Andy Campbell, doświadczony ratownik medyczny, oczekuje na wyrok w sprawie o morderstwo. Jego żona, Stef, zniknęła w tajemniczych okolicznościach, a ślady znalezione w ich domu - plama krwi w łazience, zapach wybielacza, milczący telefon - budzą niepokój. Andy twierdzi, że Stef wyjechała na artystyczny plener, ale jej samochód wciąż stoi w garażu. Gdy sprzątaczka Campbellów Betty, uduchowiona, samotna kobieta, zafascynowana Stef, zaczyna zadawać pytania, atmosfera wokół Andy'ego gęstnieje. A to dopiero początek...
Narracja prowadzona jest z kilku perspektyw - Andy'ego, Betty oraz samej Stef - i ukazuje wydarzenia z różnych punktów w czasie. Każda z postaci nosi w sobie bolesną przeszłość: dziecięce traumy, rozbite relacje rodzinne, poczucie winy i niespełnione marzenia. Emma Christie z niezwykłą wrażliwością i psychologiczną precyzją buduje portrety bohaterów, pokazując, jak łatwo stracić kontrolę nad własnym życiem i jak trudno odróżnić prawdę od złudzenia.
Wydawnictwo: Arkady
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Tytuł oryginału: Find Her First
W życiu dokonujemy wielu wyborów, bardzo ważnych i takich, które nie są bezpośrednio związane z naszą egzystencją. Pośród codziennych obowiązków, planów i radości, przychodzi taki moment, gdy trzeba podjąć trudną decyzję...
Lecz czy na pewno mamy wpływ na to co tu i teraz?
Andy i Stef to małżeństwo od kilkunastu lat, oboje są ratownikami medycznymi. Do pełni szczęścia brakuje wymarzonego potomka, niestety kolejne próby kończą się porażką...
Pewnego dnia Stef odchodzi z pracy, kobieta zaczyna się spełniać w malowaniu obrazów, odżywa jej artystyczna dusza. Z dnia na dzień znika bez śladu, zostawiając wszystkie rzeczy osobiste, kontakt się urywa...
Betty, to kobieta samotna, nosi w sercu traumę z dzieciństwa, nigdy nie spełniała oczekiwań matki. Całe jej życie skupia się na obserwacji innych osób, teraz fascynuje ją Stef. Kobieta sprząta dom małżeństwa, przebywając w ich pobliżu i mogąc porozmawiać czuje się akceptowana. Kolejny dzień dociera do pracy, lecz coś budzi jej niepokój. Stef nie ma w domu jak zawsze, a jej mąż zachowuje się zaskakująco dziwnie. Gdy znajduje ślady krwi w łazience, serce podpowiada przerażające scenariusze...
Świetny thriller psychologiczny, stopniowo budujący napięcie, który wciąga w swoją tajemniczą fabułę, budząc domysły i możliwe rozwiązania. Akcja poprowadzona w ciekawy sposób, nic nie jest takie, jakie się wydaje, a finał zaskakuje i budzi ogromne emocje. Poruszająca historia, utkana z sekretów wpływających na podejmowane decyzje. Autorka ładnie zbudowała portrety psychologiczne postaci, każda z nich ma za sobą trudne przeżycia, które mają duży wpływ na charakter i codzienne postępowanie. Intrygująca powieść, opleciona uczuciami, wciągająca, budząca napięcie i skłaniająca do refleksji. Lektura niesie za sobą smutny i trudny przekaz, umiejętnie wpleciony w treść.
W książce przewijają się postacie znane z "Milczącej córki", policjantka i dziennikarz.
Ładnie poprowadzona układanka z wielu niewiadomych, trudnych pytań i szokujących odpowiedzi. Podobała mi się ta książka, bardzo dobrze się czytało. Serdecznie polecam
Nie każda historia o zaginięciu naprawdę dotyczy tego, kto zniknął. Czasem chodzi o tych, którzy zostali — o ich lęki, o ich wspomnienia, o to, jak rozpaczliwie próbują poskładać sens ze zbyt wielu niedopowiedzeń. Odnajdź ją Emmy Christie to właśnie taka powieść: pełna ciszy, napięcia i nieoczywistych emocji, które powoli narastają, aż stają się niemal fizycznie odczuwalne.
Emma Christie, szkocka autorka i była dziennikarka, z niezwykłą precyzją konstruuje fabułę, w której nie ma przypadkowych gestów ani słów. Wszystko, nawet drobny szczegół, może się okazać kluczem do zrozumienia prawdy — choć prawda w tym świecie rzadko przynosi ukojenie. Od pierwszych stron czuć, że to nie jest thriller nastawiony na tanie efekty, tylko coś znacznie bardziej dojrzałego: opowieść o winie, o potrzebie ochrony, o miłości, która potrafi stać się ciężarem.
Historia zaczyna się pozornie prosto — od Stef Campbell - kobiety, która znika. Ale Christie natychmiast zdejmuje z tego motywu sensacyjny kostium i kieruje uwagę czytelnika w głąb. Nie pyta „kto to zrobił?”, lecz raczej: „dlaczego?”, „co to mówi o nas?”, „jak wiele jesteśmy w stanie przemilczeć, by ocalić to, co kochamy?”.
Narracja jest jak gęsta mgła — z początku utrudnia orientację, ale im dalej brniemy, tym więcej dostrzegamy. Autorka bawi się perspektywą, przeskakuje między punktami widzenia, ujawniając kolejne warstwy kłamstw, emocji, wspomnień. I choć momentami można poczuć się zagubionym, to właśnie w tym tkwi siła tej książki: autorka zmusza nas, byśmy sami odnaleźli drogę, tak jak jej bohaterowie próbują odnaleźć prawdę — o zaginionej kobiecie, o sobie, o przeszłości.
Warto zwrócić uwagę na język – powściągliwy, precyzyjny, ale też delikatny, nasycony emocjami, które czają się między wierszami. Nie ma tu przesady ani taniego dramatyzmu. Każde zdanie ma wagę. Czasem wystarczy jedno słowo, by poczuć niepokój albo wzruszenie. To rzadka umiejętność — pisać o bólu i winie bez patosu.
Postacie są pełnokrwiste, złożone i nieprzewidywalne. Christie nie pozwala nam ich polubić bezwarunkowo — raz wzbudzają współczucie, innym razem irytują, a jednak trudno się od nich oderwać. Wszyscy niosą w sobie jakąś tajemnicę, a ich emocje pulsują pod powierzchnią. To właśnie one napędzają historię bardziej niż sam wątek kryminalny.
Zakończenie nie jest ani klasycznym rozwiązaniem zagadki, ani prostą odpowiedzią na pytania, które się gromadzą. Raczej przypomina powolne odsłanianie rany – moment bolesny, ale oczyszczający. Autorka nie daje czytelnikowi satysfakcji w stylu „i żyli długo i szczęśliwie”. Zostawia nas z refleksją, że prawda, choć konieczna, może mieć wysoką cenę.
To książka o znikaniu — w różnych znaczeniach. O tym, jak znikają ludzie z naszego życia, zanim jeszcze naprawdę odejdą. Jak znikają emocje, zaufanie, pewność siebie. Ale też o tym, że wśród ruin można próbować coś odbudować — nawet jeśli to tylko fragment dawnej nadziei.
Po skończeniu Odnajdź ją długo nie mogłam wrócić do innych książek. Nie przez dramatyzm wydarzeń, lecz przez emocjonalne echo, które pozostało. Bo to historia, która nie daje łatwych odpowiedzi. Zmusza, by spojrzeć w głąb – może nawet odszukać coś własnego, zaginionego.
Emma Christie napisała powieść, która łączy w sobie napięcie thrillera, subtelność psychologicznej prozy i dojrzałość emocjonalną, jakiej często brakuje współczesnym historiom o tajemnicach. To książka o szukaniu — nie tylko drugiego człowieka, ale i siebie samego.
To lektura, która nie epatuje sensacją, lecz zostawia po sobie refleksję i cichy niepokój — a to zawsze znak dobrej literatury. Polecam gorąco!
WSZYSTKO DLA MIŁOŚCI
Emma Christie kilka mięsięcy temu dała się poznać polskim czytelnikom w swoim literackim debiucie zatytułowanym ,,Milcząca córka". Ta powieść w znaczący sposób wyłamywała się z konwencji charakterystycznej dla współczesnego thrillera. Byłam bardzo ciekawa kolejnej książki pisarki. Jeżeli ktoś debiutuje w takim stylu, to stawia sobie poprzeczkę wysoko. I oto jest ,,Odnajdź ją", czyli druga powieść autorki. Czy Emma Christie toruje sobie ścieżkę na sam literacki szczyt ?
Andy Campbell jest doświadczonym ratownikiem medycznym. Jego życie mogło wydawać się idealne. Do czasu. Aktualnie Andy jest oskarżony o morderstwo. Jego żona, Stef, zaginęła w niepokojących okolicznościach, a wszystkie poszlaki wskazują na jego udział w sprawie. Kiedy Betty, sprzątaczka Campbellów, zaczyna interesować się zaginięciem Stef, sprawy przybierają nieoczekiwany kierunek. Czy samotnej, wyobcowanej kobiecie uda się wyjaśnić sprawę tajemniczego zniknięcia swojej pracodawczyni ? Jak głęboko ukryta może być prawda ?
Pozory bywają mylące. Andy i Stef Campbellowie sprawiali wrażenie szczęśliwego małżeństwa. Mimo wielu przeciwności losu stanowili dla siebie oparcie. Ze szczęściem jednak często jest tak, że drobnymi krokami biegnie ku tragedii. To, co tworzyło wizerunekczegoś pięknego i trwałego, przerodzić się może w koszmar. Stef zaginęła. Żaden ślad nie wskazuje na to, gdzie mogłaby być. Przepadła. Młoda kobieta o artystycznej duszy zapadła się pod ziemię. Czy zrozpaczony mąż jest perfekcyjnym aktorem ? Ukryty telefon, ślady krwi i morze niedomówień - pewne jest to, że ktoś tutaj kłamie. Emma Christie lubuje się w nietuzinkowych historiach. Niby wydaje się, że to opowieść jakich wiele, ale to, jak prowadzi narrację, jakimi rolami obdarza swoich bohaterów i jak prowadzi nić fabularną, wyróżnia jej pisarstwo. Christie opiera się na historiach, które mogłyby przydarzyć się przeciętnym osobom. Swoimi bohaterami czyni ludzi do bólu zwyczajnych. Potrafi tak zaskakująco przeplatać ich losy, że czytelnik szybko gubi się w tym, co jest prawdą, a co złudzeniem. Z dużą wprawą konstruuje opowieść, która świetnie pokazuje jak skomplikowana i zaawansowana może być sieć ludzkich kłamstw. Christie nie pisze typowych thrillerów. Nie skupia się na pracy policyjnej i samym dociekaniu tego, kto zabił. Kluczowe dla niej są emocje i niezwykły wachlarz ludzkich powiązań. To niespotykane, że młoda autorka porusza się w labiryncie emocji z takim wyczuciem. Z kart jej powieści płynie wielkie doświadczenie i umiejętność zagłębienia się w psychologicznych niuansach. ,,Odnajdź ją" potwierdza, że Emma Christie to poważna zawodniczka w literackim światku. Nic nie robi sobie z tego, co aktualnie jest modne i zdobywa topki. Pisze po swojemu. Z fascynującą przewrotnością. Śledząc losy bohaterów jej powieści ciągle zastanawiamy się kto jest winien, kto chce nas oszukać i co tak naprawdę się tutaj stało. Thriller, w którym nic nie jest oczywiste. Zmieniają się perspektywy, a kolejno odkrywane tajemnice sprawiają, że jesteśmy coraz mocniej spragnieni finału tej historii. Autorka dobrze o tym wie, dlatego zakończenie, które nam zaserwowała, sprawia, że musimy jeszcze raz zastanowić się nad tym, czy aby na pewno wszystko wygląda tak, jak sądziliśmy. Rewelacyjna i wciągająca powieść. Oryginalne kreacje postaci. Jeśli o jakiejś książce powiedzieć można, że jest elektryzująca, to na pewno o ,,Odnajdź ją".
Emma Christie odsuwa się od pewnego rodzaju wyrachowania cechującego współczesnych autorów thrillerów. Niejako tworzy gatunek na nowo. Udowadnia, że jego zasoby nie zostały jeszcze wyczerpane. Dla twórczyni takiej jak Christie, thriller zdaje się być nową, pełną inspiracji, formą wyrazu. Pisarka pozbawiona kompleksów, odważna, która z niespożytą energią i wielkim zaangażowaniem penetruje ogromną przestrzeń jaką daje literatura. Nie pozwala się zaszufladkować, ucieka od tego, co popularne. Niewielu jest pisarzy, którzy tak śmiało eksplorują coś, co sprawia wrażenie już dawno poznanego. Jest utalentowana, a jej książki stanowią powiew świeżości.
Betty jest postacią, która zasługuje na to, by poświęcić jej uwagę. Kobieta, która zawodowo zajmuje się sprzątaniem cudzych domów. Perfekcjonistka w starym stylu. Zajrzy tam, gdzie nikomu nie przyjdzie do głowy, by szukać brudu. Jest profesjonalistką. Lata praktyki nauczyły ją, że należy pewne rzeczy przyjmować bez mrugnięcia okiem. Nie zadawać pytań. Nie interpretować. Robić swoje i udawać się dalej. Jednak jest coś, co nie daje Betty spokoju - jest zafascynowana Stef. Ma poczucie, że między nimi rodzi się prawdziwa przyjaźń. Nie dziwi więc to, że gdy kobieta znika, Betty postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. A kto wie więcej o mieszkańcach domu niż ich gosposia ? Wspaniale zbudowana postać. Realna wraz z całym zestawem swoich obaw i niepokojów. Emma Christie nie boi się mówić o ludzkich słabościach i ograniczeniach. O tym, czego się boimy. Co nas hamuje. Jej bohaterowie są zwykłymi ludźmi i cechy ich osobowości pomagają nam na dobre zrozumienie ich motywów. U Christie nie ma superbohaterów zbawiających świat. Są za to ludzie zagubieni, ograniczeni swoimi brakami, często w typie odludków.
Emma Christie z werwą wchodzi na literackie salony. Dwie powieści, dwa bardzo dobre thrillery. Jest uczciwa - otrzymujemy od niej to, na co najbardziej czekamy : suspens, nietypowe rozwiązania fabularne, a także odwaga w poruszaniu tematów bardzo złożonych z moralnego punktu widzenia. Jeżeli zdecydujecie się sięgnąć po powieści autorki, zyskacie poczucie, że oto natrafiliście na prawdziwy, naturalny diament. Z uwagą będę śledziła kolejne kroki pisarki z Edynburga. Debiut mnie zachwycił, a druga powieść utwierdziła w przekonaniu, że te prawdziwe talenty pisarskie, których ciągle poszukuję, istnieją.
Miłość ma wiele imion. Miłość potrafi być zabójcza. Daje, ale i odbiera. Zdarza się, że w imię miłości ludzie dopuszczają się szalonych czynów. A ty ? Co mógłbyś zrobić dla miłości ? Oryginalna, niepokojąco prawdziwa i poruszająca duszę powieść. Przełamująca schematy, przekraczająca sztywne ramy, uroczo świeża. Mrocznie zachwycająca. Dla tych, którzy lubią być zaskakiwani. Dla tych, którzy doceniają nieszablonowość. Diabeł piekielnie mocno poleca.
Chris Morrison, dziennikarz z pasją do odkrywania niewygodnych prawd, nagle staje w obliczu własnego koszmaru. Kiedy jego żona ulega poważnemu wypadkowi...
Przeczytane:2025-10-30, Ocena: 6, Przeczytałam, Współpraca Recenzencka ,
Odnajdź ją - Emma Christie
Dziękuję wydawnictwu Letra za możliwość przeczytania tej książki.
To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki.
Tak między innymi rzeczami, to zainteresowało mnie jej nazwisko.
Zapewne większość czytelników dobrze je zna, bądź chociaż kojarzy. Szukałam jakichś informacji w internecie i nie znalazłam żadnych powiązań.
Powiem szczerze, że bardzo ciekawie zostało to wszystko poprowadzone. Thriller psychologiczny, który daję nam wiele do myślenia.
Można byłoby sądzić, że mamy winnego podanego już na samym początku. I tylko pokazany motyw oraz osoby, które były z jego otoczenia....
A tu Bumm... Coś co mnie zdziwiło. A jednocześnie pokazuje to ludzką determinację i chęć zrobienia tego na własnych warunkach.
Historia zwraca też uwagę na to, że nieważne co człowiek przeżył, to ma on prawo i wybór żyć po swojemu.
Ta strzykawka na zdjęciu idealnie odzwierciedla sens całej historii. Ona daję i odbiera życie. To zależy tylko od nas jak ją użyjemy.
Poznajemy kilka postaci, które były istotne w tej historii. Andy. Główny podejrzany. Stef, jego żona. Z jej strony dostajemy retrospekcje. A także Betty, która u nich sprzątała.
Czy polecam?
Oczywiście, bo ta książka już na początku sprawi, że można być wyprowadzonym na manowce.
Idealna, aby rozkładać ją na czynniki pierwsze.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"Głównym czynnikiem była nie wiara w magię, lecz gotowość do publicznego przyznania się do niej. Niezliczone razy była świadkiem tego momentu rozterki, gdy ktoś po namyśle wybierał rozum, a nie serce, logikę zamiast szczęścia.
Przyglądanie się temu było torturą. Przynajmniej tak mówiła ludziom. Ale gdyby ktoś ją spytał, dlaczego wróciła do zwyczaju z dzieciństwa, usiłowałaby to zbagatelizować. Powiedziałaby, że w ten sposób szerzy dobro, a potem wyrecytowałaby szereg frazesów w nadziei, że pasują do tej sytuacji - Liczy się każdy dobry uczynek lub „Lepiej dawać, niż brać"."
"Klucz to zaufanie w namacalnej postaci, powiedziała.
Betty nigdy nie czuła się tak kochana. Zaczęła odkurzać boazerię, żeby ukryć łzy.
Ale klucza i tak nie wzięła.
Cofnęła się, słysząc za drzwiami kroki, szczęk zdejmowanego łańcucha, a potem zgrzyt zamka. Poczuła dreszcz ekscytacji, dokładnie tak jak wtedy, gdy kładła na ziemi pieniążek."
"Farida podniosła głowę i spojrzała Andy'emu w oczy.
Robił wszystko, co w jego mocy, żeby nie przyspieszyć oddechu, żeby opanować panikę pełznącą przez pierś w stronę kończyn, w których budziła drżenie. Nie mógł się teraz rozkojarzyć, nie mógł tego spaprać po tym wszystkim, przez co przeszli. Z wysiłkiem przybrał wyraz twarzy, który miewał w pracy - zainteresowany, ale niezaniepokojony, bez względu na to, jak okropny widok zastał, zjawiając się na miejscu zbrodni."
" - Po prostu gadaliśmy.
- A ja jestem Królewną Śnieżką.
- Miło mi poznać waszą wysokość."
" - Możesz być pewien, że gdziekolwiek ona jest, znajdziemy ją, czy tego chcesz, czy nie.
- Co to miało znaczyć?
- Dokładnie to, co powiedziałam.
- Chcę dla mojej żony wszystkiego, co najlepsze.
- ,, Najlepsze " to pojęcie względne, prawda?"
" Jej serce się zatrzymało, jego - pękło.
A wokół nich cicho trwało życie."