Prawdziwa historia najsłynniejszych brytyjskich gangów lat 20. ubiegłego wieku
Dzięki popularnemu serialowi gangsterski klan rodziny Shelby i jego charyzmatyczny, zawsze nienagannie ubrany przywódca zyskali sławę na całym świecie. W swojej poprzedniej książce o Peaky Blinders brytyjski historyk Carl Chinn opowiedział historię prawdziwych gangów z mrocznych zaułków Birminghamu i rzeczywistych pierwowzorów postaci z serialu.
Tym razem ponownie odwiedzimy świat kryminalnego podziemia, by zobaczyć, co się stało z bohaterami jego opowieści i ich rywalami w innych miastach. Najnowsza książka Chinna, oparta na dokładnych badaniach źródeł historycznych i wielu wywiadach, pokazuje, jak potężne gangi rozprzestrzeniły się w Wielkiej Brytanii w latach 20. i 30. zeszłego wieku, doprowadzając do brutalnych wojen ulicznych, które ogarnęły już nie tylko poszczególne miasta czy dzielnice, lecz cały kraj.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2021-09-21
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: Peaky Blinders. The Legacy
👉Peaky Blinders to prawdziwa historia najsłynniejszych brytyjskich gangów lat 20. ubiegłego wieku. Słyszałam wiele dobrego o serialu, jednak nie miałam okazji go oglądać, ale z chęcią sięgnęłam po książkę.
IG: Czytomanka
👉Historia opowiada dalsze losy rodziny Shelby. W pierwszej części autor przedstawił dokładne i rzetelne dane o powiązaniach rodziny z gangami. Zobaczymy jak gangi rozprzestrzeniły się w tamtych latach, gdzie z gangu "miejskiego" przeszło na cały kraj.
👉Książka jest na pewno bardzo autentyczna i ciekawa, jednak czasami miałam wrażenie, że książka się powtarza z faktami i za dużo w niej statystyk. Całość oceniam naprawdę meega dobrze, jest niezwykle ciekawa i szokująca. Świat gangów nie jest mi bliski i nie interesowałam się nigdy tą tematyką ze względu na dużą brutalność i zwyczajnie ciężko się o tym czyta, czy słucha. Tutaj naprawdę było to napisane w sposób mega ciekawy. Plusem jest fakt, że jest oparta na rzetelnych źródłach, co już samo w sobie jest mocno ciekawe. Nie sięgnęłam po serial, ale chyba to się zmieni...
Sama nie wiem, ktoś oglądał? Podobno mocno się różni od książki?
Ocena: 7/10
,,Peaky Blinders. Spuścizna" to książka, która sprawiła, że zaczęłam dostrzegać, jak fascynująca i złożona jest prawdziwa historia, która stała się inspiracją dla twórców serialu.
,,Peaky Blinders. Spuścizna" to kolejny tom poświęcony prawdziwym gangom działającym w Wielkiej Brytanii w latach 20. i 30. XX wieku. Autor nie skupia się wyłącznie na losach ludzi, którzy byli pierwowzorami rodziny Shelby. Tym razem śledziłam także dalsze dzieje ich rywali oraz obserwowałam, jak przestępcze organizacje rozprzestrzeniały swoje wpływy na kolejne miasta i regiony kraju. Efektem były brutalne wojny uliczne, które odcisnęły piętno nie tylko na lokalnych społecznościach, ale również na sytuacji politycznej i społecznej całej Wielkiej Brytanii.
Carl Chinn po raz kolejny udowadnia, że jest prawdziwym pasjonatem tego tematu. Widać, że poświęcił lata na badanie historii Peaky Blinders i innych gangów. Książka opiera się na imponującej liczbie źródeł historycznych, archiwalnych dokumentów oraz wywiadów. Dzięki temu otrzymałam dostęp do wielu mało znanych faktów, ciekawostek i szczegółów, które wcześniej nie były szeroko publikowane.
Choć w książce pojawia się ogromna liczba dat, nazwisk i wydarzeń, autor potrafi przedstawić je w sposób przystępny i angażujący. To reportaż historyczny, ale napisany z dużą swobodą i lekkością. Kolejne rozdziały czytałam z zainteresowaniem, ponieważ za suchymi faktami kryją się prawdziwe ludzkie historie - pełne ambicji, przemocy, zdrad i walki o wpływy.
Na szczególne uznanie zasługuje sposób, w jaki Chinn przedstawia relacje pomiędzy członkami gangów. Nie są to jedynie bezimienne postacie z policyjnych raportów. Autor pokazuje ich motywacje, wzajemne zależności i okoliczności, które doprowadziły ich do przestępczego życia. W tle obserwowałam ponurą rzeczywistość powojennej Wielkiej Brytanii, gdzie bieda, głód i bezrobocie stwarzały idealne warunki do rozwoju przestępczości zorganizowanej.
Dodatkowym atutem publikacji są autentyczne fotografie z epoki. Zdjęcia ulic, budynków i bohaterów opisywanych wydarzeń pomagają jeszcze lepiej wyobrazić sobie realia tamtych czasów i nadają opowieści wyjątkowej autentyczności.
Po lekturze ,,Peaky Blinders. Spuścizna" jeszcze bardziej doceniłam pracę Carla Chinna. Autorowi temat jest szczególnie bliski nie tylko dlatego, że od lat zajmuje się badaniem historii Birmingham i tamtejszych gangów, ale również dlatego, że sam jest związany z tym miastem. Ta pasja i zaangażowanie są widoczne na każdej stronie książki.
To pozycja obowiązkowa dla fanów serialu ,,Peaky Blinders", ale także dla wszystkich zainteresowanych historią społeczną, kryminalistyką i reportażem historycznym. Carl Chinn udowadnia, że prawdziwe wydarzenia bywają równie fascynujące jak najlepsza fikcja.
Powiem wam, że nie jestem zwolenniczką gangów, najlepiej dla mnie, gdybym nic o nich nie wiedziała, ale w życiu człowieka przychodzi taki moment, że chce się dowiedzieć jak to wszystko działało. Jak udawało im się narozrabiać i uciec nie pozostawiając za sobą świadków? Wiem, że tamte czasy były inne, a policja wyznawała dwie zasady, prawdę prawdziwą i prawdę kłamliwą. Wtedy by żyć nie tylko trzeba było kłamać, ale i robić to w taki sposób, by nie tylko inni, ale i sam oskarżający w nią uwierzył.
Chciałam zaznaczyć, że nasz autor bardzo dokładnie wszystko poopisywał. Podawał nam konkretne daty i miejsca bójek. Najbardziej zaskoczyły mnie tutaj informacje o ich nazwiskach. Z uwagą czytałam również o kształtowaniu się gangów. Co robili, że ,,zakładali spółki", jak się rozwijali i co było ich celem. To prawie tak jakbym czytała czyjś życiorys, który nie napawał mnie optymizmem. Już samo znaczenie, że należało się do ich paczki oznaczało ogromne uprzywilejowanie. Nie musieli się martwić o pieniądze i obca była im uczciwa praca. Swoje plecy wykorzystywali wszędzie gdzie mogli i nie zastanawiali się nad trwonieniem ich. Mieli tego pod dostatkiem, podczas gdy niższe klasy ciężko na ich zachcianki harowały.
Wszystko jest bardzo przejmująco opisane, aż ciarki miałam na plecach. Jest to literatura faktu, więc nie doszukujcie się delikatnych porównań, czy też opisu przyrody. Autor wiele czasu poświęcił na przygotowanie tak okrutnie szczerego artykułu. Całą historię oparł o angielskie miasteczko Birmingham. Jest to jedno z najniebezpieczniejszych miast, gdzie nie ma czegoś takiego jak druga szansa, czy też współczucie. Tam jest twarda walka na śmierć i życie. W ogóle cała książka jest opisana bardzo sztywno i z napięciem. Trzeba porządnie się skupić, by zrozumieć jej przekaz. Wydaje mi się, że jest równie dostosowana do czytania, co tamte gangi do życia. Tam jest przekazane, że jeśli masz problem, to ci go szybko rozwiążą. Tutaj, jeśli nie jesteś zainteresowany tematem, to jej nie czytaj. Wszystko proste i logiczne.
Kim byli prawdziwi Peaky Blinders? Serial Peaky Blinders przykuwa widzów do ekranów od 2013 roku. Ta gangsterska epopeja opowiada o dramatycznych...
Historia nowego pokolenia słynnych brytyjskich gangsterów Wraz z latami trzydziestymi XX wieku w Wielkiej Brytanii nadchodzą duże zmiany. Miasta zaczynają...
Przeczytane:2021-09-26,
Lubicie historie o gangach? Słyszeliście o słynnym brytyjskim gangu Peaky Blinders? Szaleli w latach 20. i 30. XX wieku, a ich sława jest tak wielka, że postanowiono kręcić o nich seriale, a także pisać książki. Sama jestem nimi „zafascynowana”.
„Peaky Blinders. Spuścizna” to już drugi reportaż Carla Chinn’a, w którym historyk opierając się na źródłach historycznych i licznych wywiadach przybliża nam sylwetki ulicznych gangów i dalsze losy rodziny Shelby.
Autor pisze niezwykle ciekawie, ale lektura wbrew pozorom wcale nie jest taka łatwa. Przez historię momentami się płynie, a innym razem trzeba się na niej mocno skupić. Warto zaznaczyć, że autor zwrócił uwagę na wiele szczegółów i widać, że przed napisaniem książki przeprowadził dokładny research. Opisy bójek, dokładne daty i miejsca potrafią pozytywnie zaskoczyć czytelnika. Z książki możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o zakładaniu gangów, ich rozwoju oraz celach powstania. Śmiało można powiedzieć, że tworzyły się wtedy rodziny, które uchodziły ze elitę. Należenie do nich było ogromnym przywilejem i niosło za sobą wiele korzyści - nie tylko materialnych, ale i społecznych. Od całej fabuły bije niezwykły autentyzm, ale i brutalność. Autorowi w świetny sposób udało się oddać klimat fabryk, klas robotniczych i życia na początkach XX wieku. Największym smaczkiem okazało się dla mnie życie członków gangu i ich rodzin poza Peaky Blinders. W książce znalazły się także ilustracje, które są świetnym uzupełnieniem treści.
Jeżeli interesują Was gangi, przestępczość, Peaky Blinders i jesteście fanami serialu to zdecydowanie ta książka jest dla Was. Zobaczycie kim naprawdę były postacie na których wzorowali się twórcy serialu, bo niestety serial a książka to ogromna różnica. Zachęcam Was także do sięgnięcia po wcześniejszą książkę autora, która także bardzo przypadła mi do gustu.