Okładka książki - Pomruk ciszy

Pomruk ciszy



Tom 4 cyklu Między jeziorami
Ocena: 5.5 (2 głosów)

Długo wyczekiwany powrót do krainy między jeziorami

 

Jest rok 1948, jeszcze nie ucichły echa II wojny światowej. Libasiowi Schimanskiemu, młodszemu bratu Amalii, udało się przeżyć ciężkie walki na froncie wschodnim. Po wypuszczeniu z niewoli sowieckiej młody Mazur wraca do rodzinnego Schönwalde. Odkrywa, że wieś bardzo się zmieniła: pozostało w niej niewielu starych mieszkańców, a jego gospodarstwo przejęli Polacy. Zmagający z się z wojenną traumą mężczyzna musi odnaleźć swoje miejsce na ziemi.

 

Tuż po powrocie Libaś poznaje Helenę Wesołowską, dziew­czynę z rodziny przesiedleńców spod Mariampola. Młoda kobieta nie jest szczęśliwa pod opieką despotycznego ojca. Wesołowscy są wrogo nastawieni do młodego Mazura, a wśród mieszkańców wsi nie cieszą się dobrą opinią. Czy przyjaźń z Schimanskim sprawi, że życie Heleny stanie się łatwiejsze?

 

Pomruk ciszy, czwarty tom serii MIĘDZY JEZIORAMI, to poruszająca opowieść o bolesnych powrotach i o łagodnej miłości w ciężkich, powojennych czasach.

 

 

Informacje dodatkowe o Pomruk ciszy:

Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788327169716
Liczba stron: 304
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Pomruk ciszy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Pomruk ciszy - opinie o książce

Avatar użytkownika - Ewa_czytajac
Ewa_czytajac
Przeczytane:2026-03-13, Ocena: 6, Przeczytałam,

Przetrwanie wojennej traumy, walki na froncie i mor*derczego pobytu w obozie wyczerpały siły i zdrowie młodego mężczyzny, jednak zdołał zachować najważniejsze, życie...

Jest rok 1948, Libaś Schimanski wraca do rodzinnej wioski mając nadzieję, że jego rodzina ocalała. Miejscowość po zakończeniu wojny i zmianie władzy otrzymała nową, polską nazwę Piękniewo. To tutaj mieszkała cała jego rodzina, teraz dom ma nowych gospodarzy. Libaś znajduje pomoc i schronienie u Dory, przyjaciółki Amalii. Kobieta mieszka z mężem i maleńkim synkiem. Wiadomości o rodzicach bardzo go zasmuciły, jednak Libaś cieszy się, że obie siostry przeżyły wojenną zawieruchę i chociaż wyjechały bardzo daleko ma nadzieję na wspólne spotkanie. Napływowi mieszkańcy Piękniewa przybyli ze Wschodu, wrogo patrzą na rodowitych Mazurów, potrzeba czasu, by zmieniła się świadomość ludzi. Przed wojną Libaś pomagał ojcu w różnych naprawach, teraz zaoferował pomoc mieszkańcom w doprowadzeniu maszyn rolniczych do sprawnego działania, chcąc wspomóc i przyspieszyć prace polowe. Mieszkańcy powoli przekonują się do mężczyzny korzystając z jego pomocy, lecz nie wszyscy. Sceptyczna do tej pory rodzina Wesołowskich zaczyna dostrzegać w mężczyźnie dobrego kandydata na męża dla córki. Helena i Libaś znajdują wspólny język, darzą się sympatią, lubią razem spędzać czas. Mężczyzna ma zupełnie inne priorytety niż inni, czym bardzo imponuje Helenie...

 

Książka jest czwartą częścią serii "Między jeziorami", poznajemy losy młodszego brata Amalii, Libasia. Człowieka wywodzącego się z Mazurów, walczącego w armii niemieckiej. Jego traumatyczne doświadczenia wpłynęły na sposób postrzegania nowej rzeczywistości. Agresja i śmierć wielu bliskich przyjaciół w okopach zostawiła trwały ślad w pamięci. Fabuła książki toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych, wojenne wspomnienia przeplatają się z czasem po jej zakończeniu. Autorka bardzo dobrze zbudowała klimat powieści, mnóstwo emocji, niesprawiedliwości, bólu, ale również ogrom trudnych doświadczeń, które zaważyły na życiu ludzi. Przyglądamy się przymusowym wysiedleniom gospodarzy, zajęciom ich domów przez nowych mieszkańców, relacjom międzyludzkim i przekonaniom, które tworzyły barierę nie do pokonania. Dotykamy tematu kobiet, ich traktowania przez ojca, męża, zupełny brak prawa głosu, miały tylko ciężko pracować i rodzić dzieci. Wszechobecna wrogość i konflikt pomiędzy ludźmi różnych narodowości prowadziły do niebezpiecznych sytuacji. Pomimo wielu trudnych wątków możemy uczestniczyć w rodzącym się uczuciu, które być może przerodzi się w coś bardzo trwałego...

Czekam na kolejne części serii. Przepiękna, wzruszająca powieść, czytajcie. Gorąco polecam

Link do opinii

1948 rok, mogłoby się wydawać, że sprawy minionej wojny odeszły w niepamięć. Nic bardziej mylnego. Przekonuje się o tym Libaś wracający z frontu i niewoli. To, że udało się mu przeżyć można nazwać cudem. Pełen radości ale i obaw wraca do domu. Do domu, który jak się okazuje nie należy już do jego rodziny. Właściwie został sam i jako Mazur nie jest zbyt mile widziany przez nowych mieszkańców swojej rodzinnej wioski. Chłopak poznaje Helenę, mającą swoją historię pełną poszukiwań nowego miejsca do życia, zmagającą się z trudną codziennością gdzie prym wiodą mężczyźni. Czy między tą dwójką narodzi się coś pięknego i prawdziwego? 

 

Nie czytałam wcześniejszych tomów serii, nad czym ubolewam i chętnie zmienię ten stan rzeczy. 

Historia opisuje powrót Libasia, młodego mężczyznę doświadczonego przez wojnę, podczas której wcale nie miał ochoty walczyć. Przebywającego w niewoli sowieckiej, mającego nadzieję na szczęśliwy powrót do rodziny, która przywita go z otwartymi rękami. Jakże się pomylił. Trafił do miejsca gdzie nikt, poza Dorą, go nie chciał. Nowi mieszkańcy nie mieli ochoty słuchać co przeżył, chcieli aby zniknął tak samo nagle jak się pojawił. Jednak jego upartość i determinacja sprawiają, że umiejętności jakie posiada stają się bardzo pożyteczne. W takiej sytuacji wielu przymyka oko na pochodzenie i korzysta z jego uprzejmości. 

Obraz świata powojennego nadal pozostaje mętny. Niby krystalicznie czysty gdy zna się swoje miejsce i nic nie narusza struktury, jednak wystarczy delikatny ruch i już pokazuje ukryty brud spod spodu.  

Przykry jest powrót w miejsce gdzie nikt nie czeka, obcy ludzie pałają nienawiścią, a to co znane należy już do kogoś innego. 

Wciągająca, intrygująca, pełna sytuacji - chodźby tych z domu Wesołowskich - które godzą w godność ludzką, traktując go jako kogoś podrzędnego czy to że względu na płeć, czy narodowość. Chętnie przeczytam poprzednie części. Polecam, zwłaszcza tym lubującym się w powieściach z historią w tle.

Link do opinii
Inne książki autora
Zanim wybaczę. Splątane losy
Magdalena Wala0
Okładka ksiązki - Zanim wybaczę. Splątane losy

Tajemnica z przeszłości i dług sprawiedliwości. Karolina opiekuje się swoją surową, konserwatywną i apodyktyczną babcią. Marzy, żeby wreszcie się usamodzielnić...

W drodze do Nawii
Magdalena Wala0
Okładka ksiązki - W drodze do Nawii

Witajcie w Raj Co. Spełniamy wszystkie, nawet najbardziej niezwykłe życzenia naszych klientów. Zwłaszcza… jeśli nie jesteście ludźmi! Nina od wczesnego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy