Mieszkańców małego amerykańskiego miasteczka nawiedzają nocne dreszcze. Może nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że dotknięci tą dolegliwością ludzie tracą wszelkie zahamowania i dokonują najokropniejszych zbrodni. Okazuje się, że to skutki niebezpiecznych naukowych eksperymentów zmierzających do uzyskania kontroli nad ludzkimi umysłami. Kto i dlaczego przeprowadza te eksperymenty? Odpowiedź na to pytanie jest tak przerażająca, że chyba lepiej byłoby jej nie znać...
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2001-02-14
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 303
Tytuł oryginału: Night Chills Data
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Paweł Korombel
Bardzo dobra książka. Jedna z tych za które z taką nadzieją zawsze sięgam po kolejną pozycję Koontza. Niestety autor nie jest równy i zdarzają mu się potknięcia. Nie tym razem. Prosta historia, dobrze napisana, z wartką akcją.
To kolejna próba opisania co by było gdyby można było kontrolować umysły.
Na pewno gdybym chciał zareklamować Koontza komuś, kto go nie zna - w pierwszej kolejności poleciłbym Dobrego zabójcę, ale i Nocne dreszcze byłyby wysoko na takiej liście.
ON mieszka w odosobnieniu, daleko od miasta i ludzi, którzy zabiliby go natychmiast, gdyby stanął na ich drodze. ONA żyje samotnie, ale na każdym...
Melanie porwano od matki, kiedy miała zaledwie trzy latka. Po sześciu latach odnaleziono chorą psychicznie dziewczynkę, wędrującą nago nocą po ulicach...
Przeczytane:2017-01-10,