Okładka książki - Pozdrowienia z Rosji

Pozdrowienia z Rosji


Ocena: 0 (0 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

JAMES BOND TOCZY WALKĘ ZE SMIERSZEM, BY ZDOBYĆ CENNY EGZEMPLARZ RADZIECKIEGO SPRZĘTU SZPIEGOWSKIEGO

Smiersz, komórka sowieckiego wywiadu, której nazwa oznacza ,,śmierć szpiegom", pragnie za wszelką cenę zlikwidować agenta specjalnego Jamesa Bonda. Jego unicestwienie byłoby druzgocącym ciosem wymierzonym w samo serce imperium, czyli brytyjskie tajne służby.

Przynętą jest piękna kobieta, która chce skontaktować się z 007. W zamian za pomoc w ucieczce na Zachód rosyjska agentka, Tatiana Romanowa, obiecuje dostarczyć maszynę szyfrującą o nazwie Spektor. Bond podejrzewa pułapkę, jednak propozycja jest zbyt kusząca: oto nadarza się okazja, by jego kraj uzyskał przewagę na nowym odcinku frontu w toczącej się zimnej wojnie.

Zaczyna się śmiertelna rozgrywka, w której blef i podwójny blef są na porządku dziennym, a ścigany przez zabójców Bond wnika w mroczny świat bałkańskich szpiegów.

Informacje dodatkowe o Pozdrowienia z Rosji:

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788384300169
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: From Russia with Love

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej

Kup książkę Pozdrowienia z Rosji

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Goldfinger
Ian Fleming0
Okładka ksiązki - Goldfinger

Returning from Mexico after cracking a squalid heroin ring, Bond is only too happy to stay at a Miami hotel and figure out how Auric Goldfinger is cheating...

Operacja piorun
Ian Fleming0
Okładka ksiązki - Operacja piorun

Kiedy na Bahamach zjawia się przystojny Anglik, miejscowi widzą w nim tylko kolejnego cudzoziemca z portfelem wypchanym pieniędzmi, które szybko...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy