Chloe Fairchild przeżywa niewyobrażalną stratę - jej mąż ginie na służbie tuż przed tym, jak miała mu powiedzieć, że zostaną rodzicami. Zmagając się z bólem, samotnością i niepewnością, Chloe próbuje odnaleźć w sobie siłę, by wychować córkę i odnaleźć sens w świecie, który nagle przestał mieć barwy.
Kiedy w rodzinnej klinice stomatologicznej pojawia się Alaric Whitlock, nowy lekarz o tajemniczym spojrzeniu, Chloe zaczyna dostrzegać, że nie tylko ona nosi w sobie rany. Trzy lata po przeszczepie serca Alaric wciąż żyje w cieniu przeszłości, zmagając się z wdzięcznością i lękiem przed życiem, które dostał w darze.
Ich spotkanie staje się początkiem subtelnej, ale głębokiej przemiany. Dwoje ludzi, którzy utracili wszystko, powoli uczy się, że serce - nawet złamane - potrafi bić na nowo.
New Heartbeat to poruszająca opowieść o drugich szansach, o miłości rodzącej się z bólu i o nadziei, która potrafi ocalić, gdy wszystko inne zawiedzie. Bo czasem wystarczy jedno nowe bicie serca, by zacząć od nowa.
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2026-05-29
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 284
Kolejna historia z wattpada, która w wersji papierowej znalazła się w mojej biblioteczce. To też książka od autorki, której mocno kibicuję, choć akurat ta pozycja nie będzie moją ulubioną, ale i tak jest warta uwagi. To emocjonalna i trudna historia, o dwóch poranionych duszach, ale i o sercu, które na moment przestało bić.
Chloe została sama, przynajmniej tak jej się wydawało. Po tragicznej śmierci ukochanego męża kobieta się posypała, a przy życiu i zdrowych zmysłach utrzymała ją tylko ciąża i świadomość, że jakaś cząstka mężczyzny będzie przy niej. Kobieta zmaga się z bólem i trudnymi emocjami, w wychowaniu córeczki pomagają jej rodzice, a jej codzienność w końcu zaczyna się jakoś układać. Kiedy poznaje Alarica, nowego lekarza w rodzinnej klinice, a także nowego sąsiada, zaczyna dostrzegać, że nie tylko ona ma za sobą trudną przeszłość. Mężczyzna po przeszczepie serca, wciąż uczy się nowej rzeczywistości. Kiedy ścieżki tej dwójki się przetną już nic nie będzie takie samo, bo przeznaczenie coraz bardziej pcha ich w swoje ramiona, w których oboje mogą poczuć, że i im należy się od życia druga szansa.
Choć oficjalnie to druga książka autorki, to ja mogę powiedzieć, że jej twórczość znam dość dobrze, głównie przez wattpada, za sprawą którego ją poznałam. To jedna z jej pierwszych historii, więc w mojej ocenie nie jest ona idealna i troszkę się poczepiam, ale o tym za chwilę. Książka jest emocjonalną bombą, poruszone w niej tematy są trudne, kontrowersyjne, niektóre schematyczne, ale czuć w nich jakiś powiew świeżości. Wrażliwszym czytelnikom zalecam przygotowanie chusteczek, bo mogą się wam przydać, bo ta opowieść naprawdę mocno łapie za serce i porusza najbardziej wrażliwe struny duszy.
Fabuła powiedziałabym prosta, choć przesiąknięta emocjami. Wiele kwestii jest przewidywalnych, i choć powieść jest głęboka i poruszająca, to mam wrażenie że trochę zabrakło w niej budowania napięcia. Pomimo tych trudności i licznych przeciwności losu, czy wewnętrznych dramatów bohaterów, miałam takie poczucie, że jakoś za lekko to wszytko idzie, może ciut za szybko ta relacja się rozwijała, może gdzieś tam zabrakło mocniejszych wrażeń, no coś mi nie styka, tak jakby zabrakło temu wszystkiemu polotu. Największą wadą tej książki, są moim zdaniem pewne luki fabularne. Część wątków jest bardzo ogólna, niektóre się zaczynają ale się nie kończą, wiele kwestii nie zostało rozwiniętych, przez co ja osobiście czuję ogromny niedosyt. Z tego co pamiętam z wattpada, miała to był dylogia, a historia miała swoją kontynuację, choć główni bohaterowie się zmienili, to część wątków się tam chyba domykała, ale zabijcie mnie, ale nie mogę sobie przypomnieć szczegółów, za dużo historii poznałam od tamtego czasu.
Ania stworzyła nam tutaj bardzo ciekawych i złożonych bohaterów, choć też mam poczucie, że nie wykorzystała w pełni ich potencjału. Może patrzę na to wszystko trochę bardziej krytycznie, bo czytam ją kolejny raz, ale teraz na chłodno zaczynam dostrzegać właśnie takie nieprawidłowości i niedociągnięcia, choć mówię o nich z bólem serca. A jeśli o samym sercu mowa, to na końcówce przygotujcie się na to, że możecie przeżyć mikro zawał, bo ja już sięgałam po coś na uspokojenie i zaczynałam wertować pamięć, jak to się skończyło i czy autorka sobie czegoś przed wydaniem nie zmieniła, naprawdę ciśnienie mi mocno podskoczyło, żeby później w miarę się uspokoić, ale i tak mimo to koniec również pozostawił po sobie spory niedosyt.
Książkę wam polecam, bo warto po nią sięgnąć, w szczególności jeśli lubicie nietuzinkowe i emocjonalne historie, ale też jeśli lubujecie się w trudnych tematach, czy dramach, bo tutaj Ania się naprawdę postarała, choć jeszcze ciut brakowało tej dramie do perfekcji, ale tak jak wspominałam, to jedna z jej pierwszych historii, wiec można wiele wybaczyć. Mimo wszystko mi się podobało, co przeżyłam to moje i wydaje mi się, że warto tę książkę przeczytać.
Ena to dwudziestodwuletnia dziewczyna od dwóch lat żyjąca w cieniu bolesnej tragedii, która odebrała jej młodszą siostrę i na zawsze odmieniła życie. Poczucie...
Przeczytane:2026-06-21, Ocena: 6, Przeczytałam,
❤🩹„NEW HEARTBEAT” to wzruszająca historia o nieopisanej stracie,daniu sobie drugiej szansy ,uczuciu narodzonym przez jedno spojrzenie oraz odwadze,by przyznać się do swoich błędów.
❤🩹Historia bohaterów już od początku łamie serce czytelnika. Wszystko przez obraz straty ukochanego i walki o każdy kolejny dzień. Ogromna strata i niewypowiedziane słowa niszczą świat w którym trzeba żyć. Niszczą przyszłość,która zapowiadała się tak pięknie. A zostaje pustka i córeczka bez taty i jego przytulenia. A obok-mężczyzna otrzymujący drugie życie i przeżywający każdy dzień,jakby był ostatnim. Wierzy,że będzie dobrze,tylko musi być cierpliwym i silnym. Każdy jego ruch jest przemyślany,aby nie stracić,to co pragnie. Jest mężczyzną z sercem na dłoni,który po trudnych chwilach przeszłości chce,a nawet pragnie rozpocząć nowy rozdział życia.
❤🩹 Powieść otula serce poznawana historia oraz walką bohaterów o każdą chwilę. Mnóstwo w niej cierpienia oraz łez,ale także nadziei, że wstanie się na nogi i zawalczy o miłość, która wkroczyła w życie z bijącym głośno sercem. Cudownie się o tym czyta,ponieważ jest obrazem na nowo przeżyć i losu,który zaskakuje ciepłem drugiej osoby i jego zaangażowaniem.
❤🩹 „NEW HEARTBEAT” jest historią od której ciężko się oderwać i z którą spędza się cudowne chwile pokazujące ból oraz nadzieję.
❤🩹Czytajcie-gwarantuje moc emocji-Polecam❤🩹🤌🏻