Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2012-05-11
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7574-610-5
Liczba stron: 638
Język oryginału: Polski

Tom 2 cyklu Pan Lodowego Ogrodu

Ocena: 5.02 (41 głosów)

Pan z Wami! Jako i ogród jego! Wstąpiwszy, porzućcie nadzieję. Oślepną monitory, ogłuchną komunikatory, zamilknie broń. Tu włada magia.

Mówią, że zimna mgła żyje. Inni uważają, że to oddech bogów albo brama zaświatów. Była zawsze i zawsze będzie

Midgaard. Planeta, gdzie nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła swoim koszmarom. I zostaje zupełnie sam...

"To irytujące, kiedy coś odrywa Cię od lektury dobrej książki, prawda? Zawsze, kiedy musiałem przerywać lekturę PLO, byłem wściekły. To świetna powieść."

Tomasz Kołodziejczak, autor "Dominium Solarnego"

Kup książkę Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Avatar użytkownika - Northman
Northman
Przeczytane:,

"Pan Lodowego Ogrodu" odsłona nr 2 ;)

Część cyklu... dosyć chyba nierówna. Może nawet słabsza od części pierwszej... jeśli brać tom 2 "na tapetę" jako oderwaną od reszty całość. Szczerze? Nie lubię tak na to patrzeć. Wolę patrzeć na tę część jak na element większej całości. Poza tym... wciąż jest przecież ciekawie, prawda? ;)

Powracają nasze dwa główne wątki z tomu nr 1, a więc Vuko i - równolegle do niego - Filar, następca Tygrysiego Tronu. Vuko, po pewnych problemach, znów jest w formie ;) , choć jakby... nieco mniej sarkastyczny. I, być może, zdziwienie u czytelnika może budzić fakt, iż tak łatwo przeszedł do porządku dziennego nad faktem istnienia magii jako takiej... Do Vuko z pierwszego tomu ta łatwość troszeczkę nie pasuje. No ale cóż - to już tom 2 ;) ... Co u Filara? Zmężniał ;) ... Kroczy wciąż swoją drogą pokonując kolejne trudności, a na drodze tej sporo się uczy. Hm... ciężko powiedzieć, który z tych dwóch wątków jest ciekawszy. Po namyśle... stawiałbym na Vuko ;) ... Jednak obydwa wątki są szalenie istotne, pamiętajmy o tym :)

Jest coś takiego w tym cyklu, że po zakończeniu każdej kolejnej części ma się ochotę natychmiast sięgać po następną. Tak więc sięgać ładnie proszę ;) ... Będzie bowiem tylko lepiej, mocniej i ciekawiej...

... i o to chodzi ;) :)

Polecam!

Dziękuję Fabryce Słów za egzemplarz recenzencki.

Recenzja znajduje się także na moim blogu:
http://cosnapolce.blogspot.com/2018/02/pan-lodowego-ogrodu-tom-2-jarosaw.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:,

CIĄG DALSZY WĘDRÓWKI PRZEZ LODOWY OGRÓD

Przy okazji recenzowania pierwszego tomu „Pana Lodowego Ogrodu” pisałem, że warto sięgnąć zarówno po ten tytuł, jak i całą tę kolekcję głównie z trzech powodów: bo dobrze, bo solidnie i bo tanio. Przed samą historią bowiem nie padłem na kolana – ale tak już mam, że we współczesnej fantastyce, szczególnie rodzimej, prawie nic nie potrafi mnie naprawdę zadowolić. Jednak teraz, po drugim tomie muszę powiedzieć, że zaczynam rozumieć fenomen tej powieści. I wyrządziłbym jej krzywdę, gdybym nie powiedział, że to jedna z najlepszych polskich serii Science Fantasy i Fantasy jakie miałem okazję czytać, a trochę tego było.

Długo zastanawiałem się co właściwie napisać w kwestii fabuły. Bo z „Panem Lodowego Ogrodu” nie jest jak z większością powieści kontynuujących jakiś cykl – poszczególne tomy nie mają więc jakiegoś wyraźnego motywu przewodniego. To jedna, wielka opowieść podzielona na części i tyle. Opowieść dziejąca się na Midgaardzie, planecie, gdzie wszelka technologia przestaje działać. Trwa tu wojna bogów, świat stoi na krawędzi, jeśli już nie zaczął płonąć, zło się panoszy, śmierć i okrucieństwo jest wszędzie. Gdzieś w tym wszystkim są ludzie, dwaj główni bohaterowie wydarzeń, które rozgrywają się na kartach książki – i to właściwie tyle, co musicie wiedzieć.

Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/02/pan-lodowego-ogrodu-t-2-jarosaw.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - gan1983
gan1983
Przeczytane:2016-09-21, Ocena: 4, Przeczytałem, Fantastyka, WYZWANIE - 26 książek w 2016,
Kontynuacja próby wygrania z pieśniarzami. Poziom utrzymany jak w pierwszym tomie. Podoba mi się również jak część pierwsza.
Link do opinii
Avatar użytkownika - hegemo
hegemo
Przeczytane:2014-05-04, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2014, Fantasy/SF ,
Po mieszanych uczuciach związanych z I tomem z ciężkim sercem sięgnąłem po II tom i... Byłem całkowicie zaskoczony tak wielkimi zmianami na plus. Vuko powraca i ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Poznaje pieśni bogów i przygotowuje się się do starcia z van Dykenem. Pomagają mu Ludzie Ognia. Nie można zapomnieć o Filarze i Brusie. I z szczerym sumieniem mogę powiedzieć, że ten wątek jest dużo lepszy niż Vuko, ale cóż to tylko moja subiektywne zdanie. No cóż nie zawiodłem się i z niecierpliwością zaczynam czytać tom III
Link do opinii
Avatar użytkownika - busia87
busia87
Przeczytane:2014-01-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2014,
Vukko Drakkainen powraca! Zawiera umowe z Bogami i wyrusza na wyprawę przeciwko szalonemu van Dykenowi. Niestety wyprawa kończy sie w dość nieoczekiwany sposób, pomimo nowej metodzie i umiejętnościom Vukko. Zwiadowca znowu wyrusza w poszukiwaniu odpowiedzi i pomocy zabierając ze sobą niewielka kompanie oraz wróżkę wielkości puszki od piwa, ale nie wiadomo czy to cos da. Filar, syn Oszczepnika także wyrusza ku nieznanemu dążąc do wypełnienia swojego przeznaczenia, goniony przez swoja przeszłość w towarzystwie swego wiernego obrońcy oraz paru tropicieli. Wciągająca, zachwycająca i mroczna, pan Jaroslaw Grzedowicz znowu sprawił, ze zapomniałam o świecie rzeczywistym i zanurzyłam sie w magie Midgaardu!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - SteveS
SteveS
Przeczytane:2012-09-17, Ocena: 6, Przeczytałam,
Vuko prowadzi nas przez świat, który wydaje się tak odległy od ludzkiego - choćby ze względu na jego potwory - a stanowi jednocześnie jego lustrzane odbicie. Nie zmieniają się żadne emocje, które kierują istotami zamieszkującymi Midgaard. Czytelnik jest po prostu złapany w szpony tej niezwykłej lektury i wciągnięty do jej wnętrza - a każde oderwanie od kartek książki denerwuje.
Link do opinii
Wspólna opinia o powieści jest przy części pierwszej: http://www.granice.pl/opinia,pan-lodowego-ogrodu--tom-1,170920,22882
Link do opinii
Avatar użytkownika - Frejka
Frejka
Przeczytane:2013-08-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Link do opinii
Avatar użytkownika - Gerald
Gerald
Przeczytane:2019-04-18, Ocena: 6, Przeczytałem, Domowe,

Super Ciekawe Podejście Pana Jarosława Grzęndowicza 

Po prostu super Książka

Link do opinii

Nadal nie można serii odmówić klimatu, wątki rozwijają się dokładnie w takim tempie, w jakim powinny, ale wydaje mi się jednak, że pierwszy tom był troszeczkę lepszy. Wtedy wszystko wydawało się mroczniejsze, bardziej tajemnicze, zaś tutaj napięcie częściowo zniknęło. Ale totylko marginalne problemy. Nadal uważam, że "Pan Lodowego Ogrodu" to fenomen i mam nadzieję, że kolejne tomy tylko utwierdzą mnie w tym przekonaniu. Serdecznie polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Sebastian34
Sebastian34
Przeczytane:2018-11-18, Ocena: 6, Przeczytałem,

Nie umiem pisać recenzji książek, więc nawet nie będę próbował. Napiszę tylko, że i drugi tom "Pana Lodowego Ogrodu" Grzędowicza trzyma poziom i jest naprawdę warty tego, aby go przeczyatać. Bardzo podoba mi się w książkach z tej serii, to że jest to trochę inne i orginalne podejście do książek fantasy. Powiew świeżości, i tyle.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Mmyszunia
Mmyszunia
Przeczytane:2018-09-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 12 książek 2018,

Kolejna część opowieści Grzędowicza. Vuko zdobywa w niej nowe umięjętności. Zostaje Pieśniarzem i po raz kolejny chce unicestwić niebezbiecznego van Dykena. Tym razem ma do pomocy grono przyjaciół. Nie jest to łatwe zadanie. 

W moim odczuciu druga część nie odbiega od pierwszej. Oby tak dalej. Ciekawość ,co będzie dalej, każe sięgnąć po kolejną część.

Link do opinii

Trzyma poziom, ale niestety nie zaskakuje. Bardzo sprawnie napisana książka, autor do perfekcji opanował sposób opisu walki, jednakże czegoś zaczyna brakować. Porównanie z Sapkowskim nie wytrzymuje próby czasu, brakuje głębi psychologicznej, stosunków damsko-męskich, dyplomacji i intryg. Brakuje idei, jest tyklo prosto od linijki wytyczony cel. Książkę ratyje podzielenie jej na dwa wątki, jest to jedyne oczekiwanie, jedyna nie dająca się przewidzieć tajemnica. To dla tego tylko cztery gwiazdki.

Link do opinii
Inne książki autora
Wypychacz zwierząt
Jarosław Grzędowicz0
Okładka ksiązki - Wypychacz zwierząt

Spokojnie, to tylko fikcja? Czyżby? A więc wierzysz w to, co widzisz... Strzeż się! Bo znane i bezpieczne bywa podstępne. Zbłądzić możesz, podążając jedną...

Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3
Jarosław Grzędowicz0
Okładka ksiązki - Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3

Pan z Wami! Jako i ogród jego! Wstąpiwszy, porzućcie nadzieję. Oślepną monitory, ogłuchną komunikatory, zamilknie broń. Tu włada magia. Wystarczyło...

Cytaty z książki

My, ludzie, jesteśmy tak skonstruowani. Oprócz logiki, rozsądku i zdolności ważenia szans, mamy jeszcze skrupuły. Sumienie. Uczucia. Różne przesądy, które czynią nas ludźmi.


Więcej

Łatwo rzucać oskarżenia, jeśli nie wie się wszystkiego.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Wariat na wolności. Autobiografia
Wojciech Eichelberger;
Wariat na wolności. Autobiografia
Pokaż wszystkie recenzje