Musi przestrzegać zasad…
ale dla niej złamałby wszystkie.
VINCENT DuBOIS to kapitan klubu piłkarskiego Blackcastle i jeden z najlepiej opłacanych sportowców. Powinien czuć się niczym zdobywca świata.
Jednak gdy sława przynosi niebezpieczeństwo, jego życie zamienia się w koszmar. Potajemnie dzieli mieszkanie z córką trenera, świadom, że jest ona pokusą, której nie potrafi się oprzeć…
Codzienne życie pod jednym dachem zamienia się w nieoczekiwany zakład, który coraz bardziej łączy współlokatorów. Vincent odkrywa wówczas, że jego kłopoty są znacznie poważniejsze, niż przypuszczał.
Zawsze grał, aby wygrać. Ale to dla niej jest gotów zaryzykować wszystko.
BROOKLYN ARMSTRONG to dietetyczka sportowa i córka legendarnego trenera Blackcastle. Przywykła do kontaktów z topowymi sportowcami.
Ale żaden z piłkarzy nie działa jej na nerwy tak, jak Vincent – irytująco zarozumiały (i przystojny) brat jej najlepszej przyjaciółki.
Brooklyn opuściła Kalifornię, szukając nowego początku. Tymczasem on stał się dla niej rozrywką, której wolałaby unikać. Teraz śpi w pokoju obok, podczas gdy jej kariera stoi pod znakiem zapytania, a mechanizmy obronne szwankują.
Bez względu jednak na to, ile iskier między nimi przeskakuje, związek między kapitanem a córką trenera nie może się udać… Prawda?
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: The Defender
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Iga Wiśniewska
Jest żoną, której nigdy nie chciał… i słabością, której się nie spodziewał. Bezwzględny. Pedantyczny. Arogancki. Dante Russo najlepiej czuje się...
On zrobi dla niej wszystko… nawet skłamie Czarujący i onieśmielający Christian Harper jest potworem przebranym za gentlemana w idealnie skrojonym...
Przeczytane:2026-04-19, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 26 książek 2026,
,,Obrońca" to drugi tom serii ,,Bogowie Gry" autorstwa Any Huang. Chociaż opinie o książkach autorki są bardzo podzielone, ja bardzo lubię jej twórczość, dlatego chętnie sięgam po kolejne publikacje jej autorstwa. Nie inaczej było również w przypadku tej książki. Czy historia kolejnego piłkarza z drużyny Blackcastle również przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Głównymi bohaterami tej części są Vincent DuBois i Brooklyn Armstrong. On jest grającym na pozycji obrońcy kapitanem wspomnianej wcześniej drużyny piłkarskiej. Natomiast ona jest dietetyczką sportową, córką trenera Vincenta i najlepszą przyjaciółką jego siostry. Chociaż ta dwójka przy każdym spotkaniu działa sobie na nerwy, gdy mężczyzna potrzebował pomocy, Brooklyn nie wahała się ani chwili, by przyjąć go pod swój dach. Czy wspólne mieszkanie zbliży ich do siebie? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam was do lektury.
Bardzo lubię piłkę nożną, swego czasu oglądałam wszystkie mecze -- zarówno te, które rozgrywała moja lokalna drużyna, jak i te grane przez największe kluby na świecie, dlatego na przeczytanie książki, w której ten sport powinien grać pierwsze skrzypce -- nie trzeba mnie było długo namawiać. Jednak jestem trochę rozczarowana, że autorka nie pokusiła się o to, by piłkarskich meczów i treningów było w tej książce znacznie więcej, ponieważ dla Vincenta gra w piłkę to coś więcej niż praca -- to pasja, której przynajmniej w moim mniemaniu powinien oddawać się bezgranicznie i która powinna zajmować dziewięćdziesiąt procent jego czasu. Ale dobrze -- książka jest romansem, więc można trochę przymknąć oko na to, że jednak tej piłki jest znacznie mniej, niż mogłoby się spodziewać.
Natomiast nie można już tego zrobić w stosunku do tego, na czym opiera się cała fabuła i co skłania głównych bohaterów, by zamieszkać pod jednym dachem. Mowa tutaj oczywiście o stalkingu, którego ofiarą jest Vincent. Nie chce mi się wierzyć, że policja w Londynie zbagatelizowałaby to, że gwiazda światowego futbolu jest przez kogoś nękana, szczególnie iż ten ktoś włamał się tej osobie do domu. Myślę, że pod tym względem autorkę poniosła nieco wyobraźnia, ponieważ chciała dodać całej sytuacji więcej dramatyzmu.
Niemniej jednak sam wątek romantyczny bardzo mi się podobał, a chyba głównie o to chodzi w romansach. Para, którą tworzą główni bohaterowie, ma w sobie to coś, co przyciąga czytelnika, a pomimo początkowej niechęci ich relacja rozwija się w przyjemny i niezbyt szybki sposób, co jest dla mnie dodatkowym plusem.
Bardzo podobało mi się również to, że w tej historii autorka dała czytelnikom znać, kim będą bohaterowie kolejnej części serii, dlatego z niecierpliwością będę wyczekiwać historii premiery ,,Bramkarza".