Natrętna dziewiętnastka


Tom 19 cyklu Stephanie Plum
Ocena: 4.33 (3 głosów)

Stephanie Plum, łowca nagród z New Jersey, wierzy w słuszność trzech prawd: ludzie nie znikają tak po prostu bez śladu, nigdy nie denerwuj starszych ludzi, nie rób tego, co każe ci Tiki.

Po spokojnym lecie, które przyniosło same niskie kaucje i takie zarobki, Stephanie otrzymuje zlecenie, które może naprawić jej budżet. Geoffrey Cubbin, oskarżony o defraudację milionów najlepszego domu opieki w Trenton, zniknął w tajemniczych okolicznościach. Przepadł bez śladu, bez świadków i bez pazernej żony.

Ponieważ usta pracowników szpitala pozostają zamknięte...

Informacje dodatkowe o Natrętna dziewiętnastka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2017-06-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788379642441
Liczba stron: 350
Tytuł oryginału: Notorious Nineteen
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Dominika Repeczko

więcej

Kup książkę Natrętna dziewiętnastka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Natrętna dziewiętnastka - opinie o książce

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2017-12-01, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2017, Mam,

 Stephanie Plum nigdy dość! Trudno by bowiem było inaczej, skoro ta jakże intrygująca i barwna bohaterka kultowego już powieściowego cyklu Janet Evanovich, dostarcza nam za każdym razem moc wielkiej przygody, wyjątkowych emocji, silnych wrażeń i ogromnej porcji humoru! Nie inaczej jest także i w przypadku najnowszej odsłony tej sagi - powieści pt. "Natrętna dziewiętnastka", która to ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów.

 

 Kolejne spotkanie z dzielną łowczynią nagród z New Jersey, oferuje nam sobą kolejną bardzo tajemniczą, ale także i wielce intrygującą sprawę... Oto Stephanie otrzymuje zlecenie rozwikłania zagadki tajemniczego zniknięcia ze szpitala pewnego mężczyzny, oskarżonego o defraudację milionów dolarów z kont pewnego znanego domu opieki. Sprawa wydaje się tym bardziej tajemnicza, gdy oto w kilka dni później z tego samego szpitala znika kolejny oskarżony w tej sprawie... Jednocześnie nasza dzielna Steph zmaga się z kłopotami natury finansowej, wobec czego zostaje zmuszona do podjęcia się funkcji ochroniarza swojego mentora - Komandosa, co jak doskonale wiemy, wiąże się nie tylko z pracą, ale także i decyzjami natury uczuciowej... A poza tym..., a poza tym tradycyjnie ktoś czyha na życia naszej bohaterki, co jak wiemy jeszcze nigdy nie wyszło nikomu na dobre...;)

 

W najnowszej odsłonie cyklu o dzielnej pani łowczyni nagród, Janet Evanovich raz jaszcze zachwyca nas swoją łatwością, lekkością i pomysłowością łączenie literatury kryminału, sensacji i komedii w jedną spójną i niezwykle spektakularną całość! Całość, opartą na pędzącej z zawrotną prędkością akcji, widowiskowych scenach pościgów, eksplozji, wymiany ognia i walki wręcz, jak i też intelektualnej rozgrywce pomiędzy Stephanie, a złymi, bardzo złymi ludźmi... Kompletu obrazu dopełnia przedni dowcip, odrobina erotyki, jak i też niepowtarzalny klimat tej książki, którego to nie sposób wyrazić tu słowami... I naprawdę aż trudno uwierzyć w to, iż powieść ta stanowi już dziewiętnastą część tego cyklu, która nie traci w sobie nic ze świeżości, atrakcyjności i nieprzewidywalności tej emocjonującej literackiej sagi!

 

 Pod względem fabularnym książka ta prezentuje się dokładnie tak, jakbyśmy tylko mogli sobie to wymarzyć. Oto pierwsze strony wprowadzają nas bardzo szybko i przystępnie w obecny status życia Stephanie - tak zawodowy, jak i osobisty. Następnie zaś żyjemy już tajemniczą sprawą zniknięć w szpitalu, jak i też ochroniarską robotą dla Komandosa, która to objawia się głównie walką, walką, i raz jeszcze walką. Oczywiście, by nie było nazbyt monotonnie, raz na jakiś czas dane jest nam zetknąć się z uczuciowymi rozterkami dzielnej łowczyni nagród, jak i również specyficznymi relacjami łączącymi ją z rodziną, jak i przyjaciółmi... Ważne przy tym jest to, iż każdy z tych wątków, czy to główny, czy też poboczne, są równie ciekawe, intrygujące i przyjemne w ich śledzeniu podczas naszej lektury. Całość wieńczy zaś iście wybuchowy finał, który to nie pozwoli zapomnieć nam o tej części cyklu, na bardzo długi czas...

 

 Bardzo wiele dobrego należy powiedzieć o bohaterach tej opowieści, tak zarówno o samej Stephanie Plum, jak i postaciach z drugiego planu. Co do łowczyni nagród, to wydaje się być ona o wiele dojrzalszą, bardziej doświadczoną i silną osobą, co jest jak najbardziej zrozumiałe z uwagi na przeżycia z poprzednich, a zwłaszcza z ostatniej odsłony cyklu. Jednocześnie wciąż charakteryzuje ją ta sama specyficzna krnąbrność, roztrzepanie, charakterność i zawziętość, za którą to tak bardzo ją wszyscy polubiliśmy, a także znakomite i jedynie w swoim rodzaju czarne poczucie humoru... To kobieta "macho" pod każdym względem! Nie gorzej ma się rzecz z całą gamą bohaterów z drugiego planu, m.in. w osobach rubasznej i zarazem przecudownej babci Mazurowej, zawsze pomocnej i rozbrajającej nas swoim sposobem bycia Luli, czy też wciąż nieodgadnionego i przy tym nieziemsko przystojnego Komandosa... To zwariowana i świetna ekipa postaci, z którą nie chce się rozstawać!

 

 Każda z dotychczasowych odsłon cyklu imponowała nam swoim obrazem Stanów Zjednoczonych, jaki to poznawaliśmy na jej kartach. I tak też jest w przypadku "Natrętnej dziewiętnastki", która odsłania przed nami wszelkie zaułki New Jersey i okolic, których to na pewno nie poznalibyśmy w żadnym przewodniku turystycznym. To podłe dzielnice, ciemne zaułki, szemrane środowiska z jednej strony, z drugiej zaś codzienność życia zwykłych ludzi, którzy wcale nie są zawsze piękni, bogaci i wiecznie szczęśliwy, jak by to na Amerykę mogło się wydawać. I bardzo cenię ten realizm w tym cyklu, który z natury jest rozrywkowy i wypełniony spektakularną akcją, ale przy tym nie przekoloryzowany pod kątem tego, jak wyglądają dziś Stany Zjednoczone i życie w tym kraju.

 

 Co nam oferuje lektura tej książki...? Otóż przede wszystkim wspaniałą rozrywkę, odprężenie, relaks i poprawę humoru na bardzo długi czas, co zawsze jest w cenie. Powieść ta nie porusza być może żadnych wielkich prawd i nie odkrywa przed nami tajemnic życia, ale za to gwarantuje czytelniczą zabawę na najwyższym możliwym poziomie literackim. Myślę, że równie wielką zasługę na tym polu co autorka, ponosi także polski tłumacz tej książki - Pani Dominika Repeczko, która oddała w pełni humor tej historii, jak i też jej bardziej dynamiczną twarz. A najciekawsze w tym wszystkim jest to, iż po lekturze "dziewiętnastki" mam jeszcze większą ochotę na kolejną odsłonę cyklu Janet Evanovich, co świadczy tylko i wyłącznie jak najlepiej o tej autorce, o tym cyklu i o tej niniejszej opowieści. Polecam - każdy kto choć raz zetknął się ze Stephanie Plum, musi poznać tę książkę!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Flusz
Flusz
Przeczytane:2017-06-28, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2017, Mam,
Z książkowymi seriami, które liczą sobie aż tyle części, zawsze pojawia się problem "raz na wozie, raz pod wozem". Tym razem, mamy opcję 'pod wozem'. Niestety i główny wątek kryminalny i poboczne charaktery w postaci, niestawiających się na rozprawę sądową, zbiegów - nudne. Wątek Komandos/Morelli - nudny. Babci Mazurowej - stanowczo za mało. Lula - niestety też niezbyt śmieszna. Jedyne co nie zawiodło, to wybuchy samochodów. Ale nie wiem, czy po prostu nie byłam w humorze na tę książkę, czy już powoli zaczyna mi się przejadać cała ta powtarzalność i schematyczność? Oczywiście absolutnie nie przekreślam twórczości Pani Evanovich, bo ta seria przysparza mi zawsze sporo rozrywki, ale nie będę ukrywać, że już od dawna nie oceniam tych książek tak skrupulatnie jak innych. Ot, takie czytadełko na wolne popołudnie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - gertruda25
gertruda25
Przeczytane:2017-09-13, Ocena: 4, Przeczytałam, Czytam w 2017,
Inne książki autora
Najlepsza jedenastka
Janet Evanovich0
Okładka ksiązki - Najlepsza jedenastka

Janet Evanovich jest jedną z najlepiej zarabiających pisarek Ameryki. Jej kryminały przetłumaczono na 27 języków, a każdy kolejny trafia w USA na...

Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy
Janet Evanovich0
Okładka ksiązki - Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy

Sandałki ze złotymi paseczkami, koszulka z głębokim dekoltem i poręczny SmithWesson, kaliber 38. Oto Stepanie Plum, łowca nagród z New Jersey. Kiedy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Imperium
Conn Iggulden
Imperium
Déja vu
Jolanta Kosowska
 Déja vu
Meduzy nie mają uszu
Adle Rosenfeld
Meduzy nie mają uszu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy