Za dotknięciem osoby potrafi odnaleźć rzecz, którą zagubiła... Mana Kamishiro to posiadacz niezwykłej mocy jasnowidzenia za pomocą dotyku, a także właściciel zadłużonego antykwariatu z książkami. Jego zdolności odkrywa Akabane, jego wierzyciel. Niestety mężczyzna jest dość niebezpieczny i bezwzględny oraz ma powiązania z yakuzą. Akabane jednak proponuje Manie, że jeśli przyjmie od niego zlecenie, ten umorzy mu dług.
Wydawnictwo: Dango
Data wydania: 2024-03-29
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 182
Tytuł oryginału: Miminari to Memai to Okan ni Tsuite
Język oryginału: japoński
Tłumaczenie: Aleksandra Piwek
Przeczytane:2026-05-15, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2026,
Akabane pożyczył kasę Manie (albo jego ojcu?) i chce zwrotu, ale Mana kasy nie ma. Zatem używa swoich detektywistycznych umiejętności, by finalnie zostać kimś w rodzaju nałożnicy Akabane. Pokręcone? I to jak.
Mana to taki gościu, co chciałby spłacić dług, ale też nie. Jako host nie będzie pracować, bo się sprzedawać nie chce, a finalnie - w mojej ocenie - się sprzedał. Akabane niby wieeelki pan yakuza, ale litościwy i chyba mało mu na kasie zależy, bardziej na dupci Many.
Dziwnie to się czytało; niby ciekawa fabuła i umiejka jednego z głównych bohaterów, ale za to brak chemii między parą i takie wrzucanie wątków bez dalszego biegu. Spodziewałam się czegoś bardziej z emocją, nie takie żałośnie bolesne stoickie. Nawet nie mogę tego nazwać tym etapem związku, gdzie się on, nooo, jakby podbudowuje - że się coś po prostu zaczyna romantika dziać, bo tutaj nic takiego nie ma, nawet w śladowej ilości.
No, obrazki nawet ładne, ale obrazki wszystkiego nie załatwią. Także nie, nie wrócę i już nie chcę tego pamiętać.