Na domowym froncie

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2014-02-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379434220
Liczba stron: 488

Ocena: 5.5 (8 głosów)

Szczera opowieść o miłości, cierpieniu, heroizmie, honorze i nadziei.

Michael i Jolene  Zarkades, małżeństwo z  dwunastoletnim stażem, przechodzi głęboki kryzys. Jednak życie toczy się dalej i nic nie zwalnia małżonków z konieczności radzenia sobie z codziennymi problemami: wychowywaniem dzieci, pracą, płaceniem rachunków.

Kiedy Jolene niespodziewanie dostaje rozkaz wyjazdu na teren objęty wojną, Michael, adwokat, musi się zająć ich dwiema córkami.

Jolene bardzo przeżywa  rozstanie z rodziną, jednak jako zawodowy żołnierz rozumie pojęcie służby. W listach do domu maluje idylliczny obraz życia na froncie,  oszczędzając rodzinie drastycznych szczegółów. Niestety, wojna zmienia Jolene w sposób, jakiego żadne z nich się nie spodziewało, a Michael, zmagając się z najczarniejszymi lękami, musi stoczyć walkę o ratowanie rodziny.

Kup książkę Na domowym froncie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Na domowym froncie

Avatar użytkownika - worldbysabina
worldbysabina
Przeczytane:2017-03-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Kobieta na wojnie Do recenzji tej książki podchodzę drugi raz i to nie dlatego, że jest okropna. O nie... Ona jest wspaniała ! ! ! aż mam ochotę opowiedzieć wam każdy najmniejszy szczegół ale jaką radość z czytania mielibyście wy ? Po raz kolejny przemówiła do mnie okładka a z racji tego, że cena była przystępna skusiłam się na zakup tego cudeńka. Trochę leżakowała na półce bo ja ociągałam się z skończeniem "Greya". Gdy w końcu przyszła kolej na ,,Na froncie domowym" podeszłam do niej z całkowitym luzem. Nie słyszałam nic na temat ani autorki ani książki więc i wymagań nie miałam. Pierwsze strony nie przemówiły do mnie za bardzo. Pomyślałam : kolejna książka z rodzinną sielanką. Jednak z każdą stroną zrozumiałam jak bardzo się myliłam. W pewnym momencie tak mnie wciągła, że każdą wolną chwilkę spędzałam na czytaniu książki. Jolene i Michael są małżeństwem na pozór doskonałym. Niestety Michael zamyka się w sobie po śmierci ojca i zaniedbuje żonę oraz dzieci. Nie potrafi porozmawiać z swoją ukochaną na ten temat. Gdy Jolene dostaje rozkaz wyjazdu na wojnę relację z rodziną jeszcze bardziej się psują. Córki czują się opuszczone a Michael jest zły, że wszystkie obowiązki spadną właśnie na niego tylko dlatego, że jego żona wybiera służbę a nie rodzinę. Jednak Jolene jako zawodowy żołnierz rozumie pojęcie służby i wie, że nie ma innego wyjścia. Razem z swoją przyjaciółką Tami, wyjeżdżają na rok w służbie kraju. Obie przeżywają rozstanie z rodziną jednak by ich nie martwic w telefonach, listach czy też e-mailach malują świat w którym są bezpieczne. Wszystko tylko po to by ich najbliżsi nie odchodzili od zmysłów. Jednak czy jest to możliwe ? Czy one same wytrwają psychicznie z dala od rodziny w miejscu w którym życie jest tak mało warte ? Pierwszy raz czytając książkę byłam aż tak wzruszona. Pierwszy raz aż tyle łez wylałam. Ta książka była dla mnie tak intensywnym doznaniem, że by powstrzymać łzy musiałam w to włożyć naprawdę wiele wysiłku (a i tak nie zawsze się to udawało). Wczuwałam w się uczucia bohaterów jak nigdy dotąd. Myślę, że dopiero po tej lekturze zrozumiałam tak wiele. Teraz gdy do was pisze gdzieś tam walczą kobiety i mężczyźni. Gdzieś ich rodziny czekają z nadzieją, że zobaczą jeszcze swoich bliskich. Gdzieś rodzina właśnie żegna żołnierza który poległ w walce. Gdzieś tam są bohaterzy, którzy na codzień ryzykują własne życie tylko po to, żeby każdy z nas mógł spać spokojnie. Zachęcam do lektury wszystkich bo naprawdę warto poznać świat wojny z relacji żołnierza oraz jego rodziny. recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.com
Link do opinii
Ależ się splakalam przy czytaniu! A jednocześnie nie mogłam się oderwać i choć jest ogrom smutku w tej całej historii to ostateczny wydźwięk jest pozytywny. Kobieta-matka, żona, żołnierz... Mężczyzna-prawnik, mąż i ojciec. A między nimi mnóstwo niedopowiedzianych słów, uwagi które paść nie powinny i wojna, która zmienia ich życie mimo tego że toczy się w zupełnie innej części świata. Bardzo warta przeczytania!
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-05-18, Ocena: 6, Przeczytałam, z_52 książki 2015 (181),
Małżeństwo Michaela i Jolene staje pod znakiem zapytania, gdy on rzuca słowa "już cię nie kocham". Ona - silna, niezależna kobieta, chorąży w Gwardii Narodowej, gdzie wstąpiła po śmierci rodziców alkoholików, skrywa się pod maską nieustającego optymizmu i usiłuje wszystko robić sama, kochająca matka, żona i wierna przyjaciółka. On - adwokat, który pracę przedkłada nad czas spędzany z rodziną, nieco zagubiony po śmierci ojca, nie potrafi okazać uczuć. Kiedy Jolene dostaje rozkaz wyjazdu na wojnę do Iraku, Michael musi stawić czoła samotnemu wychowywaniu dwóch córek - Betsy i Lulu. Początkowo ciężko mu sprostać obowiązkom, ale wkrótce wypracowuje z nimi wspólny rytm, a ich pomniejszona rodzina zaczyna jakoś funkcjonować. Jolene wysyła do nich maile i dzwoni w miarę możliwości, ale chcąc chronić rodzinę nie ujawnia przed nimi całej prawdy. Stara się idealizować świat, w którym giną ludzie, a niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. Helikopter pilotowany przez Jolene zostaje zestrzelony, a ona traci najlepszą przyjaciółkę Tami i nogę. Po powrocie do domu zmienia się, dręczą ją koszmary, staje się niecierpliwa i zamyka się w sobie. Jednocześnie Michael prowadzi sprawę byłego żołnierza, oskarżonego o zabójstwo żony, który cierpi na zespół stresu pourazowego. Dzięki temu Michael potrafi zrozumieć dramat rozgrywający się w głowie Jolene, a rodzina stojąca za nią murem powoli przywraca ją do życia. Bardzo wzruszająca historia, czytałam ze łzami w oczach. Pełna ciepła i miłości, rozstań i powrotów. Nieco przybliża wewnętrzny dramat rodzin żołnierzy, biorących udział w wojnie. Pokazuje bezsensowną śmierć i walkę o bezpieczeństwo kraju. Postawa Jolene jest godna podziwu. Polecam wszystkim czytelnikom.
Link do opinii
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2015-05-10, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki 2015,
Książka wyciskająca niejedną łezkę ale doprawdy wciąga że nie można się od niej oderwać,rodzina staje w trudnej życiowej sytuacji gdy żona i matka wróciwszy z wojny irackiej zostaje okaleczona,traci nogę i dopada ją syndrom pourazowy który towarzyszy wielu weteranom powracającym z wojny,tylko nieliczni wychodzą z tego i mogą w pełni wrócić do dawnego życia,nasza bohaterka ma to szczęście bo stoi murem za nią kochająca rodzina która musi stoczyć ciężką walkę by na nowo stali się rodziną sprzed wypadku.Polecam gorąco,mnóstwo emocji
Link do opinii
Avatar użytkownika - al-ks
al-ks
Przeczytane:2017-03-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - lilianapie
lilianapie
Przeczytane:2017-02-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - zosia29
zosia29
Przeczytane:2015-07-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - rozczytana
rozczytana
Przeczytane:2015-07-10, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Wyprawa
Kristin Hannah0
Okładka ksiązki - Wyprawa

Emmaline Hatter wie, czym jest nędza. Po śmierci ojca, niepoprawnego marzyciela, miała okazję poznać wszelkie jej przejawy. Nic więc dziwnego, że ma jeden...

Otchłań
Kristin Hannah0
Okładka ksiązki - Otchłań

Nie pamięta ani kim jest, ani skąd się wzięła w ogromnej rezydencji na opuszczonym skrawku wybrzeża Maine. Zagubiona w niezrozumiałym dla niej świecie...

Zobacz wszystkie książki tego autora