,,Cienie Wenecji" kolejny tom serii Outremer to niezwykła opowieść, która przenosi Czytelnika do tajemniczego świata dwunastowiecznej Wenecji. Miasto laguny, złotej chwały i ukrytych intryg staje się tłem dla historii pełnej napięcia, zdrad i poszukiwania prawdy. Roger de Ribemont, rycerz powracający z Ziemi Świętej do rodzinnego miasta, musi zmierzyć się z bolesnymi wspomnieniami i tajemnicą morderstwa swojej rodziny. Wenecja ze swoimi wąskimi uliczkami i cichymi kanałami kryje wiele sekretów, a Roger szybko odkrywa, że jego powrót to początek większej gry. Osobista tragedia splata się z politycznymi intrygami, w które zaangażowane są potężne siły - od Republiki Weneckiej i Cesarstwo Bizantyjskie, po Królestwo Sycylii i Cesarstwo Niemieckie. Roger musi odnaleźć klucz do ukrytego skarbu Bizancjum, który może zmienić nie tylko jego przyszłość, ale i losy Europy. Na jego drodze zaroi się od sojuszników i wrogów, takich jak sprytny hazardzista Tomasso, tajemnicza Carlotta de la Valette czy niebezpieczny bizantyjski szpieg Dioklecjan. Nie zabraknie także postaci historycznych, jak Fryderyk Barbarossa czy Bolesław Wysoki. ,,Cienie Wenecji" to nie tylko opowieść o przygodach, ale i głęboka refleksja nad lojalnością, zemstą i wyborem między przeszłością a przyszłością. W tej opowieści każda postać ma swoje sekrety, a granica między dobrem a złem zaciera się z każdą stroną. Realistyczny obraz Wenecji i jej szczegółowa rekonstrukcja historyczna sprawiają, że ,,Cienie Wenecji" są prawdziwą ucztą dla miłośników epoki średniowiecza i tego jedynego w swoim rodzaju miasta. Zanurz się w fascynujący świat, gdzie tajemnice i emocje są gęste jak mgła unosząca się nad kanałami Wenecji.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-11-21
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 368
Język oryginału: polski
Outremer - ziemia za morzem w roku 1147. Królestwo Jerozolimskie wyprzedzające swoją epokę. Kraina ludzi wolnych nieznająca ciemiężenia chłopów, pańszczyzny...
Wciągający debiut powieściowy! Kolejny polski pisarz powraca do czasów wypraw krzyżowych, tworząc pełnokrwistą powieść intrygi, zbroi, złota i miecza,...
Przeczytane:2026-02-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Recenzje 2026, Przeczytane w 2026 roku, Przeczytaj, tyle ile masz wzrostu - edycja 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie-wybrana przeze mnie liczba książek w 2026 roku, 52 książki 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, polecam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
,,nie każda podróż czyni nas szczęśliwymi"
Wenecja, którą dzisiaj znamy, to miasto pocztówkowe: pełne światła odbijającego się w wodzie, tłumów na placu św. Marka i kamiennych mostów spinających brzegi kanałów. Trudno jednak zapomnieć, że ta zachwycająca sceneria ma swoją znacznie mroczniejszą, bardziej niepokojącą przeszłość. W powieści ,,Cienie Wenecji" autor cofa nas do czasów, gdy miasto dopiero budowało swoją potęgę, a jego piękno było nierozerwalnie związane z chaosem, intrygą i walką o wpływy. To drugi, a właściwie trzeci tom serii ,,Outremer", bo tom pierwszy pt.: ,,Kraj za morzem" i drugi pt.: ,,Bramy Damaszku" ukazał się w jednym wydaniu pod wspólnym tytułem ,,Ziemia Obietnic".
Akcja osadzona w dwunastowiecznej Wenecji wciąga od pierwszych stron, przenosząc nas do miasta laguny, pełnego splendoru, ale i mrocznych tajemnic skrywanych w cieniu pałaców, wąskich uliczek i cichych kanałów. Na tym tle poznajemy dalsze losy jednego z bohaterów ,,Ziemi Obietnic" Rogera de Ribemont, który wraca do rodzinnych stron, by zderzyć się z przeszłością. Tajemnicze morderstwo i losy jego rodziny stanowi punkt wyjścia do intrygi pełnej napięcia, zdrad i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
W ,,Ziemi Obietnic" Roger nie wiedział kim jest, bo pewne wydarzenia wytarły przeszłość z jego pamięci. Jednak jego postać i sprawy niknęły w wielości wydarzeń , osób i wątków. Teraz odzyskał częściowo świadomość swojego pochodzenia, co sprawia, że wraca do domu, ale nie jest to szczęśliwy powrót.
W pierwszej części serii ,,Outremer" miałam już pewien obraz Rogera de Ribemont, ale dopiero tutaj poczułam, że naprawdę wchodzę w jego historię bardziej bezpośrednią, bardziej skupioną bardziej dramatyczną. Wenecja okazała się idealnym miejscem na taką opowieść ze swoją mroczną, gęstą od intryg stroną, pełną mgły, błota i sekretów, które potrafią zmienić losy nie tylko jednego człowieka, ale całej Europy. Bardzo podobało mi się to, że Wenecja nie jest tu tylko tłem, lecz żywym organizmem, w którym każdy krok może prowadzić do odkrycia kolejnego sekretu. To miasto żyje, oddycha, otacza swoim klimatem, a każdy zaułek może kryć wskazówkę lub zagrożenie. Nie ma tu nic z pocztówkowego uroku, a zamiast tego dostajemy miasto, które żyje polityką, złotem i szpiegostwem.
W tle politycznych rozgrywek i osobistej tragedii Rogera pojawia się również wątek serii brutalnych morderstw dokonywanych przez tajemniczą bestię. Ataki są nagłe, chaotyczne i pozornie nielogiczne, co potęguje atmosferę strachu panującą w mieście. Roger stopniowo odkrywa, że nie ma do czynienia z istotą pochodzenia zwierzęcego, lecz z potworem stworzonym przez człowieka -- kimś, kto skrywa się wśród mieszkańców miasta. Ta tajemnica splata się z innymi wątkami powieści i jeszcze mocniej podkreśla motyw moralnego rozkładu świata, w którym największe zagrożenie nie czai się w mroku kanałów, lecz w ludzkiej naturze.
Muszę przyznać, że ,,Cienie Wenecji" czytało mi się znacznie lepiej niż dwie poprzednie części. Wydarzenia posuwają się naprzód szybko, tajemnice odsłaniają się stopniowo, a zwroty akcji pojawiają się w idealnych momentach. Autor znalazł bardzo dobry rytm: dynamiczny, ale nie chaotyczny; bogaty w szczegóły, ale nieprzytłaczający. Tajemnice odsłaniają się jedna po drugiej, a zwroty akcji pojawiają się w idealnych momentach. Miałam poczucie, że historia naprawdę płynie - bez dłużyzn, bez przestojów i zbędnych opisów.
W tej części pojawia się też wiele postaci, które naprawdę zapadają w pamięć. Tomasso -- sprytny hazardzista, który potrafi wyczuć okazję szybciej niż inni. Carlotta de la Valette -- kobieta, której nie da się jednoznacznie ocenić. I Dioklecjan -- bizantyjski szpieg, który jest uosobieniem wszystkiego, co w tej książce najciemniejsze: intryg, manipulacji, gry prowadzonej w cieniu.
Bogactwo ciekawych postaci, dynamiczna narracja, poszukiwanie prawdy, poszukiwanie skarbu Bizancjum, ale też wątek romansu to elementy, które sprawiły, że trudno było mi odłożyć książkę choćby na chwilę. Jeśli kolejne tomy będą trzymały ten poziom, to ,,Outremer" stanie się jedną z tych serii, do których wraca się z przyjemnością. Druga odsłona tej serii to nie tylko dynamiczna powieść przygodowo-historyczna, ale także opowieść o chciwości, lojalności i moralnych kompromisach w świecie, gdzie honor przegrywa z wagą monety. Pan Bogumił Wójcik pokazuje Wenecję jako szachownicę dla politycznych graczy i robi to w sposób przekonujący, mroczny i wciągający. Dla mnie to moment, w którym seria naprawdę rozwinęła skrzydła i zdecydowanie zostawiła mnie z apetytem na więcej.
Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem Sztukater