Piekielna miłość

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2018-05-23
Kategoria: Romans
ISBN: 9788328338395
Liczba stron: 384

Tom 2 cyklu Seria mafijna

Ocena: 4.11 (9 głosów)

Zakończenie bestsellerowej serii Królowej dramatów!
Nicole

Czasami jedna chwila już na zawsze odmienia nasze życie. Kto powiedział jednak, że powinniśmy poddawać się temu, co przyniósł nam los? Dlaczego nie możemy się zbuntować, powiedzieć dość i zrobić wszystko po swojemu? Może dlatego, że nie mamy na to sił?

Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że nie poznaję samej siebie. W lustrze widzę zupełnie obcą kobietę. Jedynie czego pragnę, to zapomnieć o tym, co mnie spotkało. Niestety każdy dzień przypomina mi, że tak naprawdę nic nie znaczę. Nie mam nic. Nie mam serca. Duszy. Przyszłości. Teraz jestem przecież po prostu zwykłą dziwką.

Marcus

Dojdę do samych bram piekieł, by ją odnaleźć, i wyrwę ją ze szponów tego, który chce nas zniszczyć. Poświęcę wszystko, co mam. Oddam duszę, która znowu żyje właśnie dzięki niej.

Zmieniłem się. Kiedyś wszystko, co robiłem, robiłem ze złości i poczucia niesprawiedliwości. Żyłem nienawiścią, pragnąłem zemsty na tych, którzy tak naprawdę nie powinni mnie obchodzić. Dobiłem do dna, a wtedy poznałem Nicole i to ona sprawiła, że zacząłem piąć się w kierunku światła. Teraz robię wszystko z miłości do tej jedynej. Nicole to moja miłość. Piekielna miłość.

Kup książkę Piekielna miłość

Zobacz także

Opinie o książce - Piekielna miłość

Avatar użytkownika - paulina0944
paulina0944
Przeczytane:,

Czy miłość zawsze zwycięża? Czy los może być aż taki okrutny? Nicole i Marcus przeszli wiele by odnaleźć siebie nawzajem, a jednak czy to wystarczy? Marcusa przeszłość dopadnie ich w najmniej odpowiednim momencie i sprawi, że to, co tak długo tworzyli może już nigdy nie wrócić. Jaki będzie finał mafijnej miłości?

Po zdarzeniach z końcówki Zakazanej miłości, Nicole jest zrozpaczona, tak samo jak Marcus. Obydwoje muszę walczyć o wolność, honor, swoje uczucia i ich największy skarb. Po skończeniu pierwszej części nie mogłam uwierzyć, że Kasia mogła coś takiego zrobić! Długo czekałam na kontynuacje, aż w końcu wpadła w moje łapki! Tylko czy przebiła pierwszy tom?


Szczerze powiem, że nie... Tak jak było w Koszmarze Morfeusza z każdym kolejnym tomem było coraz lepiej i lepiej. Nie mogłam wytrzymać z emocji, a końcówka mnie zniszczyła. Niestety, tutaj mi czegoś zabrakło... Jednak już tłumaczę o co mi chodzi, bo może to tylko takie są moje odczucia.


Co do fabuły to nie mam się do czego przyczepić. Akcja gna od pierwszych stron. Nie ma chwili wytchnienia i po prostu akcja popędza akcje. Jest mnóstwo ucieczek, pościgów, miłości i pogoni za zemstą. Mimo że, książka nie jest gruba, to jest w niej poruszonych wiele wątków, które wyjaśniają się na końcu.


Za to bohaterowie... Marcus naprawdę bardziej mi się spodobał w tym tomie. Po tym co się wydarzyło, zachowywał się jak powinien. Naprawdę zazdroszczę bohaterce takiego faceta, bo jak to się mówi "łobuz kocha najbardziej". Marcus był dla tej dziewczyny gotowy zrobić wszystko. Co do Nicole mam mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiałam jej zachowanie, zwłaszcza po tym co przeżyła. Z drugiej zaś strony czasami przesadzała i wręcz denerwowała. Pojawia się też jeszcze jeden nowy bohater, który bardzo mnie irytował i mimo że zrobił kilka dobrych i ważnych rzeczy, to i tak jakoś nie przypadł mi do gustu.


A co mnie najbardziej irytowało? Chodzi mi o to, że wcześniej Nicole jakoś nie była wielkim obiektem pożądania. Po tym jak trafiła do Marcus, nagle wszyscy chcieli ją mieć. W tym tomie jest to widać o wiele bardziej. Każdy facet co się przewinie chciałby ją posiadać. Traktowali ją przedmiotowo i przerzucali z rąk do rąk. To mnie bardzo irytowało, bo zostało to pokazane, jakby ona była jakimś bóstwem. Strasznie się przez to denerwowałam, od kiedy jedna dziewczyna jest pożądana przez tylu facetów naraz?!


Nie licząc tego mojego małego doczepialstwa to książka nie jest wcale zła. To moje zarzucenie to tylko moje odczucie, które mnie irytowało, jednak nie powodowało, że nagle będę hejtować tę powieść gdzie się tylko da. Naprawdę uważam, że warto przeczytać ten tom, jak i całą dylogię. Historia jest cudowna i potrafi wycisnąć tyle łez, że szok! Po jedna z tych historii, których szybko się nie zapomina i pozostają w pamięci naprawdę długo!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Molikksiazkowyy
Molikksiazkowyy
Przeczytane:2018-06-14, Ocena: 2, Przeczytałam, Mam, Zawiedziona:(,

Poniższa recenzja może zawierać sarkazm, ironię i małą dawkę humoru. Zawiera także refleksje dotyczące książki.

„– Musisz jeść kochanie. Klienci nie lubią przytulać się do samych kości"(*¹)

Po wydarzeniach jakie miały miejsce w „Zakazanym układzie". Nicole zostaje zamknięta w domu publicznym i zmuszana do prostytucji, a jej mały synek zostaje odebrany. Udaje się jej uciec z „więzienia"i znów trafia pod dach Marcusa, którego obwinia za całą sytuację. Mężczyzna obiecuje Nicole, że odnajdzie jej synka, by naprawić wszystkie wyrządzone jej krzywdy.

AKCJA I FABUŁA
Pod tym względem jest podobnie, a może nawet gorzej niż, jak w pierwszej części. Utarte schematy ucieczek-powrotów, jeszcze bardziej zakorzeniły się fabule. Pojawiły się nieco brutalniejsze sceny, co może w innym przypadku wspomogłyby akcje, ale w przypadku tej książki, pociągnęły ją w dół.

„Docieram do apartamentu Siergieja, a tak naprawdę jeszcze nie wiem, co mu powiem"(*²)

Nie będę pisać w tym przypadku o stylu, języku i postaciach, bo nic się nie zmieniło. No może mała zmiana nastąpiła w bohaterach, bo w „Piekielnej miłości" przebieg wydarzeń widzimy nie tylko oczami Nicole i Marcusa, ale autorka skusiła się dodać jeszcze wersje innych bohaterów. I tu zaczynam się zastanawiać po co? Bo ani to nie poprawia tego, że książkę czyta się lepiej, a wg mnie jeszcze gorzej, i jak by dwie wersje tego samego to było za mało. Ani nie wnosi czegokolwiek do fabuły książki.
Mówiąc, krótko o tej książce drukarz musiał płakać jak to drukował, widząc, ile papieru się marnuje.
Mimo widocznych sporych chęci autorki, do stworzenia ciekawej książki, nie potrafiła ona wykorzystać potencjału jaki miał ze sobą, zadusiła go niepotrzebnymi postaciami, powtarzając cały czas ten sam schemat, co w pierwszej części oraz rzeczami, które praktycznie ledwo trzymają się ziemi w fabule książki.

Link do opinii


K.N. Haner autorka serii Na szczycie, Mafijna miłość oraz Serii Mafijnej. W planach ma wydanie kolejnych powieści. W tym roku możemy się spodziewać "Zapomnij mnie" oraz pierwszego tomu serii "Sponsor"


„Piekielna miłość” jest drugą  częścią serii Mafijnej opowiadającej o losach Nicole i Marcusa. Pierwsza część pt. „Zakazany układ” pozostawiła mnie w stanie wielkiego wzburzenia. Z ogromną niecierpliwością czekałam na pojawienie się kontynuacji, a gdy dane mi było ją przeczytać, to praktycznie nie odrywałam się od niej, aż do ostatniej strony. Trochę obawiałam się, że po tylu przeczytanych książkach proza Haner już niczym mnie nie zaskoczy, bo zdążyłam już całkiem nieźle poznać jej styl, a jednak nie miałam racji.


Nicole spotykamy dokładnie w tym samym miejscu, w którym zakończyła się pierwsza część. Dziewczyna po traumatycznym porodzie w nieludzkich warunkach, zostaje odseparowana od syna i wywieziona do Meksykańskiego burdelu, który ma stać się jej nowym miejscem zamieszkania i pracy. Nie może liczyć na żadną pomoc i zaczyna nienawidzić wszystkich ludzi wokoło a w szczególności osobę odpowiedzialną za cierpienie jej i jej dziecka, Marcusa. Wiele pytań rodzi jej się w głowie, a depresja i strach pogłębiają jej niechęć do życia. Koszmar powrócił, a ona nie wie jak ma sobie z nim radzić. W tym piekle na ziemi odnalazła jednak coś, co daje jej ukojenie, jedną malutką rzecz, która przytępia jej cierpienie i chociaż na chwilę pozwala zapomnieć. Narkotyki stały się jej wybawieniem i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ mają na jej życie.


Czy Marcus w końcu ją odnajdzie? Czy jeżeli ją odnajdzie, wciąż będzie ją chciał? Czy może będzie się brzydził, tego, kim się stała?


Ta książka różni się od swoich poprzedniczek. „Piekielna miłość” obfituje w akcję i to nie tą łóżkową. Scen erotycznych oczywiście nie brakuje i wszystkie są wciąż bardzo rozgrzewające, a ich opisy bardzo sugestywne, ale jest ich zdecydowanie mniej. To złożona fabuła bardziej skupia na sobie uwagę podczas czytania i dodaje niezbędnych emocji lekturze. Mafijne porachunki, zemsta, walki o władzę to tylko nieliczne z atrakcji zapewnionych czytelnikowi przez K. N. Haner.


Jeżeli czytaliście moje recenzje innych książek autorki, to zapewne wiecie, że główne bohaterki irytowały mnie strasznie, za to męscy bohaterowie wręcz przeciwnie... łatwo było zrozumieć, dlaczego dziewczyny tracą dla nich głowę. W „Piekielnej miłości” role się odwróciły, to Nicole jest postacią, z którą przeżywa się książkę, jesteśmy z nią przez większą część powieści. Bardzo łatwo było się wtopić w postać bohaterki i razem z nią przezywać jej dramat. Jedyne co mi nie pasowało, to jej reakcja na brak dziecka. Być może w tym momencie przesadzam, ale jako matka, wiem że szalałabym jak nienormalna, gdyby odebrano mi dziecko. Nicole oczywiście przeżywa to, co się stało i pragnie odzyskać maleństwo, ale to nie jest ta intensywność, jakiej oczekiwałabym w tej sytuacji.


Marcus bardzo się uspokoił, może faktycznie przez wpływ, jaki na niego wywiera Nicole, a może dorósł i spoważniał, nie wiem jaka była tego przyczyna, ale stał się dość nudną postacią. Autorka wynagrodziła mi ten mankament innymi męskimi postaciami, które sprawiły, że w jej książce poziom testosteronu utrzymywał się na zachwycająco wysokim poziomie. A najlepsze jest to, że do samego końca nie wiemy, który z bohaterów jest postacią pozytywną, a od którego lepiej trzymać się z daleka.


„Piekielna miłość” jest bardzo dobrą kontynuacją i jednocześnie wspaniałym dopełnieniem „Zakazanego układu". Jeżeli myślisz, że doskonale wiesz, jak i o czym pisze K. N. Haner, to przy tej pozycji przeżyjesz wielki szok, ponieważ proza autorki jest lepsza z każdą kolejną powieścią, bohaterowie zmieniają się wraz z przeżyciami, a akcja porywa już od pierwszych stron. Przy tej książce nie można się nudzić!

Link do opinii
Avatar użytkownika - kaczucha
kaczucha
Przeczytane:2018-10-01, Ocena: 2, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - wmoichkregach
wmoichkregach
Przeczytane:2018-08-01, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2018,
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2018-07-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - WybebeszamyBooks
WybebeszamyBooks
Przeczytane:2018-07-01, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

BŁĘDNE DOMYSŁY

Obcokrajowcy opisują napotkane na ulicach polskie twarze jako "obojętne" lub "neutralne". Nie można winić ich za to, że te dwie cechy przypisują również naszych charakterom. Jak błędne są to domysły pojmuję dopiero teraz. W naszych sercach goreją emocje tak gwałtowne i nieokiełznane, że praktycznie spalają nas od wewnątrz.

Jak inaczej wyjaśnić fakt, iż K.N.Haner szturmem przejęła kategorię romans i w niepojęty sposób zawojowała całe rzesze kobiet. Jej najnowsza książka już w przedsprzedaży zajmuje czternaste miejsce na liście bestsellerów empik. Kolejne nadchodzą, a te napisane sprzedają się jak "świeże bułeczki". Nie jest tajemnicą, że kobiety pragną w romansach dwóch rzeczy: miłości i seksu. Jednak to nie wszystko. Należy sięgnąć głębiej, na samo dno duszy, która w codziennym życiu jest pochłonięta nauką, pracą, rodziną i rozlicznymi obowiązkami. Autorce udało się sprecyzować dokładne zapotrzebowanie omawianej grupy i przelać je na papier w przystępnej formie.

KRÓLOWA DRAMATU

"Piekielna miłość" to druga część serii Mafijnej, kontynuacja historii Nicole i Marcusa. Jeżeli mieliście juz styczność z Haner to na pewno przewidujecie, czego się spodziewać. Dla tych, którzy pierwszy raz wstępują na nieznane terytorium - K.N.Haner to autorka, która nie bez powodu została ochrzczona Królową Dramatu. Jej książki są pełne kłótni, seksu i ostrych, nieprzejednanych emocji. Regularne wyrzuty adrenaliny do krwi? Gwarantowane.

Historia obecnych bohaterów to opowieść o dwójce ludzi, którzy wzrastali w mafijnym świecie zajmując zupełnie odmienne pozycje - kata i ofiary. Gdy splatają się ich ścieżki, czytelnik nie ma wątpliwości, że połączy ich agresywne uczucie. Nie jest jednak świadom na jakie zniszczenia będzie narażona ich relacja. Jak okrutne rany przyjmą ich dusze. Autorka uderza z pełną siłą.

"Jestem kartą przetargową i mam tego świadomość. Łudzę się jednak, że mimo wszystko wszyscy odnajdziemy w końcu odpowiednią drogę. I nieważne, co było, bo to, co będzie, może być o wiele lepsze. Wystarczy jedynie nauczyć się tak trudnej rzeczy. Wybaczenia."

Odbiorcę z bohaterami łączą specyficzne więzi. Z jednej strony jesteśmy świadomi, że tak drastyczne przeżycia są niezwykle rzadkie. Mafijny świat? Przeciętny śmiertelnik nie ma z nim styczności. Wiemy o nim tyle, ile dowiemy się z książek, filmów, gazet. Zależnie od tego, jak bujna jest nasza wyobraźnia, na tyle wyolbrzymiamy poznane fakty. Z drugiej strony nie potrafimy wyłączyć empatii. Brutalne opisy powodują ucisk w piersi.

Tak silna dramaturgia na pewno przemówi do czytelników, którzy poszukują silnych emocji. Ci bardziej pragmatyczni mogą chwilami uznać ją za przytłaczającą. Osobiście? Szłam przez książkę małymi kroczkami i okazało się to najlepszym rozwiązaniem. Nie zachłysnęłam się natłokiem wrażeń. Dawkowałam agresję i ból, którymi emanowali bohaterowie.

"... kocham go i nienawidzę jednocześnie. Moje serce rozdarte jest na pół. Część mnie chce o nim zapomnieć, ale to przecież niemożliwe. Rozsądek też każe mi iść naprzód, bez niego. Muszę odnaleźć siebie, bo jestem zagubiona we własnym piekle na ziemi. Piekle, które teraz dzieje się w mojej głowie i każdego dnia pali mnie od środka, a ja nie mogę chociażby krzyknąć, bo mam wrażenie, że mój ból i żal spali wszystko wokół mnie."

OCZEKIWANIE

Autorka rozwija się w zaskakująco szybkim tempie. Zbiera coraz większą fanowską społeczność. Jestem ciekawa jej kolejnych książek. Który kierunek obierze? Jakie emocje postara się usidlić tym razem?

Link do opinii
Avatar użytkownika - dorotbook
dorotbook
Przeczytane:2018-06-24, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,

Piekielnie wciągająca.
Początek książki nie zapowiadał tego, co będzie się działo w finale. Trzech facetów - Marcus, Aleksander oraz Diego. Ona jedna - Nicole. Ona jest celem każdego z nich, choć każdy z nich czuje do niej co innego. Życie Nicole nie jest łatwe, zaraz po porodzie trafia do Meksykańskiego burdelu. Trafia do piekła.
Fabuła tej książki przypominała mi trochę zabawę w kotka i myszkę. Nie zaliczę ile razy pojawiały się zwroty akcji, jak w brazylijskiej telenoweli. Podobało mi się, że akcja jest przedstawiona nie tylko z perspektywy Nicole, ale także z perspektywy pozostałej trójki. Krew się leje, przekleństwa się sypią i jest seks. Wiele ostrych scen erotycznych. A czy jest tu miłość? Jest i to w wielu aspektach - do dziecka, do gangsterskiego życia, do ukochanej osoby. Tylko czy można na sto procent wierzyć osobie, która zapewnia, że kocha?

Link do opinii
Inne książki autora
Na szczycie
K.N. Haner0
Okładka ksiązki - Na szczycie

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze...

Na szczycie. Właściwy rytm
K.N. Haner0
Okładka ksiązki - Na szczycie. Właściwy rytm

Każde uczucie niesie za sobą konsekwencje. Ten kto kocha, poświęca się dla miłości.Po dramatycznych wydarzeniach, osamotniony Sedrick próbuje ułożyć...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Czego uszy nie widzą
Tyszka Agnieszka
Czego uszy nie widzą
Uciec jak najbliżej
Barbara Ciwoniuk
Uciec jak najbliżej
Kołysanka z Auschwitz
Mario Escobar
Kołysanka z Auschwitz
Pokaż wszystkie recenzje