Pojawia się idea

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2018-10-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788328710467
Liczba stron: 480
Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott

Tom 1 cyklu Śmierć Komandora

Ocena: 4 (8 głosów)

W Hong Kongu została uznana za nieprzyzwoitą, ocenzurowana i zakazana dla czytelników poniżej 18 roku życia. W Japonii w środowisku skrajnej prawicy wywołała oskarżenia wobec Harukiego Murakamiego o zdradę narodową, choć jednocześnie została okrzyknięta jednym z największych dokonań tego pisarza. ,,Śmierć Komandora" to obszerna dwutomowa powieść, na którą fani Murakamiego czekali aż pięć lat.

Żona malarza w średnim wieku porzuca go - z dnia na dzień. Podobnie, z dnia na dzień, on sam podejmuje decyzję, by wyprowadzić się z domu. Rezygnuje ze zleceń, wsiada w samochód i przez parę miesięcy włóczy się po północno-wschodniej części wyspy Honsiu. Gdy zmęczony tułaczką wraca do Tokio i prosi przyjaciela o nocleg, ten ma mu do zaoferowania coś znacznie lepszego: opuszczony dom w górach należący do jego ojca, sławnego malarza. W nowym, inspirującym otoczeniu bohater zamierza wieść spokojne życie poświęcone twórczości - korzysta z pracowni mistrza, zaczyna prowadzić lekcje malarstwa w pobliskiej Odawarze i wdaje się w niewiele znaczące romanse. Dom ten dla bohatera powieści stanie się epicentrum przemiany i szczególnej formy odrodzenia - i w sztuce, i w życiu. Pierwszym epizodem tej przemiany będzie odnalezienie na strychu nieznanego obrazu starego mistrza: niemal wiernego odtworzenia sceny zabójstwa Komandora z ,,Don Giovanniego".

Od momentu tego odkrycia realistyczna narracja zaczyna się stopniowo przeplatać z surrealistycznymi wątkami, a fabułę zaludniają niezwykłe postaci, które uosabiają symbole, idee i metafory. Murakami z lekkością kreśli niezwykłe wizerunki swoich bohaterów, subtelne podważając granicę między marzeniem i rzeczywistością.

Kup książkę Pojawia się idea

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Pojawia się idea

Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Od jakiegoś czasu chodziła za mną ochota na zapoznanie się z twórczością pana Murakamiego. To nazwisko przewijało mi się ciągle w różnych mediach, a kiedy pojawiła się okazja przeczytać jedną z jego książek, nie wahałam się. Jednak jak spodobała mi się powieść, która zawiera w sobie mnóstwo metafor, symboli i idei?

Cholera, ja nawet nie potrafię opowiedzieć Wam o swoich wrażeniach po tej książce. Po prostu mam w sobie taką blokadę, która nie pozwala mi mówić, ani pisać o Śmierci Komandora. Jednak się nie poddam i spróbuję Wam chociaż cokolwiek napisać.

Głównym bohaterem tej książki jest malarz, którego właśnie zostawiła żona. Mężczyzna maluje portrety na zamówienie, ale nie są to zwyczajne obrazy. Po pierwsze, malarz maluje swoich klientów bez pozowania- wystarczy, że spojrzy na nich raz i już potrafi ich namalować. Po drugie, przenosząc klientów na obrazy, mężczyzna ukazuje ich głęboko skrywane cechy.

Bohater ten wydał mi się sympatyczny, inteligentny i o dziwo, zabawny. Co ciekawsze, z tego, co pamiętam, ani razu nie padło jego imię. Narracja została poprowadzona z perspektywy właśnie tegoż malarza, ale wszyscy bohaterowie zwracali się do niego "ty" lub "pan", ale nie jego imieniem. Myślę, że jest to bardzo ciekawy zabieg, ponieważ sprawia on, że czytelnik naprawdę wczuwa się w historię tego bohatera.

Spodobał mi się również styl pisania Murakamiego. Książka jest napisana językiem dość poważnym, ale jednocześnie jest to mowa potoczna. Sama nie wiem, czy ma to sens, ale chyba tak mogłabym to nazwać. Obawiałam się tego, że nie poradzę sobie z tą książką i, że będzie czytało mi się ją bardzo ciężko. Słuchajcie, nic bardziej mylnego! Powieść czyta się z ogromną przyjemnością, co przekłada się również na tempo czytania. Ja zdołałam połknąć ją w jakieś dwa dni z hakiem, co wydaje mi się dużym osiągnięciem.

Co do tych wszystkich metafor, symboliki, którą można tu spotkać, to szczerze mówiąc, ja raczej takowych tu nie odnalazłam. Możliwe jest, że ja po prostu nie potrafiłam tutaj tego odnaleźć, ponieważ bardziej skupiłam się na opowiedzianej historii, niż na odkrywaniu symboliki powieści.
To, co mogę natomiast  napisać o książce Murakamiego, to to, że jest to pozycja taka spokojna, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że melancholijna, bez jakichś szczególnych skoków w akcji.

Myślę, że miłośnicy twórczości tego autora będą naprawdę zadowoleni, jednak ja na razie raczej nie sięgnę po jego inne książki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2018-11-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

"Szedłem sobie zwyczajnie pewną drogą, ale ta droga nagle zniknęła. Czuję się, jakbym brnął przed siebie w przestrzeni, w której nic nie ma, nie znając kierunku, nie czując nic pod stopami."

Zanim spostrzegłam się pierwszy tom skończył się, a była to fascynująca przygoda czytelnicza, niezwykła podróż w książkowy świat, ale też wędrówka śladami własnej duszy i doświadczeń życiowych. Każdy rozdział stanowił jakby miniaturę wątku powieści, rzucenie kilkunastu ciekawych, refleksyjnych i istotnych myśli, które czytelnik po swojemu odkrywa i interpretuje, nawiązując do zdarzeń z życia, spotkań z ludźmi, czy tropów dokonywanych przemyśleń. Niesamowite jak pióro autora dotyka w piękny, delikatny, acz wyraźny, sposób aspektów i barw ludzkich losów, obejmujących różne etapy istnienia i świadomości. Wielka moc sugestywności, dojrzałości, umiejętności zachowania równowagi, spójności i wielu perspektyw, a przy tym niewymuszone i zegarmistrzowsko wyważone wplatanie elementów nadnaturalnej esencji.

Przez powieść płynie się w naturalnie, i choć drażniona jest wyobraźnia, pobudzany intelekt i potęgowane emocje, to jednak czujemy się bezpiecznie i komfortowo. Spodobało mi się lekkie zapętlanie chronologii, oś czasu biegnie w zgodzie z bieżącymi zdarzeniami, ale lubi wykonywać krótkie wycieczki w przeszłość. Mistrzowskie przykuwanie uwagi odbiorcy i podsycanie napięcia, książka pochłania całkowicie, a to wyjątkowo miłe i satysfakcjonujące przeżycie czytelnicze. Niecierpliwie wyczekuję kontynuacji, zapowiada się wspaniała podróż przedstawiona inteligentną, wyrobioną i przyjazną narracją, otulona w ciepły i silnie działający na zmysły kocyk słów.

Poświęcamy uwagę sztuce malarstwa, naśladowaniu przez nią rzeczywistości, nadawaniu formy czemuś, czego nie ma, przenikaniu osobowości artysty do obrazu, docierania do blasku idei pomimo jej zakurzenia, wyłapywania z ciemności i interpretowania różnych stron indywidualności. Spoglądamy na modelowanie czasu, nadawanie mu perspektyw, ujmowania w ramy obojętności, wroga lub sprzymierzeńca. I odwieczna troska o przemijanie, pozostawienie po sobie trwałego śladu, próby odsuwania tego, co nieuniknione. Zastanawiamy się nad niewytłumaczalnością życia, wypełnionego przypadkowymi zbiegami okoliczności, nieprzewidywalnie pokręconymi epizodami, wykorzystywaniem pojawiających się szans. Ale to również wejrzenie w ból i rozpad rodziny dotkniętej traumą, wypełnianie pustki po bolesnej stracie, czy poznanie prawdy o sobie bez względu na nieuniknione przemiany.

Trzydziestosześcioletni malarz, ceniony za niezwykłe umiejętności oddania istotnych detali portretowanych osób, po niespodziewanym rozstaniu z żoną szuka ukojenia i zrozumienia podczas podróży po Kraju Wiśni. W końcu decyduje się na samotność w górskim domu ojca przyjaciela, słynnego malarza obrazów w stylu japońskim. Odnaleziony na strychu obraz diametralnie zmienia jego życie, przywołując frapujące incydenty, odsłaniając tajemnice, poznając z osobliwymi ludźmi, odnosząc się do odwagi w swoistym odrodzeniu, nadając nietrwałości cech wytrzymałości, zaś niewidzialności kolorytu rzeczywistości.

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - joseheim
joseheim
Przeczytane:2020-05-30, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2020,

Jedna z tych książek Murakamiego, o których nie bardzo wiadomo, co myśleć. Możliwe, że w drugiej części się okaże, co, jak i dlaczego, jednak przed przystąpieniem do jej lektury zdecydowanie potrzebuję przerwy.
Jak zwykle u Murakamiego, wydarzenia płyną spokojnie i leniwie, nie ma tu nic nagłego, żadnych zwrotów akcji, żadnych fajerwerków... Bohaterowie oczywiście przyjmują nietypowe zjawiska ze stoickim spokojem, co ma swój charakterystyczny urok. Tak czy owak, ponieważ opowieść jest przerwana w trakcie, sądzę, że nie da jej się ocenić bez przeczytania obu części "Śmierci Komandora". Powiem więc tylko, że na pewno po kontynuację sięgnę, za jakiś czas, kiedy ochłonę. A tak to pozostaje mi tylko rzec, że każdy, kto towarzyszył Murakamiemu aż do tego momentu jego pisarskiej kariery, będzie raczej zadowolony. W końcu to Murakami. Był, jest i będzie dziwny.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2019-03-15, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Pewnego dnia Yuzu, żona malarza oznajmia mu, że nie może dłużej z nim żyć. Mężczyzna więc się wyprowadza i znajduje przsytań w domu zaoferowanym przez znajomego. Choć pragnie odciąć się od świata (i malowania portretów, z których się dotychczas utrzymywał, a czego nie znosi) to jednak dostaje zlecenie na portret tajemniczego pana Menshiki. Niestety, chociaż brzmi to ciekawie, to powieść jest pełna dłużyzn i niepotrzebnych dywagacji bohatera.

Link do opinii
Avatar użytkownika - hajduczek
hajduczek
Przeczytane:2019-03-14, Ocena: 1, Przeczytałam, 12 książek 2019,

Powieść o malarzu, który sam o sobie mysli "jak o wysokiej klasie prostytutce świata malarstwa". Córka wygrała ją w konkursie i właściwie nie dziwię się, że dawali jako nagrodę, bo niewarta kupna. A już na pewno za okładkową kwotę 45zł.

Link do opinii

Kolejna książka Murakamiego to historia malarza od chwili gdy zostaje sam po odejściu żony. W powieści mamy dużo rozmyślań i dziwnych zdarzeń, ciekawych postaci, które pojawiają się na drodze głownego bohatera. Śmierć komandora - to tytuł obrazu który znajduje malarz w domu malarza u którego zamieszkał. Obraz niezwykły, a w czym jego niezwykłość i jak wpłynie na los młodego malarza? Odpowiedz znajdziecie na kartkach powieści. Polecam gorąco.

To mój ulubiony autor, więc z niecierpliwością czekałam na tę powieść. Teraz czekam na drugi to, żeby dowiedzieć sie co dalej się wydarzy. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - jenny777
jenny777
Przeczytane:2018-12-25, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, Orient,

Kup książkę Pojawia się idea

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
Haruki Murakami0
Okładka ksiązki - Ślepa wierzba i śpiąca kobieta

Nowy zbiór opowiadań japońskiego autora bestsellerów Ze zbioru tego pochodzi opowiadanie Toni Takitani, które trafiło do rąk czytelników...

1Q84 Tom 3
Haruki Murakami0
Okładka ksiązki - 1Q84 Tom 3

W trzecim tomie tej fantastycznej powieści Murakamiego poznajemy dalsze losy Aomame i Tengo rozgrywające się w niezwykłym świecie roku 1Q84.Ona ukrywa...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Orkiestra z Auschwitz
Marcin Lwowski
Orkiestra z Auschwitz
Dzień prawdy
Anna M. Brengos
Dzień prawdy
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Czerwony lotos
Arkady Saulski
Czerwony lotos
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Uważaj, czego pragniesz
Anna Szafrańska
Uważaj, czego pragniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Pokaż wszystkie recenzje