Okładka książki - Noclegi u Marty

Noclegi u Marty


Ocena: 5 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

W zapomnianej części miasta stoi hotel, do którego trafiają ci, o których świat wolałby zapomnieć. Bezdomni, alkoholicy, dilerzy, ludzie bez przyszłości. Wszyscy wiedzą, że to miejsce lepiej omijać szerokim łukiem – nawet policja odwraca wzrok.

 

Kiedy jeden z mieszkańców znika bez śladu, a w murach hotelu zaczynają rozlegać się nocne krzyki, kilku zwykłych ludzi próbuje dowiedzieć się prawdy. Szybko odkrywają, że Noclegi u Marty nie są zwykłą noclegownią, lecz bramą do czegoś znacznie starszego i bardziej głodnego niż ludzka przemoc.

 

Noclegi u Marty to mroczna opowieść o miejscu, w którym zło znalazło idealne schronienie – tam, gdzie nikt nie zadaje pytań, a ofiary nie mają głosu. Horror osadzony w brutalnej codzienności, gdzie granica między legendą a rzeczywistością rozpływa się jak cień pod drzwiami.

 

Nie każdy, kto tam wejdzie, wyjdzie.

 

Nie każdy, kto zniknie, zostanie zauważony

 

 

Informacje dodatkowe o Noclegi u Marty:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Horror
ISBN: 9788397786776
Liczba stron: 140
Tytuł oryginału: Boneless
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Karolina Mogielska

więcej

Kup książkę Noclegi u Marty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Noclegi u Marty - opinie o książce

Avatar użytkownika - Szpilkaczyta
Szpilkaczyta
Przeczytane:2026-04-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

"Niemal słyszał ten przykry odgłos ssania i cmokania, mimo hałasu porannego ruchu ulicznego-slurp, slurp, slurp-stłumione, ale miarowo i nie uchronię, jak dźwięk tykającego zegara w godzinie śmierci..." 

 

CZEŚĆ!

 

  W ferworze przygotowań do świąt, pomiędzy jednym ciastem, które siedzi w piekarniku a drugim, które stygnie na blacie przychodzę do Was z książką, którą miałam okazję przeczytać wczoraj wieczorem.

I przyznam się Wam, że po tej lekturze miałam strach wyściskać nos spod kołdry, bałam się wyciągnąć stopę, żeby mnie coś nie capnęło.

 To COŚ złe zamieszkało w hotelu i żywi się lokatorami, pozostawiając jedynie kości obliczone skórą. Złe do granic możliwości a jego zapach i odgłosy jakie wydaje przyprawiają o łzawienie oczu i wymioty.

Graham Masterton w duecie z Karoliną Mogielską stworzyli straszną istotę, która nie mieści się w ludzkim umyśle a obcowanie z tym czymś choćby tylko na kartkach książki przyprawia o ciarki na plecach. Jest mrocznie, strasznie i dziwnie. 

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy