Poruszająca historia kobiety, która próbuje odnaleźć siebie w świecie pełnym niedopowiedzeń, bolesnych wspomnień i trudnych relacji. Nie jest to opowieść o upadku, lecz o sile, która rodzi się z potrzeby zmiany.
Anita Wejnart wychowała się w domu naznaczonym alkoholizmem i emocjonalnym chłodem. W dorosłym życiu odkrywa, że została porzucona przez biologiczną matkę, a tożsamość ojca pozostaje nieznana. W tej sytuacji rozpaczliwie szuka punktu oparcia, sensu i prawdy o sobie. Choć Anita nie radzi sobie z emocjami i szuka ukojenia w alkoholu, jej historia pokazuje, że warto podjąć pracę nad sobą i odnaleźć siłę, by zawalczyć o własne życie.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-05-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 352
Marząc o lepszym jutrze Anka wraca do Polski po dłuższym pobycie za granicą. Chce zacząć wszystko od nowa. Podejmuje pracę w szpitalu psychiatrycznym...
Kiedy nadchodzi czas trudnych wyborów... Henryk, owdowiały przed trzema dekadami, mieszka sam, żyjąc wspomnieniami o ukochanej żonie. Mimo wieku stara...
Przeczytane:2026-05-12, Ocena: 6, Przeczytałam,
(...) Anita Wejnart, już jako dorosła kobieta dowiaduje się, że biologiczna matka ją porzuciła, a ojciec jest nieznany. Poszukując prawdy o sobie i wogóle sensu życia, sięga coraz częściej po alkohol. Kobieta nie wie tak naprawdę kim jest, skąd pochodzi. Rodzi się w niej wielka pustka. Czy pomimo wszystko znajdzie siłę, by zawalczyć o siebie?
"Na dnie lustra" to niezwykle poruszająca i wypełniona po brzegi emocjami i bólem opowieść skłaniająca do refleksji nad tym, jak przeszłość wpływa na nasze obecne wybory i jak trudno czasem spojrzeć na siebie i na życie bez lęku. To historia o poszukiwaniu siebie, o potrzebie bliskości i o tym, że nawet po najcięższych doświadczeniach można znaleźć w sobie siłę.
Główna bohaterka to kobieta, która nosi głębokie rany wywołane trudnym dzieciństwem naznaczonym alkoholizmem, brakiem miłość, emocjonalnym chłodem. Wzbudza ona w czytelniku współczucie, nie da się przejść obojętnie wobec tak niełatwego losu, który stał się jej udziałem. Mam wrażenie, że autorka postawiła w tej historii na emocje. I to właśnie one są jej największą siłą. Obserwując wewnętrzna walkę jaką musi toczyć Anita, z samotnością, poczuciem odrzucenia, uzależnieniem, dostrzegamy, że nie jest to jakaś wyidealizowana postać, ale osoba z krwi i kości. Przez to też jej historia może być bardziej prawdziwa i bliska nie jednej osobie, mierzącej się z podobnymi problemami.
Myślę, że ta jakże wartościowa lektura pozostanie w mojej pamięci na długi czas. Bardzo lubię takie powieści, które poruszają ważne sprawy życiowe, ukazują relacje międzyludzkie, skupiają się na aspekcie emocjonalnym, psychologicznym. Pomimo ciężkości tematyki, książkę czyta się bardzo dobrze i wcale nie chce się jej odkładać.
Gorąco polecam !!