Okładka książki - Nie moja bajka

Nie moja bajka



Tom 2 cyklu Mężczyźni Teksasu
Ocena: 5.6 (5 głosów)

Znienawidzili się od pierwszego wejrzenia, a zapragnęli… od drugiego.
Nico jest miejscowym podrywaczem i nie stroni od przygód. Kocha kobiety, ale na krótko. Męski, twardy, gorący mężczyzna zdecydowanie lubi wyzwania. Tym właśnie stanie się dla niego Meghan, która przybyła do Needville na ślub przyjaciółki. Uparta i zadziorna latynoska piękność postanowi utrzeć mu nosa i udowodnić, że nie każdy jego cel jest do zdobycia.
Wkrótce rozpocznie się wybuchowa gra, pełna bólu i walki. Najpierw przeciwko sobie, a później o siebie. Tylko od nich będzie zależeć, czy rozegrają ją tak, by ta historia skończyła się bajkowo.

Informacje dodatkowe o Nie moja bajka:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-01-19
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368442939
Liczba stron: 320
Język oryginału: Polski

więcej

Kup książkę Nie moja bajka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Nie moja bajka - opinie o książce

Avatar użytkownika - Anitka_170
Anitka_170
Przeczytane:2026-03-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,


„Podszedł do mnie ponownie, a powietrze zgęstniało od jego dominującej postawy. Jakby cała przestrzeń wypełniała się siłą. Taką, której się bałam”.

Pod nieobecność przyjaciółki Meghan miała opiekować się tylko domem, a nie wchodzić w drogę największemu podrywaczowi w mieście. Zadziorna i waleczna miastowa nie mogła nie zostać niezauważona przez Nico.

Połączenie tej dwójki to nie jest dobry pomysł. Przy nich nikt nie może czuć się bezpieczny, bo oni nie potrafią nawet wokół siebie egzystować. Ale czy nie mawiają, że od nienawiści do miłości wystarczy jeden krok?

Przekonajmy się, jak to będzie.

Seria „Mężczyzni Teksasu” oczarowała mnie już pierwszą częścią, więc tym razem nie mogło być inaczej. Połączenie dwóch charakternych postaci nie zwiastuje nic dobrego, za to gwarantuje dużo zabawy.

Wzajemne dogryzanie i uszczypliwości towarzyszyły im przy niemal każdym spotkaniu. Nie mogli się powstrzymać od wbijania małej szpilki drugiej osobie. Czekałam tylko na moment, aż zaczną się przekomarzać.

Pod tym wszystkim kryją się jednak sprawy, o których nie mamy pojęcia, a które ukształtowany naszych bohaterów. Najlepszym mechanizmem obronnym jest atak, ale czy w tej sytuacji również?

“Znów patrzyła na mnie wrogo. Nie wiedzieć czemu, zacząłem się zastanawiać, czy to nie była wyłącznie jej maska, którą pokazywała światu”.

Spędziłam miłe chwile z książką, wciągając się na całego w fabułę. Autorka ma przyjemny styl, więc czyta się ekspresowo. 

Nie zwlekajcie, tylko bierzcie się za czytanie. Z pewnością mężczyźni i Teksas zawrócą Wam w głowie.

Link do opinii

Nico i Meghan nie polubili się przy pierwszym spotkaniu, a wręcz przeciwnie. On dla niej był zwykłym chamem ze wsi, ona dla niego księżniczką z miasta. Niestety nie mają możliwości unikania się. Dziewczyna przyjechała na ślub przyjaciółki i zostaje na jakiś czas, a on jest tam pracownikiem.
Oboje uparci, żadne nie zamierza odpuścić. Między tą dwójką zaczyna się dziać coś, na co żadne nie jest przygotowane, a napięcie jest dosłownie wyczuwalne. Co z nim zrobią? Jak potoczy się ta znajomość? Jakie demony skrywają? Czy znajdą swoje szczęśliwe zakończenie?

Wiem, że zarys historii jest dość krótki, jednak jest to książka, w której po prosto nie mogę zdradzić więcej. Każde zdarzenie jest na tyle ważne, że pisząc o nim, odebrałabym radość odkrywania historii samemu. Książka jest tomem drugim. Recenzji pierwszego u mnie nie znajdziecie, jednak moim zdaniem nie ma konieczności jego znajomości. Każdy tom to inni bohaterowie (ja jednak mam zamiar go nadrobić).
Jakie mam wrażenia po przeczytaniu książki? Same pozytywne. Mnie się podobała i to bardzo. Była to historia dynamiczna, wciągająca, pełna akcji. To jedna z tych książek, od których mnie ciężko się oderwać, w których naprawdę dużo się dzieje, z którymi ja nie nudzę się ani chwilę. To opowieść pełna nienawiści (przynajmniej na początku), namiętności, przeszłości, która powoduje, że bohaterowie skrywają się za maskami.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.

Bohaterowie zdecydowanie ciekawi, wywołujący emocje w czytelniku.
Nico, uwielbia przygody, kobiety, to taki miejscowy podrywacz, który bardzo często zmienia swoje towarzyszki. Z jednej strony męski, twardy, gorący, lubiący wyzwania. Z drugiej taki, na którego bliscy mogą liczyć, który ma za sobą przeszłość, który nosi maskę, a prawdziwą twarz skrywa głęboko.
Meghan zdecydowanie nie należy do szarych myszek, a wręcz przeciwnie. Ma własne zdanie, jest zadziorna, uparta, a przy tym naprawdę ładna. Dla tych, co lubi jest naprawdę miła i oddana, jednak lepiej z nią nie zadzierać, wtedy zmienia się w bestię. To kobieta, która głęboko skrywa własne uczucia, która przeszła w życiu coś, co mocno na nią wpłynęło.
Oboje ich polubiłam, chociaż nie będę ukrywać, że nie zawsze zgadzałam się z ich decyzjami.

„Nie moja bajka” to świetna książka, z ciekawą, dynamiczną historią. Z wielką przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii
Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-01-24, Ocena: 6, Przeczytałam,

💙„Nie moja bajka” to historia pełna zwrotów akcji i niespodzianek dla bohaterów,którzy nie przewidzieli,że los przyniesie im tak wiele.Są dla siebie pełnym sprzeczności osobami,chcącymi pokazać swoją siłę i niezależność.Nie jest im łatwo się dogadać,gdy sekrety przeszłości zaczynają przypominać o sobie. Ich relacja tworzy wybuchową mieszanką poprzez relacje hate/love,kończąc na trudnych momentach z którymi muszą się zmierzyć.

💙Historia zabiera czytelnika na teksańskie rancho w którym każdy o każdym wie.Nowa osoba jest w centrum zainteresowania mieszkańców i tym samym nasza bohaterka stała się dziewczyną o której się mówi.
💙Mogę was zapewnić,że niespodzianki losu szykowane dla bohaterów zaskoczą nie tylko naszych bohaterów,ale również czytelnika.Dzieje się dużo,a coś nierzeczywistego staje się realne.Wtedy będą bohaterowie musieli się zmierzyć z konsekwencjami swych słów i czynów,które dogłębnie zranią!

💙 „Nie moja bajka” nie jest prostą opowieścią o gorącym uczuciu i pożądaniu trudnym do okiełznania.To historia pokazująca przewrotność losu oraz walkę o utracone uczucie,gdy się wycofało w nieodpowiedniej chwili.Wspaniała powieść,która czyta się jednym tchem.
💙Czytajcie-bardzo polecam 📖

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-01-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Nigdy nie brałam pod uwagę tego, że zacznę czytać romanse z kowbojami w roli głównej. Do czasu aż poznałam tę historię na wattpadzie, pomimo tego, że to druga część teksańskiej serii to ja właśnie ją pokochałam jako pierwszą i dopiero po niej wróciłam do czytania pierwszej. Mistowa kolejny raz zabiera nas na Różane Ranczo by poznać następną cudowną ale i trudną historię miłosną.

Nienawidzili się od pierwszego spojrzenia, by z każdym kolejnym pragnąc siebie bardziej. Nico to miejscowy podrywacz, mokry sen każdej miejscowej kobiety. Przybywająca na ślub najlepszej przyjaciółki Meghan nie ulega jednak jego urokowi, przez co staje się dla niego wyzwaniem. Kobieta jest nieugięta, podobnie jak mężczyzna zaczyna swoją grę, która ma na celu zagranie przystojniakowi na nosie. Oboje w dosyć krótkim czasie zaczynają dostrzegać, że to co widzą inni to tylko pozory i twarda otoczka, która chroni ich zranione, złamane i wrażliwe wnętrze. Para staje naprzeciwko siebie, by później wspólnie stawić czoło całemu okrutnemu światu.

Na każdego z nas przychodzi taki przełomowy moment, dla mnie ta seria była początkiem fascynacji romansami kowbojskimi, a dla autorki mam wrażenie była ona takim paliwem napędowym dla tworzenia dram. Jeśli wydawało wam się, że w pierwszej części dała czadu, to uwierzcie na słowo to było dopiero preludium, bo tutaj nie mamy jednej czy dwóch dram, tutaj mamy dramę za dramą, dramą podpartą, tak kolokwialnie mówiąc. Początek co prawda nie zwiastuje aż takiego szaleństwa, bo w sumie można go określić jako bajkę. Był lekki i przyjemny, choć intensywny w kłótnie i przekomarzania głównych bohaterów. Autorka buduje nam tutaj napięcie, tworzy podwaliny jakiegoś związku, a bohaterowie dosyć szybko zaczynają się uzewnętrzniać przed sobą. Nico i Meghan to jedna z moich ulubionych par, głównie ze względu na ich charakterność i zadziorność, ale też ze względu na to, że pomimo wielu różnic, mają ze sobą wiele wspólnego. Gdy dwie oddzielne bajki zaczynają się ze sobą łączyć, to nadchodzi mój ulubiony moment czyli drama time.

Drama time jest tutaj bardzo długi, przygotujcie sobie meliskę, chusteczki, piłkę antystresową czy cokolwiek innego by ją przetrwać, bo autorka tutaj dowala bohaterom na całego, z każdej strony, wyciąga najcięższe działa i nie bierze jeńców. Zastosowała tutaj sporo ciekawych motywów ale też takie, których ja osobiście nie lubię, no ale od niej to biorę wszystko jak leci, bo nawet jak tego nie lubię, to ona tak tym pokieruje, że nie sprawia mi to żadnego problemu. Największym moim problemem w tej powieści była szybkość akcji, wydaje mi się, że wydarzyło się za dużo w zbyt krótkim czasie, przez co oczywiście jak zawsze czuję niedosyt, ale to już chyba nikogo nie dziwi.

Książka napisana jest ja zawsze w cudownym stylu, mocno oddziałuje na czytelnika, daje wgląd w uczucia bohaterów, ich emocje udzielają się czytelnikowi, który z czasem odczuwa coraz większą chęć mordu autorki za to, że tak mocno im dowala, choć ja szczerze mówiąc lubię dramy, a że czytałam tę historię na wattpadzie, to też moje emocje już tak mocno nie szalały i podchodziłam do wszystkiego bardziej chłodno, a przez to też mogę bardziej docenić dobrą dramę. W powieści pojawiają się bohaterowie z poprzedniego tomu, ich role są epizodyczne, jednak jakiś spoiler dostaniecie, więc ja zalecam czytać serię od początku, ale jak ktoś pominie kolejność, to też wielkiej tragedii nie będzie.

Mi oczywiście się podobało, przeczytałam ja jednym zamachem, pozbyłam się znowu połowy swoich znaczników przy zaznaczaniu cytatów i jak zawsze jest mi mało. Książka ma cudowne wydanie, pięknie prezentuje się na zewnątrz i w środku, a w parze z pierwszym tomem to już w ogóle prawdziwa bajka. Do czytania zachęcam, polecam obie części, choć tą w szczególności bo to moja ulubiona i wyczekuję kolejnego i ostatniego tomu z serii "Mężczyźni Teksasu".

Link do opinii
Avatar użytkownika - dosia1709
dosia1709
Przeczytane:2026-03-17, Ocena: 6, Przeczytałem,

"(...)prawdziwa miłość jest wtedy, kiedy pomimo wielu zwątpień wciąż idzie się wspólnie przez życie."

 

Nico i Meghan od początku nie darzą się sympatią, jednak już po chwili między nimi pojawia się silne przyciąganie. Nico - pewny siebie podrywacz, który nie szuka stałych związków - traktuje Meghan jak kolejne wyzwanie. Ona z kolei, uparta i zadziorna latynoska piękność, nie zamierza mu ulec i chce udowodnić, że nie każdą kobietę można łatwo zdobyć.

Między bohaterami rozpoczyna się pełna emocji i napięcia gra - najpierw walczą ze sobą, a później o siebie. Od ich decyzji zależy, czy ta burzliwa relacja ma szansę zakończyć się szczęśliwie.

 

"Czar prysł. To nie była moja bajka. Od początku mi to powtarzał, a ja zaczęłam zachowywać się jak idiotka, myśląc, że mogłabym.... mogłabym zostać."

 

Nie moja bajka to powieść, która wciąga od pierwszych stron i trzyma czytelnika w napięciu aż do samego końca. Autorka bardzo umiejętnie buduje relację między bohaterami - pełną emocji, niedopowiedzeń i wzajemnego przyciągania. Historia jest pikantna i momentami bardzo intensywna, ale nie jest to tylko romans oparty na namiętności, to emocjonalny rollercoaster. Pod warstwą zmysłowej relacji kryje się opowieść o zaufaniu, lękach i konsekwencjach niewypowiedzianych słów.

A. P. Mist pokazuje w swojej historii, że niedopowiedzenia potrafią zniszczyć naprawdę wiele. Bohaterowie często kierują się emocjami, ukrywają prawdę lub nie potrafią powiedzieć tego, co naprawdę czują. To właśnie te drobne, pozornie niewinne przemilczenia prowadzą do konfliktów i dramatycznych zwrotów akcji.

 

Na uwagę zasługuje także klimat powieści - autorka potrafi stworzyć sceny pełne napięcia, w których chemia między bohaterami jest wyczuwalna niemal na każdej stronie. Dialogi są naturalne, a emocje autentyczne, dzięki czemu łatwo wczuć się w sytuację postaci.

 

Nie moja bajka to idealna propozycja dla czytelników, którzy lubią historie miłosne z charakterem - odważne, pełne emocji i z nutą pikanterii. To opowieść o tym, że czasem największym wrogiem miłości nie są przeciwności losu, lecz brak szczerej rozmowy.

 

Polecam ? po raz kolejny autorka pokazała, że potrafi stworzyć historię, która na długo zostaje w pamięci.

Link do opinii
Inne książki autora
Lonely Letters
A.P. Mist0
Okładka ksiązki - Lonely Letters

Parker jest rozpieszczonym synem bogaczy, nastawionym na dobrą zabawę i brak jakichkolwiek zobowiązań. Podczas urlopu znajduje na plaży zakorkowaną butelkę...

Serce pierwszego kontaktu
A.P. Mist0
Okładka ksiązki - Serce pierwszego kontaktu

Melania wyjeżdża na studia, pozostawiając całe swoje życie i najlepszego przyjaciela. Niedługo później wydarza się coś, co sprawia, że dziewczyna postanawia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy