Pan Smrodek

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Mała Kurka
Data wydania: 2014-10-22
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-62745-16-6
Liczba stron: 272

Ocena: 5.8 (5 głosów)

Kąpie się tylko w oczku wodnym!

Włóczęga, bezdomny, tułacz, kloszard. Pewnego dnia po prostu zjawił się w miasteczku i zajął parkową ławkę. Skąd przyszedł? Dokąd zmierzał? Tego nikt nie wiedział. I dowiedzieć się wcale nie chciał. Aż do chwili, kiedy mała dziewczynka, Chloe, postanowiła zagadnąć wagabundę. On - życiowy nieudacznik, ona - szkolna oferma. Tu się zanosi na poważną karierę w świecie mediów! Programy telewizyjne, wywiady, szalejące tłumy wielbicieli. Wystarczy tylko trochę się odświeżyć i spisać przemówienie... na odpowiednio długiej rolce papieru toaletowego.

Kluczem do historii życia Pana Smrodka jest srebrna łyżeczka!

I gwiazdy na nocnym niebie!

Kup książkę Pan Smrodek

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2014-11-21, Przeczytałam,
Problem bezdomności jest znany na całym świecie, jest efektem ubocznym podnoszenia jakości życia, na co nie wszyscy mogą sobie pozwolić. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nie pasuje do reszty społeczeństwa i musi żyć na jego marginesie. Społeczeństwa próbują bezskutecznie walczyć z tym zjawiskiem, jednak bezdomność ma nieskończenie wiele przyczyn, których nie można zlikwidować państwowym dekretem. Zresztą, jak twierdzi Pan Smrodek: źródło problemu leży częściowo w tym, iż postrzega się nas właśnie jak dane statystyczne, a nie ludzi. Kim jest bohater powieści Davida Walliamsa? Najsmrodliwszym śmierdzącym śmierdziuchem w historii świata. Pan Smrodek tak śmierdział, że trudno było się do niego zbliżyć na odległość kilkudziesięciu kroków, a co dopiero porozmawiać czy w jakikolwiek sposób mu pomóc. Był zarazem jednym z wielu bezdomnych zamieszkujących parkowe ławki. A jednak było w nim coś niezwykłego – nienaganne maniery i niezwykły sposób wypowiadania się, połączony z oryginalnymi upodobaniami kulinarnymi, nakierowanymi wyłącznie na produkty spleśniałe, pokryte warstewką kurzu. Jako zatyczek do uszu nasz bohater używa króliczych bobków. Gdy wchodzi do zatłoczonej restauracji, ta momentalnie staje się pusta ze względu na towarzyszący mu nieznośny odór, co Pan Smrodek przyjmuje z zadowoleniem. Nasz bezdomny wykazuje zadziwiający stosunek do higieny osobistej ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Davida Walliamsa polscy czytelnicy mieli okazję poznać przy okazji lektury zabawnej, ale momentami także niezwykle wzruszającej książki o przygodach małego Bena, Babcia Rabuś. Na tych, którzy na zabój pokochali prozę Walliamsa, ale także dla czytelników, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się twórczością autora, czeka znakomita wiadomość. Kolejna odsłona prozy Davida Walliamsa wkracza na rynek wydawniczy z wielkim, do granic możliwości śmierdzącym rozmachem. A tytuł jej skromnie brzmi: Pan Smrodek.Tytułowy Pan Smrodek to kloszard. Bezdomny śmierdzący włóczęga. Tułacz. Wagabunda, jakich wielu spotykamy – czy raczej trzeba by rzec: OMIJAMY szerokim łukiem – na parkowych czy dworcowych ławkach. Pan Smrodek zaintrygował dwunastoletnią bohaterkę książki Davida Walliamsa na tyle, że dziewczynka, łamiąc wszelkie reguły nakreślone przez matkę oraz przezwyciężając własną nieśmiałość, postanawia porozmawiać z włóczęgą. Dialog, jaki zawiązuje się pomiędzy Chloe a Smrodkiem – osobami pochodzącymi z zupełnie różnych światów (a nawet: wszechświatów) – jest niezwykły. Skutkuje zaś już potem tylko – albo „aż” – tym, co większość ludzi zwykła nazywać przyjaźnią.Czy zakwaterowanie bezdomnego, niemiłosiernie śmierdzącego smrodlawym smrodem kloszarda oraz jego równie brudnego i śmierdzącego psa w szopie nieopodal eleganckiego ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Pan Smrodek

Niesamowita książka. Zaczęłam ją czytać synkowi, a musiałam dokończyć sama, bo synek zasnął a ja wprost nie mogłam się oderwać. Pouczająca, wzruszając i nieco przerysowana historia Pana Smrodka, który jest chyba jedynym bezdomnym posiadającym tytuł Lorda. Chloe zaprasza Pana Smrodka do szapy przy swoim rodzinny domu chcąc w ten sposób mu pomóc. Nie wie jednak, że to Pan Smrodek pomaga jej a przy okazji całej jej rodzinie. Naprawdę fascynująca, miejscami śmierdząca historia, którą warto poznać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - grazia_01
grazia_01
Przeczytane:2017-03-08, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2015-01-30, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Wielka ucieczka Dziadka
David Walliams0
Okładka ksiązki - Wielka ucieczka Dziadka

Kiedy Dziadek się zestarzał, zaczęła zawodzić go pamięć. Myślał, że nadal trwa druga wojna światowa, a on jest asem przestworzy Królewskich Sił...

Chłopak w sukience
David Walliams0
Okładka ksiązki - Chłopak w sukience

Masz szlaban. Siedzisz w domu, a reprezentacja szkoły właśnie przegrywa najważniejszy mecz. Dlaczego? Bo dyrektor wyrzucił najlepszego napastnika...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
Pokaż wszystkie recenzje