Okładka książki - Nieznajomi

Nieznajomi


Ocena: 4.8 (10 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Uważaj, by nie podejść zbyt blisko,

bo możesz zobaczyć rzeczy,

których wcale nie chcesz oglądać.

 

Greta stara się na nowo ułożyć swoje życie po rozwodzie, gdy do zaniedbanego domu na końcu ulicy wprowadza się starsze małżeństwo. Nikt nie przypuszcza, że wraz z nimi w miasteczku pojawi się coś znacznie mroczniejszego.

Z poddasza dobiegają krzyki.

Nowa sąsiadka kłamie.

A w oknie pojawia się twarz, której nie powinno tam być…

 

Greta postanawia przyjrzeć się bliżej parze emerytów, ale im lepiej ich poznaje, tym bardziej jest przekonana, że za miłymi uśmiechami małżonków kryją się brzydkie sekrety. Zdeterminowana, by odkryć, kim naprawdę są nowi sąsiedzi, nie przeczuwa, że prawda, do której dotrze, okaże się tak przerażająca, iż pożałuje, że kiedykolwiek jej szukała.

Bo są takie drzwi, do których nigdy nie powinno się pukać.

„Nieznajomi” to mroczny, psychologiczny thriller o tym, jak niewiele trzeba, by codzienność zamieniła się w koszmar i jak mało wiemy o ludziach, których mijamy każdego dnia.

Informacje dodatkowe o Nieznajomi:

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368576573
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Nieznajomi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Nieznajomi - opinie o książce

Avatar użytkownika - gdziejatamksiazk
gdziejatamksiazk
Przeczytane:2025-11-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

„Nieznajomi” to thriller psychologiczny o mrocznym klimacie, który jest historią nieodkładalną. Izabela Janiszewska ponownie dostarczyła czytelnikom wielu emocji od zaciekawienia, niepokoju po przerażenie i refleksję nad ludźmi, którzy nas otaczają.

Do zaniedbanego opuszczonego domu na końcu ulicy wprowadzają się nowi sąsiedzi Grety. Kobieta jest podekscytowana i wykazuje się życzliwością sąsiedzką, by poznać starsze małżeństwo. Jednak słyszy krzyki dobiegające z ich domu, w oknie pojawia się postać, która wywołuje ciarki na ciele Grety. Małżeństwo okazuje się nieprzyjaźnie nastawione na nowe relacje, a kobieta jest zaintrygowana i zdeterminowana, by odkryć co dzieje się w domu sąsiadów. Nie może przewidzieć, do jakich mrocznych sfer jej życia dotrze dzięki prowadzonemu śledztwu.

Lubię czytać historie, które w fabule posiadają przekaz dla czytelników. „Nieznajomi” są idealnym przykładem książki, która skierowana do kobiet, może uświadomić w jak niebezpiecznej sytuacji można się znaleźć. Niełatwo jest wyczuć niebezpieczeństwo, zwłaszcza w gronie osób, które są ci znajome. Zazwyczaj nowo poznanym osobom daje się kredyt zaufania, nie mówiąc już o osobach, które zna się długi czas. Jednak zaufanie można szybko stracić.

Przypadek Grety okazał się być tym grubszego kalibru i przyznaję, że do samego finału biłam się z myślami nad winowajcą tejże sytuacji. Izabela Janiszewska dała czytelnikowi mylne tropy, a mroczny klimat podsycał napięcie występujące w powieści. Świadomość wydarzeń, w których brała udział główna bohaterka wywołuje niepokój i gęsią skórkę. Motyw, który wybrała autorka jest ogromnie trudny i mimo że jest fikcją, to niestety może mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Akcja książki ma dobre tempo dzięki szybko postępującej akcji i emocjom im towarzyszącym. „Nieznajomych” poznajemy z kilku perspektyw, co daje szerszy obraz całej sytuacji. Z pozoru nie pasujące do siebie puzzle w końcu zaczynają się łączyć w jedną całość. Po książki Izabeli Janiszewskiej sięgam bez zawahania, ponieważ wiem, że dostarczą mi emocji, których oczekuję od danego gatunku. „Nieznajomi” to książka, którą powinna przeczytać każda kobieta, ale i mężczyzna, który je szanuje i chce uchronić przed niebezpieczeństwem. Nie tylko kobiety mogą stać się ofiarami. Bardzo polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - ZaczytanyGlina
ZaczytanyGlina
Przeczytane:2025-11-20, Ocena: 4, Przeczytałem,

Greta to kobieta, która próbuje stanąć na nogi po rozwodzie. Mieszka w domku razem ze swoim nastoletnim synem. Z byłym mężem widuje się tylko wtedy, kiedy ten przyjeżdża po pociechę.

Życie toczy się swoim rytmem bez większych problemów. Do pewnego momentu…

Na końcu ulicy, w opuszczonym domu nagle pojawiają się nowi lokatorzy - małżeństwo emerytów. Greta szybko poznaję nowych sąsiadów – niestety nie od tej strony, od której by chciała.

W trakcie jednej z wizyt na ich podwórku słyszy krzyki dochodzące z w wnętrza domu. Nie są to krzyki żadnego z sąsiadów. Od tego momentu nowi „znajomi” stają się bardzo nerwowi i jeszcze bardziej tajemniczy, co wzbudza w Grecie podejrzenia, że nie są z nią do końca szczerzy.

Wszystko to dzieje się wtedy, gdy okolicę spowija strach. Mianowicie zaginęła młoda kelnerka, a zaginięcie to jak się szybko okaże będzie miało swój dramatyczny finał.

Kto stoi za dramatem młodej dziewczyny i co tak naprawdę dzieję się w domu na końcu ulicy?

„Nieznajomi” Izabeli Janiszewskiej to duszny i bardzo klimatyczny thriller, którego fabuła tak naprawdę opisuje życie takie jakie widzicie na co dzień.

Zniknięcie młodej kobiety staje się tu nie tylko osią fabuły, lecz także lustrem odbijającym pęknięcia w relacjach między bohaterami. Zło czai się dosłownie za rogiem — w cichych uliczkach, w pozornie niewinnych rozmowach, a czasem nawet we własnym domu — co sprawia, że czytelnik przez cały czas pozostaje w stanie nieprzyjemnego napięcia.

Na szczególną uwagę zasługuje wątek wychowawczy: nieumiejętne próby ochrony dziecka przed światem zewnętrznym tylko pogłębiają chaos i odsłaniają mroczne tajemnice, które dorośli starali się zataić.

To opowieść, w której strach i niepewność splatają się w duszną, hipnotyzującą całość.

Podsumowując – kwintesencja stylu autorki.

Polecam gorąco

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazka_w_kwiatach
ksiazka_w_kwiatach
Przeczytane:2025-11-23,

Izabela Janiszewska to autorka, po której książki sięgam w ciemno — wiem, że dostanę historię pełną napięcia, emocji i psychologicznej głębi. Od debiutu konsekwentnie udowadnia, że potrafi pisać thrillery, które nie tylko wciągają, ale także pozostają w pamięci na długo po odłożeniu książki na półkę. Jej styl — oszczędny, precyzyjny, a zarazem intensywny — sprawia, że w każdej kolejnej powieści z przyjemnością odkrywam ten sam, charakterystyczny dreszcz niepokoju. Dlatego po „Nieznajomych” sięgnęłam z dużymi oczekiwaniami — i po raz kolejny Izabela Janiszewska mnie nie zawiodła.

 

Greta, kobieta próbująca poskładać swoje życie po rozwodzie, mieszka w spokojnym miasteczku, gdzie nagle wprowadza się starsze małżeństwo do opuszczonego domu na końcu ulicy. Początkowo wszystko wydaje się zwyczajne, lecz wkrótce zaczynają dziać się niepokojące rzeczy — z poddasza słychać krzyki, nowa sąsiadka kłamie, a w oknie pojawia się tajemnicza twarz, której nie powinno tam być.

Zaintrygowana i zaniepokojona Greta postanawia dowiedzieć się, kim naprawdę są jej nowi sąsiedzi. Z każdym kolejnym odkryciem coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że pod pozorem uprzejmości staruszkowie skrywają coś złowrogiego. Jednak prawda, do której w końcu dociera, okazuje się o wiele bardziej przerażająca, niż mogła przypuszczać — tak straszna, że Greta żałuje, iż w ogóle zaczęła drążyć. Bo są miejsca i drzwi, których lepiej nigdy nie otwierać.

 

Nowa powieść Izabeli Janiszewskiej to psychologiczny thriller, który oddziałuje na czytelnika nie tylko intrygującą fabułą, ale także emocjonalnie. Już sam motyw sąsiadów — starszego, z pozoru niewinnego małżeństwa wprowadzającego się do cichego miasteczka — wzbudza niepokój. Zwyczajność tej sytuacji szybko zostaje wypaczona, a autorka z mistrzowską precyzją ukazuje, jak cienka bywa granica między codziennością a koszmarem. Greta, główna bohaterka, stara się odbudować życie po rozwodzie, lecz zamiast spokoju odkrywa tajemnicę, która z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej zatruwa jej rzeczywistość.

Janiszewska umiejętnie igra z oczekiwaniami czytelnika. Napięcie narasta powoli, atmosfera gęstnieje niczym mgła, a każde odkrycie nie przynosi ulgi — wręcz przeciwnie, odsłania kolejne warstwy mroku. W tej historii nie ma pewników, są jedynie pytania prowadzące w stronę prawdy, której wcale nie chcemy poznać.

To, co najbardziej cenię w powieściach Izabeli Janiszewskiej, to psychologiczny realizm jej bohaterów. Greta nie jest postacią idealną — ma swoje lęki, słabości i błędy, co czyni ją wiarygodną. Autorka z dużym wyczuciem ukazuje, jak przeszłość potrafi wypaczyć sposób postrzegania innych, a trauma — jak łatwo zaciera się granica między zdrowym rozsądkiem a obsesją.

„Nieznajomi” to powieść, którą czyta się z rosnącym napięciem, ale także z niepokojem, że wydarzenia na jej kartach mogłyby zdarzyć się naprawdę — być może tuż za ścianą. Izabela Janiszewska po raz kolejny udowadnia, że potrafi wciągnąć czytelnika w świat pełen pozorów, lęków i cieni, z którego trudno się wydostać.

Nie będę ukrywać — „Nieznajomi” to thriller, który pochłonął mnie od pierwszych stron. Fabuła nie tylko trzyma w napięciu, ale wręcz hipnotyzuje, sprawiając, że analizuje się najdrobniejsze szczegóły i zaczyna podejrzliwie patrzeć na codzienność. Czytałam z wypiekami na twarzy, powtarzając sobie: „jeszcze jeden rozdział”. Ta powieść dostarcza dokładnie tego, czego oczekuję od gatunku — atmosfery niepokoju, świetnie zarysowanych postaci oraz finału, który na moment wprawia w osłupienie.

Jeśli lubicie thrillery psychologiczne, które nie tylko trzymają w napięciu, ale także angażują emocjonalnie, ta książka jest absolutnie obowiązkowa. Janiszewska po raz kolejny udowadnia, że należy do grona najciekawszych współczesnych polskich autorek thrillerów — i po lekturze tej powieści trudno się z tym nie zgodzić.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olgamajerska
olgamajerska
Przeczytane:2025-10-30, Ocena: 5, Przeczytałam,

lęk rodzi się i powstaje

nadchodzi z kątów ciemnych 

powoli i nieubłaganie 

między ciszą, a szeptem 

pod zamkniętymi powiekami 

między drżeniem, a dreszczem 

gdzieś słychać to łkanie 

i nie odchodzi jeszcze 

na duszy zostaje 

bólem się staje 

 

prawda skrywa się i czycha 

za nieznajomymi twarzami 

tak oblepia i gęstnieje

to mroczne jej oblicze 

między ciszą, a słowami 

złe wspomnienie ciemnieje 

między krzykiem, a ciosami 

coś złego w nich istnieje 

powstaje z milczenia 

rodzi się z cierpienia 

 

czarny cień przez duszę 

przemyka niezauważenie 

zatapia się w niej i zostaje 

pragnie jej nieświadomości 

to kobiece ciało, to drżenie 

jego drogą do doskonałości 

z mroku umysłu powstaje

czerpie z ludzkiej ufności 

cierpienie zadaje 

czernią się staje 

 

ludzie tak nieznajomi 

obcy nieskończenie 

ludzie tak nieświadomi 

i życia spustoszenie 

 

W codzienności mroku rodzi się zło. Niesie szept czerni. Kołysze do snu, którego nikt nie chce śnić. Jest tak bliskie, choć tak odległe. Niewypowiedziany ból przynosi. Spokój odbiera i ból zadaje. To zło nie ma granic. Krzywdzi kobiety, bo one są jego największym pragnieniem. Nadchodzi tak niespodziewanie. Odbiera duszę, ciało i życie. Karmi się skrycie. Zostawia strach, który nie krzyczy. Lecz cicho tańczy na skórze. 

 

„Nieznajomi” szepcą o tym, jak to, co czarne potrafi się skryć w tym, co znane. O tym, jak potrafi być zwodnicze i żyć sobie gdzieś w cichym kącie obok. Autorka prowadzi czytelnika po labiryncie zbudowanym z sekretów, kłamstw i cichych szeptów. Tutaj nie trzeba rozlewu krwi, tutaj zło wybrzmiewa w ludzkiej duszy i z niej się sączy. Ta książka to odbicie własnych lęków głęboko ukrytych. Niezmierzonych trudnych wspomnień i nadziei. Cień splata się tutaj z codziennością, a strach miesza się z iluzją bezpieczeństwa. 

 

To emocjonalna i ważna książka. Z myślą o kobietach. Ku przestrodze. By mieć czujność i pamiętać, że nawet za najbardziej sympatyczną twarzą, może kryć się najczarniejsza dusza. Polecam bardzo. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2026-01-18, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2026,

"Nieznajomi" to kolejna udana powieść Izabeli Janiszewskiej, utrzymana w charakterystycznym dla autorki klimacie psychologicznego napięcia i stopniowo odsłanianych tajemnic. Historia zaczyna się dość niewinnie. Spokojne osiedle, rozwiedziona kobieta wychowująca nastoletniego syna i nowi sąsiedzi. Bardzo szybko jednak pojawia się niepokój i poczucie, że pod pozorami normalności kryje się coś mrocznego.

 

Autorka sprawnie buduje atmosferę zagrożenia, bawi się podejrzeniami i prowadzi czytelnika przez sieć domysłów. To solidny thriller psychologiczny, który czyta się szybko i z zaangażowaniem. Janiszewska potrafi tworzyć niepokojące historie o tym, jak niewiele wiemy o ludziach, którzy są najbliżej nas.

Link do opinii

Chociaż do tej pory przeczytałam tylko jedną książkę Izabeli Janiszewskiej, co roku obiecywałam sobie, że sięgnę po kolejną. Dlatego w tym roku postanowiłam przestać zwlekać i faktycznie zrealizować to postanowienie. Wybór padł na ,,Nieznajomych" właściwie z dwóch powodów. Po pierwsze, bo jest to najnowsza książka autorki, a po drugie jej tematyka idealnie pasowała do jednego z zadań w ramach akcji czytelniczej, w której biorę udział. Czy zatem lektura przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Główną bohaterką historii jest Greta Dębska. Ilustratorka książek, która mieszka w jednorodzinnym domu wraz z synem Oskarem i suczką Bellą, próbując poukładać swoje życie po niedawnym rozwodzie. Kobieta pracuje głównie z domu, więc doskonale wie, co dzieje się w jej najbliższej okolicy. Nie spodziewa się jednak, że pewnego dnia do jednego z domów znajdujących się na końcu ulicy, którego historia jest dość mroczna i zagadkowa, wprowadzi się starsze małżeństwo. Jednak od samego początku coś w zachowaniu sąsiadów nie pasuje Grecie. Czy jej nieufność wobec nich okaże się uzasadniona?

Jedno jest pewne -- w tej historii nic nie jest takie, jakie się wydaje. Czy Grecie uda się odkryć wszystkie tajemnice? Czy jej determinacja w dążeniu do odkrycia prawdy będzie dla niej zagrożeniem? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam was do lektury.

Zacznę od tego, że podczas czytania cały czas miałam wrażenie, że skądś znam mechanizm zbrodni, który został zastosowany przez autorkę. Oczywiście nie wiedziałam, co dokładnie wydarzy się w tej historii, ale gdzieś z tyłu głowy miałam taką myśl, że gdzieś już słyszałam lub czytałam o podobnej sprawie, chociaż nie bardzo pamiętałam szczegóły. I faktycznie, kiedy już po zakończeniu książki, kiedy autorka wyjawiła tę tajemnicę, doznałam olśnienia, jednak nie będę zdradzać tej informacji, żeby nie psuć przyjemności z czytania osobom, które jeszcze nie miały okazji zagłębić się w lekturze.

,,Nieznajomi" to thriller psychologiczny, który naprawdę daje do myślenia. Autorka co nóż podrzuca czytelnikom nowe poszlaki i tropy, aby zmusić go do samodzielnego rozwikłania sprawy, przy czym tak manipuluje faktami, że w pewnym momencie ma się wrażenie totalnej pustki w głowie. Szczególnie gdy już było się w ogródku i witało się z gąską, będąc pewnym rozwiązania, a potem brutalnie zderzyło się z książkową rzeczywistością, która wykluczyła utworzony w głowie scenariusz.

Nie mniej jednak było w tej historii kilka elementów, które trochę mi zgrzytały, jednak chociażby włamywanie się dorosłej kobiety do czyjegoś domu, ale mam wrażenie, że ten sam błąd jest powielany w dosłownie każdej książce i każdym filmie o podobnej tematyce, bo przecież tam, gdzie jest niebezpiecznie, jest ciekawie, więc trzeba się tam pchać za wszelką cenę. W trakcie czytania miałam nawet wrażenie, że Greta należy do tych najbardziej wścibskich kobiet ze wszystkich literackich postaci, jakie znam.

Czy lektura ,,Nieznajomych" przypadnie wam do gustu? Nie wiem -- zależy to od indywidualnego gustu danego czytelnika, jednak myślę, że jest to publikacja warta uwagi.

Link do opinii

,,Gdy przekroczy się już jedną granicę, każdą kolejną narusza się łatwiej".

 

Do domu na skraju lasu w podwarszawskim Józefowie wprowadza się starsze małżeństwo. Podczas jednego ze spacerów z psem Greta poznaje nowych sąsiadów. Z pozoru uprzejmi i spokojni, szybko zaczynają budzić w niej trudną do wytłumaczenia nieufność. W ich opowieściach od początku coś nie gra, niby nic konkretnego, a jednak pojawiają się nieścisłości. Dodatkowo ma wrażenie, że w jednym z okien na poddaszu mignęła jej kobieca postać, co budzi w niej najgorsze obawy. Ciekawość stopniowo przeradza się w obsesję. Greta zaczyna obserwować dom i na własną rękę szukać odpowiedzi, nie zdając sobie sprawy, że każdy kolejny krok zbliża ją do prawdy, od której nie będzie już odwrotu.

 

Początek usypia czujność pozorną przewidywalnością. Wydaje się, że wiemy, dokąd ta historia zmierza, łatwo nam też przykleić etykiety: winny, ofiara, obserwator. Po chwili orientujemy się, że pod powierzchnią kryje się coś znacznie mroczniejszego, drugie dno, które podważa pierwsze wrażenie. Widzimy przy tym, jak łatwo przychodzi nam ocena innych i jak często nie dostrzegamy tego, co dzieje się obok nas. Autorka bardzo świadomie buduje klimat powieści. Od pierwszych stron czułam napięcie wiszące w powietrzu i przeczucie, że coś niebawem się wydarzy. Bohaterowie są dobrze wykreowani, nieidealni i chwilami irytujący, co paradoksalnie sprawia, że wypadają bardziej ludzko i wiarygodnie. Ich decyzje czasem budziły sprzeciw, innym razem współczucie i zrozumienie. Podobało mi się, że cały czas coś się dzieje, nie ma miejsca na nic nie wnoszące opisy, czy mniej istotne wątki. Dodatkowym atutem jest oparcie głównego wątku na prawdziwych wydarzeniach. Ta świadomość sprawia, że historia wybrzmiewa mocniej i trudniej przejść obok niej obojętnie.

Link do opinii

,,Najwyraźniej zło wcale nie musi mieć potwornejtwarzy. Może właśnie to jest w nim najbardziej przerażające. Nie sposóbodgadnąć, w kim tak naprawdę się kryje". 

Józefów.

Greta niedawno się rozwiodła i próbuje nadać swojemu życiu jasnych barw. Skupia się więc na pracy, którą bardzo lubi oraz na wychowaniu nastoletniego syna.
Pewnego dnia do niezamieszkałego do tej pory starego domu na końcu ulicy wprowadza się starsze małżeństwo. Owiany mroczną ,,legendą" dom pod lasem budzi w Grecie niepokój, ale ciekawość nowych sąsiadów sprawia, że kobieta nabiera chęci na poznanie bliżej pary emerytów. Im lepiej ich jednakpoznaje, tym większą czuje obawę. Szybko okazuje się, że coś tu nie gra. Nowopoznani ludzie kłamią, a w ich domu ewidentnie dzieją się dziwne rzeczy. Greta za wszelką cenę chce zrozumieć o co tu chodzi.. bo zaczyna podejrzewać, że ona sama jest tu elementem jakiegoś starannie wyreżyserowanego przedstawienia, w którym nie chce brać udziału.

Jak drogo przyjdzie jej zapłacić za swoją ciekawość ichęć pomocy?

A ,,może wcale nie jest gotowa na prawdę, której szuka"?

,,Nieznajomi" to mroczny thriller psychologiczny o tym, że czasami życie mówi ,,sprawdzam" - i od tego momentu już nic nie jest i nigdy nie będzie takie, jak było. Autorka niezawodnie funduje nam emocjonującą inietuzinkową historię o mrocznych zakamarkach ludzkiej natury, o granicach, których nie powinno się przekraczać i bliskich, którzy okazują się obcymi. O ranach, które nie mają szansy się zagoić, lękach nie dających zasnąć, pewności, która tak niepewna i o rozbitych na kawałki złudzeniach, które tak trudno posklejać w trzymający się ramy obraz rzeczywistości. Bardzo polecam. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Joasia304
Joasia304
Przeczytane:2025-11-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2025, 2025,

Autorka dobrze wodzi za nos czytelnika i historia wciąga, chociaż główna bohaterka była momentami irytująca, a fabuła nieco przerysowana.

Link do opinii
Inne książki autora
Ludzie z mgły
Izabela Janiszewska0
Okładka ksiązki - Ludzie z mgły

NIE KAŻDY, KTO ZBŁĄDZIŁ WE MGLE,ODNAJDZIE DROGĘ DO DOMU. Kiedy dziewiętnastoletnia Alicja Jarosz znika w mglisty poranek, na mieszkańców Sinic pada strach...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy