieważ mniej więcej w połowie książki jesteśmy świadkami odwyków jakie przechodzi Christiane, co już wcale nie wydaje się przyjemne. Warto jednak dla przestrogi wiedzieć, jak to wygląda. Podsumowując, książkę warto przeczytać, jednak trzeba się liczyć z tym, że może ona się okazać inna niż myślimy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Lexxy
Lexxy
Przeczytane:2013-12-04, Ocena: 5, Przeczytałam,
książka ta przede wszystkim pokazuje prawdziwe oblicze narkomani,porusza i wciąga.Każde zdanie przeżywałam , odczuwałam emocje głównej bohaterki a w pewnych momentach identyfikowałam się z Nią.Myślę że to jest najważniejsze w książce autentycznie czuć to co autor chciał przekazać.Książka jest napisana prostym językiem dzięki czemu każdy może po Nią sięgnąć, polecam !
Link do opinii
Avatar użytkownika - Okularnica
Okularnica
Przeczytane:2013-04-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek - 2013 ,
Książka w pewien sposób nas szokuje bo to co jest w niej napisane jest prawda, nie jakaś historyjka wyimaginowaną. Czytając ją wcielamy się w 12-letnią dziewczynkę którą los prowadzi do bram zła-narkotyków, prostytucji... Pozostawiona sama sobie wpada w koło, z którego nie ma wyjścia. Pokazuje jak ciężko jest wyjść z nałogu, pomimo szczerych chęci, jak inna jest miłość, jak może być zdradziecka. Ta książka otwiera szerzej oczy młodym ludziom jak i rodzicom na otaczające nas środowisko i związany z nim rożne pokusy. Przykre jest to, ze Christiana musiała to wszystko odczuć na własnej skórze żebyśmy my mogli to przeczytać i zastanowić się : Czy aby na pewno w życiu trzeba wszystkiego spróbować? Powstało wiele książek o narkotykach i jego skutkach ale według mnie ta jest najlepsza. Polecam :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - mesenger
mesenger
Przeczytane:2005-11-22, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Co tu dużo pisać. Książka zasługuje na celujący! Przeczytałam kilka razy i pewnie jeszcze nie raz do niej wrócę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuzannaxd
zuzannaxd
Przeczytane:2013-07-30, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2013,
Wstrząsające przeżycia młodej mieszkanki Berlina zachodniego na długo utkwią mi w pamięci. Bohaterka wpada w wir narkotyków i pociąga za sobą na dno znajomych. Książka przeraża i skłania do myślenia o problemach młodzieży. Uważam , że warto ją przeczytać .
Link do opinii
Książka, która wzbudza w czytelniku głębokie poruszenie. Czytając wczuwamy się w historię młodej narkomanki- z pozoru normalnej dziewczyny, która z czasem wpada w złe towarzystwo, przez które zaczyna swoją przygodę ze światem używek. Uświadamiając sobie, że ta historia miała miejsce i że takie rzeczy dzieją się naokoło nas, nie możemy wyjść z zszokowania. Książka wprowadza nas w ten gorszy wiat, który tak łatwo przeoczyć. Zauważamy co dzieje się za plecami nieświadomych rodziców, nauczycieli czy nawet przyjaciół- którzy wydawali się bliscy. Sięgając po te przemyślenie Christiane F. dowiadujemy się jak wygląda jej codzienne życie. Jesteśmy przy niej w momencie zażycia jej pierwszej dawki heroiny, przy jej pierwszym seksie, przy jej staczaniu się na dno. Każdy z nas- czytelników, nie jest w stanie przebrnąć przez tą historię bez chociaż krzty współczucia, lecz główną emocją jaka nam przy tym towarzyszy jest przerażanie. Czy książka mi się podobała? Nie sądzę, że książki tego typu powinny się podobać. Takie rzeczy powinny przede wszystkim otwierać oczy tym, którzy widzą świat jako idealny zbiór materii. Każdy człowiek powinien być świadomy tego, co dzieje się za naszymi plecami. Moim zdaniem powinna być to lektura obowiązkowa w szkole lub chociaż każdy z nas powinien mieć z nią styczność w młodym wieku- najlepiej w okresie buntu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - violabu
violabu
Przeczytane:1990-12-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 2012 i wcześniej,
Książkę "My, dzieci z dworca ZOO" podkradłam mamie będąc nastolatką. Przeżyłam szok, dowiadując się z niej, jak prosta droga prowadzi od lekkiego narkotyku do twardych. Lektura unaoczniła mi, czym jest nałóg i co potrafi zrobić z człowiekiem, z jego psychiką i ciałem oraz to, jakie cierpienie przynosi również osobom bliskim - rodzicom. Pokazała, jak łatwo można zmieszać błotem samego siebie, przestać się szanować. Czytając tę książkę wierzy się w każde napisane w niej słowo, ponieważ powstała na podstawie rzeczywistych zdarzeń. "...dzieci z dworca ZOO" powinna być istotną pozycją dla każdego nastolatka - jako ostrzeżenie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dalekiezblizenia
dalekiezblizenia
Przeczytane:2013-04-06, Ocena: 6, Przeczytałam,
Lektura obowiązkowa. Co więcej mam powiedzieć?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Anka664
Anka664
Przeczytane:2011-12-01, Ocena: 5, Przeczytałam,
Autorami książki "My dzieci z dworca ZOO" są Kai Hermann i Horst Rieck niemieccy pisarze, dziennikarze i publicyści. Najbardziej znani są z książkowej wersji wywiadu z nastoletnią narkomanką Christiane Flescherinow. Kiedy w Niemczech zaczęła narastać fala narkomanii, jedną z jej ofiar stała się Christanie F. która wychowywała się w patologicznej rodzinie. Jej ojciec był alkoholikiem i bił zarówno bohaterkę książki jak i jej siostrę i matkę. Pewnego dnia wyprowadzają się. Matka wciąga się w wir pracy, pozostawiając dzieci same sobie. Christiane po raz pierwszy spróbowała haszyszu mając zaledwie 12 lat, potem zaczęła brać coraz twardsze narkotyki, aż w końcu sięgnęła po heroinę. Potem było coraz gorzej, uzależniła się i z powodu braku pieniędzy na narkotyki zaczęła szukać źródeł dochodu poprzez kradzieże i prostytucje. Christiane wielokrotnie przechodziła odwyk jednak bez skutku. Ostatecznie została wywieziona do rodziny w Hamburgu gdzie uczyła się żyć bez heroiny. Sądze że książka jest bardzo dobra, gdyż opowiada o sytuacji wielu ludzi. Czasami jest to przedstawiane dość drastycznie, ale uważam że jest to dobre ponieważ do nie których nie dociera nie jest to przedstawione w ten sposób.
Link do opinii
Avatar użytkownika - inconsiderada
inconsiderada
Przeczytane:2011-06-27, Ocena: 6, Przeczytałam,
Przerażająca i dająca do myślenia. Powinna być traktowana jako przestroga, kiedy będę miała dzieci w odpowiednim czasie podsunę im ją.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ervisha
Ervisha
Przeczytane:2010-06-14, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Daną książkę przeczytałam dwa razy. Opisuje przeżycia młodej dziewczyny , która ma poważne problemy z własnym życiem ( rodzicami, przyjaciółmi, chłopakiem oraz narkotykami ). Lektura daje dużo do myślenia. Została napisana w sposób drastyczny. Książka jest skierowana głównie dla młodziezy, jak i również dorosłym. Naprawdę warta niejednokrotnego przeczytania. Cały czas trzyma w napięciu i z każdą następną kartką coraz bardziej "wciągą".
Link do opinii
Avatar użytkownika - ARTa
ARTa
Ocena: 6, Czytam,
Fenomenalna, wszystko opisane tak jak wygląda w rzeczywistości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - maddziaa
maddziaa
Przeczytane:2011-04-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Książka bezlitośnie uświadamia nam, jaką władzę posiada narkotyk. Jedna z ważniejszych pozycji w mojej biblioteczce.
Link do opinii
Avatar użytkownika - astamate
astamate
Przeczytane:,
książka w moim odczuciu powinna być lekturą obowiązkową w szkołach. Traktuje o ważnym problemie i ukazuje jego głębię. porusza i uprzytamnia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kleja
Kleja
Przeczytane:2021-01-09, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2021,

Nie wiem, dlaczego przeczytałam ją tak późno. Polecano mi już w podstawówce, chociaż wiem, że wtedy odebrałbym ją zupełnie inaczej, więc może i dobrze, że zabrałam się dopiero teraz. Nie jest nawet tak ciężka, jak może się wydawać. Jest za to do bólu życiowa. I wcale nie dlatego, że dotyczy prawdziwych wydarzeń. Jest życiowa dlatego, że opisuje bardzo głębokie emocje nawet tam, gdzie chodzi tylko o zwykły, beznadziejny dzień. Nie trzeba mieć niczego wspólnego z narkotykami, żeby co kilka stron powtarzać "Dokładnie tak". Ile jest takich książek? 

Link do opinii
Avatar użytkownika - SaszkaSara
SaszkaSara
Przeczytane:2020-08-31, Ocena: 6, Przeczytałam,

Przeczytane i obejrzane po kilka razy. Opowieść ma charakter przede wszystkim dydaktyczny. Trzyma w napięciu, daje klarowny obraz świata przedstawionego. Drobne szczegóły takie jak róże z trawnika, o których wspomina Christiane sprawiają, że czytelnik niejako przenosi się do akcji, która ma miejsce. Książka porusza bardzo ważną tematykę i przyznam szczerze, że nie sięgnęła bym po nią, gdybym nie spotkała się z tematem w realnym życiu. Bardzo polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kiznaiver667
kiznaiver667
Przeczytane:2020-04-12, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - patrycjalisowska
patrycjalisowska
Przeczytane:2019-11-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Link do opinii

Historia bardzo poruszająca i szokująca zarazem. Ukazany jest prawdziwy świat narkomanów bez żadnych ubarwień, czarno na białym. Smutne co dzieje się z człowiekiem gdy popadnie w narkotykowy nałóg. Mam nadzieję, że będzie to poniekąd przestroga dla tych, którzy zaczynają swoją niebezpieczną zabawę.

Link do opinii