reklama

Nawałnica mieczy. Krew i złoto

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2012-04-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7506-114-7
Liczba stron: 574
Tytuł oryginału: A Storm of Swords: Blood and Gold
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski

Tom 3.5 cyklu Pieśń Lodu i Ognia

Ocena: 5.45 (66 głosów)
Inne wydania:

Prawdziwie epicka fantasy rozgrywająca się w świecie o udokumentowanych ośmiu tysiącach lat historii, znajdującym w się obliczu nadciągającej groźnej zimy - która może trwać dziesięć lat - mamionym przez miecze i czary władne wywołać niszczycielskie skutki... Martin urządził wyśmienitą ucztę dla miłośników fantasy o olbrzymim apetycie

Kup książkę Nawałnica mieczy. Krew i złoto

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Nawałnica mieczy. Krew i złoto

Avatar użytkownika - mymoonlight
mymoonlight
Przeczytane:2017-02-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2017,
Skubany Martin tak rozkręcił akcję w tej części, że nie można się było oderwać, mimo, że po obejrzeniu serialu znałam fabułę chłonęłam wszystko z zapartym tchem. Po Oberynie musiałam na chwilę przerwać czytanie w ramach swoistej żałoby. Wartka akcja, ciekawe opisy i niesamowite emocje - polecam gorąco!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Twiggy
Twiggy
Przeczytane:2016-11-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Jak narazie, najlepsza z serii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Gordian
Gordian
Przeczytane:2016-06-05, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 12 książek 2016,
Książka zaczyna odbiegać nieco od serialowej adaptacji. Nie są to jednak znaczące zmiany. Główna linia fabularna jest zbieżna z serialową. Kto więc oglądał serial niczym się nie zaskoczy, ale może znaleźć kilka wątków wyjaśniających nieco spłycone przez HBO zdarzenia. Dostajemy opis szczegółowy i bardziej wiarygodny np. wyboru Jona Snow na Lorda Dowódce nocnej straży,
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mmyszunia
Mmyszunia
Przeczytane:2016-04-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Dalsze losy bohaterów "Gry o tron" wciągają i zaskakują. Ta część szczególnie mnie zaskakiwała nagłymi zwrotami akcji. Znów drżałam o losy ulubieńców. Nie każdemu jednak pisane szczęście, a spokój nikomu. Gdy boję się, że coś może się komuś przytrafi to okazuje się, że nie można tego uniknąć. Wciąż coś się dzieje, bez tchu przechodzimy przez kolejne strony. Jak dotąd ta część spodobała mi się najbardziej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - katniss090
katniss090
Przeczytane:2016-02-01, Ocena: 6, Przeczytałem, Wyzwanie-fantastyka 2016,
Pełna niesamowitych emocji, ekspresyjna i wciągająca. Fantastyka na najwyższym poziomie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - magi18
magi18
Przeczytane:2015-11-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Wyzwanie Initium - fantastyka,
Ok, jak widać: zawsze zaczynam od środka. Na swoje usprawiedliwienie powiem, iż to wszystko przez brata: on mnie wciągnął w serial i on pożyczył książkę... i ta książka sobie tak leżała na półce, bo brat jeszcze jej nie oddał kuzynowi i tak krzyczała "weź mnie, weź mnie" - to jak ja miałam na takie głosy odpwiedzieć, iż "nie, bo najpierw muszę przeczytać "grę o tron"". Nie było takie opcji, dlatego też no przeczytałam... I matulo moja, jaka ta książka jest świetna. A zakończenie... o jacie, muszę, muszę przecczytać tom piąty I teraz mam dylemat, pożyczyć tom 5, czy może zacząć od początku?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Elfik_Book
Elfik_Book
Przeczytane:2015-04-25, Przeczytałam,

Świat nie jest taki jak kiedyś. Wszystko się zmienia... na gorsze. W Westeros walki miedzy królami nadal trwają i nie widać zwycięzcy. A królestwo powinno mieć dobrego króla. W końcu nadchodzi zima – zima, która zmieni wszystko. Minęły lata odkąd ostatni raz prawdziwa zima zawitała w Siedmiu Królestwach. Pytanie brzmi: kiedy nadejdzie? Każdy pragnie szczęśliwie i zwycięsko wrócić do domu. Jednak droga jest długa i kręta. Kto wygra w grze o tron? Kto wróci do domu? Czy w Westeros zawita kiedyś pokój?
"Krew i złoto" jest kolejną częścią obecnie bardzo popularnej serii "Pieśń Lodu i Ognia". Seria zyskała sławę wraz z serialem "Gra o tron". Obecnie w telewizji można obejrzeć już pierwsze odcinki piątego sezonu. Liczne reklamy przypomniały mi, że cały cykl czeka na mnie na półce jeszcze nieskończony. Tu już piąty sezon, a ja nadal tkwię w miejscu. Czy druga cześć "Nawałnicy mieczy" okazała się tak samo dobra, jak poprzednie części? Jak najbardziej. Moim zdaniem nawet lepsza niż pierwsza część: "Stal i śnieg". 
Martin jak zwykle wprowadza nas w niesamowity świat "Pieśni Lodu i Ognia". Od początku zachwycała mnie kreacja tej rzeczywistości. Wszystko tam jest idealne i przestrzenne. Nie jesteśmy w stanie poznać całego świata. Tak samo jak nasz ciągnie się przez wiele kilometrów, gdzie większość z ziem nie została jeszcze odkryta. W dodatku stworzenie Siedmiu Królestw, Muru, wierzeń, zwyczajów, czy samych zamków i ich położenia jest niesamowita. Gdy czytałam, czułam się, jakbym tam była. Nie miałam wrażenia, że to tylko papierowa rzeczywistość, która w każdej chwili może zniknąć. Tam każdy aspekt jest perfekcyjnie dopracowany. 
Jednak najważniejszą rolę grają bohaterowie, których jest wiele. Podziwiam Martina, że nie myli się, kto jest kim i co najważniejsze o nikim nie zapomina. Każdy ma do odegrania jakąś rolę w tej opowieści. Choćby nawet małą, ale zawsze jakąś. Każda postać ma swój odrębny charakter i historię, o której można by napisać oddzielną książkę. Są oni bardzo dobrze wykreowani. W szczególności fascynuje mnie Jaime. Wiem, że większość osób ma o nim złe zdanie, ale dla mnie jest wyjątkową postacią. Pomijam aspekt moralności i wydarzeń z nią związanych. Jednakże obserwacja jego zachowania jest intrygująca. Nigdy nie mogę przewidzieć jego reakcji i nie do końca rozumiem jego postępowanie. Jest to frustrujące, ale w ten sposób, który motywuje mnie do lepszego poznania go. I to nie jest jedyny bohater, który tak bardzo mąci mi w głowie. Słyszy się dużo opinii na temat często występującej śmierci w "Pieśni Lodu i Ognia". Podobno zbyt częstej... Nie do końca zgadzam się z tym. Nie mogę zaprzeczyć, że jest jej dużo, lecz poza pierwszym szokiem w "Grze o tron" nic mnie pod tym względem nie zdziwiło. To jest wojna. Ludzie zawsze ginęli w wojnie i będą ginąć. Książka nie miałaby sensu, gdyby nie było ofiar. Śmierć ponoszą niewinni ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z intrygami, walkami, ale również ludzie, którzy przysłużyli się tej sytuacji politycznej.  Muszę też przyznać, że bardzo fascynują mnie te wszystkie intrygi, knucia, plany. Jest to dla mnie zagmatwane, ale podejrzewam, że od początku taki był zamiar autora. Jestem oburzona, że wyszły na jaw wszystkie kłamstwa, w które od początku wierzyłam. Nie każda prawda okazała się tą prawdziwą prawdą. Często byłam zaskakiwana. Czasami pozytywnie, a czasami wyjątkowo negatywnie. Zdarzało się, że miałam ochotę rzucić książką o ścianę. Niestety powieść tak jak poprzednie miała wyjątkowo irytującą wadę – zakończenia rozdziałów. Zawsze kończyły się w najlepszym momencie. Uważam, że ogólnie jest to bardzo dobry sposób kończenia książek (w szczególności jak kolejna część leży na półce), jednak nie każdego rozdziału! Niektóre rozdziały poszczególnych postaci były oddzielone dwustoma stronami opowieści o innych bohaterach. Zanim doszłam do tego miejsca, dawno zapomniałam, co tak bardzo mnie zafascynowało. Zajmowałam się historią postaci obecnie czytanej przeze mnie, która kończyła się w najciekawszym momencie. Ten zabieg nie powinien być tak często stosowany.  Książkę jak i serię polecam wszystkim fanom fantastyki. Jest to obowiązkowa pozycja do przeczytania. Natomiast innym czytelnikom również polecam. Nie każdemu spodoba się ten klimat, lecz niejedna osoba może odkryć w niej wiele dobrego. Ja z chęcią sięgnę po kolejne tomy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - nikolsosna
nikolsosna
Przeczytane:2014-03-08, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
ciązko jest oceniać książkę która jest częścią historii i połową tomu. czytam bo nie umiem i nie chcę przestać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vertical
Vertical
Przeczytane:2014-01-31, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Znacznie lepsza niż pierwsza część. Czytało się o wiele przyjemniej, a kilka ze scen autentycznie sprawiło, że szczęka mi opadła.Dany irytująca jeszcze bardziej, Sansa biedna, Joffrey równie irytujący (smacznego!), Sam taki dzielny, a reszta... Martin jest zdecydowanie okrutny.
Link do opinii
Avatar użytkownika - adgam91
adgam91
Przeczytane:2013-10-21, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2013, Przeczytane 2013,
Najlepsza część całej sagi ! Bardzo dużo się dzieje, niestety żegnamy się też z kilkoma kluczowymi bohaterami. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - amalka
amalka
Przeczytane:2013-05-25, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
Podpisuję się pod opinią, że to najlepsza z dotychczasowycz części. Niesamowita książka, choć oczywiście łezka w oku się zakręciła...
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2013-04-01, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki (2013),
Super! Oczywiście szkoda mi niektórych bohaterów, ale złożoność akcji i wszystko co się dzieje w tej części wciąga bez końca...
Link do opinii
Avatar użytkownika - kpt_Yossarian
kpt_Yossarian
Przeczytane:2012-11-08, Ocena: 6, Przeczytałem,
Zdecydowanie najlepsza część Pieśni Lodu i Ognia. Książka jest niemal bez wad.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dredota
dredota
Przeczytane:2011-03-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Druga część tomu trzeciego (dziwnie brzmi, ale to dlatego, że w Polsce tom trzeci sagi Pieśni Lodu i Ognia został podzielony na dwie części). Podtrzymuję zdanie z poprzedniej części - Nawałnica Mieczy to (jak na razie) najlepsza część sagi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - sylwia379
sylwia379
Przeczytane:2021-08-27, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2021-06-20, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2020-11-18, Ocena: 5, Przeczytałem,

NAWAŁNICA KRWI I ZŁOTA

Walka o władzę trwa. Tak najkrócej można określić to, co dzieje się w „Krwi i złocie”, drugiej części „Nawałnicy mieczy” – trzeciego tomu sagi „Pieśń lodu i ognia”. Sagi, która stała się światowym fenomenem, imponującym rozmachem i wykonaniem. I imponuje też ten tom, wieńczący kolejny rozdział opowieści o zmaganiach w Westeros, który – choć nieco cieńszy od „Stali i śniegu” – nieprzerwanie zachwyca miłośników dobrej literatury niezależnie od gatunku.

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2020/11/nawanica-mieczy-krew-i-zoto-edycja.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - Sinister
Sinister
Przeczytane:2019-10-22, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytane w 2019,
Avatar użytkownika - niezdarusia
niezdarusia
Przeczytane:2019-09-22, Ocena: 4, Przeczytałam,

Jak poprzednie części, książka podobała mi się. Jest to ciekawy świat, ciekawe przygody bohaterów i zaskakujące zwroty akcji.

Link do opinii
Inne książki autora
Żeglarze nocy i inne opowiadania
George R.R. Martin0
Okładka ksiązki - Żeglarze nocy i inne opowiadania

Budząca grozę epicka opowieść o eksploracji kosmosu W głębinach kosmosu ekspedycja złożona z ośmiu nieprzystosowanych naukowców i telepaty zajmuje...

W domu robaka
George R.R. Martin0
Okładka ksiązki - W domu robaka

Mroczna opowieść w stylu dark fantasy o podziemnym świecie pełnym cudów i grozy Pod walącym się w gruzy miastem na zapomnianej planecie kryje się...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Uważaj na siebie. (...) Zrobiłeś się teraz bardzo wielki, ale im wyżej człowiek się wespnie, tym boleśniejszy jest upadek.


Więcej

Wszyscy na koniec stajemy się piosenkami. Jeśli mieliśmy szczęście.


Więcej
Recenzje miesiąca
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Tam, gdzie nie pada
Michael Sowa
Tam, gdzie nie pada
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy